kasia124 Posted August 25, 2006 Posted August 25, 2006 o co chodzi z tym kierownictwem schroniska? juz ktorys post czytam ze w naszym schronisku sa jakies problemy kierownictwo- wolontariusze.....a przy opkazji czy ktos rozpoznaje psa w avatarku?????;) Quote
Jo37 Posted August 28, 2006 Posted August 28, 2006 Podobno jest chętna Pani ,która chce przyjechać do schroniska . Tylko czy sunia jest tam jeszcze ????? Quote
Masza4 Posted August 29, 2006 Author Posted August 29, 2006 Po telefonie chyba w piątek, Angielka była w schronisku. na razie nie mam możliwości tam pojechać i sprawdzić osobiście, ale trzeba będzie tak zrović przed przyjazdem tej pani z wawy. myślę jednak, że Angielka jest, bo już tak długo siedzi w schronie i nie ma nią żadnego zainteresowania, więc czemu akurat teraz miałoby być....:mad: Quote
ania14p Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 To może ta Pani pojedzie po dziewuszkę i jak jej nie znajdzie, to najpierw kogoś ubije, a potem weźmie jakiegoś innego psa, a może Angielka dalej czeka? To, cholerka jest jakiś bzik, wolontariuszki stają na głowie, żeby dać suni dobry dom, a ktoś (nawet wiemy kto) jest przeciwny, dlaczego?! Quote
Tigraa Posted August 29, 2006 Posted August 29, 2006 ania14p napisał(a):To może ta Pani pojedzie po dziewuszkę i jak jej nie znajdzie, to najpierw kogoś ubije, a potem weźmie jakiegoś innego psa, a może Angielka dalej czeka? To, cholerka jest jakiś bzik, wolontariuszki stają na głowie, żeby dać suni dobry dom, a ktoś (nawet wiemy kto) jest przeciwny, dlaczego?! skąd my to znamy.U nas bylo tak samo.Wylalismy kierownika,teraz jest nowy i wspolpraca uklada sie ok.A psy idą do adopcji.Jeszcze tylko wetke-:stupid: nalezaloby wymienic....zrobcie to samo,trzeba walczyc o psy.Rozpętajcie akcje w necie,tak jak my. Quote
Masza4 Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Juz dawno rozpętałysmy wojnę, teraz tylko trzeba utrzeć komuś nosa w UM niestety...Na stronie dziennika wschodniego jest artuluł o schronie. 'Zabijanie czyli najprostsze rozwiązanie' Przeczytajcie jak osoba zarządzająca schroniskiem od kilkunastu lat tłumaczy dlaczegp psy siedzą w boksach z sukami. Żenada! Quote
Tiger Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 Angielka jest w schronie! widziałałyśmy ją z anielicą wczoraj..... Jest bardzo brudna , a przez to ,że kudłatka to cała pupa jest w koopie......widok na pewno nie zachęcający do adopcji..... Angielka wygląda na strszą psicę ....ale to tylko moje spostrzeżenie....Ona raczej nie chce podchodzić do krat i nie nadstawia się do głaskania....Wg mnie to pies ,który potrzebuje spokojnego kąta, spokojnego domu..... Ma jedno oko niebieskie - pstrokate , a drugie brązowe - bardzo fajnie to wygląda.... Wydaje mi się ,ze jej potrzebny byłby tymczas aby zaadoptowała się od nowa z człowiekiem.... A oto angielka wczoraj.... Quote
Agnie Koty Posted August 30, 2006 Posted August 30, 2006 ale i tak jest urocza chociaż przykurzona. ten pies byłby ozdobą każdego domu.... Quote
Masza4 Posted August 30, 2006 Author Posted August 30, 2006 Dzisiaj środa, niby jutro miałaby przyjechać po Angielkę pani z Warszawy. Tylko, że juz nie zadzwoniła i pewnie się nie zjawi :angryy: Szkoda, że tacy są ludzie. Nawet nie zadzwoni i nie powie szczerze, że się rozmysliła...szkoda, bo dla Angielki był dom w Legnicy a teraz nie mam już kontaktu z tą dziewczyną. Quote
iwonamaj Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Na pewno domek wkrótce się znajdzie, wierzę mocno! Quote
Misiek2003 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 popołudniowy spacer dla angielskiej lady Quote
irma Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 cały czas Angielka ma aukcję na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=124653467 [quote name='Masza4']Dzisiaj środa, niby jutro miałaby przyjechać po Angielkę pani z Warszawy. Tylko, że juz nie zadzwoniła i pewnie się nie zjawi :angryy: Szkoda, że tacy są ludzie. Nawet nie zadzwoni i nie powie szczerze, że się rozmysliła...szkoda, bo dla Angielki był dom w Legnicy a teraz nie mam już kontaktu z tą dziewczyną. a to dla nas nauka, że jak jest dobry dom to należy psa oddawać (chyba, że jest gwarancja na 1000 % , że dom będzie) szkoda psinki a może ją warto wykąpać? a może trzeba ją ze schronu wyciągnąć, bo brudna, zaniedbana to domku nie znajdzie ? Quote
Jo37 Posted August 31, 2006 Posted August 31, 2006 Zgadzam się z Irmą . Inna sprawa ,że w Waszym schronisku to psy zadziwiająco często znikają i znajdują się w boksach . Quote
Masza4 Posted August 31, 2006 Author Posted August 31, 2006 tylko też jest kwestia dom w legnicy- ta dziewczyna też zrezygnowała i nawet nie zadzwniła tchórz Quote
Jo37 Posted September 1, 2006 Posted September 1, 2006 Czy ta pani z Warszawy była w schronisku ??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.