Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doginka napisał(a):
Można było ciąć na ukos, bez znacznej straty długości i też by widział;-) Dobrze, że grzywka odrośnie;-)

bardzo dobrze :) ale to już trudno :D stało się :(

Posted

Rzeczywiście strasznie mu fryzjer uciął tą grzywkę... ja się dziwię czasami że fryzjerzy nie mają tego czegoś (oczywiście nie wszyscy), że przecież widac ze psu megabrzydko... moja Amy w zeszłym roku na początku wyglądała jak idź stąd i nie wracaj, potem jak odrastała to fajnie wyglądała, ale można było nie ścinac brwi na centymetr tylko zostawic naturalne... Nie podlizując się ani nic z tych rzeczy;), ale Doginka świetnie zrobiła te 2 niby sznaucery, i tego białasa, i tego drugiego, i ze zwykłego kundlika, o nieciekawej sierści wyszedł stylowy psiak :)

Posted

ale gołębie fajowe :D

a grzywka to jest ścięta chyba nie w tym kierunku ( w sensie, że w poprzek głowy a nie wzdłuż O.o )
ale nie przejmuj się, na pewno mu szybko odrośnie, tylko więcej nie idx do tego fryzjera...

Posted

no w koncu zdjecia co prawda malo ale sa
o grzywce nie bede juz nic gadac ale nie mow zes za to zaplacila?????!!!!

jesli tak to dalas sie nabrac a wiecej do niej juz nie chodz lepije bys sama zrobila i pretensji by nie bylo a i jesli kasa posal to by zostala hihihi

Posted

Ale Sharki ma grzyweczke :cool1: szybko odrosnie nawet z pitolona grzywa jest sliczny i skubany jak szybko rosnie:loveu:sliczny misiek.

A małe gołębie słodziusie:loveu:fajniusia fotka

Posted

zapłaciłam całe 15zł bo miał delikatnie łapki zn stopy robione na okrągło, tyłek , i włosy z uszu wyrywane ;)
a na strzyżenie chyba nie jedziemy do Dyas tylko do takiej dziewczyny z Zielonej Góry która przygotowuje psy do wystaw, ale nawet jak będą uchybienia to trudno,bo na małego nie moge patrzeć, bo kudłaty i gorąco, a jednak na wystawy nie będziemy śmigać, bo to droga zabawa ;)

Posted

Saththa napisał(a):
Łooo to jednak nie poznam Sharkiego :(

ale kto powiedział, że nie przyjade tam niegdy ? :diabloti: prawdopodobnie na kolejne trymowanie pojadę już tam tylko to pierwsze tutaj, bo mały już zaroślak, a żeby umówić się tak żeby nam pasowało to trudno, a pozatym kilka km jest :)

Posted

Grzywka rzeczywiście schrzaniona na maxa! Szlag mnie trafia na tych wszystkich pseudo-fryzjerów co nie mają pojęcia o swoim fachu. Dobrze że przy ich sierści szybko odrośnie choć jednak parę miesięcy zejdzie. A łapy i tyłeczek też tak "fachowo" czy już lepiej?

Posted

weszka napisał(a):
Grzywka rzeczywiście schrzaniona na maxa! Szlag mnie trafia na tych wszystkich pseudo-fryzjerów co nie mają pojęcia o swoim fachu. Dobrze że przy ich sierści szybko odrośnie choć jednak parę miesięcy zejdzie. A łapy i tyłeczek też tak "fachowo" czy już lepiej?


no ci wszyscy fryzjerzy to jest masakra, ale cóż poradzić :niewiem:
a łapy i tyłek - pojęcia nie mam- wyglądają dobrze :)

Posted

Ja bym poradziła biorąc zdjęcia sznaucera z wystawy i pokazała owej utalentowanej fryzjerce jak ma wyglądać grzywka. I zażądała zwrotu pieniędzy za schrzaniona robotę i zepsucie psa. Przecież możesz chcieć go wystawić a tak masz to na parę miesięcy z głowy. Później może się zastanowi zanim ciachnie według własnego gustu i na odlew bo i tak jej kasa spłynie to po co się wysilać i uczyć.

