Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaraz zgłupieję do reszty:(...Ewanka - rozmawiałam z Rescal, ze zgodziłaś się zabrać Misię - tak? czyli sunia jedzie tylko w tej chwili szukamy transportu? czy ja cos źle rozumuję?

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andzia69']zaraz zgłupieję do reszty:(...Ewanka - rozmawiałam z Rescal, ze zgodziłaś się zabrać Misię - tak? czyli sunia jedzie tylko w tej chwili szukamy transportu? czy ja cos źle rozumuję?

zerknij proszę na moj poprzedni post ...

zwykle rozmawiam, przed przyjazdem psiaka z osoba odpowiedzialną za psa i ustalamy wiele szczegółów, myślałam, że to nastą pi dzisiaj, bo wiem, że sprawa jest pilna ... specjalnie byłam prawie cały dzień na dogo, ale nikt się do mnie nie odezwał ... niewiele wiem.......

o 15,38 wysłałam maila na podany adres do il1, bo skrzynkę ma zapchaną, z moim nr tel i myślałam, że ktoś się odezwie domówić dszczegóły, ale nic takiego się nie stało, odpowiedzi na maila też nie dostałam.

Mam nadzieję, że osoba odpowidzialna za Misię odezwie się do mnie przed przyjazdem psinki.

Posted

Ewanka ...widziałam twojego posta, ale jak dla mnie też nie był jednoznaczny - Li1 chodziło tylko o to, czy jesteś zdecydowana na 100%...a ty piszesz tak:

Ewanka napisał(a):


... zanim podejmiemy ostateczną decyzję o DT proszę jeszcze o kontakt osobę odpowiedzialną za Misię :smile:


czyli ja i Li1 zrozumiałyśmy, że decyzja o dt nie jest jeszcze podjęta...ja ze swej strony przekazałam Li1 informacje podane mi przez Rescal - i Li1 przystała na warunki...więc w tym momencie nie bardzo rozumiem o co chodzi...no ale ja stara i zmęczona i myślenie u mnie w tej chwili nie jest mocną stroną...

Posted

BumBum napisał(a):
Ewanko. A co będzie gdy Misia przyjedzie i nie dogada się z Twoimi psiakami? Czy potrafisz pracować z psami? Skoro nie masz osobnych pomieszczeń, gdzie Misia będzie przebywała (gdzie będzie separowana) do momentu ew transportu (świeta sa) do innego hotelu (gdy zajdzie taka potrzeba)?


Bardzo dobre pytanie, to samo zadałam wczoraj Rescal ... wymieniłyśmy kilka PW ... odpowiedziała, że jest plan B i że wtedy sunia pojedzie gdzie indziej ... u mnie zimą nie ma możliwości izolowania psa, mieszkamy w domu wszyscy razem, jest wprawdzie drugi budynek , nasze letnie atelier, ale zimą zamknięte na klucz i nieogrzewane, więc nie do użytku ......

między innymi o tym chciałam rozmawiac z osobą odpowiedzialną za Misię, mam nadzieję, że się do mnie odezwie, zanim Misia wyruszy w podróż !!!!

Posted

andzia69 napisał(a):
Ewanka ...widziałam twojego posta, ale jak dla mnie też nie był jednoznaczny - Li1 chodziło tylko o to, czy jesteś zdecydowana na 100%...a ty piszesz tak:



czyli ja i Li1 zrozumiałyśmy, że decyzja o dt nie jest jeszcze podjęta...ja ze swej strony przekazałam Li1 informacje podane mi przez Rescal - i Li1 przystała na warunki...więc w tym momencie nie bardzo rozumiem o co chodzi...no ale ja stara i zmęczona i myślenie u mnie w tej chwili nie jest mocną stroną...


Zawsze, zanim przyjedzie do mnie psiak odbywam dłuuuuuuuuuuuuuugą rozmowę z jego opiekunem, bo jest wiele spraw do omówienia, o niektórych wspomnaiłam wyżej .....

Posted

Jak mozesz nie wiedziec ze wlascicielem suni jest schronisko w Dyminach. Pisze to po raz drugi, nie sadzilam,ze o tym nie wiesz. Skontaktuj sie ze schroniskiem. Ja tylko bule forse. O pozwolenie wyslania suni do hoteliku pytalam sie andzi, sama nie podejmuje decyzji.

Posted

[quote name='andzia69']Li1 - Ewance pewnie chodziło o kwestie finansowe, a sunia jest w tej chwili...ze tak powiem...na twoim garnuszku;)

Pokrywam wszelkie koszty hotelikowania Misi Kaji.



Posted

andzia69 napisał(a):
Li...jak możesz zadzwoń proszę do Ewanki...kurcze...czy tym kieleckim psom zawsze musi iść jak po grudzie?:(


Andzia, ale ja nie jestem wlascicielem suni. Zapewnilam, ze place, o czym mam gadac ? Mysle, ze poza zapewnieniem o forsie, nie mam duzo do powiedzenia. O charakterze malej napisalam do Ewanki ( na podstawie info od mojego dziecka, ktore bylo tydzien z sunia ).
1,2,3,4,5,6,7,8,9,10. OK, zadzwonie jutro.

Posted

Miska od jutra ma dom :lol::multi::crazyeye::smile::grins::megagrin::smilecol::buzi::iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::laugh2_2::mdleje::bigcool::lilangel::Cool!::cool2::calus::tort::beerchug::laola::popcorn::cunao::knajpa::drink1:

Posted

:lol:Luna, wklejal swistaka na inne watki:lol:
Misia znalazla swoje szczescie u osob, ktore ja przygarnely po ucieczce. Korespondowalam z nimi w nocy i owocem stal sie dom dla Misi Kaji ( ciekawe jak ja nazwa ). Szczesliwego i dlugiego zycia dla nowej, wspanialaj Rodziny suni. Mala juz w domu. Dzieki wszystkim za pomoc :Rose:

Posted

ha:multi: no u Żaby ten świstak tez był:multi:
widziałam zdjęcia przed kominkiem fiu fiu, elegancko ma:cool3:

li1, a Misię oni znaleźli tego wieczora, co uciekła, czy biedna marzła dwa dni, wiesz moze?

tak to się często kończy, że po przygarnięciu piesek zostaje:cool3: my tak zaczynaliśmy od Onka 20 lat temu:cool3: , potem była Santa z krakowskiego schronu a teraz Fryzia :loveu:

Posted

[FONT=Calibri]Witam wszystkich,[/FONT]
[FONT=Calibri]Misia Kaja została przemianowana na Ryśkę (Ryszardę) bo tak nazwałyśmy ją już pierwszego dnia. [/FONT]
[FONT=Calibri]Historia dobrze się skończyła ale pomyślałam, że opiszę jak to było dla wszystkich zaiteresowanych:[/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]Sunia błąkała się na Koszykowej tuż obok wydziału na którym razem z koleżanką = nową właścicielką, studiujemy. [/FONT]
[FONT=Calibri]Nie było łatwo ale udało nam się ją złapać. Na szczęście szybko nam zaufała więc udało się przewieść ją do domu, weterynarza etc. [/FONT]
[FONT=Calibri]Dzielnie zniosła wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, zasnęła grzecznie na swoim nowym posłaniu. [/FONT]
[FONT=Calibri]W czwartek porozwieszałyśmy ogłoszenia licząc, że ktoś się po nią zgłosi ale jednocześnie zaczęłyśmy kombinować jak zorganizować jej dom. [/FONT]
[FONT=Calibri]W piątek odnalazł nas Pan Andrzej, poznałyśmy całą historię psiaka no i co tu dużo mówić… [/FONT]
[FONT=Calibri]nowi właściciele podjęli decyzje w momencie gdy dowiedzieli się, [/FONT][FONT=Calibri]że Pan Andrzej nie chce/nie może się nią już dłużej zajmować.[/FONT]
[FONT=Calibri][/FONT]
[FONT=Calibri]Ryśka zamieszka na stałe (od niedzieli) z fantastyczną rodziną w Nieporęcie (dom z ogródkiem, towarzystwo drugiego psa). [/FONT]
[FONT=Calibri]Do tego czasu będzie ze mną na Mokotowie. Co więcej ? pierwsza noc za nami (ryśka się chyba bardziej wyspała w moim łóżku niż ja..) [/FONT]
[FONT=Calibri]również porządny spacer na polach mokotwoskich. Wybiegana i szczęśliwa. [/FONT]
[FONT=Calibri]Ogonem merda non stop i zaczyna (sukces) szczekać i dokazywać. Chyba nas polubiła ![/FONT]

[FONT=Calibri]Pozdrawiam,[/FONT]
[FONT=Calibri]Marta[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...