Anza&Hacker Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Marta i Wika napisał(a):Saba, widzę, jest. A co u Puni? ...a gdzie Ty Sabe widzisz?! :-o "Border w złotej skórze" vel. Hacker dziękuje i pozdrawia Sabusie oraz reszte Twojej rodzinki :grins: Quote
bazylowa Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Kicia/mPICT1709.jpg Przecudne oczęta!!!!!!!! Witaj Asiu! Dawno nas tu nie było, ale teraz jesteśmy :multi: Quote
tangerine74 Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Dawno to tu Asi nie było chyba...:mad: Ja zupełnie nie wiem co ona sobie mysli... jak ona sobie wyobraza nasze zycie ;) No bo co to za życie bez nowych zdjęć Puni????? puniamy Was bardzo serdecznie Quote
Tośka_m Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Zgadzam się, toż to po prostu karygodne :mad: Quote
APSA Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Jestem jestem, ino się wakacjowałam (co oznacza trochę wakacyjnych fotek :cool3:) Marta, Punia się ostatnio przejadła, więc cierpi podwójnie, bo jest na głodówce. Anza, a na zdjęciu z jamnikiem to niby co za pieS :razz: Rodzinka serdecznie dziękuje :grins: Aniu, witamy po długiej nieobecności :) (i po cichu zazdrościmy spotkań ze świecącymi ślimakami) Dorota, pomyśl, że ja od roku żyję bez obiecanych zdjęć "minipuni" ;) Tośka, karygodne to jest przyjechać do Warszawy i nawet słowem nie powiedzieć :mad: o! :eviltong: Za karę nie będzie ani PSów, ani fotek wakacyjnych, tylko małe pokraki: oraz pokraki dziesięciodniowe... ... które wcale nie chcą współpracować w kwestii zdjęć :shake: Quote
miroszki Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Witaj Asiu, miło Cię znowu czytać! :loveu: Czy to te maleństwa, które jakiś czas temu tajemniczo siedziały (leżały?) w brzusiu mamusi? Pozdrawiam, Alesja ;) Quote
APSA Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Miroszki, tak, tak, to się właśnie zawartość kosiowego brzuszka objawiła :) A te krzykaczki, co im mój brak tak wadził, nawet nie raczyły się pojawić :mad: Kiedy mnie tu nie było, byłam tam :loveu: i podziwiałam wielkie przestrzenie na jedno skinienie :) cerkiewki ("remontowana od 1994" :shake:) cmentarzyki c.d.n. (o ile będzie miał dla kogo) Quote
Poświata Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='APSA']c.d.n. (o ile będzie miał dla kogo) Dla mnie, dla mnie :cool3: , ja do oglądania fajnych fotek pierwsza jestem. Dzieńdobrywieczór :razz: . Quote
APSA Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 W takim razie prosię bardzo :lol: Gospodarz: oraz goście Quote
Poświata Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 Idę dzieciom zapodać kolację, ale jeszcze tu wrócę :cool3: . Dawaj jeszcze ...... Quote
tangerine74 Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='APSA'] Dorota, pomyśl, że ja od roku żyję bez obiecanych zdjęć "minipuni" ;) To ja już grzecznie milczę i tylko niegrzecznie podglądam jak zwykle;) Monipunia vel Asta ma latem paskudne zwyczaje: wychodzi na spacery trwające 3 minuty, a potem domaga sie niesienia do domu. Mówię Ci, że Punia jest duuuużo fajniejsza od wersji mini ;) No i poza tym dowiedziałam się, ze Minipunia jest rasowa :crazyeye: Nie mam pojęcia cóż to za rasa. Może ktoś z Was współpodglądacze APSY ma pomysł jakiej rasy może być Punia w wersji mini, czyli wysokosci 25-30 cm w kłębie? Tak przy okazji dodam, że dowiedziałam się o jej "rasowości" przy okazji jej cieczki i żalu, że Gimli (sznaucer mini w awatarku) jednak jest innej rasy, bo trzeba suczkę przecież dopuścić dla jej zdrowia... wrrrrrrrrr... Pozdrawiamy Quote
APSA Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Poświata, dobrze, daję, ale to już ostatnia porcja na dzisiaj :) Dorota, Punia też latem preferuje spacery skrócone - na działce po wyjściu za bramę robi od razu wszystko, co trzeba, po czym siada i czeka, żeby ją wpuścić z powrotem. Noszenia nie wymaga. Co do rasy, trafiłam w internecie na zdjęcie miniaussie - wykapana Punia! Polankowe ufo :) robal :) robal w wersji dorosłej c.d. jutro Quote
