Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agappe, ja mam na myśli trening, jak to nazywaliśmy rok temu, w "klasie dziecięcej". Co oznacza tyle, że przede wszystkim liczy się zabawa, bo psy najczęściej nie znały się, a juz absolutnie nie biegały razem w zaprzęgu.

Bywało tak, że malamuty zapierniczały z husky, a uciechy było po pachy!Zapytałem o towarzystwo, bo chcę zapiąć sukę z psami, które biegają, biegały albo inaczej, z którymi można stworzyć radosny zaprzeg.

Mając "radosne" sanie...

A jeżeli chodzi o zawody, to takie bieganie nie forsuje psów do tego stopnia, żeby nie mogły startowć. Chociaż z drugiej strony rozumiem tych, którzy wyczynowo biegają z psami.

Pozdrawiam.

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GREG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

czy to oznacza, ze jesli snieg dopisze to mozemy sie spotkac 25.01. w niedziele???

my bysmy baaardzo chcieli :) a i Conor sie pewnie stesknil za Kaziem i Darma :lol:

tylko, ze my podobnie jak w poprzednim sezonie jestesmy bez autka....wiec niesmialo sie usmiechamy o zabranie nas po drodze...... :roll:

Posted

ha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jaka niespodzianka :)

jeszcze przed poludniem nie bylo grama sniegu i wcale sie nie zanosilo na sypanie,

a tu prosze...jaka niespodzianka, snieg na maxa, i zima znowu zaskoczyla drogowcow, ciekawe czy utrzyma sie do niedzieli..... :roll:

Posted

tak tak pada śnieg! wiec my też b.chetnie bedziemy! tylko niech ktos da znac w sobote wieczorem o ktorej i w miare dokladnie gdzie. a juz my was uslyszymy i znajdziemy!

Posted

Witamy i pozdrawiamy wszystkich :laola:

Jeżeli pogoda się utrzyma to my też pojawimy się w niedzielę na młocinach :Dog_run: :scared:

Posted

Już chciałem proponować rowerowe wycieczki z psami... A tu proszę! Właśnie wróciłem z wieczornego spaceru z psami. Śnieg nadal pada i jak tak dalej pójdzie, to, w niedzielę, może być go po pachy!

Czyli, rozpoczynamy sezon?

Jak już pisałem, w nocy, z soboty na niedzielę, pracuję do 3.00 rano, ale przyjadę na pewno! Nie deklaruję jedynie godziny. Zrobię tak, żeby dotrzeć przed południem. Sanki wezmę.

Teraz tylko policzmy, ile nas będzie. Aha, palenie ogniska i, w moim przypadku, "przysłowiowe kiełbaski", w planie, prawda?

Posted

Greg....

help....czy bedziesz mogl zabrac ze soba nasza zgraje????

ognisko i kielbaski oczywiscie ze tak!!!!!!!

na maxa,

a czy Jagody tez sie wybiora? Popytaj Greg, moze Bogna z dziewczynami da sie namowic????

Posted

dla przypomnienia dla zapominalskich i dla wiadomosci dla nowych podaje jak dotrzec na miejsce zbiorki:

jedziemy ul. Marymoncka lub Wybrzezem Gdynskim az do momentu kiedy ulice sie lacza i przechodza w ulice Pulkowa. ulica Pulkowa jedziemy kawalek, przy Mc Donaldzie skrecamy w prawo w ulice Papirusow i jedziemy do samego konca, czyli do szlabanu. i to juz koniec podrozy, tam jest miejsce zbiorki.

wysiadamy z autek, puszczamy psy luzem, i zaczyna sie zabawa, a jak juz wszyscy sie zmecza ganianiem to odpoczynek przy ognisku i kielbaskach :)

Posted

Ja się, szczerze mówiąc, najbardziej obawiam "puszczamy psy luzem"...

Dlaczego? Chociażby dlatego, że z wieloma, moje psy, nie widziały się od roku. Zwierzaki są starsze, przez co mogą zwyczajnie chcieć pokazać światu, kto tu rządzi, itd. Mam, jednak, nadzieję, że wszystko będzie ok.

Dolphine, co do kwestii dojazdu. Nie chcę, przynajmniej teraz, deklarować pomocy, bo zwyczajnie nie wiem, o której przyjadę.

To może być 10.00 ale także 12.00. Na pewno to rozumiesz, prawda? Dodatkowym problemem może być teraz pomieszczenie mnie, psów, ciebie, Conora i dzieci...

Jestem pewien, że dasz radę i jakoś dotrzecie na miejsce.

Posted

nas w ta niedziele nie bedzie. mam egzaminy w poniedzialek i srode, no i sie uczeeee... ale za tydzien taaaaaaak jak najbardziej, my cztery chetnie, wiec niech ktos da znac jakby co!

Posted

Dobry wieczór!

"Zapalanie się"... Hmmm... Tu pada wiele różnych słów, cenzuralnych i nie, o tym, że nie rozumiem takich żartów. Tak, przy okazji, kilka godzin spędzonych na świeżym powietrzu, tylko pomaga w przygotowaniach do egzaminów!

Poza tym, jeżeli ktoś ma ochotę, przyjeżdża. Jeśli nie, tego nie robi. Proste, prawda?

A jeżeli komuś wypadają nieoczekiwane przypadki rodzinno-losowe, to wybiera najpierw rzeczy najważniejsze, a potem "zapalanie się", tak?

Dziękuję za uwagę i życzę "zapaleńcom" miłych spotkań. Jeżeli będę mógł przyjechać, to się do tego "zapalę" i przyjadę. Na razie targam sanki cześciowo na plecach i biegam z psami gdzie i kiedy tylko mogę. Czego i Państwu życzę!

Posted

Witamy :)

My byliśmy w niedzielę na młocinach. Była też Wega z Wikim. Trochę psy się pobawiły. Ale Noa wolała wolność i zwiedzała przez 0,5 h samodzielnie okolice.

Jeżeli będzie w niedziele planowane spotkanie to my się piszemy

:Dog_run: :scared:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...