PaulinaT Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Biedny Forest... :placz: On się tak tego rozganiania przestraszył prawda? Kurcze jak Ci pomóc piesku... :shake: Quote
karina1002 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Kinga, jakie są u was gazety lokalne? portale? Moze ogłoszenia tam powrzucać. U nas jest bialystokonline i się zgłaszają ludzie z ogłoszeń tam nadanych. Może coś w Trójmieście? Zawsze to bliżej :cool3: tutaj jest?: http://www.info.koszalin.pl/_ogloszenia/index.php?kat=30&x=51&y=14 Quote
karina1002 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 albo tu: http://www.koszalin.com.pl/?send=ogloszenia&id=zwierzeta albo tu: http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=608 Quote
lupe Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Nie rozumiem czemu on nie może znalezć domu .......tak tak do gazet z nim ......zanim sie zmarnuje... Kiedy go wkladalam na strone...kieeedy to byylo...bylam pewna, zeo n dlugo miejsca w schronie nie zagrzeje.......a tu masz babo placek...w dodatku teraz ten stres....wracaj na pierwsza Forest.... Domki, no przeciez w Koszalinie sa najladniejsze psy.... no gdzie te domyyyyyy Quote
lupe Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Jemu potrzebny jest czuly, dobry czlek....przeczytalam jeszcze raz historie z podkopem....jak on musial sie wystraszyc....... Quote
karina1002 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 lupe, ja patrzec nie mogę, on taki przytulaśny. Ciekawe, czemu facet go wywalił. On taki strachliwy jak mój kot Filemon :) Quote
lupe Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 .....wyobrazam sobie jak musial sie wystraszyc, skoro sie wcisnal w jakas dziure na jamnika....... Quote
kinga Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 wróciłam właśnie ze schronu i gdzie jest Forest? ...w norze pod budą - nie wyszedł do mnie :placz: Quote
masienka Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 kinga napisał(a):wróciłam właśnie ze schronu i gdzie jest Forest? ...w norze pod budą - nie wyszedł do mnie :placz: Kinga... rozbijasz moje serce na kawaleczki:placz: Quote
karina1002 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Chyba najlepszym rozwiązaniem jest DT. Kinga, przyslesz mi coś czy nie? :mad: Quote
kinga Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 karina1002 napisał(a): Kinga, przyslesz mi coś czy nie? :mad: dostaniesz kochana, dostaniesz :lol: - już już już przesyłam ;) wczorajszy dzień obfitował mi w psie atrakcje pt. tylko sobie w łeb strzelić :cool3: bo najpierw ten dziad Forest, który w piękny wiosenny dzień siedzi pod ziemią... a potem miałam Porażkę Adopcyjną Wszech Czasów :placz: ( co gorsze, z tą osobą wymieniałam wcześniej milion ( słownie: milion) maili nt psa, wiec wiedziała o nim już chyba wszystko - a co jeszcze gorsze, pies został jej dowieziony do samego domu, od Koszalina niestety prawie 200km - - i sytuacja jak ze złego snu: psa trzeba zabrać OD RAZU z powrotem, bo osoba: a. jest nim przerażona b. brzydzi się go dotknąć c. dziwi się , ze jest TAKI WIELKI i przestraszył kota ( a pies - to fantastyczny megalabrador z choroba skórną w trakcie leczenia, który kocha ludzi do szaleństwa) więc ja sobie, w stanie bliskim obłędu, zaczęlam myślec, czy moze by jednak tego Foresta nie zostawić bezpiecznie pod tą budą... :stupid: Quote
karina1002 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 No masz, a o kim dokładnie mówisz? Proszę o link. A co do Foresta, to tak się zastanawiam, go oddać do ludzi tak od razu to też może być problem jak on taki wystraszony. Quote
kinga Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 karina1002 napisał(a):No masz, a o kim dokładnie mówisz? Proszę o link. . jego nie było na dogo - natomiast jest w galerii 8 na stronie schroniska - Czarny Jack - z tym, ze on jest strasznie niefotogeniczny, bo w realu pies jest bardzo ładny ;) a co do Foresta - myślę, ze on się moze szybko rozkręcić - tak, jak na spacerach ze mna - dwóch zaledwie - był to już pełen temperamentu, przewesoły pies ;) ... o ile oczywiście nie trafi na taki kwiatek, jak wczoraj Jack...:cool3: Quote
