Lulla Luck Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Nie mam jak:placz: Do Warszawy jakoś bym trafiła, ale co dalej?! A nikt ze mną nie chce jechać:mad: (Jechałabym pociągiem do Warszawy centralnej, tam jest autobus do Powsina, ale trzeba gdzieś tam dojść, tylko że zostało stwierdzone "nie będziesz sama jeździć po Warszawie":/) Boszhe! Ja już chce prawko!;) Quote
zakla Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Łukasz, brawo:multi: Jestem z Ciebie dumna, że się w końcu zgłosiłeś:cool3: A KreVetka na pewno bedzie super, jak zwykle (w koncu to moj belg no:eviltong:). Quote
campanulla Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 [quote name='zakla']A KreVetka na pewno bedzie super, jak zwykle (w koncu to moj belg no:eviltong:). polemizowalabym... :eviltong: no ale do mojego belga to sie juz wiele ludzi przyznaje! :evil_lol: no ale coz. Owoc Morza nie ma nic przeciwko bycia wlasnoscia publiczna! :) Quote
zakla Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 Oj tam, czepiasz sie, prawie jak moj:cool3: A w sumie to ja mam do niej wieksze prawo niz Ty, bo u mnie to wiezy krwi, wiesz jak jest:evil_lol: Quote
aga.aksa Posted August 18, 2006 Posted August 18, 2006 [quote name='campanulla']polemizowalabym... :eviltong: no ale do mojego belga to sie juz wiele ludzi przyznaje! :evil_lol: no ale coz. Owoc Morza nie ma nic przeciwko bycia wlasnoscia publiczna! :) nie, nie, nie ;) Campanulla, Ty masz bordera w typie belga :razz: Quote
ŁukaszK Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 mam jeszcze jedno pytanie... :cool3: nie mozna vaultow to juz wiem ale czy mozna dog catch po odbiciu od nogi...? bo tylko taki na razie umiemy... :p Quote
wendka Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 ŁukaszK napisał(a): nie mozna vaultow to juz wiem ale czy mozna dog catch po odbiciu od nogi...? bo tylko taki na razie umiemy... :p co to znaczy po odbiciu? jezeli mozesz to zrob tak aby Vetka wchodzila po Tobie. Nie musisz jej lapac w locie. Widzialam rozne wariacje dog catcha, rob tak jak Tobie jest najwygodniej. I zeby ostatecznie miala dysk w pysku. Quote
kingula Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 Lulla Luck napisał(a):Nie mam jak:placz: Do Warszawy jakoś bym trafiła, ale co dalej?! A nikt ze mną nie chce jechać:mad: (Jechałabym pociągiem do Warszawy centralnej, tam jest autobus do Powsina, ale trzeba gdzieś tam dojść, tylko że zostało stwierdzone "nie będziesz sama jeździć po Warszawie":/) Boszhe! Ja już chce prawko!;) Ja bym sie chetnie wybrala pokibicowac psiakom ;) Jedziesz z psiakiem jakims? Jesli bym jechala to mozemy sie jakos umowic i razem podjechac :oops: A jesli nie wypali co z Centralnego musisz przejsc (podjechac) 1 przystanek pod Rotundę i stamtad jezdzi autobus do Powsina nr.519. Nie wiem gdzie dokladnie odbeda sie te zawody, ale podejrzewam ze gdzies w okolicach petli autobusowej :p Quote
ŁukaszK Posted August 23, 2006 Posted August 23, 2006 wendka napisał(a):co to znaczy po odbiciu? jezeli mozesz to zrob tak aby Vetka wchodzila po Tobie. Nie musisz jej lapac w locie. Widzialam rozne wariacje dog catcha, rob tak jak Tobie jest najwygodniej. I zeby ostatecznie miala dysk w pysku. nie wiesz jak wyglada odbicie od nogi (leg vault)...? :razz: obrazowo piszac to: ja stoje unoszac zgieta w kolanie noge a vetka sie od niej odbija i lapie dysk... a w tym czasie ja lapie ja... :p bardzo ladnie nam to wychodzi i chcialbym to pokazac tylko wlasnie sie boje czy nie dostane detki za to odbicie skoro nie mozna vaultow... :confused: Quote
wendka Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 ŁukaszK napisał(a):nie wiesz jak wyglada odbicie od nogi (leg vault)...? :razz: Jasne, ze wiem, ale nie moglam sobie tego wyobrazic jak calosc wyglada :cool3: A z tego co napisales to pewnie bym tak nie zrobila w YD. Chyba, ze moja wyobraznia szwankuje :evil_lol: Quote
ŁukaszK Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 wendka napisał(a):A z tego co napisales to pewnie bym tak nie zrobila w YD. Chyba, ze moja wyobraznia szwankuje :evil_lol: czyli chcesz przez to powiedziec ze jednak uznane by to zostalo za vaulta a nie za dog catch i dostane detke...? :razz: ehhhh to odpada kolejny element... :/ chyba sie zalamie... ;) a do tego vetka wlasnie pojechala sobie na oboz agility... :wallbash: Quote
