andzia69 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 zaraz zgłupieję do reszty:(...Ewanka - rozmawiałam z Rescal, ze zgodziłaś się zabrać Misię - tak? czyli sunia jedzie tylko w tej chwili szukamy transportu? czy ja cos źle rozumuję? Quote
Luna123 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 no ja cały czas trzymam kciuki, ale już nie wiem za co... I Pan opiekujący sie Misią... Quote
Ewanka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 [quote name='andzia69']zaraz zgłupieję do reszty:(...Ewanka - rozmawiałam z Rescal, ze zgodziłaś się zabrać Misię - tak? czyli sunia jedzie tylko w tej chwili szukamy transportu? czy ja cos źle rozumuję? zerknij proszę na moj poprzedni post ... zwykle rozmawiam, przed przyjazdem psiaka z osoba odpowiedzialną za psa i ustalamy wiele szczegółów, myślałam, że to nastą pi dzisiaj, bo wiem, że sprawa jest pilna ... specjalnie byłam prawie cały dzień na dogo, ale nikt się do mnie nie odezwał ... niewiele wiem....... o 15,38 wysłałam maila na podany adres do il1, bo skrzynkę ma zapchaną, z moim nr tel i myślałam, że ktoś się odezwie domówić dszczegóły, ale nic takiego się nie stało, odpowiedzi na maila też nie dostałam. Mam nadzieję, że osoba odpowidzialna za Misię odezwie się do mnie przed przyjazdem psinki. Quote
andzia69 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ewanka ...widziałam twojego posta, ale jak dla mnie też nie był jednoznaczny - Li1 chodziło tylko o to, czy jesteś zdecydowana na 100%...a ty piszesz tak: Ewanka napisał(a): ... zanim podejmiemy ostateczną decyzję o DT proszę jeszcze o kontakt osobę odpowiedzialną za Misię :smile: czyli ja i Li1 zrozumiałyśmy, że decyzja o dt nie jest jeszcze podjęta...ja ze swej strony przekazałam Li1 informacje podane mi przez Rescal - i Li1 przystała na warunki...więc w tym momencie nie bardzo rozumiem o co chodzi...no ale ja stara i zmęczona i myślenie u mnie w tej chwili nie jest mocną stroną... Quote
Ewanka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 BumBum napisał(a):Ewanko. A co będzie gdy Misia przyjedzie i nie dogada się z Twoimi psiakami? Czy potrafisz pracować z psami? Skoro nie masz osobnych pomieszczeń, gdzie Misia będzie przebywała (gdzie będzie separowana) do momentu ew transportu (świeta sa) do innego hotelu (gdy zajdzie taka potrzeba)? Bardzo dobre pytanie, to samo zadałam wczoraj Rescal ... wymieniłyśmy kilka PW ... odpowiedziała, że jest plan B i że wtedy sunia pojedzie gdzie indziej ... u mnie zimą nie ma możliwości izolowania psa, mieszkamy w domu wszyscy razem, jest wprawdzie drugi budynek , nasze letnie atelier, ale zimą zamknięte na klucz i nieogrzewane, więc nie do użytku ...... między innymi o tym chciałam rozmawiac z osobą odpowiedzialną za Misię, mam nadzieję, że się do mnie odezwie, zanim Misia wyruszy w podróż !!!! Quote
Ewanka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 andzia69 napisał(a):Ewanka ...widziałam twojego posta, ale jak dla mnie też nie był jednoznaczny - Li1 chodziło tylko o to, czy jesteś zdecydowana na 100%...a ty piszesz tak: czyli ja i Li1 zrozumiałyśmy, że decyzja o dt nie jest jeszcze podjęta...ja ze swej strony przekazałam Li1 informacje podane mi przez Rescal - i Li1 przystała na warunki...więc w tym momencie nie bardzo rozumiem o co chodzi...no ale ja stara i zmęczona i myślenie u mnie w tej chwili nie jest mocną stroną... Zawsze, zanim przyjedzie do mnie psiak odbywam dłuuuuuuuuuuuuuugą rozmowę z jego opiekunem, bo jest wiele spraw do omówienia, o niektórych wspomnaiłam wyżej ..... Quote
andzia69 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 jeśli dt u Ewanki będzie potwierdzony to podaję namiary na osoby, które za zwrot kosztów wożą psiaki: Elmira: 604-250-839 (http://www.dogomania.pl/threads/198186-Przewioz%C4%99-zwierz%C4%99ta-za-zwrot-koszt%C3%B3w-paliwa-Warszawa-ca%C5%82a-Polska.) PatiC: 698 616 250 ( http://www.dogomania.pl/threads/131533-Oferuj%C4%99-transport) Quote
li1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Jak mozesz nie wiedziec ze wlascicielem suni jest schronisko w Dyminach. Pisze to po raz drugi, nie sadzilam,ze o tym nie wiesz. Skontaktuj sie ze schroniskiem. Ja tylko bule forse. O pozwolenie wyslania suni do hoteliku pytalam sie andzi, sama nie podejmuje decyzji. Quote
andzia69 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Li1 - Ewance pewnie chodziło o kwestie finansowe, a sunia jest w tej chwili...ze tak powiem...na twoim garnuszku;) Quote
erka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ja juz naprawdę nie wiem o co chodzi. Ewanka, czy sunieczka może do Ciebie przyjechać? Quote
li1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 [quote name='andzia69']Li1 - Ewance pewnie chodziło o kwestie finansowe, a sunia jest w tej chwili...ze tak powiem...na twoim garnuszku;) Pokrywam wszelkie koszty hotelikowania Misi Kaji. Quote
