anetta Posted August 5, 2006 Posted August 5, 2006 Ladnych macie mieszkancow :loveu: Ta myszka sliczna :loveu: Baw sie dobrze na wakacjach i porob mnostwo fot :multi: Quote
Tośka_m Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Apsa. Dawaj zdjęcia. Natychmiast :mad: Proooszę ;) Quote
APSA Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 No dobrze, zaczynamy wakacyjną fotorelację. A więc żyłyśmy sobie z PSami spokojnie u rodziców na działce oddając się swoim ulubionym czynnościom: Kiedy ktoś stwierdził, że dosyć tego dobrego, trzeba się ruszyć i zwiedzić kawałek świata. Ranek w dniu wyjazdu powitał nas takim widokiem: Trzeba było pakować się w deszczu i w deszczu ruszyliśmy w nieznane. c.d.n. Quote
APSA Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 W końcu dojechaliśmy w magiczne miejsce. Miejsce, w którym nie było deszczu, choć było dużo wody i sporo chmur na wodzie można było spotkać dzikie zwierzęta a brzegi porastały nieprzebyte szuwary ... prawie nieprzebyte poszliśmy więc na plażę mrużyliśmy oczy w promieniach zachodzącego słońca i podziwialiśmy - a było co podziwiać gdy słońce zaszło, na niebie pojawiły się kolorowe zorze pokazał się także księżyc i tak zakończył się dzień pierwszy. . Quote
Tośka_m Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 APSA, Twoja opowieść jest piękna.... Zdjęcia również :loveu: Quote
Anza&Hacker Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Ślicznie opowiedziane:p.... a my czekamy na więcej zdjęć pewnych dwóch znajomych PSic:loveu: Quote
Dobcia Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Jakie zdolne psinki tu widze:loveu: Widoczki z wakacji są takie romantyczne:lol: Ciekawa jestem dalczego ciągu opowiadania:p Quote
APSA Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Cieszę się, że relacja z wakacji się podoba :) Zapomniałam jeszcze o przypadkowym przechodniu, który nas minął w pośpiechu Quote
APSA Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Nadszedł dzień drugi. Wstaliśmy o świcie, żeby nie stracić ani chwili z tak pięknego dnia. Na dworze nie było jeszcze żywej duszy z wyjątkiem Korzystając z ciszy i spokoju PSy wykąpały się w jeziorze choć okazało się, że w okolicy grasuje potwór - słoń? natrafiliśmy też na tajemnicze ślady. Świat o brzasku spowity był jeszcze mgłą Korzystając z pięknego światła sportretowałam moje maleństwa I uwieczniłam ich poranne szaleństwa Świat wokół z każdą chwilą piękniał Na trawie połyskiwała rosa W cieniu czaił się jakiś zwierz Napotkaliśmy też arcydzieło natury Wracając napiliśmy się prawie źródlanej wody I powiedzieliśmy "dzień dobry" mieszkańcom lasu Wstał dzień Quote
APSA Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 I jeszcze dwa portreciki - eksperymentująć z aparatem trafiłam na możliwość robienia zdjęć w sepii: ciąg dalszy nastąpi Quote
Tośka_m Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Wciągam się w Twoją opowieść coraz bardziej... Zdjęcia piękne :loveu: Quote
APSA Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Motywujesz mnie do dalszej pracy :) Ciąg dalszy dnia drugiego. Wybraliśmy się na wycieczkę po obrzeżach Poleskiego Parku Narodowego. Spacer upłynął pod znakiem bociana Podziwialiśmy piękne krajobrazy Szaleliśmy w stogu siana a właściwie słomy a tu cały skok Podziwialiśmy roślinność... ... i zwierzęcość Gdyby ktoś twierdził, że w Polsce nie ma misiów panda: Ganialiśmy za patykami Odpoczywaliśmy na łące A gdy się zbieraliśmy, zobaczyliśmy taki oto fenomen Na pożegnanie - nasz dobry znajomy Quote
APSA Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Jeszcze przedstawiętrzeciego domownika, który pojechał z nami na wakacje, choć w spacerach nie brał udziału: detalicznie ;) A tak się skończyły próby upolowania na zdjęciu kociego ziewnięcia: Quote
