Koma Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 simbik napisał(a):Proszę nie robić z Opki potwora :lol: . Ona potrafi mieć niesamowitą cierpliwość. Większość małych piesków ignoruje gdy na nią szczekają. Ależ ja nie robię z Opki potwora :lol: I nie wątpię w jej cierpliwość, wątpie tylko w reakcję mojej Komy, bo wiem że ma uraz do psów w tym typie, jeszcze z żadnym do tej pory nie miała poprawnych stosunków, każde spotkanie kończy się bójką :roll: Twoja Opka ignoruje małe pieski a Komka do najmniejszych nie należy i raczej nie szczeka tylko od razu atakuje- ze strachu :shake: Także nie bardzo wierzę że jest sens jechać, do czwartku jeszcze dam znac czy będziemy czy nie. Jakim autobusem można dojechać na to skrzyżowanie Retkińska- Maratońska? Bo pisze że może bedziemy a własciwie nawet nie mamy bladego pojecia gdzie to jest :lol: Quote
aśka-od-dagona Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Na skrzyzowanie dojeżdzaja 69, 76, 86, 98, 152. I nie wykręcać mi się tutaj;) Quote
Koma Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 To super 69 mamy pod nosem ;) i ja się nie wykręcam tylko nie chcę psuć zabawy, z tego co czytałam głównym celem jest wymęczenie psiurów, a że Koma jest nie tylko mało przyjazna ale i nieposłuszna, to żal mi by ją było mieć na smyczy :razz: Quote
simbik Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 [quote name='Koma']To super 69 mamy pod nosem ;) i ja się nie wykręcam tylko nie chcę psuć zabawy, z tego co czytałam głównym celem jest wymęczenie psiurów, a że Koma jest nie tylko mało przyjazna ale i nieposłuszna, to żal mi by ją było mieć na smyczy :razz: Tam są duże otwarte tereny i dzięki temu nie trzeba psa bardzo pilnować. Co do cienia to zaraz za stawem jest las i przyjemny leśny chłodek. Co do Komy to moim zdaniem jak zobaczy że psy się bawią to wbrew pozorom może się nastawić pozytywnie do nich. Mówię to na przykładzie psiaków które były u mnie na tymczasówce. Naprawdę warto przyjść chociażby dlatego żeby spróbować trochę socjalizować Komkę z innymi psiurami. Nikomu zabawy nie będziesz psuć napewno. Quote
aśka-od-dagona Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 A co do smyczy...hmmm jakby była potrzeba, ja mam zawsze w plecaku prawie 20 metrów linki:evil_lol: Quote
bellatriks Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Koma: dokładnie tak jak mówi simbik: przyjdź z Komcią w ramach socjalizacji.;) Na pewno będzie fajnie:evil_lol: Quote
e.v.a Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 ja sie zgadzam z dziewczynami :) Koma czekamy na ciebie a jak bedzie trzeba to ja wezme jeszcze swoja tasme :lol: to zlaczymy z Asi :lol: julita104 spotkanko jest w Boże Ciało czyli w ten czwartek :D Quote
e.v.a Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 bellatriks napisał(a):a na ktorą planujemy powrót???:evil_lol: haha no wiesz co jeszcze sie nie spotkalysmya ty juz o powrocie myslisz:lol: Quote
Imbirka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 my się też cały czas socjalizujemy, więc będzie nas więcej:lol: Bell do oporu, czyli jak psy powiedzą dość:lol: Quote
Givera Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Widzę, że szykuje się niezły spęd psiaków, taki mały łódzki zjazd :lol: W takim razie muszę zrobi wszystko, co by się na nim stawić. Beira chyba by mi nie wybaczyła nieobecności na nim:evil_lol: . Quote
Imbirka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Givera my też ci nie wybaczymy jak Cię nie będzie:lol: Quote
Givera Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Dawno się nie widzieliśmy i chętnie bym się z Wami wybrała. Tym bardziej, że to 2 kroki ode mnie, tyle psiaków i takie fajne tereny :lol: , ale nie na wszystko mam wpływ :shake: , niestety. No cóż będę się starała. Quote