andzia69 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Li...jak możesz zadzwoń proszę do Ewanki...kurcze...czy tym kieleckim psom zawsze musi iść jak po grudzie?:( Quote
li1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 andzia69 napisał(a):Li...jak możesz zadzwoń proszę do Ewanki...kurcze...czy tym kieleckim psom zawsze musi iść jak po grudzie?:( Andzia, ale ja nie jestem wlascicielem suni. Zapewnilam, ze place, o czym mam gadac ? Mysle, ze poza zapewnieniem o forsie, nie mam duzo do powiedzenia. O charakterze malej napisalam do Ewanki ( na podstawie info od mojego dziecka, ktore bylo tydzien z sunia ). 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10. OK, zadzwonie jutro. Quote
li1 Posted December 20, 2010 Author Posted December 20, 2010 Miska od jutra ma dom :lol::multi::crazyeye::smile::grins::megagrin::smilecol::buzi::iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::mdleje::bigcool::lilangel::Cool!::cool2::calus::tort::beerchug::laola::popcorn::cunao::knajpa::drink1: Quote
UBOCZE Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 [quote name='li1']Miska od jutra ma dom :multi::multi::multi::multi::multi: :beerchug: :beerchug: :beerchug: :popcorn::popcorn::popcorn: Quote
Ewanka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 To wspaniała wiadomość :multi: :multi::multi: ... bardzo się bałam, jak sunie się dogadają na małej domowej przestrzeni. Quote
Luna123 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 :multi::multi::multi: to będę wklejać swistaka na inne watki:cool3: ależ jestem ciekawa, to czekamy na wieści:cool3: Quote
li1 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 :lol:Luna, wklejal swistaka na inne watki:lol: Misia znalazla swoje szczescie u osob, ktore ja przygarnely po ucieczce. Korespondowalam z nimi w nocy i owocem stal sie dom dla Misi Kaji ( ciekawe jak ja nazwa ). Szczesliwego i dlugiego zycia dla nowej, wspanialaj Rodziny suni. Mala juz w domu. Dzieki wszystkim za pomoc :Rose: Quote
Luna123 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 ha:multi: no u Żaby ten świstak tez był:multi: widziałam zdjęcia przed kominkiem fiu fiu, elegancko ma:cool3: li1, a Misię oni znaleźli tego wieczora, co uciekła, czy biedna marzła dwa dni, wiesz moze? tak to się często kończy, że po przygarnięciu piesek zostaje:cool3: my tak zaczynaliśmy od Onka 20 lat temu:cool3: , potem była Santa z krakowskiego schronu a teraz Fryzia :loveu: Quote
li1 Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Misia marzla ok 50 minut. Ta mala jest szczesciara. Quote
Olena84 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 No mowilam, ach jednak przeznaczenie isnieje, ona musiala uciec, sasiad na dole musial otworzyc jej drzwi by znalazla dom, kurcze to naprawde daje nadzieje. Quote
evita. Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 I to się nazywa świąteczny cud :multi: :multi: :multi: Misiu wszystkiego dobrego na nowej drodze życia ;) :loveu: Quote
Jo37 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Bardzo się cieszę z takieko rozwiązania. Misia jest w typie Misi z Zamościa, która była moją pierwsza hotelowiczką. Quote
martag Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 [FONT=Calibri]Witam wszystkich,[/FONT] [FONT=Calibri]Misia Kaja została przemianowana na Ryśkę (Ryszardę) bo tak nazwałyśmy ją już pierwszego dnia. [/FONT] [FONT=Calibri]Historia dobrze się skończyła ale pomyślałam, że opiszę jak to było dla wszystkich zaiteresowanych:[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Sunia błąkała się na Koszykowej tuż obok wydziału na którym razem z koleżanką = nową właścicielką, studiujemy. [/FONT] [FONT=Calibri]Nie było łatwo ale udało nam się ją złapać. Na szczęście szybko nam zaufała więc udało się przewieść ją do domu, weterynarza etc. [/FONT] [FONT=Calibri]Dzielnie zniosła wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, zasnęła grzecznie na swoim nowym posłaniu. [/FONT] [FONT=Calibri]W czwartek porozwieszałyśmy ogłoszenia licząc, że ktoś się po nią zgłosi ale jednocześnie zaczęłyśmy kombinować jak zorganizować jej dom. [/FONT] [FONT=Calibri]W piątek odnalazł nas Pan Andrzej, poznałyśmy całą historię psiaka no i co tu dużo mówić… [/FONT] [FONT=Calibri]nowi właściciele podjęli decyzje w momencie gdy dowiedzieli się, [/FONT][FONT=Calibri]że Pan Andrzej nie chce/nie może się nią już dłużej zajmować.[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Ryśka zamieszka na stałe (od niedzieli) z fantastyczną rodziną w Nieporęcie (dom z ogródkiem, towarzystwo drugiego psa). [/FONT] [FONT=Calibri]Do tego czasu będzie ze mną na Mokotowie. Co więcej ? pierwsza noc za nami (ryśka się chyba bardziej wyspała w moim łóżku niż ja..) [/FONT] [FONT=Calibri]również porządny spacer na polach mokotwoskich. Wybiegana i szczęśliwa. [/FONT] [FONT=Calibri]Ogonem merda non stop i zaczyna (sukces) szczekać i dokazywać. Chyba nas polubiła ![/FONT] [FONT=Calibri]Pozdrawiam,[/FONT] [FONT=Calibri]Marta[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.