Tośka_m Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Motywujesz mnie do dalszej pracy :smile: Z czystego egoizmu - uwielbiam patrzeć na fajne zdjęcia :evil_lol: A to jest śliczne zdjęcie :loveu: Ekhm. Ostatnie najfajniejsze :evil_lol: Kociak uroczy :D Mój jest tak brzydki i niefotogeniczny, że jakiekolwiek próby ufocenia go są dalece niesatysfakcjonujące. Quote
APSA Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 [quote name='Tośka_m']Z czystego egoizmu - uwielbiam patrzeć na fajne zdjęcia :evil_lol: Miło mi :) A ja umieszczam zdjęcia z czystego egoizmu, bo lubię, jak mnie chwalą. Na następne będziesz musiała troszkę poczekać, bo wieczorem wybywam na chwilę nad morze pozbierać nasionka jednej roślinki. [quote name='Tośka_m'] A to jest śliczne zdjęcie :loveu: Też mi się podoba :loveu: (nie ma jak skromność :roll:;)) To chyba jedno z najlepszych zdjęć z całych wakacji. pozdrawiamy A&PSA Quote
Tośka_m Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 [quote name='APSA']Miło mi :) A ja umieszczam zdjęcia z czystego egoizmu, bo lubię, jak mnie chwalą. Musisz zrobić kobieto jakiś bardziej widoczny odnośnik do Twojej galerii, bo szkoda tak ją ukrywać po kątach :cool3: Na następne będziesz musiała troszkę poczekać, bo wieczorem wybywam na chwilę nad morze pozbierać nasionka jednej roślinki. Czekam z niecierpliwością (choć powinnam już dawno opuścić dgm i oddać się pracy). Jakiej roślinki? Quote
Mi. Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 ależ piękna galeria i piękne zdjęcia:loveu: A to niesamowite:crazyeye: Quote
Anza&Hacker Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Jak super zobaczyć rozpoztartą przez przestworza Sabusie!!!:loveu: Quote
APSA Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Tośka - wiem, że przydałby się lepszy bannerek, kiedyś go w końcu stworzę. Co do roślinki - zbierałam nasiona zawciągu nadmorskiego / pospolitego (Armeria maritima ssp. maritima), który stanowi przedmiot moich badań w pracy magisterskiej. *luthien* - witaj w galerii i zapraszam częściej :) postaram się, żeby było warto Anza - Saba pozdrawia fanklub psów sportowych :) ;) Specjalnie dla miłośników latających PSów: Jeszcze kilka zdjęć z tej samej sesji: ... Quote
APSA Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 A teraz dalszy ciąg wspomnień - kolejny dzień (do którego należą też powyższe fotki). Kolejne spacery i odkrywanie kolejnych zaczarowanych miejsc A także spotkania z mieszkańcami magicznego lasu... ... oraz z panami jeziora Quote
APSA Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 A teraz w innym klimacie. Nowoczesna kosiarka do szuwarów gadająca! oraz model lądowy pozdrawiamy A&PSy Quote
Anza&Hacker Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Dzięki za te sportowe śliczne wyskoki - najleprzy ten z jęzorem:eviltong: Jeszcze głowy łabędzia są suuper:p Quote
Tośka_m Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Co do roślinki - zbierałam nasiona zawciągu nadmorskiego / pospolitego (Armeria maritima ssp. maritima), który stanowi przedmiot moich badań w pracy magisterskiej. Czyżbyśmy sie kształciły w pokrewnych kierunkach? ;) Quote
APSA Posted October 1, 2006 Author Posted October 1, 2006 Tośka_m; napisał(a):Czyżbyśmy sie kształciły w pokrewnych kierunkach? ;) W bardzo pokrewnych, ja jestem na ochronie środowiska na UW. Na wilczym forum wspominałam nawet o tym, że chciałam pisać magisterkę z wilków w Stobnicy. A tu początek kolejnego dnia: Tego dnia najwięcej bylo harców w wodzie: "Jezioro jest wielkie, a ja malutka" Pogoń za patykiem i plusk! Zaczynam płynąć Mam go! Zmokła kurka :) Trzeba wysoko podnosić łapki I prysznic Quote
APSA Posted October 1, 2006 Author Posted October 1, 2006 A teraz Punia Kazali biednemu psu wejść do wody Brrr, trzeba się pozbyć wylgoci z futra, a więc Na prawo Na lewo No, już trochę lepiej A po kąpieli czas na zabawę! Jeszcze za dużo wody w sierści A tu już prawie walki PSów Dziękujemy za uwagę i zapraszamy na następny odcinek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.