Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Givera prześliczną masz sunię! :loveu:
A jaki ma stosunek do innych psiaków? Ja niestety chyba nie będe ryzykować bo z moją to różnie bywa :shake:

Jakie rejony Łodzi Wam odpowiadają na spacerki? ;)

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki Koma :multi:

Beira jak na razie tfu, tfu, jest przyjaźnie nastawiona do wszystkich żywych istot, nie wspominając już o psach. Nie przepuści żadnej okazji aby troche pobrykać z innymi psiakami. Mimo swego dużego rozmiaru nie ma w niej ani krzty agresji. Przynajmniej do tej pory się nie ujawniła, i niech tak już zostanie.
A na spacerki najchętniej wybierzemy się w okolicach Retkini, ale w inne miejsca też z przyjemnością dojedziemy.

Posted

śliczny pies:p

słuchajcie, zimą to ciężko, ale wiosną można by się umówić na taki większy spęd-wszyscy z całej Łodzi kupią bilety albo wsiądą w samochód i przyjadą.
Szkoda tylko, że niektórzy nie mają 4ronożnych przyjaciół, których mogliby zabrać...(np. JA:placz: )

Posted

Bellatriks może i lepiej nie musiałabyś się za swojego psiaka wstydzić :lol:
W moim przypadku, czy na takim spotkaniu będę, ważne jest gdzie to będzie i jakie psiaki będą. No i byłoby mi trochę głupio z suńką na lince :oops: bo puścić jej niestety- nie wyobrażam sobie... :shake:

Posted

Givera napisał(a):

A na spacerki najchętniej wybierzemy się w okolicach Retkini,


Za torami tez ? (w kierunku lotniska) My tam bywamy, choc dzis bylo zasypane po kolana :shake:

Pozdrawiam,
M.

P.S.
O ile Beira nie zje dwoch mlodych seterek :lol:

Posted

No proszę, to jest właśnie najczęstsze miejsce naszych spacerków. Ale raczej nigdy sie nie spotkaliśmy :lol:
My też wczoraj tam byliśmy, śniego po kolana, Beiry wcale nie widać ale dla niej to najlepsza radocha.

Może kiedyś się spotkamy, brodząc w zaspach śniegu :lol:

Kasia i Beira, która odsypia wczorajszego Sylwestra

Ps. Co do Beiry, uprzedzę ją aby z konsumpcją Twoich seterek się wstrzymała ;) Ale tak serio nie ma obawy nic im nie zrobi, jedynie chętnie z nimi poszaleje.

Posted

[quote name='Koma']Bellatriks może i lepiej nie musiałabyś się za swojego psiaka wstydzić :lol:
W moim przypadku, czy na takim spotkaniu będę, ważne jest gdzie to będzie i jakie psiaki będą. No i byłoby mi trochę głupio z suńką na lince :oops: bo puścić jej niestety- nie wyobrażam sobie... :shake:

Koma ja sobie nie wyobrażam żebym mogła wstydzić się za kogoś, kto byłby moim najlepszym i najwierniejszym przyjacielem.

Odpowiednio długa linka-i Komsko będzie hasać z innymi psami.
Albo można by wybrać się na jakiś ogrodzony teren(nie wiem.. do psiego parku??) i puścić ją luzem.
Przez ogrodzenie chyba nie przeskoczy?:lol:

Posted

Pokaż mi jakiś ogrodzony plac :roll: Bardzo bym chciała żeby gdzieś w okolicy był taki ogrodzony teren, mogłaby sobie suńka pobiegać no i mogłybyśmy spokojnie poćwiczyć posłuszeństwo bez obawy że zaraz mi w leci na ulicę czy poprostu zwieje :shake:

No ciekawa jestem co sobie byś o mnie pomyślała jak byś zobaczyła Komkę :lol: (totalnie psa rozpieściła wariatka :evil_lol: )

Posted

[quote name='Koma']Ja niestety chyba nie będe ryzykować bo z moją to różnie bywa :shake:

Koma, przepraszam za moją "niewiedzę" :roll: . Nowa jestem. Ale o co chodzi z tym ryzykowaniem? Chyba nie jest aż tak źle??

Posted

Givera napisał(a):

Może kiedyś się spotkamy, brodząc w zaspach śniegu :lol:


Moze ;) :lol:

Wczoraj bylismy po drugiej stronie pasa startowego , bo do terenow przed retkinia nie dalismy rady dojechac :angryy:

A w temacie spotkan - jezeli dopadna Cie tam kiedys dwie mlode seterki (ruda i czarna), ktorych wlascicieli nie bedzie w zasiegu wzroku - to bedziemy my :oops: Psiaki spaceruja niestety dosc daleko od nas i czasami gluchną na gwizdek :oops:

Posted

MateuszCCS napisał(a):
Moze ;) :lol:

Wczoraj bylismy po drugiej stronie pasa startowego , bo do terenow przed retkinia nie dalismy rady dojechac :angryy:

A w temacie spotkan - jezeli dopadna Cie tam kiedys dwie mlode seterki (ruda i czarna), ktorych wlascicieli nie bedzie w zasiegu wzroku - to bedziemy my :oops: Psiaki spaceruja niestety dosc daleko od nas i czasami gluchną na gwizdek :oops:

A w jakich godzinach można Was spotkać? Bo może też się wybierzemy, któregoś w miarę pogodnego dzionka.
A co do tego głuchnięcia to skądś to znam. Trza się po prostu przyzwyczaić.;)

Posted

Polna napisał(a):
to moze własnie do psiego parku ?