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
ale kto powiedział, że nie przyjade tam niegdy ? :diabloti: prawdopodobnie na kolejne trymowanie pojadę już tam tylko to pierwsze tutaj, bo mały już zaroślak, a żeby umówić się tak żeby nam pasowało to trudno, a pozatym kilka km jest :)



Heh ale ja myslałam, ze to będzie tak "już" :lol:

Posted

caly czas mowie mniejsza krzywde bys zrobila gdybys sama ciachnela a kasa w kieszenie by zostala i jakos czlek mniej ma do siebie pretensji jak cos schrzani i poprawi sie zas albo za chwile hihihi zacznij go sama robic i tyla

Posted

Tekla64 napisał(a):
caly czas mowie mniejsza krzywde bys zrobila gdybys sama ciachnela a kasa w kieszenie by zostala i jakos czlek mniej ma do siebie pretensji jak cos schrzani i poprawi sie zas albo za chwile hihihi zacznij go sama robic i tyla


zgadzam się :D ja raz obcinałam mojej suni włosy nad oczami i spróbowałam zrobić jej brewki zamiast grzywki, poprawiłam z dwa razy i byłam z siebie dumna że jest taka piękna i taka jak ja chcę ;)

Posted

Tekla64 napisał(a):
caly czas mowie mniejsza krzywde bys zrobila gdybys sama ciachnela a kasa w kieszenie by zostala i jakos czlek mniej ma do siebie pretensji jak cos schrzani i poprawi sie zas albo za chwile hihihi zacznij go sama robic i tyla


też sama obciachałam grzywkę (i nie tylko :diabloti:), bo stwierdziłam, że znafffca który by to zrobił w salonie zgarnie kasę i zepsuje psa bo ma to za przeproszeniem w głębokim poważaniu :roll:

Posted

weszka napisał(a):
Ja bym poradziła biorąc zdjęcia sznaucera z wystawy i pokazała owej utalentowanej fryzjerce jak ma wyglądać grzywka. I zażądała zwrotu pieniędzy za schrzaniona robotę i zepsucie psa. Przecież możesz chcieć go wystawić a tak masz to na parę miesięcy z głowy. Później może się zastanowi zanim ciachnie według własnego gustu i na odlew bo i tak jej kasa spłynie to po co się wysilać i uczyć.

Dobrze napisane;-):klacz: Ja tez domagałabym się zwrotu kasy za taka fachowość:mad:;-)

Posted

Doginka napisał(a):
Dobrze napisane;-):klacz: Ja tez domagałabym się zwrotu kasy za taka fachowość:mad:;-)


15zł to nie majątek i nie chce mi się do niej łazić i się na nią patrzeć :lol:
a małego chyba bedę golić, bo wystawy to droga zabawa... a pytałam ile kosztuje trymowanie małego (u profesjonalnej dziewczyny ) to mi powiedziała, że ok 300 zł :-o a golenie ok 170 zł (Wszystko z kąpaniem, ale tak czy inaczej to trochę dużo :( )

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
15zł to nie majątek i nie chce mi się do niej łazić i się na nią patrzeć :lol:
a małego chyba bedę golić, bo wystawy to droga zabawa... a pytałam ile kosztuje trymowanie małego (u profesjonalnej dziewczyny ) to mi powiedziała, że ok 300 zł :-o a golenie ok 170 zł (Wszystko z kąpaniem, ale tak czy inaczej to trochę dużo :( )


to sama rób ;)

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
mam pytanie w jakim wieku zacząć małemu dawać już tylko 2 posiłki ? ;)


w książce o sznaucerach, którą posiadam, twierdzą, że olbrzymy powinny do końca życia jeść 3 posiłki (zagrożenie skrętem żołądka)
skoro je chrupkie to co Ci za różnica? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...