Rinuś Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 [quote name='APSA'] sliczne zdjeica:loveu::loveu:a to 1 jest cudne :loveu::loveu: wogolwe tutaj duzo zwierzat jest:eviltong::eviltong: Quote
samograj Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 APSA, nie smakowało i dałaś PSOM:mad: :mad: :mad: Ciasto bananowe Samograj, zmodyfikowane :smile: ŻYJĄ JESZCZE!!!! A ja podałam ten przepis, żeby wytruć dogomaniaków (chyba ,że modyfikacja służyła odtruciu - rozgryzłeś mnie Holmsie) , ale nie wiem czemu to zrobiłam, bo przecież ich koffam:niewiem: Wszak dogomania to całe moje życie, nawet ręki jeszcze nie zaczęłam oszczędzać:mad: .... ale już spadam SMACZNEGO!!! Quote
morisowa Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 [quote name='APSA'] Jakiś czas temu odkryłam, że dogomania jest fantastycznym źródłem przepisów na przeróżne pszysmaki, i zaczęłam je wypróbowywać :sabber:[quote] A ja przy okazji też :p Dwa pierwsze punkty już próbowałam :eviltong: Chlebek i bułeczki mogą się skończyć zanim je odwiedzę. Quote
bazylowa Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Oj Asiu jak ja Cię rozumiem!!!! Niby to 9 sesja, niby człowiek przyzwyczajony już, a jednak... Czasami stresik łapie:glaszcze: A z czego ten egzam był?? Bo ja miałam w tym semestrze tylko jeden - z biochemii farmakologicznej i to u mojego promotora w dodatku :eek2::shocked!: Quote
APSA Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Napisałam piękną długą błyskotliwą odpowiedź i mi się program zawiesił :placz::angryy::placz: Rinuś, dużo tu zwierząt, bo lubię, gdy dużo zwierząt mnie otacza :loveu: Samograj, a może powinnam napisać Lady Makbeth, wiedząc o Twoich morderczych zapędach, wolę się zabezpieczyć i po pierwsze zastosować na wszelki wypadek stosowne modyfiacje Twojego przepisu, a po drugie najpierw go sprawdzić na dobrowolnym deustatorze. Za królika doświadczalnego służy mi zazwyczaj - jak już sama wspomniała - Magda (Morisowa). Gdy nie mam pod ręką jej nieocenionej pomocy, jako myszy laboratoryjnej używam Mysza. Jeśli ten wstępny test wypadnie pomyślnie, sama próbuję ciasto. A gdy mam już całkowitą pewność co do jego bezpieczeństwa, wtedy i tylko wtedy mogę nim poczęstować PSice. Magda, punkt trzeci też już zaliczony ;) Teraz czeka pasztet bezmięsny :sabber: Aniu, miałam egzamin z filozofii przyrody - dość dziwaczny przedmiot, szczególnie na 5. roku. A teraz mam większy stresik, bo zaczynam pracę :nerwy: Dziś byłam pierwszy dzień, jestem padnięta i to pewnie dlatego wypisuję tu takie TFUrcze głupoty :evil_lol: Mysie zaegłości: Quote
Marta i Wika Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 [quote name='APSA'] Świetne ma myszol wibrysy :-) Mnóstwo i długie :-) A mój brat ma szczurka... malutki jest jeszcze i słodki. I nawet myśli o szkoleniu go klikerem ;-) http://www.jermaczek.eu/scuru.htm Quote
Anza&Hacker Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 ooo pan Myszu! - jak zawsze słodziachny :loveu: p.s. Marta - Scuru brata też jest super :cool1: Quote
Bonsai Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Dziękuję za zdjęcia Ogonka. ;-) I bardzo udane zdjęcia psów ze schroniska. Tuf słodko wygląda ze śnieżnym makijażem. :) Mysz jak zawsze rządzi. :) Quote
APSA Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Marta, ma wirysy, nie da się zaprzeczyć :) A Scuru jest swietny :loveu: Anza, tylko mi Mysza nie schrupaj! ;) Bonsai, Ogonek zawsze do usług ;) A Tuf jest stworzony do śniegu :lol: To jeszcze zaległa Kicia: Quote
Hanna R. Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Asiu, dawno mnie u Was nie było ... Przez ten czas rozrośliście się trochę :p Moja Aśka robi przyczajkę na Ciebie :razz: Nadal . Ale nie masz sie bać. Chyba ... REWELACJA !!!!!! Quote
APSA Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 Haniu, witaj po przerwie :) Przyczajka, mówisz? To mam teraz zagwozdkę :hmmmm: Samograjko, zapakować i wysłać priorytetem? :p Twoje (Kasi) śnieżne psy na pewno by się ucieszyły z takiej atrakcji :diabloti: Specjalnie dla Ciebie jeszcze jedna Kicia :lol: Quote
Tośka_m Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Mysz fajny, kot fajny, bułeczki fajne, placuszek fajny, ale Tuf - wybitnie przewspaniały!! :loveu: Quote
APSA Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 Ha, zwabiłam tu Tośkę "na Tufa" :laugh2_2: :lol: Byłam dziś u znajomej (Hani od gończych i ogarów) i jej zwierzyńca :) Wymiziałam małe gończe potworki i uroczego rasowego prosiaczka :loveu: Potworek - model, który przeleżał dwie godziny na kolanach :) I potworka, na której ciężko złapać ostrość, wyjątkowo na moment zaległa. Ciocia Kontra :) Piękność :loveu: Papużko, papużko... ;) Quote
