Culineo Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 wilczy zew napisał(a):elegancik ...... ariss napisał(a):no,no przystojniaczek:) magdabroy napisał(a):Śliczny :loveu: dziękujemy :cool3: weszka napisał(a):Fiu fiu elegancik! Chudziak z niego jeszcze śmieszny ;) tylko się nie zagalopujcie z tym tuczeniem ;) bo na nabranie ciałka i masy przyjdzie spokojnie czas. nie będziemy tuczyć na siłe i będzie w to włączony ruch, żeby właśnie masa zamieniała się w mięśnie :) eria napisał(a):no no rewelacyjnie wygląda !!!! Trochę masy więcej i będzie faktycznie bardzo do tatka podobny :) super ! tatko największy w hodowli :) i najbardziej mi się podoba i z wyglądu i z cudownego charakteru :loveu: #Etna# napisał(a):Cudeńko!!!:loveu: Pięknie Ci go zrobili. Zgrabny z niego chłopak:cool3: A z masą spokojnie, jeszcze nabierze:lol: Lepszy szczuplejszy niż grubasek. no wiadomo :D Tekla64 napisał(a):wedle mnie super! z masa powinny isc miesnie a nie ino waga jako taka wiec jak juz zaczniecie go tuczyc to i intensywniejszy ruch powinenbyc w to wloaczony coby nie tyla w sadlo sie to przerabialo a w miesnie ale to ino moja taka sugestia wiemy, wiemy nie będziemy mu tworzyć sadła, bo to nie świnka na rzeź :D Quote
Doginka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Fajnie odpicowany, ale rzeczywiście przyda mu się lekkie utuczenie;-):loveu: Quote
jambi Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 przyszłam zobaczyć łysolka - nie ma łysolka, ale za to: http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0404.jpg szok! jaki on sie zrobił... gibki! szczupły! zgrabny! lekki! :evil_lol: Quote
Culineo Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 [quote name='Saththa']Ale fajny :) dzięki ;) [quote name='Doginka']Fajnie odpicowany, ale rzeczywiście przyda mu się lekkie utuczenie;-):loveu: troszkę musi, ale ten dziad nic nie chce jeść a jak je to nie dużo ... [quote name='dOgLoV']Piekny olbrzym :loveu: dziękujemy :loveu: [quote name='jambi']przyszłam zobaczyć łysolka - nie ma łysolka, ale za to: http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0404.jpg szok! jaki on sie zrobił... gibki! szczupły! zgrabny! lekki! :evil_lol: to dobrze czy źle :diabloti: ? Quote
jambi Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 klaudusia0219 napisał(a): to dobrze czy źle :diabloti: ? nie ma "dobrze czy źle" - jeśli chodzi o mnie - bardzo mi się podoba! wczęsniej, jak dla mnie wyglądał przycięzko, teraz jeszcze bardziej mi się podoba :) Quote
Culineo Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 jambi napisał(a):nie ma "dobrze czy źle" - jeśli chodzi o mnie - bardzo mi się podoba! wczęsniej, jak dla mnie wyglądał przycięzko, teraz jeszcze bardziej mi się podoba :) aaa no to bardzo się ciesze, że się podoba :D mi tez się strasznie teraz podoba :) Quote
Tekla64 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 malo cos was ostatnio i czasem moglabys jednak cos dla nas wrzucic hihihi rozumiem ze malo czasu ale pamietaj ze czekamy na zdjecia nie wazne czy dobre czy deczko gorsze ale wzne coby czarnego bylo widac Quote
Culineo Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 przepraszam, ale to 3 klasa w kwietniu egzaminy z nowej podstawy programowej i wygląda to jak mini matura... :o prawdopodobnie we wtorek wraca tata czyt. aparat i już mu go nie oddam tylko pójde wypstrykać Sharkusia :) Quote
Culineo Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Sharki...lepiej, ale: gryzie ręce, ciągnie na smyczy, często nie mogę go skutecznie przywołać, skacze często na mnie, gryzie smycz -przez co nie mogę z nim biegać ;/ jeśli się wydurnia i na niego krzyknę, bo zaczyna gryżć mocno to zaczyna szczekać... taka młoda wielka wredna małpa nad którą jest jeszcze strasznie dużo pracy.. co do tych rzeczy u góry nie mam pomysłu jak to zniszczyć w nim, co do smyczy próbowałam : *drzewa, czyli stawania za każdym razem jak pociągnie *kolców *łańcuszka *kantarka iii.....dupa na każdym się szarpie, na kantarku tak, że boje się o kark, bo on może iść w nim cały czas bokiem, kolce szkuteczne chwilowo, łańcuszek nie działa, bo nie reaguje na ścięcie a w drzewo bym się bawiła do końca życia ...:) Quote
Doginka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ciężki żywot z nim, zanim go do końca wychowasz:lol: Quote