wendka Posted August 24, 2006 Posted August 24, 2006 ŁukaszK napisał(a):czyli chcesz przez to powiedziec ze jednak uznane by to zostalo za vaulta a nie za dog catch i dostane detke...? :razz: sluchaj, ja naprawde nie wiem juz co mozna a co nie po Wroclawiu :evil_lol: Jezeli zrobisz tak, ze bedzie to wygladalo ze Vetka spokojnie po Twoim kolanie wchodzi na Twoje rece to sadze ze bedzie spoko. Ale jezeli odbije sie o kolano i nie zlapiesz jej przez przypadek to :mad: Quote
drado Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 [quote name='dorotak']A gdzie dokładnie odbędą się te zawody? http://www.parkpowsin.pl/mapka.php tam, gdzi jest narysowana pilka nożna - za amfiteatrem. ZAPRASZAM!!!!:loveu: Quote
zakla Posted September 2, 2006 Posted September 2, 2006 My niestety nie dojechaliśmy:-( Po prostu po trzech tygodniach poza domem mój pies jest nie do użytku, już nawet na torze nie dawał rady biegać:diabloti: Chwalcie się, jak Wam poszło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Martyna Posted September 3, 2006 Posted September 3, 2006 Szczerze powiem, ze trafilam na te zawody zupelnym przypadkiem - bylam z psami na spacerze w Lesie Kabackim i zwabily mnie plakaty :D Jak dotarlam tak zostalam do konca wystepow !!! Rewelacja poprostu :-) Psy sie troche nudzily, ale ja sie naogldalam i jestem pelna podziwu :lol: BRAWO! Quote
wendka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Juz pierwszy sen mam za soba :cool3: Wszystko mnie boli i zgrzyta w kosciach. Nie wiem jak przetrwam poniedzialek w pracy :evil_lol: Ale bylo REWELACYJNIE :multi: Przede wszystkim dziekuje Drado za organizacje calego cyklu zawodow, zawodnikom i publicznosci za fanatstyczna atmosfere. Ciagle mam w pamieci kilka niesamowitych wystepow. Niech mi psica odpocznie kilka dni i zabieram sie do pracy :evil_lol: Quote
ŁukaszK Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 bylo suuuper... :p wielkie dzieki dla wszystkich ktorzy mnie namowili zebym wystartowal... :loveu: pierwszy raz bylem na zawodach frisbee... pierwszy raz startowalem... i ogolnie jestem pod wrazeniem wspanialej atmosfery i w ogole wszystkiego... juz sie nie moge doczekac kolejnych zawodow... :) P.S. mam troche zdjec z soboty... napewno sie tu pojawia... :p Quote
Klaudia:-) Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Czekamy na wyniki i oczywiście mnóstwo fotek. Quote
tamer Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 Ja też bawiłam się rewelacyjnie, chociaż tragicznie krótko... Za to od przyszłego sezonu postaram się bywać na tego typu imprezach jak najczęściej :cool3: Łukasz, fotki będą bardzo mile widziane, zwłaszcza taki jeden mały welsh (a wiem że go masz :evil_lol: ). Quote
niuka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 (mniejsze zdjecie ;)) w szczegolnosci podoba mi sie to :P (ja rowniez znakominicie sie bawilam - najlepiej ganiajac, zbierajac i czyszczac talerzyki dla innych - tak.. to idealna fucha dla mnie ;) ) i to zdjecie - takie tez niestety poza Wilkiem pozostawial tez Klaczek, ciezkie zycie dla zmywacza talerzykow ;( EDIT: i oczywiscie Karmel :P Quote
ŁukaszK Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 [quote name='tamer']Łukasz, fotki będą bardzo mile widziane, zwłaszcza taki jeden mały welsh (a wiem że go masz :evil_lol: ). dostaniesz na maila... :eviltong: fotek bedzie malo... ale niestety bylem bardzo ograniczony miejscem na karcie no a poza tym jak sie startuje to nie ma za duzo czasu na inne rzeczy... :eviltong: a teraz do rzeczy... :p Quote
ŁukaszK Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 niuka: ladnie to tak wstawiac fotki bez wiedzy autora i do tego w nieregulaminowej wielkosci...? :mad: a ten dysk to akurat dzielo szejka... :eviltong: zobacz co on robi z competition po kilku rzutach... :evil_lol: ciag dalszy: to wlasnie szejk jakby ktos nie wiedzial: Quote
niuka Posted September 4, 2006 Posted September 4, 2006 ladnie - bo autor nie byl na tyle szybki, zeby wstawic zdjecia na forum, gdzie sa najbardziej potrzebujacy :P Szejkowych talerzykow nie mialam okazji czyscic - i na cale szczescie - bo bym sie poplakala tam chyba ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.