hkk Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Odnośnie Celestynowa: http://www.boz.org.pl/mz/celestynow/index.htm Quote
BIANKA1 Posted January 23, 2011 Posted January 23, 2011 Sprawa Celestynowa była czasem podejmowana na dogomani , ale jakoś zawsze przycichła . Super , że bydło znalazło swoje miejsce na ziemi . Będa fotki z nowego domu ? Quote
go-ja Posted January 23, 2011 Author Posted January 23, 2011 BIANKA1 napisał(a):Sprawa Celestynowa była czasem podejmowana na dogomani , ale jakoś zawsze przycichła . Super , że bydło znalazło swoje miejsce na ziemi . Będa fotki z nowego domu ? Pewnie będą :) Będziemy o nie prosić :) Ktoś pewnie będzie im towarzyszył w trasie, to zrobi :) Quote
go-ja Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 Olena84 napisał(a):Dobrze, ze chociaz krowy bezpieczne. Jeszcze są tam, gdzie były, ale organizujemy się.... Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 go-ja napisał(a):Jeszcze są tam, gdzie były, ale organizujemy się.... Trzymamy kciuki! Quote
go-ja Posted January 24, 2011 Author Posted January 24, 2011 A Koszałek to zamieszkał w Janowicach, na wsi, będzie miał ogród i sunię do towarzystwa :D :) Quote
Edi100 Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 go-ja napisał(a):A Koszałek to zamieszkał w Janowicach, na wsi, będzie miał ogród i sunię do towarzystwa :D :) Niech mu się szczęści!:) Quote
Edi100 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 kora78 napisał(a):i co? podpisano te decyzje? Tez czekam na info z zapartym tchem. Quote
go-ja Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Dawid albo hkk pewnie wpadną i opowiedzą ze szczegółami... A ja rozmawiałam dziś z panem pewnym z Nowej Rudy, który najprawdopodobniej będzie wiózł naszą krówkę i byczka do nowego domu :). Wszystko załatwiamy, więc trzeba jeszcze poczekać na relacje i info bardziej szczegółowe. Na zdjęcia tym bardziej, ale dajemy z siebie wszystko. Quote
Edi100 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 go-ja napisał(a):Dawid albo hkk pewnie wpadną i opowiedzą ze szczegółami... A ja rozmawiałam dziś z panem pewnym z Nowej Rudy, który najprawdopodobniej będzie wiózł naszą krówkę i byczka do nowego domu :). Wszystko załatwiamy, więc trzeba jeszcze poczekać na relacje i info bardziej szczegółowe. Na zdjęcia tym bardziej, ale dajemy z siebie wszystko. Super! Kochana, jak tylko będa bezpieczne, daj cynka! Odetchniemy i serca nacieszymy A jak sprawa psów? Quote
Antosia Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Też czekam z niecierpliwością Błagam o info Jak te bidule się czują Sznurki wyjęte z umęczonych pysków Quote
dudson13 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Cudowne wieści - dobrze, że się udało krówkom Quote
go-ja Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Antosia napisał(a):Też czekam z niecierpliwością Błagam o info Jak te bidule się czują Sznurki wyjęte z umęczonych pysków Jak tylko zostaną zabrane, pewnie będą też leczone. W miejscu, gdzie są nie ma warunków, by je leczyć. Poza tym żaden weterynarz - jak już była o tym mowa nie podejmie się leczenie bez zgody właściciela. Dlatego trzeba ciut poczekać, aż otworzy się przed krówkami nowe życie :D Quote
Alexandra29 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Skopiowane Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom? Podaję link do wątku,roześlijcie tą wiadomosć dalej.Myślę, że warto. http://www.dogomania.pl/threads/1440...4#post16197794 Quote
Edi100 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 go-ja napisał(a):Jak tylko zostaną zabrane, pewnie będą też leczone. W miejscu, gdzie są nie ma warunków, by je leczyć. Poza tym żaden weterynarz - jak już była o tym mowa nie podejmie się leczenie bez zgody właściciela. Dlatego trzeba ciut poczekać, aż otworzy się przed krówkami nowe życie :D Czy juz może coś wiemy? Ps- Dziękuję za Cituś;) Quote
