Kamilapon Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Zpezpieczenia łap PON-a??? Hmmmmmm Rotti może to niezły pomysł, ale boję sie Buldoga, zaraz do TOZ-u zadzwoni :wink: Quote
Agga Posted December 17, 2003 Posted December 17, 2003 Panele zdecydowanie pomagają w utrzymaniu czystości, tylko nie kupuj jasnych. Ja już bym tego błędu drugi raz nie zrobiła. No i jeszcze coś na panelach jest ślisko i psom się łapy rozjeżdżają więc o wariactwie nie ma mowy. Ale jakoś dają sobie radę. Zagryzają się na tapczanach przeskakując z jednego na drugi :lol: tak panele są dobre w utrzymaniu ale sliskie sa bardzo...moja Sara tez ma problemy z wychamowaniem....czasami jej to nie wychodzi...Ze swoją przyjaciółką bawią się na łózku :wink: Quote
Buldog Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Tiaaa, i co im powiesz ? ;) nic nie bede mowil - tylko Cie zacytuje ;) Quote
Rotti Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Buldogu O ile dobrze pamietam, to masz wprawę w cytowaniu ;) Quote
Ewa_ Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Cześć A ja mam pytanie do Was. Najprawdopodobniej będe miała w przyszłym tygodniu trzymiesięczne szczenie owczarka niemieckiego. Będzie to suczka Jednakże myślę nad tym aby za jakieś 5-6 miesięcy wziąć drugiego psa - mam już na oku. Jest to około 5 letni ON trochę chory (uszkodzona łapa). Ze schroniska gdzie uchodzi za łagodnego. Mam pytanie: czy widzicie możliwość aby te dwa psy się dogadały (a konkretnie szczenię ON i dorosły ON samiec)? I aby nie było krwawych jatek? Czy jest taka możliwość? Mam duże mieszkanie, sporo chęci i chciałabym także tego pieska ze schroniska. Co WY na to? Ewa Quote
Rotti Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Ewa Jatek, to raczej nie będzie :) Dorosłe psy traktują szczeniaki z przymrużeniem oka. A poza tym pies nie powinien suce nic zrobić i na odwrót. Oczywiście wszystko zależy rówież od Twojego podejścia i wychowania piesków. Tylko, żeby Ci mała nie zameczyła schroniskowego biedaka. Pomysl też o tym, co zrobisz, jak suka będzie miała cieczkę. Możesz je jakos izolować ? To tak w skrócie :) Quote
Kamilapon Posted December 18, 2003 Posted December 18, 2003 Wlaśnie Ewo. Zastanów się nad paroma sprawami technicznymi (jak pisała Rotti - co będzie jak sunia dostanie cieczki??) Jatek nie wróżę, ale piszesz, że pies ma chorą łapę? Młoda Sunia nie będzie zwracać na to uwagi i może sprawic mu ból. Masz możliwość poczekania, aż łapa się zagoi?? jeśli tak to wstrzymaj się. Myslę, że wszystko będzie dobrze, a psiaki będą się od siebie uczyć mała od starszego życiowej mądrości, a starszy od niej radości :D Życzę Wam jak najlepiej Kamila Quote
Ewa_ Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Hej, Dzięki za rady! To raczej się uda dopiero za kilka miesięcy. Rodzina boi się dwóch psów na raz chcą najpierw szczeniaka. A później mam nadzieję ich namówię na to psisko. Sądzę, że ten pies jest wykastrowany (wysterylizowany) i to by pewnie jakoś załatwiło kwestię cieczek. Co do łapy to ona jest sztywna po wypadku i chyba poprawy nie można oczekiwać :( Ewa Quote
PATIszon Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Ewa, Jedno mnie martwi. Każesz temu bidakowi tak długo czekać w schronisku? Będziesz go chociaż odwiedzać, zabierać na spacery.... :cry: Quote
Rotti Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Ewa Jeżeli pies jest wykastrowany, to już by Ci sprawę załatwiło. Tylko co z ta łapą :( Szczeniaki (psy dorosłe również) nie znają się na uszkodzonych łapach, a taki młodzian może go zamęczyć. Ale intencje są wzorowe. Tak trzymaj :) Quote
tunio Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 a moze by zamienic role ? :roll: Najpierw starszy a potem mlodszy ? Starszy bylby wychowany,a szczenie ONa zawsze sie znajdzie :roll: Quote
