Jump to content
Dogomania

CORGI w typie amstaffa marźnie w schronisku!!!!Szukamy ds!!!


Recommended Posts

Posted

Corgi to cudowny pies w typie amstaffa.W tej chwili Corgi mieszka w schronisku, gdzie w specjalnym ubranku stara się uciec przed zimnem.
Corgi to cudowny psiak, wspaniały dla ludzi, towarzyski, wesoły, uwielbia zabawę.
Corgi nie powinien trafić do domu, gdzie są inne psy, oraz do domu gdzie są dzieci.
Corgi ma 2-3 lata.

POSZUKUJEMY DOMKU DLA CORGIEGO!!!
JEST ZIMNO CORGUŚ MARZNIE A TAK PRAGNIE SWOJEGO PANA!!!


Zdjęcia Corgiego:

Posted

nie wiem wiesz...myślę, że te, które wstawiasz na wątki to jest oki..wiesz dlaczego????bo jak stworzymy taki watek, to ja się boję, że nie wyrobisz...
w samych Gliwicach tyle trzeba...
dziękuję Ci bardzo serdecznie...strasznie mocno:)

Posted

eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

omamów nie mam :roll:....ale to nie zaden CORGI :roll: a PRINCE ..... przecież on wrócił z adopcji bo rzucał się i próbował dominować dzieci, kiedy już oswoił się z domem ...KTO sobie ubzdurał :splat:, że on może do domu z małymi dziećmi ... masakra

nie róbcie kreciej roboty , bo zamiast pomagać narobicie wiele złego .... TEN PIES NIE NADAJE SIĘ DO DOMU Z DZIEĆMI , młodzież oki ale nie dzieci

Posted

ja z tego co wie, to on niszczył, być może nie wiem czegoś wystarczyło na pw napisać a nie na wątku z głupim stwierdzeniem, że krecią robote robię...byłam w sobotę kolejna u psa ze swoim synem, i nie reagował agresywnie przebywał z nim...ale moge czegoś nie wiedzieć..krecia robota pewnie, lepiej nie robić nic, zamiast na pw napisać

Posted

[quote name='Alicja']eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

omamów nie mam :roll:....ale to nie zaden CORGI :roll: a PRINCE ..... przecież on wrócił z adopcji bo rzucał się i próbował dominować dzieci, kiedy już oswoił się z domem ...KTO sobie ubzdurał :splat:, że on może do domu z małymi dziećmi ... masakra

nie róbcie kreciej roboty , bo zamiast pomagać narobicie wiele złego .... TEN PIES NIE NADAJE SIĘ DO DOMU Z DZIEĆMI , młodzież oki ale nie dzieci


Taaak? Był już na dogo?

Posted

Jaki Corgi? Toć to Prince jest !

może zamiast zakładać wątek psa którego nie znasz może wypadałoby poradzić się dziewczyn z Gliwic które się nimi zajmują?
http://www.dogomania.pl/threads/175786-Bullowate-z-Gliwic

Wiesz sprawdzania jakiekolwiek psa w warunkach schroniskowych... to nie sprawdzanie.
Jakbyś wzięła psa do domu a ten poczuł się już pewnie w nim to wtedy możesz pisać w miarę miarodajne obserwacje i opis zachowania psa.

Posted

Shania napisał(a):
ja z tego co wie, to on niszczył, być może nie wiem czegoś wystarczyło na pw napisać a nie na wątku z głupim stwierdzeniem, że krecią robote robię...byłam w sobotę kolejna u psa ze swoim synem, i nie reagował agresywnie przebywał z nim...ale moge czegoś nie wiedzieć..krecia robota pewnie, lepiej nie robić nic, zamiast na pw napisać


