kinga Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 oj, zapada, zapada... właśnie tym, ze się nie zaklimatyzował w schronisku ze się nie przyzwyczaił :shake: jeden z panów pracowników - ten, co to też zauważa, że on się nie przyzwyczaił do życia w schronisku, zawsze przy okazji zauważa, że ..."Forest to będzie taki fajny, ładny pies. No proszę pani, taka Pytia po tylu latach znalazła dom i się przewala na kanapach, a on nie może..." a obraz Pytii na kanapach :p - wryty w mózgi pracowników schroniska - to efekt mojej usilnej pracy :evil_lol: - bo co przyjdę do schroniska, to ich zabawiam rozmową, jak to Pytia się przewala i przewala ... na drugim końcu Polski na dodatek :evil_lol: ... i tylko Forestowi się nie udaje :placz: Quote
PaulinaT Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Kurcze no.... ale musi się udać... no uda się przecież w końcu nie??? Quote
justynavege Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 musi sie udać czy z allegro jest jakis odzew?? nie traćmy nadziei taki wspaniały psiak zasluguje na najlepszy dom Quote
kinga Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 z allegro nie ma żadnego odzewu :shake: to juz jest trzecia, jak nie czwarta aukcja Foresta - każda była inna, coraz bardziej wzruszająca - bo przez ten niemal rok Camara zdążyła się wyspecjalizować w forestowych wyciskaczach łez :p Forest jest też w wielu innych miejscach w necie, ja myslę, ze on jest po prostu już ludziom opatrzony ( często słyszę komentarze typu: a, tego psa to ja już widziałam w internecie...) choroba, niedługo stuknie mu rok w schronie - nie do wiary :shake: Quote
kinga Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 a tak na marginesie, justynavege: Forest, mimo, ze siedzi na drugim koncu Polski, czyli w Koszalinie, jest... Twoim krajanem ;) bo przyjechał tu z ...Wałbrzycha Quote
justynavege Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 hm Forescik to krajan moj :) chociaz ja pochodzę z lubuskiego ale wyladowałam tu :roll: mysle ze ta aukcja jest wyciskajaca łzy najbardziej jaką widzialam bo mnie , ktora widziala juz wiele samej polecialy lzy a nei leca juz tak latwo co do wirtualnych adopcji zalezy jak sie nimi dysponuje moga isc na konkretnego psa tylo i wylacznie a moga na wszystkie , Gdyby zakup budy pomogl i jedzonka to moze zorganizujmy sie bazarkowo?? Gdyby znalazly sie osoby deklarujace stale wpłaty dla Foresta mozna by sie bylo pokusic o hotelik np , dobry hotelik o ile dobrze pamietam Hotelik u dogomaniaczki mosii tu zajrzyjcie w link http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54921 kurcze musimy cos wykombinować by ratować Foresta Quote
samoglow Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 ile sobie przypominam, to Kinga pisala, ze w koszalinskim schronie nia ma wirtualnych adopcji:shake: Natomiast pomysl skladek na bardzo dobry hotelik bardzo mi sie podoba. Sama myslalam tez o Fundacji Emir. Forest nie moze przystosowac sie do normalnego schronu, to moze w Emirze, gdzie panuja inne warunki bylo by mu lepiej? Kinga niech zadecyduje... Z pewnoscia dolacze do stalej zrzutki na super hotel dla psiaka :p Quote
justynavege Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 To co decyzja zapadła? Zbieramy na hotelik ? Forest pilnie potrzebuje pomocy Quote
kinga Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 z hotelikiem to nie taka prosta sprawa :shake: - najbliższy sensowny jest w Szczecinie - a to jest prawie 200km od Koszalina - i tam wcale nie jest jakoś specjalnie lepiej, niż w schronisku, a poza tym trudno monitorować psa, który siedzi kawał drogi stąd Forestowi juz zakopali dziurę pod budą - wrócił więc na wybieg - dośc duży - i tam wiedzie życie wraz z kilkoma psami - i póki nie wda się w jakąś awanturę - póty jest bezpieczny, przynajmniej na tyle, na ile pies jest bezpieczny w schronisku wybieg jest koedukacyjny - i Forest jak na razie dogaduje sie bez problemu z innymi psami - samcami ...tak pewnie będzie do momentu najbliższej cieczki na wybiegu, choć dziś juz widziałam, ze Forest towarzyszył wiernie jednej suce - ONce w jego przypadku - skoro już nie siedzi pod tą ziemią - hotelik nie jest chyba rozwiązaniem szczególnie dobrym - bo moze być cieżko znaleźć mu docelowy dom - skoro przez niemal rok się nie udało :shake: - a doba rzędu 20 zł - to niemało :shake: to, czego trzeba Forestowi - to domu stałego nie wiem już sama, moze ja mam na jego punkcie jakąś schizę :oops: - ale wydaje mi się, ze przerzucać go w kolejne skupisko kilkudziesięciu psów - nie ma sensu :shake: ...nie wiem, może się mylę? doradźcie Quote
justynavege Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 kinga sprobujcie moze spytac mosii z tego co wiem hotelik u Niej jest dobry , psy maja kontakt z czlowiekiem a to najwazniejsze dla Foresta to jest hotelik na maląilosc psiakow a pobyt w hoteliku nie wyklucza szukania domku ;) Quote
samoglow Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 hotelik na razie, potem domek. czytalam nawet na dogo, ze sa DT, ktore pobieraja jakies pieniadze za psa, ale nie pamietam na jakim watku. A co sadzisz Kingo o Emirze? Quote
justynavege Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 kingo to Ty opiekujesz się Forescikiem ?? podejmij decyzje i jak trzreba ruszamy z bazarkami nie mozemy go tak zostawic Quote
PaulinaT Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Kinga - moim zdaniem masz 100% racji. Z hotelikiem - skoro nie ma na horyzoncie domu ostatecznego - to bardzo ryzykowna sprawa. Ile było tu na dogo przypadków psów, które miały i 1500pln długu w hotelu? Wiele. W dodatku nie będziesz go miała na oku. A hotele nie zawsze są aż takie fajne - wiem co mówię z własnego doświadczenia niestety. Ja byłabym ostrożna. Quote
karina1002 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ja też byłabym ostrożna. Moim zdaniem trzeba się skupić na szukaniu domu. Teraz przynajmniej Kinga coś może o nim powiedzieć. W przypadku hotelu, Forest zniknie nam z oczu. A koszt 400-450 zł to bardzo dużo. Jak będzie musiał przesiedzieć pół roku to wyjdzie ok 2500 zł (ile za te pieniądze można zrobić sterylek, kupić leków, kupić jedzenia np. do schronisk). Potrzebny jest dom. Chyba, ze ktoś się zdecyduje na DT. To wtedy tak. Ja generalnie uważam, ze do hoteliku należy psy kierować na prawdę w bardzo drastycznych przypadkach np. gdy schronisko nie przyjmuje, jest baaardzo chory, wymaga lepszej opieki, jest bezdomny i się pałęta po ulicach itd. itd. Quote
justynavege Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Skoro hotelik odpada moze pszukać w Waszej okolicy platnego tymczasu ( tnszego niz hotelik ) czasem sa np emerytki lubiace zwierzeta samotne ktore przygarna biede bo lubia psy ale nei maja funduszy np na jedzenie dla nich co Wy na taki pomysl?? Quote
gkatarzynka Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 A ja myslalam, ze zagladne na stronke Foresta i bedzie juz fajnie i bedzie domek....:shake: KUrcze, moi znajomi juz nie moga sluchac o psach, bo kazdemu juz propnowalam...Chyba zaczne zaczepiac obcych ludzi na ulicy:mad: Forest, hopaj po domek Mordo KOchana:loveu: Quote
samoglow Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 pomysl, lepszy niz hotelik, ale Kinga musi zadecydowac!:p Quote
PaulinaT Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 justynavege napisał(a):co dziewczyny na tymczas lekko płatny?? decyzja decyzją - ale czy jest taki tymczas w zasięgu czy to tylko pobożne życzenia? i co znaczy "lekko płatny"? pokrycie kosztów utrzymania psa jak rozumiem? Quote
justynavege Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 tymczasu trzeba by poszukać ale co do tego decyzja nalezy do Kingi lekko płatny to mniej niz hotelik np na koszt karmy , zalezy jakie zapadna ustalenia z potencjalna osoba Quote
justynavege Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 tymczasu trzeba by poszukać ale co do tego decyzja nalezy do Kingi lekko płatny to mniej niz hotelik np na koszt karmy , zalezy jakie zapadna ustalenia z potencjalna osoba Quote
justynavege Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Choc podniosę watek Forescika moze tos wypatrzy psiaka ......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.