Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Misiek ma 4 lata, a przeżył dużo - zbyt dużo. Rok temu został znaleziony pod centrum handlowym - miał wypadek. Trafił do jednej z Fundacji. Długo nie mógł znaleźć domu. W końcu się udało, trafił do domku z ogródkiem. Było fajnie, do momentu. Do momentu kiedy uciekł i "właścicielka" stwierdziła, że go już nie chce. Znów trafił pod opiekę Fundacji. Kilka dni temu znalazł dom. Jedna z wolontariuszek pojechała go odwiedzić. Okazało się że właściciele żyją bez prądu i wody a pies nie dostawał jeść i nie był wyprowadzany. Odebrali go. Teraz trafił do nas.
Misiek jest wielkości labradora, bardzo spokojnym, zrównoważonym psem. Grzeczny, spokojny. Uwielbia się przytulać. Zaczepia pyskiem i łapką do głaskania. Lubi siedzieć na kolanach mimo, że malutki nie jest.:evil_lol:
Jest wykastrowany i posiada komplet szczepień.
Nadaje się do bloku jak i do domu.

Kontakt:793-370-181











  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest _Kamila
Posted

Bidula :( Znalezienia nareszcie własnego i stałego kąta życzę, wymiziaj go ode mnie ;D

Posted

klaudiaaa napisał(a):
a właśnie że nie prawda :lol::evil_lol:
małych się "pozbyliśmy" wszystkich i zostały tylko bydlaki:cool3:


A Pączek?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Guest _Kamila
Posted

Czyżby, czyżby Pinokio w tle, czy to tylko moje halucynacje? >D

Posted

Katarzyna Starkiewicz napisał(a):
A moje Panie Perełka i Mi nie wyjdą na spacer w sweterkach:diabloti:


Pinokio na początku też się buntował. Piszczał, nie dało mu się założyć. Wyszedł raz, drugi zobaczył że wdoopke ciepło. Teraz bez sweterka ani rusz :-)
A jak po śniegu biega :lol:
Śnieg sięga wyżej od niego, ale nie ważne :lol:

Posted

klaudiaaa napisał(a):
Pinokio na początku też się buntował. Piszczał, nie dało mu się założyć. Wyszedł raz, drugi zobaczył że wdoopke ciepło. Teraz bez sweterka ani rusz :-)
A jak po śniegu biega :lol:
Śnieg sięga wyżej od niego, ale nie ważne :lol:


Perełka przykurcza łapki i momentalnie sika plus blady język. A Mi jest u mnie krótko,sweterka też nie ubierze, przykurcza łapki i wygląda jak robak obły. No ale jest poprawa bo daje się złapać, żeby wyjść na spacer. na dworze zakopuje się w śniegu i szaleje, szczeka. Perełka natomiast jak same imię mówi, na dworze tylko stoi, jak jest zimno to nie chce wychodzić, Latem nie wejdzie nawet na trawę, bo kłuję ja w brzuch, jak pada deszcz omija kałuże i tak śmiesznie podnosi łapki.

Posted

Katarzyna Starkiewicz napisał(a):
Perełka przykurcza łapki i momentalnie sika plus blady język. A Mi jest u mnie krótko,sweterka też nie ubierze, przykurcza łapki i wygląda jak robak obły. No ale jest poprawa bo daje się złapać, żeby wyjść na spacer. na dworze zakopuje się w śniegu i szaleje, szczeka. Perełka natomiast jak same imię mówi, na dworze tylko stoi, jak jest zimno to nie chce wychodzić, Latem nie wejdzie nawet na trawę, bo kłuję ja w brzuch, jak pada deszcz omija kałuże i tak śmiesznie podnosi łapki.


Hahahaha.
Pinokia nawet w torebeczce nauczyłam chodzić..
Jedziemy dalej, ręce bolą od dźwigania klocka wsadzam do torebeczki i tyle :lol:
wyjmie tylko łebek i patrzy co się dzieje.

A Misiu tak fajnie szaleje na dworze :-)
Biega po śniegu i chowa w niego łebek.
Zabójczo to wygląda.
Nagram filmik i pokażę ich dwóch w akcji.
:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...