a poczytałaś opis ...... napisałam ...KIEDY JUŻ OSWOIŁ SIĘ Z DOMEM

nie mam czasu pisać PW

Posted

A wiesz, jestem u Corgiego co tydzień, i wiesz byłam u niego z synem, więc nie mówi mi/nie pisz, że robię wątek psu, którego nie znam..w warunkach schroniskowych pies często się inaczej zachowuje, dziwię się, że o tym nie wiesz, info, które uzyskałam było takie, że pies nie nadaje się do zamieszkania z innymi psami a z Corgim!!!!jestem od jakiegoś czau....nawet syna poprosiłam o podejście do niego pogłaskanie i obcowanie, Corgi nie ujawnił w SCHRONISKU agresji do dziecka....a jeżeli jest coś nie tak, albo jestem taka zła to było samemu wątek zrobić a nie tu mi coś zarzucać tym bardziej, iż napisałam...Z MOICH OBSERWACJI, a nie, że pies jest łagodnym barankiem
Pisałam otwarcie o tym , co w schronie zaobserwowałam, co napisałam...wedle mojej opinii, więc nie pisz mi tu bzdur, bo jadę tam ze swoim synem..a nie z kukłą...a jak było jakies ale trzeba było na pw napisać, a nie niszczyć wątek Corgiego, zaraz bym poprawiła, zapytała, pogadała, jeszcze raz zapytała..uwierz patrzyłam jak reaguje na psy, dzieci....byłam z synem jak pisałam, nie z lalką, więc swoje spostrzeżenia odnośąnie Corgiego trzeba było tylko na pw napisać, i byśmy jakoś razem pomyśleli....szkoda słów

Posted

Jezuu jaki Corgi ? To jest Prince i nie przekręcaj jego imienia.

Pies zachowuje się inaczej po oswojeniu się z domem, nową sytuacją i próbuje dominować i próbować każdego domownika, co się tyczy większości psów.
Zmień ten opis jak najszybciej i temat wątku też.

Posted

Mam u siebie psa na dt takiego, i nie wkurzaj mnie, nie znasz mojego doświadczenia z psami, a patrz....robiliśmy mu zdjęcia i został nazwany Corgi...i nie przeze mnie...podobno nie miał imienia..nie wiem dlaczego, a jak pisałam wystarczyło swoje uwagi napisać na pw byłabym wdzięczna, b zalezy mi, żeby Corguś trafił do dobrego domku.a nie tutaj jakies kłótnie robić..zapytałabym, jakie ktoś ma z nim doświadczenie, zmieniła opis.a tutaj początek wątku i strasznie jemu służy...dziękuję za wsparcie

Posted

[FONT=Arial]Pies jest ogłaszany jak PRINCE i jako pies nie nadający się do domu z dziećmi

widać twoje doświadczenie z psami nie jest takie jak sobie to wyobrażasz ...

nie zabieraj się za adopcje TTB ...zostań przy jamnikach [/FONT]

Posted

wiesz co..będe bezczelna...wara ode mnie..nic o mnie nie wiesz jak Twoim zdaniem brak info na temat psów u których jestem i pracuję...staram się, przekłada się nad siedzeniem przed kompem i klikaniem to gratulacje, i nie oceniaj mnie , bo nikt 'ci nie dał takiego prawa..nie cierpię takich osób, co pisza tylko na ogóle i zero rozmowy na pw a nie wiem pragna rozgłosu...a jamniki????a działaj z nimi powodzenia, jak to się mówi, cięższe od amstaffów chyba...i ale nie o to chodzi..nie mów mi gdzie mam działać bo gucio ci do tego..jak tak gasisz osoby, które tu wchodza i chca zadziałac to nic dziwnego że dogo się zmniejsza,,,jakoś się nie dziwie, ale widzisz swoim jakimś zrytym podejściem do własnych ambicji na mnie nie działasz, więc jako, ze uwielbiam Corgusia wezmę Twoje info do siebie, bo zalezy mi na nim a nie na Tobie, aczkolwiek jak nie umiesz uzgadniac na pw, co jest dobre dla psa, czego z chęcią bym posłuchała...jeżeli go znasz i z nim przebywasz..bo ja przebywam, to wtedy Twoje uwagi mają sens..jak nie, to wiesz......pisz sobie osobom, u których masz posłuch, bo nie u mnie...i żegnam z tego wątku...ale intelekt podpowiada mi, ze wezmę Twoje uwagi do rozeznania, poniewaz zalezy mi na dobru psa, a nie, żeby mieszać//żegnam Cię..chyba jakies chore tu klimaty tworzysz..bo dostałam dokładnie 3 wiadomości teraz na gg, że tu wszystkich rozstawiasz..to zajmij się nimi, ale ode mnie......w....pa..trafiaj na podatny grunt