Rotti Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Też już o tym myslałam. No i oczywioście To co napisała PATI. Zgadzam się z tym i podpisuję wszystkimi łapami. Jakoś wcześniej przegapiłam ten wątek :( Fakt, pies nie powinien zostawać w schronisku ani dnia dłużej niż to konieczne. Quote
tunio Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 ja takze sie pod tym podpisuje :roll: W szczegolnosci ze to ogromny stres dla psa i za kazda wizyta czlowieka stracona nadzieja ... :( Quote
Ewa_ Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Cześć, Sytuacja jest taka, że z biedą przekonałam moją rodzinkę do rodowodowego psa. Nie ma za bardzo możliwości aby od razu wzięli tego psiaka ze schroniska... :( Z odwiedzaniem będę problemy, bo mieszkam na Śląsku a pies jest w Warszawie. Ale niestety może się złożyć tak, że przez te miesiące psa nikt nie weźmie (na razie nie było chętnych - z powodu tej kulawizny...) i wtedy myślę, że będzie szansa aby go wziąć. Do tego czasu powinnam przekonać rodzinę... Mam taką nadzieję, że na tyle poradzę sobie z wychowaniem szczeniaka aby brać drugiego psa. Ewa Quote
Rotti Posted December 19, 2003 Posted December 19, 2003 Ewa Mierz siły na zamiary. Wychowanie szczeniaka to nie takie hop. Miałaś już kiedyś psa ? Jeżeli z trudem przekonałaś rodzine do nabycia jednego psa, to jak chcesz ich przekonać do drugiego ? Nie, żebym Cię potępiała, ale pomyśl nad tym. No i oczywiście dawaj znać o sytuacji :) Quote
Ewa_ Posted December 20, 2003 Posted December 20, 2003 Cześć, Miałam już najpierw kundelka - znajdkę był z nami 15 lat a następnie ON z lecznicy - wziętego jako chory bardzo (zresztą napisałam o mojej psicy na forum też, wątek Schroniskowce). Na początku nikt się nie chciał zgodzić, uważano ten pomysł za szaleństwo a ja ich przekonałam. Mimo, że nie było osoby uważającej, że to dobry pomysł. A z czasem wszyscy psice bardzo pokochali. A ja już teraz dla pomysłu wzięcia drugiego psa mam poparcie niektórych osb z rodziny - zwłaszcza tych, które howały też psa od szczeniaka :) Więc liczę na to, że uda mi się przekonać też resztę :) Ewa Quote
tunio Posted December 20, 2003 Posted December 20, 2003 wydaje mi sie ze sie lapiesz w koncu przewaga "psow" :lol: Quote
Kamilapon Posted December 20, 2003 Posted December 20, 2003 Jasne podwórko równoważy sukę i masz dwa psy w mieszkaniu - proste równanie :wink: :wink: :wink: :wink: Quote
Ewa_ Posted December 20, 2003 Posted December 20, 2003 Witam TRzymanie kciuków przyda się jak najbardziej :) Mam nadzieję,że uda mi się zrealizować ten plan i za parę miesięcy drugi psiak trafi do mnie. No chyba, że przedtem znajdzie jakiś świetny dok z ogrodem - czego najbardziej mu życzę. Myślę,że zgoda rodziny jest możliwa do uzyskania. Od stycznia idę już do pracy za tym pójdzie jakaś niezależność finansowa choćby częściowa no i może większe szanse na drugiego psikaa - jakby się okazało, że z jednym sobie ładnie radzę. Więc... oby się udało... Ewa Quote
Kamilapon Posted December 20, 2003 Posted December 20, 2003 Jasne podwórko równoważy sukę i masz dwa psy w mieszkaniu - proste równanie :wink: :wink: :wink: :wink: No to nie tak prosto, bo jak raz teraz sunia jest w domu, a chłopaki na podwórku... ale przed końcem roku wszystko wróci do normy... chyba... To i tak sie równoważy, ale nie tak prosto... Wiesz te całki, silnie, równania z 50 niewiadomymi, a potem wypierwiastkować jeszcze trzeba :D :wink: :D Quote
Kufel Posted December 21, 2003 Posted December 21, 2003 Ja mialem w domu 2 suczki ... pozniej okazalo sie ze to lesby i musialem je oddac Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.