PaulinaT Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Matko... historia rodem z koszmaru. (gdyby nie to, ze dogo działa mi jak krew z nosa powstawiałabym 1000 ikonek począwszy od walenia głową w mur, poprzez wiszenie, uciekanie w popłochu po ikonki będące w trakcie strzelania z wszelkiej możliwej broni... :angryy: ) Quote
kinga Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 no to relacja z dzisiaj - taki mały fotoreportaż o tym, jak Forestowi upływa życie... buda Foresta z Forestem w podkopie oczywiście - pies przy budzie jest mniej wiecej jego wielkości, moze troche mniejszy: i dziura en face: i jeszcze zoom na dziurę, a jednak Foresta nie wypatrzyłam w głębi :shake: : a tak wygląda cały jego wybieg, na którym jeszcze niedawno latał względnie szczęśliwy - Forestowa buda pierwsza z prawej: ...i tyle go dzisiaj widziałam... Quote
PaulinaT Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Strasznie mi Forest ciąży na sercu i na sumieniu... :placz: A bezsilność jest dobijająca...:wallbash: :flaming: Quote
karina1002 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Kinia, wrzuciałam tu: http://www.koszalin.com.pl/?send=ogloszenia&id=zwierzeta i tu (nawet ze zdjęciem): http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=608&id_ogl_show=626498 Quote
kinga Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 [quote name='karina1002']Kinia, wrzuciałam tu: http://www.koszalin.com.pl/?send=ogloszenia&id=zwierzeta i tu (nawet ze zdjęciem): http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/kategoria.phtml?id_kat_pod=608&id_ogl_show=626498 dziękuję bardzo - bardzo bardzo :lol: meldunek z frontu - po dzisiejszej w połowie nieprzespanej nocy wymyśliłam takie coś: wracając dziś do południa z tzw. terenu, gdzie byłam służbowo - nonszalancko minęłam pracę :oops: - i zajechałam pod schron ( bo tak sobie pomyślałam, ze ten Forest to nawet nic nie jadł od 3 dni, skoro z dziury nie wychodzi - a w schronie na żarcie trzeba się rzucać od razu, bo konkurencja ostra) no i uprosiłam, czy by można wykurzyć Foresta z tej dziury i wrzucić go - choć awaryjnie - do tzw. woliery, czyli chwilowo wolnego kojca ...co też się stało :multi: - i znów spod ziemi wynurzyła się rozczochrana morda i oczyska jak talerze - - ubiegłam pracownika z poskramiaczem - i maleństwo wpadło prosto w moje ramiona ( biała, odprasowana bluzka...:razz: ) przeszliśmy sobie do tego kojca, weszliśmy do niego oboje i zaczęliśmy się uspokajać, bo przestraszeni byliśmy ogromnie ...a potem się pojawili pracownicy przed kojcem, więc się schowaliśmy bezpiecznie za plecami tej, co to wlazła do kojca, przytuliliśmy się do niej i dalej się baliśmy ...a jak pracownicy poszli sobie, to nawet uszy nam stanęły, łamiąc się na koncach, co oznaczało, ze jednak nie umarliśmy ze strachu :lol: ...a na koniec ta w już-nie-białej bluzce wyszła z kojca i wróciła z michą pełną żarełka z puszki - więc i owszem, wyposzczeni głodówką w dziurze - rzuciliśmy sie na michę ... a wtedy ona wymknęła nam się z kojca, bo wcale nie mieliśmy ochoty jej wypuszczać - a jak nie mamy ochoty, to przytrzymujemy za rękawy, za buty, za ręce - o, tacy jesteśmy zdesperowani ;) ...co nie zmienia faktu, ze w kojcu jesteśmy bardzo awaryjnie i krótkotrwale, bo później nas znów przerzucą albo do normalnego boksu, gdzie sie schowamy w najciemniejszym kącie i nikt nas stąd już nie wyciągnie - albo na wybieg z dziurą pod budą, która to dziurę mają zasypac cegłami - ale dla bojącego - nic trudnego... Quote
Camara Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 kolejne podejście Foresta na allegro: http://www.allegro.pl/item191655972_forest_pies_ktorego_nie_ma.html ja już nie wiem, jak mu szukać domu :-( Quote
Camara Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 nie o kasę chodzi - choć takie ogłoszenie to 99 zł - tylko brak uprawnień. Nie mam tylu gwiazdek ile trzeba :roll: Quote
justynavege Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 na zdjecia foresta natknelam sie juz dawno , nie pamietam nawet gdzie utkwil mi w pamieci ze wzgledu na podobienstwo do Chojraka psa ze schroniska w Uciechowie ( byl tam od maja 2006) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28603&highlight=chojrak a tu juz w nowym wspanialym domu ktory znalazl dzieki dogomanii Bardzo bym chciala by i do Foresta usmiechnelo sie szczescie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.