Marta i Wika Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 tangerine74 napisał(a):No i poza tym dowiedziałam się, ze Minipunia jest rasowa :crazyeye: Nie mam pojęcia cóż to za rasa. Może ktoś z Was współpodglądacze APSY ma pomysł jakiej rasy może być Punia w wersji mini, czyli wysokosci 25-30 cm w kłębie? Jak to! Przecież to znana i popularna rasa - punia miniaturowa! APSA, robale urocze :-) Quote
Poświata Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 [quote name='APSA']Poświata, dobrze, daję, ale to już ostatnia porcja na dzisiaj :) robal w wersji dorosłej http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/Polanka_lato2007/PICT2009.jpg c.d. jutro Mam takiego samego motylka, tylko na innym kwiatku :eviltong: . No to do jutrzejszego pooglądania, papa..... Quote
APSA Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 Marta, wiadomo! Punia to rasa występująca we wszystkich skalach :lol: Poświata, do dzisiejszego :cool3: Pierwszego dnia poszliśmy na spacer, a w lesie Ponieważ nie byliśmy przygotowani, trzeba było improwizować. Mniejsze sztuki wylądowały w pokrowcu na aparat, a większe Inne leśne cuda :) I jeszcze inne :lol: Quote
wiq Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 jak ja mogłam nie rozpoznać tej rasy :splat: fajne wakacjowanie :grins: Quote
APSA Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Wiq, żeby takiej rasy nie znać, wstyd! Wakacjowanie cudowne (jak zawsze ;)) Poświata, :sabber: jajecznica na kurkach, sos kurkowy, zupa kurkowa... :sabber: Urok starych cmentarzyków :) Quote
Marta i Wika Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Strasznie lubię takie miejsca. Tam rzeczywiście jest miejsce na refleksję nad przemijaniem, czasem, w przeciwieństwie do współczesnych cmentarzy, gdzie tylko tony plastiku, prześciganie się w kolorach i przepychu, łyso, sztucznie... APSA, skąd te zdjęcia? Quote
Poświata Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 [quote name='APSA'] Poświata, :sabber: jajecznica na kurkach, sos kurkowy, zupa kurkowa... :sabber: Ja pomyślałam o jajecznicy :sabber: :mdrmed: . Quote
Marta i Wika Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 APSA napisał(a):sos kurkowy A wiecie jaki dobry jest sos kurkowo-pomidorowy (ze świeżymi pomidorami)? Po prostu genialne to jest. Moja mama wymyśliła, a ja zrealizowałam (moja mama nie ma talentu do sosów, ale czasem ma fajne pomysły). Nie wierzyłam że wyjdzie, ale wyszło super. Szczególnie, kiedy kurek nie ma za dużo. Choćby do makaronu. Jest boski :loveu: Quote
Tośka_m Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 [quote name='APSA'] No no no... klimatyczne, piękne miejsce. Nie wiem czy to jest dobre słowo, ale uwielbiam stare cmentarze, opuszczone, zapomniane. Nigdzie indziej nie można znaleźć takiego spokoju, ciszy, brzemienia przeszłych lat... Quote
shangri_la Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 nosz i te kurki :mad: teraz jestem głodna noo ale klimatyczne fotencje... szkoda ze nie moze byc wiekszy rozmiar, brawa pozdrawiam Quote
APSA Posted August 17, 2007 Author Posted August 17, 2007 Marta, ten cmentarzyk jest we wsi Brusno, niedaleko Horyńca, pod granicą Ukraińską. Cerkiewka sprzed kilku postów jest ze szlaku architektury drewnianej, a cmentarzyk jest tuż na nią. Rok temu też wstawiałam (chyba) zdjęcia z takiego cmentarzyka, mieszczącego się dwa kilometry dalej, w lesie przy drodze. Na Roztoczu jest dużo takich miejsc, niestety z wielu kradną krzyże i rzeźby :( Poświata, i słusznie pomyślałaś - na śniadanie była jajecznica :mdrmed: Tośka, zgadzam się. Choć z drugiej strony żal, że te miejsca są często zapomniane i powoli rozpadają się w pył... Shangri, smacznego :eviltong: również pozdrawiamy :) jeszcze kilka zdjęć zbliżenie dobranoc :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.