Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 610
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A nauka z tego płynie następująca: robota leży lub puka do drzwi przeszkadzając czytać ważne rzeczy a w dodatku przy odrobinie dobrych chęci ostateczny termin może być ostateczniejszy - czy dobrze zrozumiałam??

Posted

[quote name='samoglow']termin nie jest ostateczny, zawsze jest jakis ostateczniejszy.....:p

myślisz, samoglow, że jak mam w druku z urzędu napisane:

ostateczny termin oddania - do końca maja 2007

mogę to jakoś inaczej interpretować? :multi:

Posted

by trzeba jakiegos za przeproszeniem Falandysza. A sobie powiedz: co masz zrobic dzisiaj, zrob pojutrze - bedziesz miala 2 dni wolnego.:evil_lol: [quote=kinga;5761982]myślisz, samoglow, że jak mam w druku z urzędu napisane:

ostateczny termin oddania - do końca maja 2007

mogę to jakoś inaczej interpretować? :multi:

Posted

dobrze, bo Ostateczny to jest tylko SAD (do obejrzenia w Muz. Nar. w Gdansku w wykonaniu malarza Memmlinga):p [quote name='PaulinaT']A nauka z tego płynie następująca: robota leży lub puka do drzwi przeszkadzając czytać ważne rzeczy a w dodatku przy odrobinie dobrych chęci ostateczny termin może być ostateczniejszy - czy dobrze zrozumiałam??

Posted

[quote name='Kasie']Zawsze uważałam ze słowa to tylko kwestia interpretacji.

czyli odtad gdy na moje pytanie , czy np. chcesz kolejnego kaukaza - odpowiesz:

- nie!

mogę to interpretować dowolnie? :loveu:

Posted

Kasie napisał(a):


A ja Twoje pytanie mogę też dowolnie interpretować, na przykład jako żart...


ok, kochana - Ty sobie interpretuj jak chcesz i zaśmiewaj sie dowoli :lol: - tylko proszę Cię, następnego dnia odwiąż od własnego ogrodzenia tego kaukaza, co Ci sie w nocy nie-wiadomo-skad pojawił... :eviltong:

Posted

sie przyblakal niechcacy i trzeba go przechowac i to wcale nie kaukaz, tylko troche wyrosniety i bardziej owlosiony spaniel...tak, tak, niezla interpretacja:loveu:

kinga napisał(a):
ok, kochana - Ty sobie interpretuj jak chcesz i zaśmiewaj sie dowoli :lol: - tylko proszę Cię, następnego dnia odwiąż od własnego ogrodzenia tego kaukaza, co Ci sie w nocy nie-wiadomo-skad pojawił... :eviltong:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Jest interpretacja i nadinterpretacja... :roll:


ciiiichoooo :mad:

jak już i tak wpakuję sie w kłopoty służbowe z tym nieprzekraczalnym terminem - to moze chociaż ugram coś na kaukazach przerzucanych do Kasi :oops:

Posted

kinga napisał(a):
ciiiichoooo :mad:

jak już i tak wpakuję sie w kłopoty służbowe z tym nieprzekraczalnym terminem - to moze chociaż ugram coś na kaukazach przerzucanych do Kasi :oops:

ale to w dwie strony można... bo większa nadinterpretacja to wzięcie Twoich słów o kaukazach szykowanych do drogi przez 3/4 Polski jako żart :evil_lol:

Posted

PaulinaT napisał(a):
ale to w dwie strony można... bo większa nadinterpretacja to wzięcie Twoich słów o kaukazach szykowanych do drogi przez 3/4 Polski jako żart :evil_lol:


jasne - Ty wiesz cos na ten temat, prawda?

- jak dzwonię w sobotę o świcie i mówię, ze jakaś abstrakcyjna wyżlica stoi niemal u twoich bram i trzeba sie nią zajać - to ona stoi, prawda?

- a jak dzwonię po pół roku i mówię, ze dwa groźne bydlaki są juz na rogatkach Poznania i też trzeba sie nimi zająć - to one też SĄ W REALU...

...i dlatego jak nieopatrznie poprosiłaś przez telefon o DWA FORESTY w dowód wdzięczności - to sie potem szybciutko z tego wycofywałaś... :shake:

Posted

kinga napisał(a):
...i dlatego jak nieopatrznie poprosiłaś przez telefon o DWA FORESTY w dowód wdzięczności - to sie potem szybciutko z tego wycofywałaś... :shake:


Ja bym to zinterpretowała, ze przejezyczenie było w słowie DWA i bym dostarczyła Paulinie JEDEN FOREST. Przeczież to oczywiste.

Posted

kinga napisał(a):
...i dlatego jak nieopatrznie poprosiłaś przez telefon o DWA FORESTY w dowód wdzięczności

bosz... ty to ale masz pamięć :crazyeye:

A tak zgadza się wszystko - codojoty!

Posted

Ja mam! Ale co z tego? Ni emam już wolnego kojca, nie mam wolnego pomieszczenia w domu dla kolejnego psa...
No przecież ktoś w końcu musi chcieć Foresta!

Posted

Witaj Foresciku kochany :)

uxmal a to konkurs na ilosc czy inne kryteria tez ? :evil_lol:




"Kiedyś miałem swego Pana i kochałem go nad życie ........."

Miałem kiedyś swego Pana
i kochałem Go nad życie
Miałem kiedyś swego pana
to w serduszku tkwi mym skrycie
Potem nadszedł
dzień ten straszny
Pan zostawił mnie przy płocie
Podsłyszałem wtedy właśnie
mówił komuś "Po kłopocie"
i odjechal
ja zostalem
upał ani kropli wody
ja z tęsknoty za mym Panem
rozpaczałem skowyczałem
ale byłem uwiązany
na nic moje skoczne łapy
na nic cała szarpanina
aby pobiec i dogonić
na nic rozpaczliwe wycie

A więc jak to?
Pan odjechał
a ja sam tu
przy tym płocie
Czyżbym zrobił coś strasznego?
Czy też Pan
mnie przestał kochać ?

Tak trafiłem do schroniska
choć pod nosem
pełna miska
to ja oddałbym
to wszystko
Aby Pan był przy mnie
blisko

11.08.2006

justynavege

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...