Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anza - zawsze niezawodna Sabomaniaczka! :lol:

Ewa, Punia JEST genialna. Tylko nie azwsze daje to po sobie poznać :evil_lol:


Z dedykacją dla kotomianiaków ;) - kociaczki, od weekendu już nie u mnie:



Morisowa, nie podam Ci jego adresu! :eviltong:

Kicia moja własna :)


I psie cudo schroniskowe, które poznałam w sobotę :)


W następnym odcinku :cool3: coś dla "Koto"maniaków :razz:

Posted

APSA napisał(a):
Ewa, Punia JEST genialna. Tylko nie azwsze daje to po sobie poznać :evil_lol:


w to nie watpie:p







ale ten kociak ma fajne oczka;)
takie... kocie:evil_lol: bandyckie:eviltong:

I psie cudo schroniskowe, które poznałam w sobotę :)


W następnym odcinku :cool3: coś dla "Koto"maniaków :razz:


Na pewno szybko znajdzie domek , bo jest urocze;)


czekamy na nastepny odcinek:lol:

Posted

Dobry wieczór :)

Punia jakie ma fajne uszate radarki :loveu: :loveu: :loveu:

Schroniskowe cudo, faktycznie cudem jest, śliczne spojrzenie :)

A kićki... rozpływam się :loveu: :loveu: :loveu:


Super zdjęcia, oglądnęłam je, to teraz mogę iść spać ;)

Posted

Cieszę się, że Punia się podoba- robiłam jej tyle zdjęć, bo po prostu oszalałam na punkcie tych uszu :loveu: Szkoda tylko, że wtedy nie miałam mojego obecnego aparatu, bo zdjęcia są kiepskiej jakości (co dziwne, wtedy wydawało mi się, że sącałkiem udane :roll: )
Po weekendzie (bo jutro bladym świtem jadę na szkolenie do Olsztyna) proszę mi się przypomnieć, bo mam chyba jakieś zdjęcie Gimliego :cool3:

Posted

Anza, podoba Ci się chłopak? :razz:

Pinczerka, to moje fotki służą Ci jako dobranocka? :lol:
Kolejna funkcja foto-blogów :lol:

Bonsai, :eviltong: wcale a wcale :p
? - bo Morisowa jest wielbicielką czarnych kocurków :cool3:

Dorota, na następnym obozie? :cool3:

Ola, zdjęcia do poprawki na następnym obozie? :lol:
Też tak mam/miałam, że w momencie robienia zdjęc wydają mi się dobre.
A potem patrzę na nie jeszcze raz i :roll:


Jak już niektórzy wiedzą ;) mam teraz w domu takie coś:

(Malawaszka, sznauceromaniaczka, twierdzi, że Mopek jest czarno-srebrny!)

Posted

APSA napisał(a):


Morisowa, nie podam Ci jego adresu! :eviltong:

Ale mam do niego telefon :p a to zdjęcie na pulpicie
Bonsai - Apsa się boi, że tam pojadę i go zagłaszczę na śmierć :diabloti:
Ale bez obaw. Pewien czarny przystojniak czeka na mnie w lecznicy. I... właśnie dostałam takie dziecię jak na tej fotce, tylko, że całkiem czarne. I z czarną siostrą. :loveu: I Ewa B. mysli, że ja przechowam i jej w sobotę oddam??!!

Posted

Alu, fotki są fajne i całkiem rozsądnej jakości. Uszy Puni uwielbiam tak jak Ty :) W ogóle Punię uwielbiam :D Miałam okazję służyć za Puniosittera na agilitowych zawodach w Bydgoszczy;) I to nic, że miała mnie w nosie i tylko wyszukiwała wzrokiem Asi - najwazniejsze, że była tuż obok: śliczna i grzeczna :loveu: No i potem te jej wyczyny na torze :multi:
Zdjęć Gimlasiowych nigdy dość :loveu: więc zaraz się Ci przypomnę na pw.

Asiu, Maławaszce to ja wierzę ;) A poza tym stwierdzam, że te same zdjęcia na monitorze w pracy wygladają inaczej niż na domowym :crazyeye:(wiem, mało odkrywcze, ale ja się mocno zdziwiłam). Tu Mopek rzeczywiście jest czarny :D Tym bardziej me uwielbienie owej kupki futra rośnie :loveu: Jak jego odparzona doooooopka? Leczy się?
A w kwestii wypuniania Puni i następnego obozu... to oczywiście bardzo chętnie :) Chyba, że się jakieś agilitowanie wcześniej trafi wspólne :)

Posted

Ola, biorę się do roboty :lol: Choć Punia jak tylko ustawiam ją do zdjęcia, robi totalnie znudzoną minę :roll: :lol:

Magda, zdjęcia dawaj! :mad:

Pinczerka, nie o tym myślałam, że moja galeria usypia :eviltong:

Dorota, Mopek coraz lepiej :) Jak na sznaucera nadal jest cichy i spokojny, ale jest wyraźnie żywy, dość wesoły, przed posiłkiem - głodny :)
I jest niesamowicie cierpliwy. Dziś trzy razy z rzędu wpychałam mu do pyska to samo pół tabletki, a on nic :crazyeye: (poza wypluwaniem :p)
Zdjęcie całego sznupka w wątku sznupkowym i u moich tymczasów :)


Teraz w moim pokoju stoją dwa fotele przerobione na psie posłania.
Dziś na obu fotelach pięknie ułożyły się dwie tymczasowe panny Brańszczanki. Tylko że jak się ustawiłam do zdjęcia, OBIE do mnie skoczyły - i Łatka i Sabinka. Oto dwa zwierza na fotelach :p

(z lewej strony kawałek Łaty)

Wcześniej to wyglądało mniej więcej tak (tylko kot też ślicznie leżał):



Na weekend przyjechałam z całą psiarnią oraz z Sabinką do rodziców: :lol:


A tak wygląda karmienie sznaucera (sekundę wcześniej Aga też mnie świdrowała wzrokiem). Wszystkie suki są już PO kolacji :p

Posted

APSA napisał(a):
Mopek coraz lepiej :) Jak na sznaucera nadal jest cichy i spokojny, ale jest wyraźnie żywy, dość wesoły, przed posiłkiem - głodny :)
I jest niesamowicie cierpliwy. Dziś trzy razy z rzędu wpychałam mu do pyska to samo pół tabletki, a on nic :crazyeye: (poza wypluwaniem :p)

Cieszę się, że zdrowieje. Z tego co piszesz i fotkujesz, to on jest wzorowym przedstawicielem rasy :) A tym, że nie szczeka to się nie martw. Gimli tak samo zachowywał sie przy Twoich suczkach w Zdworzu. Jak otwierał paszczę to, Saba albo Sena Ani stawały przy nim bokiem bardzo blisko i odwracały głowę. Jak to nie pomagało, to jednym warknięciem uspokajały malca zupełnie ;) Do tej pory ma tak, że przy psach w pomieszczeniu wyraźnie sie przymyka. Ostatnio obserwowałam panikę u weterynarza w różnych konfiguracjach stanu poczekalni. Wniosek jest prosty: jak są ludzie można kombinować, ale dużych psów lepiej nie wkurzać. No a dla sznaucera mini duży pies to już pies wielkości Saby. Możesz jej powiedzieć: "Sabo, jesteś wielka" ;)
W wypluwaniu tabletek Gimli jest wybitnie cierpliwy. Jak byłam bardzo uparta, to udawał, ze połknął, a następnie cichaczem wypluwał w legowisku i zakopywał pod wyjmowany materacyk ;) I również nigdy nawet nie warknął. Dlatego teraz kombinuję z klopsikiem pasztetowym. Może z Mopkiem też tak byłoby łatwiej (czytaj: szybciej i bezproblemowo) ?

Zdjęcia zapsionej kuchni cudne:loveu: Zastanawiałam się ostatnio ile będę miała psów, gdy juz wygram w totka i wybuduje dom. Wyszło mi, ze 5-6 :D czyli jesteś bliska mojego ideału :D

A fotki śniadaniowe...:multi::crazyeye::loveu:
A Mopek nie spaceruje z resztą?

Posted

Pamiętam, jaki Gimlasty był biedny zdominowany przez tyle suk :) Też tak myślę, że to obecność psic zmusza go do względnego spokoju :)

dla sznaucera mini duży pies to już pies wielkości Saby. Możesz jej powiedzieć: "Sabo, jesteś wielka"
Nie omieszkam jej przekazać :lol:
Spacerują wszystkie razem, tylko jedzą oddzielnie.
Tzn Mop je oddzielnie, bo inaczej wszystkie jadłyby razem jego porcję ;)

Kilka nienajlepszych fotek z rana :)

Z dedykacją dla sznauceromanii ;)


Z dedykacją dla Podlasia ;)

Ten cień z tyłu przed Łatą to prawdopodobnie sznaucer :)

Z dedykacją dla fanów PSA :)


Posted

Szczęśliwe psów rozrabianie :loveu:
A Mopek, jak Gimlaś, kubraczkoodporny??? :evil_lol: Czego na niego nie założysz, po chwili będzie porozpinane???
Zwykle w trakcie spaceru 15 minutowego 3 razy poprawiam kubraczek na psie ;) Ktoś mnie kiedyś pocieszał, że sznupki poważnieją z czasem. Miniatury, jak kończą 8 lat, to zaczynają zachowywać się jak dorosłe, stateczne psy :evil_lol:

Posted

Fotka ze zsynchornizowanym jedzeniem genialna! :) One wszystko robią razem? :cool3: Na Twoim miejscu tę fotkę zgłosiłabym do jakiegoś konkursu. :)

Ogonek! :loveu:

No i zdrówka dla Mopka!

Posted

Dorota, to nie Mopek kubraczkoodporny, tylko kubraczek dużo za duży. Jak nie powywijam dolnej części, to będzie mokra :roll: Z sukami jest łatwiej!

Bonsai, Punia z Sabą dużo rzeczy robią razem - tak samo reagują na żarcie i komendy ;)
Ale też często załatwiają się jednocześnie - to dotyczy też tymczasowych suk :)
Dzięki za pomysł, zdjęcie zgłoszone na ********** :)

Trochę Łaciatej - szpica podlaskiego krótkowłosego :)






"Pilnuje" ;)


"Jak wyglądam?" - "Jak zza krzaka" :lol:

Posted

I jeszcze trochę

Nauka (widzicie te zęby na mojej ręce? :lol:)


niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego na tych zdjęciach Łata jest ostra, a Saba rozmyta? :???:




Widok z sabim ogonem :lol:



Łatka prosi o dom!

Posted

Asiu, ale ja dobrze myślę, że Twoje STAŁE psy to Punia i Saba, a reszta to tymczasy?
Ja miałam kiedyś (jak mieszkałam z rodzicami) 4 psy i dla mnie taka ilość zwierząt to ideał :p Z drugiej strony posiadanie tylko jednego psa też jest fajne, bo ma się niesamowity związek z tym zwierzakiem. Ale wolę mieć mniejszy związek, a więcej ogonów :razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...