jambi Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 klaudusia0219 napisał(a):5 sierpnia skończył 10 miesięcy ! :loveu: nie wiem czy jest już po buncie czy przed mam nadzieje, że już go przeszedł :D a relacje to w sumie właśnie tylko z innymi samcami i to najczęściej o podobnym charakterze ;/ taaak, obawiam się, że Cię rozczaruję... wszystko jeszcze przed Wami - 10 miesięcy, on dopiero zaczyna dorastać, niestety psychicznie to jeszcze koziołek, ale fizycznie to już kozioł - czuje swoją siłę, dlatego będzie próbował sie z samcami - zwłaszcza "o podobnym charakterze" ale nic sie nie martw! ważne że podstawy macie - pracuj nad nim i nad sobą i uda Wam sie!!! Quote
Saththa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 jambi napisał(a):taaak, obawiam się, że Cię rozczaruję... wszystko jeszcze przed Wami - 10 miesięcy, on dopiero zaczyna dorastać, niestety psychicznie to jeszcze koziołek, ale fizycznie to już kozioł - czuje swoją siłę, dlatego będzie próbował sie z samcami - zwłaszcza "o podobnym charakterze" ale nic sie nie martw! ważne że podstawy macie - pracuj nad nim i nad sobą i uda Wam sie!!! tzzman zazwyczaj odwala bunta co 3 miesiące ;) Akurat jestesmy w trakcie kolejnego :lol: każdy samiec to ZUO!! Quote
Tekla64 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 eeee zaden chlop nie jest nie do jako takiego ulozenia hihihi pracujcie i jednak idzcie na szkolenie tam tez wlasnie bedzie grupa i bedzie musial w gryupie pracowac a to mu tez duzo da Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 [quote name='jambi']taaak, obawiam się, że Cię rozczaruję... wszystko jeszcze przed Wami - 10 miesięcy, on dopiero zaczyna dorastać, niestety psychicznie to jeszcze koziołek, ale fizycznie to już kozioł - czuje swoją siłę, dlatego będzie próbował sie z samcami - zwłaszcza "o podobnym charakterze" ale nic sie nie martw! ważne że podstawy macie - pracuj nad nim i nad sobą i uda Wam sie!!! damn it ! :D pracujemy i nieznięchęcamy się, bo widzimy postępy :multi: [quote name='Saththa']tzzman zazwyczaj odwala bunta co 3 miesiące ;) Akurat jestesmy w trakcie kolejnego :lol: każdy samiec to ZUO!! hahahah w sumie tak :D samice łatwiejsze do ułożenie, ale chyba jednak wole samcze wyzwania :evil_lol: [quote name='Tekla64']eeee zaden chlop nie jest nie do jako takiego ulozenia hihihi hhahahah racja :) pracujcie i jednak idzcie na szkolenie tam tez wlasnie bedzie grupa i bedzie musial w gryupie pracowac a to mu tez duzo da pracujemy nad znaleziem miejsca i namówieniem taty :) bo właśnie praca wsród innych samców może nauczy przechodzenia (nawet z udawaną) obojętnością :) Quote
Saththa Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 klaudusia0219 napisał(a):hahahah w sumie tak :D samice łatwiejsze do ułożenie, ale chyba jednak wole samcze wyzwania :evil_lol: Ja tak nie rozważałam ;) w sumie nigdy się nie zastanawiałam z założenia dla mnie jakos tak pies=samiec;) Chociaż tak sobie rozważam skoro zostałam z tazzem sama... kiedyś przygarniecie jakieś mniejszej gabarytowo suczki :) Chyba ze mi sie Tazzio uspokoi:lol:ale to daleka droga ;) bardzo daleka tak daleka ze az nie do zrealizowania;) Quote
Tekla64 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 oj z tym ze suki sa letwiejsze to ja sie nie zgodze!!!! i ja wiem daleczego hihihi zdarzaja sie ALFY oj zdazaja w ogole psy sa fajne i tyla Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Saththa napisał(a):Ja tak nie rozważałam ;) w sumie nigdy się nie zastanawiałam z założenia dla mnie jakos tak pies=samiec;) Chociaż tak sobie rozważam skoro zostałam z tazzem sama... kiedyś przygarniecie jakieś mniejszej gabarytowo suczki :) Chyba ze mi sie Tazzio uspokoi:lol:ale to daleka droga ;) bardzo daleka tak daleka ze az nie do zrealizowania;) ja się zastanawiałam, ale wyszłam z tego samego założenia co ty :) nie no w wieku 3 lat podobno się stabilizują psychicznie chociaż takie szalone do końca życia zostają :) to zamiast olbrzyma kup 'gabrytowo mniejszą suczke' ŚREDNIAKA :evil_lol: Tekla64 napisał(a):oj z tym ze suki sa letwiejsze to ja sie nie zgodze!!!! i ja wiem daleczego hihihi zdarzaja sie ALFY oj zdazaja w ogole psy sa fajne i tyla no i to się liczy, że psy fajne , a suczki nie wiem, nie miałam :D Quote
Tekla64 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 popyta nametli a ptem powie ze zrobi jutro to po jutrze wstawi Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 wstawię dzisiaj, zrobie dzisiaj :D zn dorobie jakieś lepsiejsze :D Quote
Naklejka Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Cześć, w końcu trafiłam :lol: To czekamy na foty :) Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 są zdjęcia ! my pozazdrścilismy Fides i Felusiowi i zszyliśmy naszego dawno nie używanego łosiołka :) pańcia pańcia nie szyj go ! ja go zszyje :diabloti: ryjcowy zaciesz :loveu: pooperycyjne flaki :evil_lol: Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 szyliśmy żyłka takze może trochę przetrwa :) i taką mamy obroże i chyba ją sprzedamy, bo za duża nie ? ;/ Quote
Fides79 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 my pozazdrścilismy Fides i Felusiowi i zszyliśmy naszego dawno nie używanego łosiołka :smile: pooperycyjne flaki :evil_lol: http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/Obraz013-6.jpg hmmm coś się kiepsko przyglądałaś, bo u nas żadnych pooperacyjnych flaków nigdy nie było :lol: i taką mamy obroże i chyba ją sprzedamy, bo za duża nie ? ;/ niby tak, ale zawsze możesz liczyć na to że Szarki urośnie :evil_lol: Quote
Culineo Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 [quote name='Fides79']hmmm coś się kiepsko przyglądałaś, bo u nas żadnych pooperacyjnych flaków nigdy nie było :lol: to taki bonusik :roflt: niby tak, ale zawsze możesz liczyć na to że Szarki urośnie :evil_lol: nieee starczy już :lol: Quote
Fides79 Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 no może niech nie rośnie w górę ale nabiera masy :) Quote
wilczy zew Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Klaudusia bardzo się cieszę,że jest poprawa w zachowaniu Rekinka ja osobiście wolę psy niż suki,z sukami jest mi się trudniej dogadać Jambi te 30min. to był przykład,mnie chodziło o REAKCJĘ PO PRZYJŚCIU psa; czas jedzenia to jeden z elementów-sam w sobie nic nie daje,w moim przypadku nie miał znaczenia ale zaobserwowałam to w relacjach mojej mamy i jej psów(moja mam za grosz nie ma cech przywódczych a potrafi każdego psa rozpuścić); co do poczucia humoru(jest to nasza obserwacja na naszych olbrzymkach) same chętnie robią psikusy i super się bawią ale gdy człowiek probuje się z nich śmiać to traci u nich; okłamanie w sensie obiecania a nie dania nagródki czy jakaś podobna sytuacja a nie wyjazd w góry. Quote
jambi Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ta fota booooska!!!!! http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/Obraz010-8.jpg cuuudny zaciesz! :) :) :) co do obroży - nie jest za duża! to zacisk przecież! musi byc większa ale tej żyłki to sie czepne - a co jesli Szanowny Pan Sharki postanowi tę żyłkę elegancko wypruc i ją zjeść??? ... będzie niedobrze... [quote name='wilczy zew'] Jambi te 30min. to był przykład,mnie chodziło o REAKCJĘ PO PRZYJŚCIU psa; czas jedzenia to jeden z elementów-sam w sobie nic nie daje,w moim przypadku nie miał znaczenia ale zaobserwowałam to w relacjach mojej mamy i jej psów(moja mam za grosz nie ma cech przywódczych a potrafi każdego psa rozpuścić); co do poczucia humoru(jest to nasza obserwacja na naszych olbrzymkach) same chętnie robią psikusy i super się bawią ale gdy człowiek probuje się z nich śmiać