Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie w Wydarzeniach mówili o planach porąbanego LPRu.Zakaz pracy w niedziele ma obejmować nie tylko sklepy ale także weterynarzy,bo nie ratuja oni przecież życia ludzkiego.Pani wet się wypowiadała,że im od upału coś z głowy wyparowało.W jakim kraju my żyjemy?:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

Posted

To jest przegięcie u mnie na "osiedlu" wet w niedziele jest otwarty do 14 , potem już trzeba by dyżuru szukać, albo na komórkę do weta dzwonić....
A oni chcą jeszcze znieść niedziele...
Weterynarzom należy się wypoczynek, ale ratują naszych kochanieńkich.

Ja nie będe wskazywac palecem , ale jak sie ten od IRASIAD zgodzi to ja wyparuje stąd ...

Posted

Dzisiaj od niechcenie zajrzałam do "Dziennika" i to przeczytałam...:angryy: :angryy: :angryy:

Ja nie będe wskazywac palecem , ale jak sie ten od IRASIAD zgodzi to ja wyparuje stąd ...

wyparuje z Tobą

Posted

Ciekawe jak oni sprawdzą wetów prowadzących lecznicę przy domu.U mnie jest conajmniej 2 takich.do jednego o każdej porze dnia i nocy można przyjsć.

Posted

Debile z LPRu! A swoją drogą ciekawe czy mogą w niedzielę pracować organiści? Wszak i oni nie ratują życia,zwłaszcza ludzkiego....Kraj totalnego absurdu.

Posted

Skrajny debilizm:angryy:
A co z lecznicami całodobowymi, czynnymi na okrągło przez 7 dni w tygodniu?
Przecież nie każdy wet pracuje przez cały czas, są dyżury, nie każdy musi pracować w niedzielę.
Nie sądzę, żeby to przeszło:shake: Jak jakiemuś z LPR-u jaka krowa padnie w niedzielę to może się opamięta:evil_lol:

Posted

r_2005 napisał(a):
Skrajny debilizm:angryy:
A co z lecznicami całodobowymi, czynnymi na okrągło przez 7 dni w tygodniu?
Przecież nie każdy wet pracuje przez cały czas, są dyżury, nie każdy musi pracować w niedzielę.
Nie sądzę, żeby to przeszło:shake: Jak jakiemuś z LPR-u jaka krowa padnie w niedzielę to może się opamięta:evil_lol:


Dwa lata temu mój pies miał wypadek właśnie w niedzielę. W dodatku psa mieliśmy dopiero 2 miesiące i nie zaprzyjaźniliśmy się jeszcze z żadnym weterynarzem na tyle, żeby mieć do niego prywatny telefon. Gdyby nie było lecznicy czynnej całą dobę, nie wiem, co bym zrobiła, bo pies choć nie był ciężko ranny bardzo cierpiał, a my byliśmy w ciężkim szoku.
Nie jestem weterynarzem, ale pracuję w niedziele i święta. Przepracowałam tak już 25 lat i nie czuję się jakoś szczególnie pokrzywdzona - po prostu taki mam fach, że pracuję w niedziele.

Posted

AlmaMater napisał(a):
Dwa lata temu mój pies miał wypadek właśnie w niedzielę. W dodatku psa mieliśmy dopiero 2 miesiące i nie zaprzyjaźniliśmy się jeszcze z żadnym weterynarzem na tyle, żeby mieć do niego prywatny telefon.

Na dodatek telefon do zaprzyjaźnionego weta to nie wszystko. Czasami może być potrzebna sala operacyjna, rentgen... A takie rzeczy są właśnie w lecznicach całodobowych.
Jeszcze brakuje tego, żeby weci ratując w niedziele życie zwierzętom łamali prawo, albo musieli zejść do podziemia:angryy:

Posted

Bez paniki - co to już nie było :evil_lol: koeljny debilny chwilowy pomysł, który trafi do kosza, a nawet jeśli to lecznice to obejdą spokojnie, chociażby "dyżurami pod telefonem" etc :lol:

Posted

Nie jestem pewna czy trafi do kosza, bo ma poparcie Wyznających Jedyne Słuszne Zasady (w liczbie trzech ugrupowań!).I nie chodzi o obchodzenie przepisów,tylko o ten ogólny zaraźliwy debilizm.
Jeżeli na wystawie psów będzie stoisko z akcesoriami,to jeżeli będzie sprzedawała firma,która je produkuje,to będzie nielegalne (bo zatrudnia ponad 9 osób).A jezeli akcesoriami będzie handlował przedstawiciel/akwizytor/ posiadający własną działalność gosp.to mu już wolno,bo jest malutką firmą? Kto na tych kretynów głosował?!

Posted

puli napisał(a):
Kto na tych kretynów głosował?!


Ja nie :evil_lol: A nawet jesli ktos tu glosowal, to sie nie przyzna ;) Choc z drugiej strony az takiego zbratania sie PISu z LPRem i Samoobrona chyba nikt nie przewidywal - nawt fani tych dwoch ostatnich.

Posted

Napiszmy do Jarosława Kaczyńskiego maila z pytaniem, co zrobi, jeżeli po uchwaleniu tej ustawy kot mu w niedzielę zachoruje. Będzie sobie do poniedziałku wróżył z kwiatka: zdechnie, nie zdechnie...? :diabloti: Czy czlowiek, ktory firmuje takie pomysły, powinien w ogóle miec jakieś zwierzę?

Posted

Nie widziałam tego artykułu ale samo przeczytanie Waszych postów mnie przeraża. A co w takim razie z pracownikami firm produkcyjnych pracującymi w ruchu ciągłym, radiem, telewizją, adnimistratorami sieci, inżynierami utrzymania ruchu itd. ?

Posted

mojemu psu jak cos się dzieje to albo to jest noc, świeta albo właśne niedziela gdzie weci sa otwarci do 14.. tez to wczoraj słyszałam w tv i aż mną wstrzasneło wiadomo w Polsce zwierze nadal jest rzecza.. :roll:

Posted

U mnie jest jedna klinika, gdzie wet w niedziele przyjmuje do 18 lub 20, nie pamietam. Jedyna tak dlugo czynna z tych lepszych. Reszta jest pod telefonem. I co? Jak jakis jest po telefonem to tez nie moze przyjechac nawet jak cos się stanie?
Dzisiaj smial się jeden z redaktorow w radiu, ze jak mu rura pęknie w niedziele, to bedzie musial zalac sąsiada, bo hydraulikowi tez zakazuja pracy w niedziele! Hihihi...Moze by sie zajęli powszechnym wykorzystywaniem pracownikow, nie placeniem za nadgodziny itd., a nie pracą w niedziele. Brak mi słów...

Posted

Jeszcze troche i pogotowie, straż pożarna, policja itp nie będą pracować w niedziele bo po co :angryy:

ciesze się, że mam zaprzyjaźnionych weterynarzy i że są weterynarze, którzy na to nie pozwolą i i tak będą leczyć zwięrzęta.

Posted

tzn. jesli chodzi o zamniecie supermarketow w niedziele to ja jestem jak najbardziej za.. Ci ludzie są tam wręcz wykorzystywani i o tym wie kazdy... z mojej rodziny nikt w takich sklepach nie pracuje, ale ciotka pracowała.. siedziec na kasie tyle godzin bez mozliwosci załatwienia swoich potrzeb.. brak słów.. ja sama lubie czasem pojechac sobie cos kupic w niedziele ale to nie jest sprawa zycia i śmierci..

Posted

Ja pierdykam!!!
Właśnie sobie uświadomiłam, że jeśli ja będę chciała przyjść do pracy w niedzielę, to złamię prawo. A czasami mam więcej roboty, do której potrzebuję ciszy i spokoju, albo coś sobie muszę nadrobić czy uporządkować, bo mam zamiar wziąć parę dni wolnego, wtedy wpadam w weekend i robię sobie co chcę. A tu :nono:.
W razie czego bedę się tłumaczyła, że ja w biurze nie pracuję, tylko siedzę na Dogomanii :evil_lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...