catie Posted November 25, 2010 Posted November 25, 2010 u nas właśnie zdjęcia wyszły nie w porządku, jak dla mnie to bym tego nie zauważyła sama na zdjęciu ale wet pokazał :) i najważniejsze że już u mojego jest OK. Quote
taxelina Posted November 25, 2010 Author Posted November 25, 2010 catie napisał(a):u nas właśnie zdjęcia wyszły nie w porządku, jak dla mnie to bym tego nie zauważyła sama na zdjęciu ale wet pokazał :) i najważniejsze że już u mojego jest OK. No dokladnie, to sie liczy :) W naszym przypadku to ie zaczelo od sprawdzania co to nie jest.. przy psie bitym i kopanym to moglo byc cos z kregoslupem :( A tak BTW to wy macie jakas galerie tutaj? Quote
catie Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 deer_1987 napisał(a): A tak BTW to wy macie jakas galerie tutaj? Galerii nie mamy Pisz jak będzie coś wiadomo więcej i jak będzie poprawa :) Quote
taxelina Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 [quote name='catie']Galerii nie mamy Pisz jak będzie coś wiadomo więcej i jak będzie poprawa :) Na razie to bedzie pogorszenie, od dzis 0.75 przez dwa dni a potem 0.5 zeby jak najmniej tego miala we krwii we wtorek. zeby ev. badania wyszly wiarydodne. [quote name='Alicja']I co po wczorajszej wizycie ?? http://www.dogomania.pl/threads/196969-Zimowa-banda-ze-Szwecji?p=15809395&viewfull=1#post15809395 Quote
ulvhedinn Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Poza typowymi lekami przeciwzapalnymi, czy sterydami, ja bym wprowadziła psu harpagophytum, albo yuccę- obydwa działają przeciwzapalnie i przeciwbólowo, są to środki pochodzenia roślinnego; ew dodatkowo kwas hialuronowy. Quote
taxelina Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 [quote name='ulvhedinn']Poza typowymi lekami przeciwzapalnymi, czy sterydami, ja bym wprowadziła psu harpagophytum, albo yuccę- obydwa działają przeciwzapalnie i przeciwbólowo, są to środki pochodzenia roślinnego; ew dodatkowo kwas hialuronowy. od ponad 2 miesiecy suka dostaje glukozamine + inne rzeczy stad http://www.standardkosttillskott.se/svenska-kosttillskott-for-hund-katt-led-och-brosk.html do tego od miesiaca proszek z tego http://sv.wikipedia.org/wiki/Nypon (pomogl czesci psow wlasnie z problemami ze stawami) - wyglada mi to na dzika roze ale nie jestem pewna :razz: plus od miesiaca proszek z specjalnych glonow http://www.alg-borje.se/?p=vil&c1=F%F6r+Hund+%26+Katt Zaraz zerkne to co Ty napisalas, czy jest u nas i jak sie nazywa :) Dziekuje bardzo! Quote
ulvhedinn Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Można by jeszcze rozważyc podawanie naparu z pokrzywy, przy niektórych chorobach stawów pomaga bardzo dobrze, działa też dobroczynnie na układ pokarmowy, co przy zażywaniu leków nie jest bez znaczenia ;) Quote
taxelina Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 [quote name='ulvhedinn']Można by jeszcze rozważyc podawanie naparu z pokrzywy, przy niektórych chorobach stawów pomaga bardzo dobrze, działa też dobroczynnie na układ pokarmowy, co przy zażywaniu leków nie jest bez znaczenia ;) Suszonej pokrzywy mam wiele torebek bo to przysmak krolika kupowany dla niego ze strony http://swiatkrolika.eu :razz: Ale chyba z takiej sie nie da zrobic naparu? Na razie bede myslec o zmianie preparatu z glukozamina na taki z apteki bo mam wrazenie ze ten nasz nie da nic.. ale to tak bywa ze jednym psom ten pomaga a taki z apteki nie, a drugim odwrotnie :) Quote
taxelina Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Kupilam wczoraj inny preparat z glukozamina, w aptece co ma byc potwierdzony efekt. Kortyzon dostala 0.5 w sobote i w niedziele i juz - jak przypuszczalam - byly problemy zeby wstala i gdzies poszla. umie ale nie chce, macha tylko ogonem. a dzis i jutro w ogole nie dostanie zeby wyniki we wtorek wyszly jak najbardziej normalne. Ale co to sie dzieje z moim psem :( jeszcze tylko 28h i moze ktos nam wreszcie pomoze! :angryy: Quote
fioneczka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 żeby wynik wyszedł nieprzekłamany odstęp czasowy pomiędzy podaniem sterydu a pobraniem materiału do badań powinien wynosić minimum 3 tygodnie Quote
taxelina Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 fioneczka napisał(a):żeby wynik wyszedł nieprzekłamany odstęp czasowy pomiędzy podaniem sterydu a pobraniem materiału do badań powinien wynosić minimum 3 tygodnie Rozmawialam z ortopeda ktory nas jutro przyjmuje i powiedzial ze starczy jak ostatni dostanie w niedziele. wybacz ale ufam weterynarzowi a nie Tobie :razz: Quote
fioneczka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 deer_1987 napisał(a):Rozmawialam z ortopeda ktory nas jutro przyjmuje i powiedzial ze starczy jak ostatni dostanie w niedziele. wybacz ale ufam weterynarzowi a nie Tobie :razz: nooo jak tak mówi to widać wie co mówi :razz: Quote
TERESA BORCZ Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Mam dość starą suneczkę przygarniętą przed dwoma laty w tragicznym stanie z ulicy / teraz jest już pięknością w starszym wieku PEWNEGO DNIA ZAUWAŻYŁAM ŻE PODNOSI ŁAPKĘ I KUSTYKA NA 3!! Myślałam że została uderzona dzrzwiami, bo jest bardzo niecierpliwa przy wychodzeniu, domowe sposoby nie dały rezultatu, sunia dalej kustykała lekarz weterynarii polecił na bół dać zwykły Apap , połowę tabletki codziennie czekałam kilka dni z powątpiewaniem podajac co kazanoale poprawa była znikoma na kilka minut /Mój bardzo doswiadczony wet zbadał suńke choć bez tych wszystkich badań laboratoryjnych, i doszedł do wniosku ze wszystko ok, nie ma stłuczenia,pękniecia, złamania, jest starość i reumatyzm / polecil podawanie carprodrylu po pół tabletki do skończenia "listka" stwierdził też że wyniku noszenia łapki w górze, przez sporą ilość dni , doszło do lekkiego zaniku mięśni koło kości kórą jakoś tam nazwano jako motylkową ja bym nazwała barkową / bóle ustały a sunia chodziła ze strachu przed bólem dalej z łapką w górze MÓWIŁAM PIESZCZOTLIWIE ŁAPECZKA NIE BOLI, POSTAW ŁAPECZKĘ I TO ROBIŁA PRZEBIEGAJĄC NAJPIERW 3,4 KROKI I STOPNIOWO CORAZ WIĘCEJ/ Z powodu zaniku tego mięśnia masowałam ją 2 razy dziennie po 20 minut masażerem na promienie podczerwone i starałam sie dietą nadbudować ten zwajchowany nieużywaniem go jak przebiegała 30 kroków to juz przestałam liczyć i sunia chodzi normalnie, ale masuję nadal, co i tak się psiakowi przyda / jak widać wet zastosował najprostsze co można było i sie udało/ ból musiał być ogromny skoro ze strachu moja Fifi nie używała tej łapki nawet po jego ustaniu/Narazie jest dobrze i oby tak dalej!! Zapytam mojego weta o przypadek Twojej sunieczki/ sorrry nie mam kropki do czasu naprawy klawiatury! Quote
taxelina Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Witam serdecznie i dziekuje za Twoj post. No wlasnie Niunia juz kompletnie nie ma tam miesni ale poki ja boli to na razie ortopeda mowil zeby poczekac z masazami. Ale dostalam pomoc od jednej wspanialej osoby jak teraz jej jedzenie przygotowywac by pomoc organizmowi. Jutro znow ortopeda to zobaczymy co powie :razz: Quote
taxelina Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 marra napisał(a):Podziel się informacjami o jedzeniu :) No to potem spisze to z maili, ale ogolnie domowe jedzonko, rybka, mieso, jajko :) Quote
marra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Moja dostaje ryż albo makaron z mięskiem i warzywami, jajko ale surowe i tylko 2 razy w tygodniu. Czekam na jakies wskazówki ;) Quote
Gu-Gu Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Jak zdrowie suni. Dopiero dzisiaj trafiłam na ten wątek. Moja suka w typie niufa (75 kg) miała podobne problemy. Leczenie farmakologiczne pomagało na krótko. Miałam jednak szczęście bo dowiedziałam się o preparacie Gelacan Fast. Postawił na łapy buldoga angielskiego mojej sąsiadki, który miał już nie chodzić. Po ponad tygodniowej kuracji suka skacze jak szczyl. Oczywiście preparat podaje nadal, nie jest tani ale warto. Quote