Antosia Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Niestety wiemy tyle że kłamliwy szmatławiec noworudzki zwany Gazetą Noworudzką żyrujący na starszych ludziach wierzących w słowo pisane podał iż właśnie dzięki nim cała Polska dowiedziała się o tej sprawie Psy są w idealnym stanie a weterynarz twierdzi że trzeba się zająć właścicielem Noworudzianie proszą o pozostawienie zwierząt właścicielowi który muchy by nie skrzywdzil a noworudzianie to tylko jedna pani Kierowniczka Poradni Psychologicznej twierdzi żeby zachować ostrożność chyba w odbieraniu zwierząt aby nie skrzywdzić mężczyzny a burmistrz twierdzi że nie ma możliwości pomocy temu człowiekowi Aleksandra to dobry temat co A i wet jak z artykułu wynika zna tylko dwie możliwości powrót do oprawcy albo uśpienie Quote
Edi100 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Antosia napisał(a):Niestety wiemy tyle że kłamliwy szmatławiec noworudzki zwany Gazetą Noworudzką żyrujący na starszych ludziach wierzących w słowo pisane podał iż właśnie dzięki nim cała Polska dowiedziała się o tej sprawie Psy są w idealnym stanie a weterynarz twierdzi że trzeba się zająć właścicielem Noworudzianie proszą o pozostawienie zwierząt właścicielowi który muchy by nie skrzywdzil a noworudzianie to tylko jedna pani Kierowniczka Poradni Psychologicznej twierdzi żeby zachować ostrożność chyba w odbieraniu zwierząt aby nie skrzywdzić mężczyzny a burmistrz twierdzi że nie ma możliwości pomocy temu człowiekowi Aleksandra to dobry temat co A i wet jak z artykułu wynika zna tylko dwie możliwości powrót do oprawcy albo uśpienie To chyba jakiś żart? A widzieli ci te zdjęcia???? Wezwać innego weta. Obcego. Mogę Wam podesłać moją dr;) Quote
agnieszka24 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 BARDZO PROSZĘ O POMOC!! w ankiecie dogo i miau ustalono, że SZCZECINEK będzie wspólnym kandydatem na krakvecie. Tymczasem pojawiła się silna konkurencja! za chwilę będą na prowadzeniu a SZCZECINEK przegra! PROSZĘ, GŁOSUJCIE NA SZCZECINEK!!!!!! http://www.krakvet.pl/forum/viewtopi...13065&start=45 Quote
kaskadaffik Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Ręce opadają.... śledzę wątek i nie mam słów na głupotę..... co za debile chcą tam oddać zwierzęta ??? :( Quote
Edi100 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Kochani, by zlikwidować babe co katuje psy i głodzi potrzebujemy pomocy w Tą sobotę. Inaczej nam się nie uda http://www.dogomania.pl/threads/200880-%C5%BBmigr%C3%B3d-reaktywacja.-Stara-nadal-g%C5%82odzi-i-Morduj******!-%28POTRZEBUJEMY-POMOCY-W-SOBOT%C4%98! Quote
go-ja Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Edi100 napisał(a):Kochani, by zlikwidować babe co katuje psy i głodzi potrzebujemy pomocy w Tą sobotę. Inaczej nam się nie uda http://www.dogomania.pl/threads/200880-%C5%BBmigr%C3%B3d-reaktywacja.-Stara-nadal-g%C5%82odzi-i-Morduj******!-%28POTRZEBUJEMY-POMOCY-W-SOBOT%C4%98! Edytko - mailowałyśmy i pisałam Ci jak można się tym konkretnie zająć. Poczytałam trochę wątek... Kobieta jest okropna i robi okropne rzeczy, ale błagam nie podchodźcie do tego tak pt. 'zlikwidować babę'. Panią powinni zająć się ludzie od takich problemów np. opieka społeczna itp., a pieskami organizacja działająca na rzecz zwierząt. I kropka. Interesuje mnie też czy energetyka w Obornikach wie o ta pani wyprawia na ich terenie? Poszłabym z tym do mediów, tv, prasy lokalnej... Tak nie może być. To trwa już za długo. Nie są to Korabiewice, ale problem jest duży... Quote
go-ja Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 kaskadaffik napisał(a):Ręce opadają.... śledzę wątek i nie mam słów na głupotę..... co za debile chcą tam oddać zwierzęta ??? :( Spokojnie. Gazety będą pisać różne rzeczy, ludzie będą mówić wiele... Plotki będą mniej lub bardziej prawdziwe... Nie trzeba się nakręcać. Faktycznie może te zwierzęta to jest wszystko, co ten człowiek posiada, a wokół już tylko niezrozumiały świat... Ale nie można tak do tego podchodzić, że jak je straci to będzie z nim jeszcze gorzej... Nie można go 'ratować' kosztem tych zwierząt. Pomocy potrzebują i one i ten człowiek... Quote
aanka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Zgadza się , musimy też patrzeć na inne aspekty .......jak krówki się czują:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.