Posted

jest tak zapisany na stronie schroniska, więc w tej chwili nie wiem czy istotne jest imię aż tak bardzo, poza tym sa osoby, które pracowały nad banerkami, szkoda by było, żeby ich praca poszła na marne..

Posted

Ja szczerze mówiąc jestem w szoku i albo ja czegoś nie wiem, albo tu jest coś nie halo...ja rozumiem, że pies już był itd, ale Shania naprawde pomaga...

Chociażby Aza ostatnio, dziewczyna pół Polski zjezdziła, żeby pomóc suni, przeżywa całym sercem dolę i niedolę, a tu taka afera ????

Uważam, że poszkodowany teraz jest tylko pies, reklama na 102 jak w morde strzelił, mogło być wszystko ujęte bez chamstwa i w sposób normalny, jak przystało na obrońców psów...Zszokowałyście mnie poprostu.

Mnie też możecie obsmarować, ale nie mogę patrzeć jak wrednie jedziecie po Shanii, można jej było na priv napisać "DAJ SE SPOKÓJ DZIOŁCHA Z TTB"... Nie wszyscy mają czas, żeby z psami spędzać każdą chwilę, najważniejsza jest chyba każda pomoc, nawet ta mniejsza. No chyba, że się mylę ....

Pytanie zasadnicze: czy Shania chciała zaszkodzić ?? Moim zdaniem jest to pytanie retoryczne ...

Posted

dziewczyny - ale o co wam chodzi? czy pies miał swoj wątek? raczej nie...więc chyba dobrze, ze ma...
a to, ze ma inne imię? skoro tak jest wpisany w kartotece schroniskowej...to albo tam zmienić, albo tu na ogólnym bullowatych z Gliwic...
Shania jeździ do Gliwic regularnie i z psem jak mówi miała kontakt osobisty...więc czy takie rzucanie błotem wam przystoi? opanujcie się czasem...każdy z nas ma swoje gorsze i lepsze dni...ale można było inaczej...

dla niewtajemniczonych - Shania była u nas na manifestacji..."niechcący" zabrała ze sobą tylko 4 psy - 1 ze schronu, 3 wywalone w tym czasie pod schronem tuz przy ulicy...więc zbastujcie...

Shania - tu jest watek ogólny bullowatych z Gliwic:

http://www.dogomania.pl/threads/175786-Bullowate-z-Gliwic

i faktycznie na nim jest on zapisany jako Prince ;) dopytaj Julii jak to z nim jest:)

[FONT=Arial]imię : PRINCE[/FONT]
[FONT=Arial] wiek ok. 1,5 lat[/FONT]
[FONT=Arial] płeć : pies[/FONT]/[FONT=Arial]kastrat [/FONT]
[FONT=Arial] charakter : [FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=Arial]młody, energiczny, towarzyski , świetnie dogaduje się z innymi psami ; niestety nie nadaje się do domu z młodszymi dziećmi.[/FONT]

[/FONT]
[/FONT]









Julia tak o nim pisała w maju:(

Nazwałam go Prince . Jest strasznie kochany, grzeczny, domagający się głaskania, zna podstawowe komendy. Bardzo dobrze dogaduje się z psami i suniami. Został wykastrowany. Ma ok. 1-1.5 roku. Błąkał się na jednej z ulic w Gliwicach i co najbardziej przykre właściciel zgłosił się po niego do schronu i stwierdził ,że go jednak nie chce...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...