samograj Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='APSA']Haniu, witaj po przerwie :) Przyczajka, mówisz? To mam teraz zagwozdkę :hmmmm: Samograjko, zapakować i wysłać priorytetem? :p Twoje (Kasi) śnieżne psy na pewno by się ucieszyły z takiej atrakcji :diabloti: Specjalnie dla Ciebie jeszcze jedna Kicia :lol: DZIĘKI!!! Po ogarach haszczaki to dla mnie takie duże koty, mają zgrabne kocie ruchy i sa bardzo gibkie, haszczakom można odgiąć głowę do tyłu , tak , że prawie leży na grzbiecie, a spróbuj to zrobić z ogarem:mad: Miałaś APSA szczęście ogladać u HANI prawie laureatkę konkursu ZDJĘCIE ROKU.;)(KONTRA) A TEN KOCIAK- ECH, CUDNY!!! A JA NIGDY NIE BĘDĘ MOGŁA MIEĆ TAKIEGO, BO MI MOJE PSIURY NAPADNĄ - choć może na swojego by nie nalatywały??? Quote
Hania Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 [quote name='samograj']A TEN KOCIAK- ECH, CUDNY!!! A JA NIGDY NIE BĘDĘ MOGŁA MIEĆ TAKIEGO, BO MI MOJE PSIURY NAPADNĄ - choć może na swojego by nie nalatywały??? To kot Skarpeta :evil_lol: . Wielka indywidualistka. Moje na moje zwierzaki nie nalatują. A jak moja siostra przywiozła małą skarpetkę to Dumka z Hilary (amstafką) wzieły się za łby kto ją będzie wylizywał. Efekt był taki, ze mała Skrapeta czasem chodziła mokra od psiej śliny a Hilary miała ciążę urojoną. Moze dlatego w przeciwieństwie do drugiego mojego kota nie przepada za psami :evil_lol: Quote
Anza&Hacker Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Przepięknie umaszczony ten rudo(?)-czarny kiciuś :loveu: Zawsze mi się jakiś taki marzył, ale to dopiero jak będe mieszkać już sama :roll: ...a Mysza nie schrupiem, nie masz się co obawiać :) Quote
Tośka_m Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 [quote name='APSA']Ha, zwabiłam tu Tośkę "na Tufa" :laugh2_2: :lol: Hahaha, a i owszem, jestem wielką Tufową fanką. On taki łajkowy jest :loveu: Stęskniłam się za świnkowym chrumkaniem i mocno się zastanawiam czy nie powrócić do hodowli świniaków :p Jaka słodka kluska :loveu: Widać na jej mordce zachodzące intensywne procesy myślowe :lol: A wiecie, że szylkretowe futerko u kotów moga mieć tylko samiczki? :cool3: Quote
morisowa Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 [quote name='Tośka_m'] A wiecie, że szylkretowe futerko u kotów moga mieć tylko samiczki? :cool3: wiemy :p cudo :loveu: :loveu: :loveu: Quote
shangri_la Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 czyżby to małe gończe słodkości ? :loveu: pozdrawiam Quote
APSA Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Taura, najśmieszniejsze, że jak prosiaczek przycupnie, to się robi okrąglutki :lol: Przypomina włochaty kopiec :lol: I te błękitne oczka :loveu: I pokwękiwanie :loveu: Samograj, tak tak, widziałam tę sławną Kontrę :) A ten kociak na zdęciu ma 13 lat :cool3: (dobrze pamiętam?) Niestety dorosłe haszczaki mogą nie uznać czegoś takiego jak "swój kot" :shake: Haniu, Twoje zwierzaki są w ogóle niesamowite! Dowód: :crazyeye: Anza, mi też się szylkrety bardzo podobały :loveu: I trikolorki :) Teraz trochę mi się zmieniło i za najpiękniejsze uważam colorpointy z białym na pysiu :loveu: Tośka, Tufik dziś też był na spacerze, wyszarpał mnie porządnie, po czym nagle stwierdził "to teraz sobie pochodzę na luźnej smyczy". Mi też tęskno do świnek, ale chwilowo nie mam siły na więcej zwierząt. A wiemy :cool3: że szylkretki i trikolorki to tylko kociczki a nie kocurki :) Shanrgi, ma się rozumieć :) To Cięty, który powinien się nazywać Cudny :) Jeszcze trochę z wczoraj: Z panią hodowczynią :cool3: Dla odmiany ogar, dla odmiany nie Hani i dla odmiany dorosły ;) Quote
Anza&Hacker Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Fajne te psioki - coraz bardziej mi się te polskie rasy podobają :lol: ...a to źle - bo już mi starczy ras, które chce mieć :roll: Quote
APSA Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 He he, a ja wciąż na nowo dochodzę do wniosku, że rasy to nie chcę żadnej :lol: . Quote
Marta i Wika Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Bo najlepiej mieć kilka ras w jednym psie! Wtedy nie ma problemu z wyborem tej ulubionej :evil_lol: Quote
bazylowa Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 [quote name='APSA'] Aniu, miałam egzamin z filozofii przyrody - dość dziwaczny przedmiot, szczególnie na 5. roku. A teraz mam większy stresik, bo zaczynam pracę :nerwy: Dziś byłam pierwszy dzień, jestem padnięta i to pewnie dlatego wypisuję tu takie TFUrcze głupoty Ojej... miałam to w zeszłym roku... beznadzieja... na szczęście nie było egzaminu tylko zaliczenie na ocenę. A co to za praca?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.