Justa Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 klaudusia0219 napisał(a):łańcuszek nie działa, bo nie reaguje na ścięcie a w drzewo bym się bawiła do końca życia ...:) Konsekwencja, konsekwencja, konsekwencja - odpuszczasz, a on tylko uwierdza się w fakcie, że może wszystko ! Quote
Culineo Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Doginka napisał(a):Ciężki żywot z nim, zanim go do końca wychowasz:lol: niestety nie jest łatwo :D Justa napisał(a):Konsekwencja, konsekwencja, konsekwencja - odpuszczasz, a on tylko uwierdza się w fakcie, że może wszystko ! na początku jak był mały to tak robiłam, ale po iluś miesiącach mi się znudziło szarpanie 40kg psa, kiedy ja stoje a on chce iść ... niesety to nie jest takie latwe z nim :) Quote
Justa Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 klaudusia0219 napisał(a): na początku jak był mały to tak robiłam, ale po iluś miesiącach mi się znudziło szarpanie 40kg psa, kiedy ja stoje a on chce iść ... niesety to nie jest takie latwe z nim :) Hmm to lepiej jak 40kg psa chce iść to iść za nim? :p Wydaje mi się, że skoro próbowałaś i z dławikiem i kolcami i drzewem i kantarem i nic nie działa to może brakuje właśnie tej konsekwencji.. Bo w pewnym momencie może zrobić się to niebezpieczne, kiedy 40kg pies w sile wieku zechce wyrwać do innego psa. Quote
jambi Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 kantarek - odradzam, bo faktycznie przy szarpnięciu może sobie zrobić krzywde - wbrew pozorom, większą niż kolcami... moja rada - zrobisz jak uważasz, a każdy może myśleć jak chce - jeśli "drzewo" nie skutkuje... nie drzewi - bo drzewo to tylko bierny opór - Ty masz zastosować kontrakcję idziesz z psem na smyczy, przywołujesz, pies ma w du..e, ciągnie - nie drzewo, lecz najpierw rozluźniasz smycz - nie na napiętej, bo efektu nie będzie - krok w tył połączony z szarpnięciem, ale szarpnięcie musi być szybkie i nie w góre, lecz w tył i lekko w dół (smycz w obu rękach, jedna trzyma, druga szarpie) - jednoczesnie z mocnym, stanowczym "FE!" "NIE!" - czy co Ty tam używasz jako komendy karcącej, ale uwaga! nie używasz wtedy imienia psa! to nie ma być "Sharki!" i nieprzyjemny bodziec, tylko "FE!" (w sensie: nie wolno!) i bodziec ale! ... zawsze jest jakies ale... istnieje ryzyko, że pies obróci się przeciw Tobie - tak w sytuacji, gdy pies nie poważa Cię za swojego Pana cięzko jest pisać nie widząc tego! jak szkolenie? rozważasz szkolenie z psem? i osobiście polecałabym Ci grupowe Quote
Culineo Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Shark przy takim szarpnięciu może zareagować, ale własnie nie musi może zacząć się szarpać, ale trzeba spróbować :) szkoleń szukałam i u mnie w okolicy nie ma kompletnie nic ;/ Quote
Karilka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Przypomnij sobie: Dolar w rękach kogoś, kto nie potrafi psa poprawnie skorygować - rwie jak głupi (spytaj kogokolwiek ze zlotu) ponieważ przejmuje kontrole i robi co chce. Dolce podobnie jak Sharki jest psem dominującym. Teraz MUSISZ być bardzo konsekwentna i bardzo dużo wymagać od Sharkiego. Pies musi robić DOKŁADNIE to co chcesz albo wcale. Musisz wyrobić sobie autorytet - to podstawa przy psie z tzw "charakterem". Wierzę, że dasz rade. W razie czego pisz. Quote
dog193 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Karilka napisał(a): rwie jak głupi (spytaj kogokolwiek ze zlotu) Jak ja z nim byłam, to szedł mi przy nodze :D Quote
Karilka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Dog193 - plus dla Ciebie! To znaczy, że jesteś konsekwentna albo.. pies był dobrze wybiegany :D. Kamila, Anula(od Bono) i ktoś tam jeszcze z tych co spuścily go na plaży (powinny dostać order za odwage) przeklinają na samo wspomnienie po dziś dzień. Quote
dog193 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Nie, po prostu Docz docenił, kogo ma na drugim końcu smyczy :D Jaka Kamila? :diabloti: Quote
Karilka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Chyba jedna była? W naszym domku? Sharki zostawił nam pamiątkę - piękną, łysą krope na czubku głowy. Chyba dlatego tak nie mogę o nim zapomnieć. To fajny pies. Bardzo mi sie spodobał. Quote
dog193 Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Nie, nie było żadnej Kamili :evil_lol: Ewa, Magda, Iza, Dominika, Natalia, Karina - osobniki o takich imionach zamieszkiwały nasz domek :diabloti: Quote
Karilka Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 oj. No to Dominika. Bardzo przepraszam, Niestety nie mam pamięci do imion Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.