Prawdę mówiąc nigdy jeszcze tam nie byłyśmy, ale chętnie się wybierzemy. A może uda nam się spotkać jakąś większą grupą. Było by zabawnie :multi: .

Posted

Koma napisał(a):
Pokaż mi jakiś ogrodzony plac :roll: Bardzo bym chciała żeby gdzieś w okolicy był taki ogrodzony teren, mogłaby sobie suńka pobiegać no i mogłybyśmy spokojnie poćwiczyć posłuszeństwo bez obawy że zaraz mi w leci na ulicę czy poprostu zwieje :shake:

No ciekawa jestem co sobie byś o mnie pomyślała jak byś zobaczyła Komkę :lol: (totalnie psa rozpieściła wariatka :evil_lol: )


Co bym miała o Tobie pomyśleć? Uważam, że jesteś fajna:p Rozpuszczenie psa to zupe.nie inna sprawa;)



No to już nie wiem gdzie się można wybrać:angryy: władze nie mają zielonego pojęcia o psach i to mnie najbardziej wkurza:diabloti:

Posted

[quote name='Givera']Koma, przepraszam za moją "niewiedzę" :roll: . Nowa jestem. Ale o co chodzi z tym ryzykowaniem? Chyba nie jest aż tak źle??
Ale nie masz za co przepraszać ;)
Poprostu z moją Komką jest bardzo róźnie jeśli chodzi o kontakty z innymi psiakami, raz jest zupełnie ok, a nieraz jej się nie spodoba i już :roll:
a z ryzykowaniem chodziło mi o to że ona lepiej dogaduje sie z psami niż z suńkami, więc nie chciałabym żeby Twoją pogoniła :diabloti:
Dlatego zawsze muszę brać pod uwagę z kim miałaby się Koma spotykać ;)

bellatriks dzięki :calus:

Posted

Co tu tak ostatnio cicho??
Ludzie, jest nas tyle, a nie możemy sobie nic zorganizować???:crazyeye:

Wstyd!!!

Rozumiem, że zimą to nie macie ochoty sie gdzieś tachać w mróz, ale można by chyba już rozpocząć negocjacje w sprawie jakiegoś meetingu wiosną???:eviltong:

Posted

Poprostu z moją Komką jest bardzo róźnie jeśli chodzi o kontakty z innymi psiakami, raz jest zupełnie ok, a nieraz jej się nie spodoba i już :roll:
a z ryzykowaniem chodziło mi o to że ona lepiej dogaduje sie z psami niż z suńkami, więc nie chciałabym żeby Twoją pogoniła :diabloti:


Każdy ma jakieś perypetie ze swoim psiakiem :shake: . U nas znowu problemem jest (nie wspominając już o tym, że nie zawsze przychodzi na moje wołanie, woli własne ścieżki - ale to przywilej młodości i rasy) to, że ona nie boi się i nie czuje respektu przed żadnym, nawet największym psiskiem.
W zabawie to zawsze ona jest górą i może też dlatego. Najgorsze jest to, że ona zaczepia wszystkie psy, nawet te na których widok ja jestem trochę przerażona a ona dawaj hola. Pokazywanie szpalerów ząbków i ostrzegawcze warczenie "spadaj mała" nic nie pomagają ona traktuje to jako element zabawy. Mnie ciarki przechodzą a ona się w najlepsze "bawi".
Tak więc jak Twoja Koma by ją troszkę pogoniła to dobrze by jej to zrobiło. Trza dać szkołę Gówniarze :mad: :evil_lol: .

Dlatego zawsze muszę brać pod uwagę z kim miałaby się Koma spotykać ;-)

Wg mnie możesz nas brać pod uwagę :diabloti:



Ludzie, jest nas tyle, a nie możemy sobie nic zorganizować???:crazyeye:

Wstyd!!!

Rozumiem, że zimą to nie macie ochoty sie gdzieś tachać w mróz


Ja czy mróz, niepogoda, deszcz czy śnieg chodzę z Beiroszką na długie spacery bo muszę, choć nie zawsze nam się chce:shake: . Ale takie spacerki na świeżym, mroźnym powietrzu dobrze robią i na zdrowie i na samopoczucie.
Tak więc jak ktoś ma ochotę na jakieś zimowe spotkanko to ja się zgłaszam jako pierwsza.
Kto następny?? :multi: :multi:

Posted

Givera napisał(a):
W zabawie to zawsze ona jest górą

I tego się tak troszeczkę obawiam :roll: Bo dla mojej paskudy zabawa jest wtedy gdy to ona jest górą :evil_lol:
Widać zadziory coś te nasze suńki :razz:

Chociaż, co my możemy z góry zakładać- psy jak to psy mogą się polubić albo nie, kto to wie :lol:

Moja sucz napewno byłaby na smyczy (przynajmniej napewno na początku) więc nie byłoby problemu.
O ile nieprzychodzenie na wołanie Twojej Beiry (nie pomyliłam? ;)) można zrzucić na młody wiek, o tyle nieposłuszeństwo mojej Komy to już tylko moje zaniedbanie :lol: Dlatego normalnie się boję, że w razie co- nie mam nad nią kontroli :roll:

ps. moja Komka uwielbia husky, nie wiem czemu :hmmmm:

Póki co- ja narazie nie piszę się na dalsze spacery bo jestem chora :placz: a i Komka jest niedysponowana :lol: co prawda już to końcówka, ale nie daj boże jakby mi teraz zwiała :mad:

Pozdrowionka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...