morisowa Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Pan Mysz jest rewelacyjny!!! Ty to masz Apso szczęście do facetów, w domu myszor, w pracy taki przystojniak kosmiczny... a u mnie w pokoju skrzynka suszonego zielska, błeee... (w tym sporo Carexów :shake: , mamobazyla ) Quote
Marta i Wika Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='mamabazyla']Pozdrawiam wszystkich BIOLOGÓW. Pozdrawiam również - biolożka z Poznania :-) Tyle że od mikroskopów chlapiących olejem staram się trzymać z daleka - kręci mnie raczej ekologia. A konkretnie - łąki i pastwiska, z których właśnie robię doktorat :-) PS mam trochę Carexów ususzonych jeszcze z czasów kiedy robiłam zielnik. Przypomniało mi się że to droga przez mękę była :shake: No, turzyce fajna sprawa :-) Pełno ich na łąkach i chyba są moją ulubioną grupą roślin. Ale po takim zdjęciu jak powyżej to bym się chyba nie pokusiła o diagnozę ;-) Quote
morisowa Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Marta i Wika napisał(a): No, turzyce fajna sprawa :-) Pełno ich na łąkach i chyba są moją ulubioną grupą roślin. Ale po takim zdjęciu jak powyżej to bym się chyba nie pokusiła o diagnozę ;-) Ale ta diagnoza to była specjalnie dla Apsy! ona zna moje przejścia z turzycami, bagnami, torfciami i całą resztą tatałajstwa ;) Quote
APSA Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 Znam jedną osobę (może dwie), która na podstawie tego zdjęcia być może mogłaby powiedzieć, co to za turzyca. Osoba ta o mało nie została moim promotorem :diabloti: Ja sama jestem w stanie odróżnić ze sporym prawdopodobieństwem trawę od turzycy, a i to nie jest mi w życiu specjalnie przydatne. Też wolę rośliny w naturze niż w mikroskopie (szczególnie świetlnym :shake: - ja tam nic nie widzę). Mikroskop elektronowy jeszcze lubię, bo nie miałam z nim aż tak dużo do czynienia. A to, co tam widać jest jak dla mnie zupełnie oderwane od rzeczywistości :p A tak w ogóle to wolę zwierzęta od roślin i od pierwszego roku byłam pewna, że będę pisać magisterkę ze zwierzątek - i co wyszło: :eviltong:. Pokażę Wam dwa zprzykładowe zdjęcia z naszego mikroskopu: Ciekawostka: na sympozjum z mikroskopii elektronowej okazało się, że nasz staruszek daje lepszy obraz (lepsze zdjęcia) niż nowsze mikroskopy :evil_lol: Witaj wstydliwa Haniu ze zjedzoną połową dnia :evil_lol: Dla równowagi wrzucę od razu coś z normalnego świata ;) Quote
bazylowa Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Qurka ale mnie nakręciłyscie !!!! Kto by się spodziewał !!!! Tyle biologów/biolożek w jednym miejscu :multi::multi::multi::multi: [quote name='morisowa']... a u mnie w pokoju skrzynka suszonego zielska, błeee... (w tym sporo Carexów :shake: , mamobazyla ) :evil_lol: U mnie też się walają suszki (w tym także parę Carexów ;)) to jeszcze pamiątka z zeszłego semestru i przygód z zielnikiem :angryy: W sumie to mogłabym je wywalić albo udać się z nimi do młodszych roczników :eviltong: Ale jakoś tak mam do nich sentyment. Przyznam się w tajemnicy, że czasami lubię sobie siaść i je poogladać, co wśród moich kleżanek (prace magisterskie w katedrze biotechnologii i biologii molekularnej) uchodzi za niezłe dziwactwo ;) A Twoje zielsko to też pamiątka, czy może to jakaś grupsza sprawa jest?? Praca magisterska na przykład :p [quote name='Marta i Wika']Pozdrawiam również - biolożka z Poznania :-) Tyle że od mikroskopów chlapiących olejem staram się trzymać z daleka - kręci mnie raczej ekologia. A konkretnie - łąki i pastwiska, z których właśnie robię doktorat :-) Biję pokłony i padam do stóp !!!! :modla::modla::modla::modla: Dość, że kobieta ma pasję to jeszcze sympatyzuje z feminizmem !!!! :modla::modla::modla: Rozumiem, że badania dotyczą zbiorowisk z klasy Molino - Arrhenatheretea :cool3: Przyznaję się bez bicia, że musiałam zajrzeć do notatek z fitosocjologii Powiem tak: piszę pracę z (ogólnie rzecz biorąc) biologii molekularnej, ale nie mam żadnych uprzedzeń do botaniki !! Wręcz przeciwnie !! Jestem pełana podziwu i szacunku dla Tych, którzy się tym zajmują. Ten ogrom wiedzy do przyswojenia przyprwaia mnie o zawrót głowy. A co do Carexów, to ja podobnie jak APSA ledwo odróżniam je od traw :shake: Te które mam w zielniku zostały oznaczeone tylko dla tego, że Doktor K.S. chartatywnie się nimi zajął. W sumie to uratował nam wtedy tyłki za co należą się wieeelkie podziekowana... Jakoś nie wyobrażąm sobie biebie z Szaferem w ręku Chociaż nie jest ze mną tak źle :) Tego lata natknęłam się na Drosera rotundifolia i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to nowe stanowisko :multi: PS Czy mogę pozawracać Ci głowę Droserą na pw ?? Quote
bazylowa Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Jakie piękne aparaty Golgiego :multi: Bo to je widzę prawda ?? Apsa jeszcze jedno pytanko biologiczne. Jak robicie preparaty do elektronowego z roślin ?? jeśli możesz posłać przepis na pw :cool3: Quote
Marta i Wika Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='mamabazyla']Dość, że kobieta ma pasję to jeszcze sympatyzuje z feminizmem !!!! :mdrmed: Rozumiem, że badania dotyczą zbiorowisk z klasy Molino - Arrhenatheretea :cool3: Tak - głównie Molinio-Arrhenatheretea, ale również części Festuco - Brometea :-) Powiem tak: piszę pracę z (ogólnie rzecz biorąc) biologii molekularnej, ale nie mam żadnych uprzedzeń do botaniki !! Wręcz przeciwnie !! Jestem pełana podziwu i szacunku dla Tych, którzy się tym zajmują. Ten ogrom wiedzy do przyswojenia przyprwaia mnie o zawrót głowy. A ja jestem pełna podziwu dla osób które są w stanie spędzać tyle czasu w laboratoriach z maszynami takimi jak Tesla, z probówkami, hodowlami... Dla mnie zielniki to ostatnie, na co mnie stać, jeśli chodzi o siedzenie nad binokularem ;-) A tak naprawdę to najchętniej bym cały czas siedziała w terenie. Wika zresztą jest z tego bardzo zadowolona :-) Chociaż nie jest ze mną tak źle :) Tego lata natknęłam się na Drosera rotundifolia i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że to nowe stanowisko :multi: PS Czy mogę pozawracać Ci głowę Droserą na pw ?? Oczywiście :-) Quote
morisowa Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 [quote name='mamabazyla'] A Twoje zielsko to też pamiątka, czy może to jakaś grupsza sprawa jest?? Praca magisterska na przykład :p W sumie to w pewien sposób jest pamiątka - 3 super tygodni w terenie :lol: No ale jest to też to drugie, trafiłaś. Zielsko czeka na oznaczenie, a ja się jakoś do tego nie palę. Bo podobnie jak Apsa byłam pewna, że pracę to będę pisać ze zwierzaczków :roll: I skończyłam jak Apsa w zielsku :cool1: [quote name='APSA'] Znam jedną osobę (może dwie), która na podstawie tego zdjęcia być może mogłaby powiedzieć, co to za turzyca. Osoba ta o mało nie została moim promotorem :diabloti: Oj, ta osoba Carex'y i Sphagnum'y zna i kocha jak nikt! i jest moim promotorem... Quote
Tośka_m Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Baby, foty dawac, a nie o Carexach biadolic :mad: Jam tez biolog (czy tez bardziej ochroniarz), chociaz nie trawkowy, tylko wilczy :cool3: Quote
bigos Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 [quote name='APSA'] Panie i panowie, oto Tesla vel. transmisyjny mikroskop elektronowy: Łał:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ale sprzęcior Ja takowego nie miałam na Polibudzie w Poznaniu (a przynajmniej nas studenciaków nie dopuszczalni do niego;)) Quote
APSA Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Aniu, zgadza się, to Golgii :) a do tego RE, wakuolki, bodajże mitochondria, a po prawej ściana :) Marta, póki te procedury laboratoryjne są krótkie, jednorazowe i dają kolorowe efekty ;) to jest fajna zabawa. Ale powtarzanie czegoś żmudnego w cyklach po parę-parędziesiąt razy - miałam dość :shake: Jak się po polsku nazywa Festuca? Morisowa, ja poszłam nawet dalej w niespałnianiu planów - zamiast warunków PSeudonaturalnych, siedzę głównie w laboratorium, bez fajnych trzytygodniowych wycieczek (co nie znaczy, że Ci specjalnie zazdroszczę) Bigos, a Ty po jakim kierunku? Tośka, się robi! (a na marginesie - kiedy znów odwiedzisz wilki? :cool3: ) Zastanawiam się... Już wiem! Trza się bawić! Quote
APSA Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Czy atakować pańcię? Lepiej Sabę! Idziemy sobie! Quote
Bonsai Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Wiem. Powtarzam się. Ale.... Cudny ogon!!!! Śliczne masz pannice. :) Co do Waszych biologicznych rozmów.. To wymiękam. :D Generalnie na biologię uczyę się tylko bardzo ograniczonym zakresie - odpowiedzi na pytania, które na szczęście zawsze mamy. :) Quote
APSA Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Ogonek pozdrawia :) Bonsai, nie przejmuj się. U nas na seminarium magisterskim, jak mówili biolodzy molekularni, to też połowy nie rozumiałam :p Jeszcze raz ogonek :) i Puńtrecik :) Quote
Agushka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Śliczny puńtrecik :loveu::loveu::loveu: Ale się tu naukowo rozgadałyście. Strach się wtrącać bo mi te Wasze cerexy i inne tylko trawę przypominają :evil_lol::evil_lol: Quote
Marta i Wika Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 [quote name='APSA']Bonsai, nie przejmuj się. U nas na seminarium magisterskim, jak mówili biolodzy molekularni, to też połowy nie rozumiałam :p Ja z molekularnych rzeczy nie rozumiem nawet połowy :-) Ostatnio koleżanka powiedziała mi jaki ma tytuł pracy doktorskiej, to, hmmm... część z tych słów była mi znajoma, ale w zestawieniu z innymi, już całkiem obcymi zupełnie nic mi nie mówiły, a całość brzmiała jak z kosmosu... ;-) Quote
Ola&Kora Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Agushka; napisał(a): Ale się tu naukowo rozgadałyście. Strach się wtrącać bo mi te Wasze cerexy i inne tylko trawę przypominają :evil_lol::evil_lol: Agnieszko, przyznaję ci całkowitą rację :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
bazylowa Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 [quote name='APSA'] i Puńtrecik :) Świetne focie :multi: Wygląda jak w ciepły sierpniowy wieczorek :multi::multi: Quote
Tośka_m Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Puńtrecik przepiekny :loveu::loveu: Do wilkow moge sie wybrac w kazdej chwili, nawet na kilka dni, ale... co z Ozzim mam zrobic? Nie moge go tam wziac ze soba :shake: Quote
samograj Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 WITAJ APSIU!!! Pogubiłam się trochę po powrocie z banicji i nie wszystkich mogę odnaleźć, ale już CIĘ MAM!!! Napiszę więcej nastepnym razem (moja rączka ma ziazi:placz: ) Quote
bigos Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 [quote name='APSA'] Bigos, a Ty po jakim kierunku? A ja po Technologii Chemicznej, kierunek ochrona środowiska:p Quote
APSA Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Aga, Ola, nie rozumiem - jak to - zwykły człowiek nie zna wysoce specjalistycznego słownictwa naukowego? :evil_lol: Wstyd! ;) Aniu, a to ciepły grudniowy poranek :) Tośka, a masz w planach dłuższe wilcze obserwacje? Jak jeszcze miałam nadzieję, że mi się uda z wilczą magisterką, zastanawiałam się, jak to pogodzić z maniem PSów. Na szczęście nic z tego nie wyszło :eviltong: Witaj ponownie Samograjko :) Cieszę się, że nas znalazłaś. Ręka na pewno szybko wyzdrowieja :) Fotorelacja z wczorajszej wizyty w schronisku. Jakość zdjęć niestety średnia, ale mam nadzieję, że wybaczycie. Szczęśliwy czarny charakter Rudy przystojniaczek :cool3: Słodka, delikatna dziewczynka Uroczy puchatek Czarny charakter raz jeszcze Quote
Agushka Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Witaj Asiu :) No tak, wysoce wyspecjalizowane słownictwo naukowe nie dla mnie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: czy ja dobrze zrozumiałam że to cudo jest w schronisku? czemu? to facet tak? Quote
APSA Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Facet. Jest w schronisku i to już od roku :( Chcesz? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.