Ewa&Duffel Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 Przekazuję informacje odnośnie zdrowia Niuni "U nas duzo sie wydarzylo i dzieje prawie codziennie w jej sprawie. Opisze jak tylko bede miec dostep. W skrocie jestesmy dzis po 2 zabiegu rehabilitacji laserem, wibracjami i bieznia wodna. Planowane jest ok 8-10 takich spotkan i wtedy bedziemy widziec czy to cos jej pomaga. Dawke kortyzonu ma dosc duza 20 mg ale to taka dawka po ktorej pies "dziala", mamy nadzieje ze rehabilitacja z czasem umozliwi nam zmiejszenie dawki. Co do zywienia marra to przede wszystkim wlasnie ryz z ryba, czy kurczakiem, jajko i bialy ser. Najlepiej 3 razy dziennie, my w tej chwili musimy nastawic zywienie tak zeby pomoglo jej to odbudowac miesnie czyli bialko i tluszcze sa jej teraz potrzebne. Dla tych co nie wierzyli ze i pies moze zachorowac na reumatoidalne zapalenie stawow zalaczam dwie odpowiedzi od polskich weterynarzy na podstawie histori suni. 1) Witam Pani Marto To co Pani opisała i co widziałem na zdjęciach, istotnie wygląda na reumatoidalne zapalenie stawów, dwie ostatnie diagnozy weterynarzy są moim zdaniem właściwe. Choroba ta ma podłoże autoimmunologiczne i niestety jest szalenie trudna do zaleczenia bo o wyleczeniu niestety trudno mówić. W zasadzie należy się skoncentrować na ograniczaniu bólu. Choroba zwykle przebiega zróżnicowanie czyli są lepsze i gorsze okresy. Pani działania z bieżnią wodną czy zabiegami laserowymi sa dobrą drogą. Można pomyśleć jeszcze o suplementowaniu pożywienia kwasami tłuszczowymi Omega 3. Podobną terapię stosuje się u ludzi w celu ograniczenia sztywności stawów. Psina powinna także pozostawać pod opieką weterynarza w celu ordynacji bieżącego leczenia. Decyzja o uśpieniu to trudna sprawa ale czasem taki akt jest aktem miłosierdzia wobec zwierzęcia, lekarz będzie wiedział kiedy nie będzie można już ulżyć suczce. Pozdrawiam Paweł Mróz --------- 2) Witam! No muszę przyznać,że bardzo trudna sprawa z tą Twoją psinką. Po przeanalizowaniu wszystkiego raz jeszcze jedyne co nasuwa mi się na myśl to tzw. zapalenie stawów na tle immunologicznym. Zapalenie na tle immunologicznym jest powodowane nieprawidłowa reakcja antygen - przeciwciało , w tym własnych immunoglobulin organizmu. W tej formie zapalenia cechą charakterystyczną w płynie maziowym jest duża ilość neutrofili( 20000 - 200 000 komórek / ml). Tu leczenie niestety opiera się na dość długiej terapii glikokortykosteroidami , ewentualnie jeśli nie ma poprawy mozna je łączyć z cytostatykami. Uzupełniająco stosuje się zabiegi fizykoterapeutyczne. Nasze źródła podają,że remisja choroby powinna następować w ciągu 2 do 16 tyg. Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i nie poddawać. Czekam na wiadomości od Was i postaram się pomagać na ile moja wiedza mi pozwoli Pozdrawiam Ciebie i psinkę Lek. wet. Sylwia Szymańska Tak wiec jak widac jest to mozliwe zeby pies zachorowal na ta chorobe, moze nietypowe ale mozliwe. dla znajacych ang, a jak nie to wrzuccie w google translate (bardzo przydatne info, tylko ze ja juz je znam.. nie moge sie doksztalcic bo po pl, ang i szwedzku to samo jest... nic co bym nie wiedziala juz, ale to tak jest z nietypowymi chorobami, na razie nie wiele wiadomo o nich... ) http://www.petplace.com/dogs/immune-mediated-polyarthritis/page1.aspx http://www.dogsincanada.com/polyarthritis-canine-inflammatory-joint-disease Oczywiscie linkow jest wiecej (starczy wpiszac w google polyarthritis dog)... ale wszedzie pisza to samo, czyli choroby sie nie wylecza, a jedynie zalecza i trzyma w szachu zeby nie nastapil nawrot. " Quote
taxelina Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Wreszcie powstala polska wersja naszej histori, od poczatku do konca https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=explorer&chrome=true&srcid=0B9nlMGq-IR29NDQ4ZTI0NzUtYjVlMy00M2U1LTliYWYtMzExNzJhZWRkNGZm&hl=en_US Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.