Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja sunia przeszła zapalenie mięśni i mogę jedynie poradzić tyle aby weterynarz starał się znaleźć taki lek na który sunia będzie reagować. Moja sunia dostawała dużo leków, nie było poprawy a wręcz odwrotnie póki nie natrafiliśmy na ten właściwy.

Posted

Błyskotka napisał(a):
Moja sunia przeszła zapalenie mięśni i mogę jedynie poradzić tyle aby weterynarz starał się znaleźć taki lek na który sunia będzie reagować. Moja sunia dostawała dużo leków, nie było poprawy a wręcz odwrotnie póki nie natrafiliśmy na ten właściwy.

Jaki u Was byl ten wlasciwy? na kortyzon zareagowala problemy zaczely sie jak dawke zmiejszylismy.. i mimo ze dostaje taka sama jak wczesniej to nogi nie stawia :(

Posted

Cały czas zastanawiam się czy w tym wypadku nie pomógłby Kwas hialuronowy ... moja wiedza jest znikoma w tym temacie ale myśle że znajdzie sie ktoś kto ma jakieś doświadczenie

Posted

[quote name='Alicja']Cały czas zastanawiam się czy w tym wypadku nie pomógłby Kwas hialuronowy ... moja wiedza jest znikoma w tym temacie ale myśle że znajdzie sie ktoś kto ma jakieś doświadczenie

Kazdy tips moze pomoc. Bede mogla wtedy we wtorek podpytac wet.

Posted

U Wasimy sprawdza się to:
http://www.biowet.com.pl/produkty.php?go1=1286
Rok temu zachorowała i nie mogła chodzić. Nie stawianie nogi jest mi doskonale znane po:
* bardzo intensywnej zabawie
* długim spacerze
* przemarznięciu
* zmianie pogody
Generalnie nie potrafi długo stać.

Jej stan uznaję za bardzo dobry choć mięśnie już nigdy nie będą takie same. Czasem dostaje jeszcze leki. Ostatnia dłuższa seria leków ( kilka zastrzyków ) była w czerwcu no i obecnie dostała w poniedziałek zastrzyk bo ten diabeł Biuti chce mi ją wykończyć zabawą.

Posted

[quote name='Błyskotka']U Wasimy sprawdza się to:
http://www.biowet.com.pl/produkty.php?go1=1286
Rok temu zachorowała i nie mogła chodzić. Nie stawianie nogi jest mi doskonale znane po:
* bardzo intensywnej zabawie
* długim spacerze
* przemarznięciu
* zmianie pogody
Generalnie nie potrafi długo stać.

Jej stan uznaję za bardzo dobry choć mięśnie już nigdy nie będą takie same. