Marta i Wika Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='APSA'] Tłuściutka ta Kicia :evil_lol: Quote
Marta_Ares Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Marta i Wika napisał(a):Tłuściutka ta Kicia :evil_lol: Ona jest tylko dobrze umiesniona:evil_lol: :evil_lol: Quote
APSA Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 Rinuś, witamy, witamy :) Kicia nie jest tłusta (przez Was została właśnie dokładnie obmacana :p). Mam lekkiego :stupid: na punkcie formy moich sterylizowanych dziewczyn i żadna nie ma nadwagi. Choć Kicia z nich wszystkich chyba najlepiej na tym wychodzi (bo nie jest też chuda, jak ostatnio Saba) Milena, jak fotografowałam na tym dywanie Kicię jako kociątko, nie zawsze potem wiedziałam, gdzie na zdjęciu jest kot :lol: Byłam dziś w schronisku i - po pierwsze: mają tam ŚWINKĘ MORSKĄ! Na szczęście jej nie widziałam, ale i tak już się zaczęłam zastanawiać, czy by może... - po drugie: spotkałam znów sokolnika i wiem - Jogi to wyżeł czeski Fousek tyyyyyyyyyyyyyyyyyrg (to napisała Kicia :lol: Może chodziło jej o tygrysa :lol:) Quote
APSA Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 Eria, punkt dla Ciebie :lol: Skoro wspomniałam o sokolniku, wstawię jeszcze kilka zaległych sokolich zdjęć :) Drugi ptak, którego widziałam - młody białozór (sokół arktyczny) Quote
eria Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 nie punkt dla mnie bo ja stawiałam na niemieckiego szorstkowłosego:lol: Quote
APSA Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 Dobra, już Ci skreślam ten punkt :evil_lol: . Quote
Agushka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Dzień dobry Asiu. Sokole zdjęcia piękne. Pierwszy raz z tak bliska oglądam to nakrycie głowy dla sokołów. Bardzo gustowne :) Quote
wiq Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 jednak fousek.. tylko czm one sie, cholera, roznia?:evil_lol: Quote
morisowa Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Wczoraj widziałam sokoła (dokładniej to sokolicę ;) ) z bliska! wreszcie i ja spotkałam sławnego tu sokolnika :multi: Quote
APSA Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 Aga, dzieńdobry wieczór :) Nakrycie głowy to prawdziwa kangurza skóra :cool3: Wiq, jak to czym? Węgierskiego nie zrozumiesz jak szczeka, a fouseka tak :evil_lol: Magda, i jak wrażenia ze spotkania :razz: ;) Taura, a mogą zamiast PSic być MSice? W poniedziałek Saba była na spacerze z Morisem, wyjątkowo ZA DNIA! Nawet momentami przebłyskiwało Słońce :) (A dziś na wieczornym spacerze o mało mi Saby nie zwiało :shake:) Moris, mąż Saby ;) Saba, żana Morisa :lol: Ta samcza inteligencja bijąca z pyska :evil_lol: Miejsce spaceru, w środku Warszawy: Quote
Anza&Hacker Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Piękny portret! :loveu: ...a miejsce to prawdziwy pogrom - u mnie wszystko z dachów leci :shake: Quote
Bonsai Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Ale fajne fotki pokazały się w Twojej galerii podczas mojej nieobecności! :loveu: Aż nie wiem któe zacytować. :) Hmmm... Saba ma męża a Punia? :diabloti: Quote
APSA Posted January 18, 2007 Author Posted January 18, 2007 Punia miała kiedyś jakiegoś gacha, jeszcze zanim trafiła do mnie. Zrobił jej dzieci, ale alimentów nie chciał płacić, więc się rozstali i teraz jest sama. . Quote
morisowa Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 APSA napisał(a): Ta samcza inteligencja bijąca z pyska :evil_lol: Apsa, to zdjęcie było tendencyjne! Akurat ten samiec jest wyjątkowo inteligentny! w końcu Sabcia z byle kim by się nie zadawała! Tak, Saba, ma męża. Kiedyś to był szczęśliwy związek... ale pańcia "skrzywdziła" Sabę i teraz ona ciągle nie chce i nie ma ochoty... mąż długo pamiętał dawne czasy i namawiał, i próbował, ale już wie, że dobre czasy minęły, ech, te kobiety ;) (dodam tylko, że owocu ich miłości nigdy nie było, bo ... ja swego faceta ciachnęłam zanim poznał Sabcię :diabloti: ) Quote
Agushka Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Czyli spotkali się kobieta po przejściach i mężczyzna z przeszłością :evil_lol: i co tu z taką miłościa robić? Quote
samograj Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 HEJ APSA!!! To juz moje trzecie podejście!!! Przed chwila wymościłam rekordowego posta i tylko jeszcze miałam zacytowac Morisową, bo chciałam ostatecznie rozstrzygnąć kwestię SABY a tu nam prąd wyłączyli (wczoraj to samo) a tak sie namęczyłam , żeby było i ładnie, i składnie, i do rymu, i do taktu:placz: :placz: :placz: : Tak, Saba, ma męża. Kiedyś to był szczęśliwy związek... ale pańcia "skrzywdziła" Sabę i teraz ona ciągle nie chce i nie ma ochoty... mąż długo pamiętał dawne czasy i namawiał, i próbował, ale już wie, że dobre czasy minęły, ech, te kobiety ;-) WYTŁUMACZ SIĘ:mad: :mad: :mad: (sterylka???) I co niby Moris z przeszłością i Saba po przejściach??? A PUNIA to co, ta dopiero po przejściach, wstrętny dzieciorób ją porzucił:mad: :mad: :mad: Apsik, ale piękne te sokoły - w gustownych czapeczkach:loveu: :loveu: :loveu: Pociagają Cię stare dobre czasy??? SOKOLNICTWO??? Ciekawe czym nas jeszcze zaskoczysz??? Drzewo piękne, ale o co chodzi w zaznaczonym miejscu, bo ja ślepa jestem - ono wisi w powietrzu??? NIE WIDAĆ, ŻE OBROŚNIETE, ZLEWA SIĘ Z ZIEMIĄ I TAK WYGLADA, JAKBY KOŃCZYŁO SIE NA OBDARTYM PNIU!!! Quote
APSA Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Witaj ponownie, Samograjko :) znam ten ból kiedy całą piękną długą wypowiedź diabli wezmą :shake: Tłumaczę się: Saba nie jest po przejściach. Jest tylko po dwóch cieczkach i po sterylce. Moris jest po przejściach (jest ze schroniska) i po kastracji. Moris poznał Sabę, kiedy miała cieczkę, i ten tego :oops: :eviltong: no ale nic już nie mogło z tego wyjść :p Mori z Sabą nadal regularnie się spotykają. Saba już nie chce, a Moris pamięta stare dobre czasy :razz:, stąd pewne napięcia w ich związku. Punia to odrębna historia. Też jest po przejściach - przygarnięta z budowy. Już po tym, jak do mnie trafiła, dowiedziałam się, że miała kiedyś szczeniaki. Też już nie ma szans na kolejne :evil_lol: (okropna ta pogoda, pada deszcz, do tego ni-to-grad, a teraz jeszcze błysnęło i zagrzmiało :shake:. Czy to te zmiany klimatyczne, którymi nas straszą?) Stare dobre czasy mnie pociągają, choć historii jako przedmiotu szkolnego nigdy nie lubiłam. Sokolnictwo samo w sobie nie specjalnie, ale drapieżniki (szczególnie ptaki i ssaki drapieżne) są fascynujące :) Czym Was zaskoczę - nie powiem. Ale trzymam coś w zanadrzu :cool3: A na zdjęciu drzewka jest co następuje: Drzewko wyrasta z ziemi i na wysokości 0,5 do 1 m brakuje mu kory. Jeśli jeszcze kiedyś tam będę, postaram się zrobić lepsze zdjęcie. Quote
Hanna R. Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='APSA'] Moris, mąż Saby ;) Ta samcza inteligencja bijąca z pyska :evil_lol: Asia ! Ja własciwie od początku wiedziałam, że jesteś WREDNA TEŚCIOWA ... :evil_lol: Sama nie wiem, skąd ja tak sie znam na ludziach ... :hmmmm: Quote
APSA Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 :roflt: Haniu, to Twoja wrodzona kobieca intuicja :evil_lol: Quote
Tośka_m Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Taaaa.... jeszcze mi pifko i meczyk przed nos, to wypisz wymaluj 100% samiec :evil_lol: Ta samcza inteligencja bijąca z pyska :evil_lol: Quote
morisowa Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Asia ! Ja własciwie od początku wiedziałam, że jesteś WREDNA TEŚCIOWA ... :evil_lol: Podpisuję się pod tym obiema rękoma, a Moris łapkami! Tośka - pifka on nie lubi, żadnego alkoholu nie lubi, jak mu podtykać pod nos, to ucieka - nie robi mi konkurencji :p a meczyków to żadne z nas nie lubi. Czterołape samce są w porządku :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.