to traci u nich; okłamanie w sensie obiecania a nie dania nagródki czy jakaś podobna sytuacja a nie wyjazd w góry. wilczy zew - trzeba było w takim razie od razu tak napisać ;) Twoja wypowiedź była napisana w mocno autorytarnym tonie, ogólnikowo - stąd moja polemika co do 30 minut, napisałaś "wołasz i czekasz nawet 30 minut", nie było nic o reakcji PO przyjściu psa (poza pochwałą) ; o jedzeniu napisałaś tonem nie znoszącym sprzeciwu "pies nie może jeść przed tobą"; co do poczucia humoru - widac każda z nas ma inne obserwacje ;) a o tym okłamywaniu... zabrzmiało to tak dziwnie, że pokusiłam się o żart :lol: wybacz a tak na marginesie chciałam Cię o coś zapytać, skoro - jak ciagle podkreślasz - Twoja mama nie ma za grosz "cech przywódczych" to czemu obdarzyłas ją dużym, trudnym samcem? Quote
Tekla64 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 a wedle mnie my caly czas robimy nasze psy w konia coby zrobily to co my chcemy , tak patrzac od podszewki i od szczylka hihihi psa ogolnie da sie skolowac ale nie oklamac one i tak wiedza i jeszcze jedno co ja mysle na kazdego psa jest inna innowacyjna metoda , nie ma takiej jedynej slusznej i do kazego trza taka znalezc lub se wymyslic posklejac Klaudusia ja nie widze sensu w szyciu takich zabawek bo .... u mnie nie wybudzilyby sie ze spiaczki po operacji a juz bylaby sekcja dobrze ze psisko uczestniczy w twoich zajeciach i ciesze sie ze wam corraz lepiej idzie bo o to wlasnie chodzi ale jedno ci powiem nie wazne w jakim bedzie wieku co jakis czas bedzie probowal sie z toba na sily na wole na wszytsko i wtedy wlasnie wtedy ty musisz byc czujna coby nie odpuscic ,i musisz bardzo uwazac bo te momenty wcale nie musza byc poprzedzone znakami to moez byc male smieszne zdarzenie po ktorym on se pomysli zes juz gotowa do oddania rzadow, i to co juz kiedys mowilam psa trza wyprzedza, widziec szybciej, myslec szybciej , przeciwdzialac szybciej niz on Quote
jambi Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Tekla64 napisał(a):i jeszcze jedno co ja mysle na kazdego psa jest inna innowacyjna metoda , nie ma takiej jedynej slusznej i do kazego trza taka znalezc lub se wymyslic posklejac i własnie dlatego ja jestem zwolennikiem jednej jedynej metody szkolenia psów - METODY POZYTYWNEJ***, czyli takiej, która PRZYNOSI EFEKTY ;) ***nie mylić z tym co niektórzy nazywają "pozytywnym szkoleniem" w odróżnieniu od "szkoły klasycznej " Quote
łamAga Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/Obraz011-7.jpg jaki słodziak :loveu::loveu::loveu::loveu: sąsiadem Abee jest sznaucer czarny olbrzym , starsza pani go ma i jak go wypuści na dwór to on caly czas stoi przy drzwiach i szczeka żeby go wpuścić :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Jambi ja mam skłonności do streszczeń a nie opowiadań i moją wadą jest autorytarny ton. Napisałam o spokojnej pochwale po przyjściu psa nawet gdyby wcześniejsza sytuacja bardzo nas zdenerwowała. Jasne,że do każdego trzeba inaczej trafić ale są jakieś ogólne zasady. Olbrzymek jest dobrym stróżem i mamie na działce się przydaje. Po pierwszym wziętym ze schronu(nie wiedziałyśmy,że to olbrzymek)zakochałyśmy się w charakterze olbrzymków. Ja trzymam rękę na pulsie i instruuję mamę. Quote
Naklejka Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 ten łańcuch tylko troszeczkę za duzy :P http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/Obraz011-7.jpg jaka mordzia :loveu: Przeczytałam pierwsze strony wątku.... Ja chciałam kupić sobie mastifa na 14 urodziny, trafił do mnie kilka miesięcy później :P Quote
eria Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ja tak jak Jambi czepię się żyłki !!!! To jest bardzo zły pomysł i może mieć straszne skutki, lepiej dmuchać na zimne i wypruć. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.