Koma Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Mnie ilość psiaków lekko przeraża mam nadzieję że nie słusznie :lol: Ok ok już mnie nie męczcie, jeśli nic nam nie wyskoczy i moja mam się nie rozmyśli to będziemy ;) Tylko że by nie było że nie ostrzegałam że mam niewychowanego psa :evil_lol: A i linka nam się przyda, dzięki :multi: Zależy jak się będzie sucz zachowywała. Quote
simbik Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Niestety ja nie mam najlepszych wieści od trzech dni mam temperaturę 38-39. Myślałam, że tak będzie dzień, dwa i szybko dojdę do siebie. Niestety jest coraz gorzej, dziś zaczynam antybiotyk i mam nadzieję, że on doprowadzi mnie do jako takiego stanu zdrowia do czwartku. Jednak zagwarantować tego nie mogę. Narazie mam problem z wyjściem z psem przed blok :shake: . Quote
bunia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Simbik trzymaj się:lol: Musisz wyzdrowieć:loveu: Quote
Imbirka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Kasia przecież bez ciebie to my nigdzie nie trafimy:shake: :shake: :shake: Ja nie znam okolic Lublinka Quote
simbik Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Imbir1 napisał(a):Kasia przecież bez ciebie to my nigdzie nie trafimy:shake: :shake: :shake: Ja nie znam okolic Lublinka Będę się starać, ale narazie jestem bardzo słaba. Dobrze, że jest ciepło. Spróbuję przyjść chociaż na troszkę, najwyżej wcześniej wrócę. Quote
e.v.a Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 simbik :placz: musisz byc.. co ja biedna poczne ja nie trafie:shake: i widze ze nie tylko ja:-( poza tym chem wkoncu poznac Opke:multi: trzymaj sie cieplutko i zdrowiej nam :) Quote
simbik Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Trochę z opóźnieniem ale zamieszczam plan sytuacyjny... a nawet dwa Czerwona kropa, to przystanek autobusowy róg Retkińskiej i Maratońskiej. Dalsza trasa naszej wycieczki jest zaznaczona na czerwono. Początkowo biegnie ona chodniczkiem wzdłuż torów kolejowych, a później po przekroczeniu torowiska ulicą Falistą, która w rzeczywistości jest piaszczystą drogą, raczej używaną przez pieszych i rowerzystów niż samochody. Natomiast na niebiesko zaznaczyłam dojazd autkiem. Myślę, że najsensowniej je zostawić na parkingu przy ogrodach działkowych (ta niebieska kropa). Natomiast nie mogę nigdzie znaleźć nazwy ulicy która odbija od Maratońskiej i przekracza torowisko? Na rzadnym planie jej nie ma (normalnie bezimienna:cool3: ). Quote
aśka-od-dagona Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 :crazyeye:Kasia, co Ty tu robisz?:-o Przeciez masz sie kurowac, żeby sie z nami w BC zobaczyć:evil_lol: Quote
simbik Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 aśka-od-dagona napisał(a)::crazyeye:Kasia, co Ty tu robisz?:-o Przeciez masz sie kurowac, żeby sie z nami w BC zobaczyć:evil_lol: Leżenie w łóżku to jest coś czego nienawidzę najbardziej... długo nie jestem w stanie tego robić. Właśnie po kolejnej dawce pyralginum gorączka mi trochę spadła, więc udało mi się wymknąć do kompa. Pocieszające, że mój Igorek twierdzi, że do czwartku stane na nogi :evil_lol: , a on prawie zawsze ma racje ;) . Quote
bellatriks Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 simbik : kuruj się, kuruj, bo w BC chcę Cię widzieć z Opcią na spotkanku. Bez Ciebie i tak nigdzie nie trafimy, bo Ty najlepiej orientujesz się w tamtym terenie. Mapka pozwoli nam tylko dojść do wyznaczonego miejsca.:lol: Także trzymam kciuki, że do czwartku poczujesz się lepiej;) Quote
Klaudia:-) Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Kasiu lecz się,pare tabletek,piwo z sokiem na gorąco i do łóżka. Najwyżej będziemy dwie kichające,bo ja mam alergie na pyłki traw. Koma nie kombinuj tylko weź psiaka,dużo przysmaków,linke i kaganiec. Napewno się oswoi z nową sytuacją,a nasze spacerki to nie tylko zabawa,ale również nauka i socjalizacja piechów. Liczymy,że nie będzie bardzo gorąco i że jakoś trafimy na miejsce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.