Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Panele zdecydowanie pomagają w utrzymaniu czystości, tylko nie kupuj jasnych. Ja już bym tego błędu drugi raz nie zrobiła. No i jeszcze coś na panelach jest ślisko i psom się łapy rozjeżdżają więc o wariactwie nie ma mowy. Ale jakoś dają sobie radę. Zagryzają się na tapczanach przeskakując z jednego na drugi :lol:

tak panele są dobre w utrzymaniu ale sliskie sa bardzo...moja Sara tez ma problemy z wychamowaniem....czasami jej to nie wychodzi...Ze swoją przyjaciółką bawią się na łózku :wink:

Posted

Cześć

A ja mam pytanie do Was.

Najprawdopodobniej będe miała w przyszłym tygodniu trzymiesięczne szczenie owczarka niemieckiego. Będzie to suczka

Jednakże myślę nad tym aby za jakieś 5-6 miesięcy wziąć drugiego psa - mam już na oku. Jest to około 5 letni ON trochę chory (uszkodzona łapa). Ze schroniska gdzie uchodzi za łagodnego.

Mam pytanie: czy widzicie możliwość aby te dwa psy się dogadały (a konkretnie szczenię ON i dorosły ON samiec)? I aby nie było krwawych jatek?

Czy jest taka możliwość?

Mam duże mieszkanie, sporo chęci i chciałabym także tego pieska ze schroniska. Co WY na to?

Ewa

Posted

Ewa

Jatek, to raczej nie będzie :) Dorosłe psy traktują szczeniaki z przymrużeniem oka. A poza tym pies nie powinien suce nic zrobić i na odwrót. Oczywiście wszystko zależy rówież od Twojego podejścia i wychowania piesków.

Tylko, żeby Ci mała nie zameczyła schroniskowego biedaka.

Pomysl też o tym, co zrobisz, jak suka będzie miała cieczkę. Możesz je jakos izolować ?

To tak w skrócie :)

Posted

Wlaśnie Ewo.

Zastanów się nad paroma sprawami technicznymi (jak pisała Rotti - co będzie jak sunia dostanie cieczki??)

Jatek nie wróżę, ale piszesz, że pies ma chorą łapę? Młoda Sunia nie będzie zwracać na to uwagi i może sprawic mu ból. Masz możliwość poczekania, aż łapa się zagoi?? jeśli tak to wstrzymaj się. Myslę, że wszystko będzie dobrze, a psiaki będą się od siebie uczyć mała od starszego życiowej mądrości, a starszy od niej radości :D

Życzę Wam jak najlepiej Kamila

Posted

Hej,

Dzięki za rady!

To raczej się uda dopiero za kilka miesięcy. Rodzina boi się dwóch psów na raz chcą najpierw szczeniaka. A później mam nadzieję ich namówię na to psisko.

Sądzę, że ten pies jest wykastrowany (wysterylizowany) i to by pewnie jakoś załatwiło kwestię cieczek.

Co do łapy to ona jest sztywna po wypadku i chyba poprawy nie można oczekiwać :(

Ewa

Posted

Ewa

Jeżeli pies jest wykastrowany, to już by Ci sprawę załatwiło. Tylko co z ta łapą :( Szczeniaki (psy dorosłe również) nie znają się na uszkodzonych łapach, a taki młodzian może go zamęczyć.

Ale intencje są wzorowe. Tak trzymaj :)

Posted

Też już o tym myslałam. No i oczywioście To co napisała PATI. Zgadzam się z tym i podpisuję wszystkimi łapami. Jakoś wcześniej przegapiłam ten wątek :( Fakt, pies nie powinien zostawać w schronisku ani dnia dłużej niż to konieczne.

Posted

Cześć,

Sytuacja jest taka, że z biedą przekonałam moją rodzinkę do rodowodowego psa. Nie ma za bardzo możliwości aby od razu wzięli tego psiaka ze schroniska... :(

Z odwiedzaniem będę problemy, bo mieszkam na Śląsku a pies jest w Warszawie. Ale niestety może się złożyć tak, że przez te miesiące psa nikt nie weźmie (na razie nie było chętnych - z powodu tej kulawizny...) i wtedy myślę, że będzie szansa aby go wziąć.

Do tego czasu powinnam przekonać rodzinę...

Mam taką nadzieję, że na tyle poradzę sobie z wychowaniem szczeniaka aby brać drugiego psa.

Ewa

Posted

Ewa

Mierz siły na zamiary. Wychowanie szczeniaka to nie takie hop. Miałaś już kiedyś psa ? Jeżeli z trudem przekonałaś rodzine do nabycia jednego psa, to jak chcesz ich przekonać do drugiego ?

Nie, żebym Cię potępiała, ale pomyśl nad tym.

No i oczywiście dawaj znać o sytuacji :)

Posted

Cześć,

Miałam już najpierw kundelka - znajdkę był z nami 15 lat a następnie ON z lecznicy - wziętego jako chory bardzo (zresztą napisałam o mojej psicy na forum też, wątek Schroniskowce). Na początku nikt się nie chciał zgodzić, uważano ten pomysł za szaleństwo a ja ich przekonałam. Mimo, że nie było osoby uważającej, że to dobry pomysł. A z czasem wszyscy psice bardzo pokochali.

A ja już teraz dla pomysłu wzięcia drugiego psa mam poparcie niektórych osb z rodziny - zwłaszcza tych, które howały też psa od szczeniaka :)

Więc liczę na to, że uda mi się przekonać też resztę :)

Ewa

Posted

Witam

TRzymanie kciuków przyda się jak najbardziej :)

Mam nadzieję,że uda mi się zrealizować ten plan i za parę miesięcy drugi psiak trafi do mnie. No chyba, że przedtem znajdzie jakiś świetny dok z ogrodem - czego najbardziej mu życzę.

Myślę,że zgoda rodziny jest możliwa do uzyskania. Od stycznia idę już do pracy za tym pójdzie jakaś niezależność finansowa choćby częściowa no i może większe szanse na drugiego psikaa - jakby się okazało, że z jednym sobie ładnie radzę.

Więc... oby się udało...

Ewa

Posted
Jasne podwórko równoważy sukę i masz dwa psy w mieszkaniu - proste równanie :wink: :wink: :wink: :wink:

No to nie tak prosto, bo jak raz teraz sunia jest w domu, a chłopaki na podwórku... ale przed końcem roku wszystko wróci do normy... chyba...

To i tak sie równoważy, ale nie tak prosto...

Wiesz te całki, silnie, równania z 50 niewiadomymi, a potem wypierwiastkować jeszcze trzeba :D :wink: :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...