szajbus Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Miluś za chwile rozpocznie się Nowy Roczek, niech przyniesie ci radośc i szczęście po tamtej stronie Quote
zurdo Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Mila (*), przynieś pocieszenie wspaniałej pańci, która tak walczyła i prowadź ją szczęśliwie przez kolejne dni nowego, lepszego roku. Quote
Folen Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Szczęśliwego Nowego Roku choć za TM.. Bawcie się tam dobrze nasze miłości.. Quote
Alicja Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Miluniu ....rozpoczęłaś Nowy Rok tam za TM ...tam już nic nie boli a ty spoglądaj czasem z chmur na Kochaną Ulvhedinn.............dla Mili ['][']['] Quote
ulvhedinn Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Misiaczku... tak mi strasznie brakuje Ciebie:-( Znowu przy wchodzeniu do domu zabrakło twojego powitalnego pomruku... Quote
Asior Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ulv nie dobijaj się :( patrz jakie to piękne, uratowałas już jedno psie zycie...moze to własnie Twoja sunia tam z góry Ci go "podesłała"..musisz tak o tym myśleć bo inaczej będzie Ci jeszcze ciężej...:( Quote
justynavege Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ulv ciotka ........ Mila bryka z moim Flukiem za TM szczesliwa i na pewno podeśle Ci niejedną bidę jeszcze........ bo to ze trafiłąm do schronu w Uciechowie to pewnie sprawka mojego Fluka (*) :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Misiaczku, mam nadzieję, że jest ći dobrze... i że zachowujesz sie grzeczniej niz tutaj... Tak bardzo tęsknię:placz: ciągle mam wrażenie że wejdę do domu, a Ty zamruczysz jak zawsze i okaże sie że to był tylko najgorszy z mozliwych sen:-( Pałek choruje z tęsknoty, juz miał dwa ataki... kurcze, nawet Bibi stoi smutna przy prętach, bo nikt na nia nie kłapie i chyba czuje się zaniedbana:-( A Aksa przeprowadziła sie na Twoje posłanie i wzdycha smutno... Quote
kacha_wawa Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Madziu, nie wiem co napisać... Śmierć zawsze bardzo boli... Szczególnie śmierć najbliższego Przyjaciela... Nie zastąpimy Ci nigdy Mili, ale zawsze będziemy... Wiem, nie przywitamy Cię machającym ogonem, nie rzucimy się z radością jak powrócisz do domu, ALE ZAWSZE BĘDZIEMY... MILUŚ['][']['] czekaj na Madzię za TM... Madziu trzymaj się, pamiętaj jesteśmy... Quote
karusiap Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 wiem ze to zadne pocieszenie bo pewnie kazdy z nas wie jak to boli...ja do dzis placze po mojej Azuni, a odeszla 6 lat temu:( mocno Cie sciskam ulv....dasz rade...nadal masz dla kogo byc dzielna Quote
Kati Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ulv, trzymaj się. Wiem, ze jest ci ciężko, ale ona jest szczęsliwa i już nie cierpi. Quote
ulvhedinn Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
justynavege Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 ulv............ nie rycz................ Quote
szajbus Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Miluś, odwiedź swoja pancie we śnie. Utul ją i powiedz jej, że jest ci juz dobrze. Quote
Paulina_mickey Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Na pewno jest Ci dobrze tam po drugiej stronie... :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: Quote
Seaside Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Milenko - pamiętamy cały czas:( ['][']['] Quote
justynavege Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 jako zwolennik teori reinkarnacji myślę ze Mila niedługo znów trafi na ziemie....... Quote
Monia70 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 [*] [*] [*] [*] [*] Milusiu , dla Ciebie słoneczko Quote
t_kasiek Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Milusiu - ciekawe czy spotkałas tam mojego Berusia....odszedl 29 wrzesnia i byl pieknym 2.5 rocznym bernardynem:placz::placz::placz:i to nie byla jeszcze jego pora !! zly weterynarz bez serca wyslal tam Berusia:-(:-(:-( a mi do tej pory serduszko peka jak sobie przypomne jego oczka !! Milusiu - mam nadzieje, ze biegasz sobie teraz wlasnie razem z Berusiem i jestescie oboje szczesliwi...... Quote
ulvhedinn Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 To własciwie nie miało byc zdjęcie Mi... Raczej tło fotki Aks. Zrobione trzy dni przed odejściem mojej kochanej, wielkiej Grubej:-( Wtedy nic nie zapowiadało, że nie mamy juz czasu... że za chwilę, za moment nadejdzie CZAS... Quote
karusiap Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 piekna i szczesliwa...tam gdzie jest jest tak samo... Quote
ARESIK_B Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Mila ja również nie znałam twojej historii, tak pochłonięta swoją. Mam nadzieję że nasze psiaki się spotkają, tam za TM. Ulve Nie bedę ci pisać że musisz być silna i że musisz sie trzymać... Po prostu bądź, zrób to dla twojego psiaczka, czas pokaże ci jak z tym żyć, łączę się z toba w smutku [*] Quote
Hippies Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ulv wielkie dzięki !!! Leki już są - doszły !!! Tak bardzo Ci z Hippiesem dziękujemy !!! Jesteś kochana !!!! Jak będziesz czegoś potrzebowała - to pisz !!!! Twój psiak tam za TM pewnie jest bardzo dumny że ma taką Panią z przeogromnym serduszkiem !!!! Jeszcze raz Wielkie Dzięki !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.