Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 porozsyłałam zdjęcia po lecznicach mailem. on jest bardzo charakterystyczny taki trochę mastiffowaty wielkością. jutro jadę z bulim do Banego trochę ich jeszcze pomęczę o przejrzenie bazy. Dzwoniłam do SOS bokserom - są zapchani, hotel psi raj nie ma miejsc. Serce mi pęknie jak będę musiała go do Józefowa zawieźć. Ale lepsze to niż ulica. Quote
Kapsel Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Słuchajcie był domek w Legionowie, który starał się o bokserkę, a ma labradorkę sunię, tylko ze ponoć sunia wybrała sobie sama że chce przebywać na dworze, może zadzwońcie tam, może przyjmie boksia na parę dni? Aneczka prześlę Ci numer na pw Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 tak ja dzwoniłam już rano i wczoraj. nie kojarzą takiego psa, jutro zawiozę im plakat. dziś wysłałam mailem. Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Kapsel napisał(a):Słuchajcie był domek w Legionowie, który starał się o bokserkę, a ma labradorkę sunię, tylko ze ponoć sunia wybrała sobie sama że chce przebywać na dworze, może zadzwońcie tam, może przyjmie boksia na parę dni? Aneczka prześlę Ci numer na pw poproszę, na kogo mam się powołać? Quote
Kapsel Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):poproszę, na kogo mam się powołać? Możesz powiedzieć, że dostałaś namiar z Fundacji SOS Bokserom Quote
Atomowka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 K..a nie wyobrażam sobie żeby on do schronu poszedł. Ale gdzie go dac? Szlag by to Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 ja też sobie nie wyobrażam. chyba mi i TZtowi serca popękają :( ale ja naprawdę nie dam rady dłużej niż do jutra :( cały czas próbuję mu coś znaleźć. Dzwoniła jedna Pani z dzieckiem chętna go adoptować, ale nie wiem czy powinnam go im dać. szlag by to! Quote
Kapsel Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Sprawdź domek i ewentualnie na awaryjny DT niech idzie, a w między czasie szukać właściciela! Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 problem w tym, że oni nie chcą na dt :( ze względu na dziecko. Albo na stałe, albo wcale. Quote
Kapsel Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Dałam boksia na boxer forum http://forum.boksery.pl/topics13/warszawa-jablonna-legionowo-vt6655.htm A masz możliwość sprawdzić domek? Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 jutro mogliby przyjechać, ja nie dam rady pojechać do nich i tak mam w plecy 2 dni. k.... mać! dzięki za forum Quote
Kapsel Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Może któraś z cioteczek sprawdzi? Fakt, ze Ty masz młyn... jaka dzielnica? Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 wiesz co, kojarzy mi się Ursynów, ale z tego wszystkiego już sama nie wiem. jutro mają dzwonić. martwi mnie, że nie mam do nich przekonania. Boksio zresztą nie zachowuje się jak boksio. jest przerażony dzieciak. Ja mam doświadczenie z trudnymi psami więc dla mnie luz, ale obawiam się czy oni go będą rozumieć. Dzieciak nie przejawia żadnej agresji, ale np. liże po twarzy i kłapie pyskiem. my mu na to nie pozwalamy. co prawda jest delikatny ale ma dziwne zachowania. wiem, że dużą rolę odgrywa stres on będzie potrzebował dużo czasu. Oni mieli co prawda boksera, ale tak jak mówię to nie jest pies przewidywalny na chwilę obecną. mi się go ciężko czyta. Quote
Kora Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Aneczka jak to Ursynow to moge ich sprawdzic. Quote
doddy Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Mam czytnik chipów w Warszawie. Mogę go pożyczyć jeśli ktoś np. kursuje pomiędzy Wawą a Legionowem aby sprawdzić np. jutro bytność chipa. Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Sprawa wygląda tak. Jutro skontaktuję się z tą rodziną choć bokser nie nadaje się do zostawania samemu w domu, więc czarno to widzę. Nie da się zostawić nawet w pokoju gdy jesteśmy obok - wali łapami w drzwi i próbuje otworzyć drzwi z klamki. Dzięki temu Bullet cały dzień siedzi za kratami a TZ biega na spacery raz z jednym raz z drugim :/ Z tych względów nie dam mu tymczasu ani sekundy dłużej niż jutro wieczór. Kasiu ja do Ciebie nie podjadę niestety, wiesz jak wyglądała sytuacja z Salsą, wpakowałam ją do Ani a tu taki klops z tym boksem. Ja k... mać nie powinnam z domu nosa wystawiać :/ Jestem cholernie sfrustrowana! Jutro zamykam się i uczę, jak nie zdam egzaminu mam w .... rok aplikacji:/ Mam jedno wyjście, o którym na razie nie chce pisać dokładnie - ewentualnie box trafi do boksu zewnętrznego, ale nie do schronu. Jeszcze psi raj, może jutro znajdzie się miejsce ale to ogromny znak zapytania. nie szukałam hotelu dalej niż 50 km ode mnie bo nie mam czasu jutro jeździć. Ogólnie nigdzie nie ma miejsc. W każdym razie potrzeba będzie kasy nie wiem ile. Proszę o deklarację bo sama na siebie tego nie wezmę. W tym boksie zewnętrznym to będzie jakieś 50 - 100 zł za kilka dni (tydzień?).w hotelu nie mam pojęcia. Przestałam wierzyć, że ktoś go szuka. To problematyczny gostek. Quote
Agnezia Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 A dzwoniłaś do Megi z Serocka? U niej też nie ma miejsc? To też boksy zewnętrzne. Wiem, że ludzie z regionu chodzą też do Kado i Zgudki (nie mam pojęcia kto to). Może u nich bokser był leczony. Garwaccy mają też lecznicę w Legionowie na Husarskiej może tam? Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Właśnie ta awaria to Megi - boks u sąsiada zewnętrzny:) mówiłam, że dzwoniłam już wszędzie;) zaraz robimy drugie podejście z wetem i samochodem. on nam już trochę ufa więc może się uda. o 14 przyjedzie rodzina, która chce go adoptować. zobaczymy. jak mi się spodobają, najwyżej spiszemy umowę i zrobi się wizytę poadopcyjną, bo inaczej tego nie widzę. także trzymać kciuki. on się cholera raczej nie nadaje na dt z psami. wczoraj byliśmy na spacerze we czwórkę. Bulisław zachowywał się super ale to boksio chciał go zjeść. trochę sobie potupał i poburczał kawaler. Quote
Kociabanda2 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Chipa brak :(( Aneczce i TZowi udało się go w końcu wpakować do samochodu i byli z nim u Banego. Niestety chipa nie znaleziono :( Wczoraj z TZtem Ani byłam rozwieszać ogłoszenia na Zegrzyńskiej w stronę Legionowa (czyli tam skąd psiak przyszedł). Oblepione wszystko. Telefon milczy :( Właściciel jednej z tureckich knajp gdy usiłowałam mu wytłumaczyć, że chcę powiesić na jego drzwiach ogłoszenie powiedział tylko łamanym polskim "pies problem" :P ale ogłoszenie wywiesić pozwolił :) W akcie desperacji obdzwoniłyśmy wczoraj z Anią wszystkich znajomych i nieznajomych, do których mamy telefony. Niestety zero perspektyw na DT dla boksia :placz: W najlepszym wypadku boks zewnętrzny na kilka dni. I to dobre na początek, ale trzeba szukać dalej. Ile wytrzyma na dworze bokser z reumatyzmam????? No i na to też trzeba kasy, której nie mamy :( BARDZO PROSIMY o jakieś grosiki dla niego :modla: Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Boksio grzeje dupkę w nowym domu :) mam nadzieję, że dobrze trafiłam. ludzie wydają się super, mieli boksa, który bardzo niszczył. Boks zakochał się w córci kobiety, która go wzięła. Umowę adopcyjną podpisałam. trzymajcie kciuki, żeby dzieciak już nie wrócił :) Quote
Kapsel Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Aneczka&Sułtan napisał(a):Boksio grzeje dupkę w nowym domu :) mam nadzieję, że dobrze trafiłam. ludzie wydają się super, mieli boksa, który bardzo niszczył. Boks zakochał się w córci kobiety, która go wzięła. Umowę adopcyjną podpisałam. trzymajcie kciuki, żeby dzieciak już nie wrócił :) Ło matko, ale akcja, :multi::multi::multi::multi:bokser w nowym domu, skąd Ty ten domek wzięłaś? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
Aneczka&Sułtan Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 sztuczka magiczka, ale weekend stresu przeżyłam, że szok! Sprawdzą ich później SOS Bokserom:) ja się dziś chyba upiję! Ludzie z Ochoty coś popierniczyłam z tym Ursynowem. Quote
Nutusia Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 O rany, jakie superowe wieści! Ania, jesteś WIELKA DUCHEM, SERCEM i ROZUMEM! :) Najmocniej teraz będę trzymać kciuki za Twój... egzamin! I jak tu w cuda nie wierzyć?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.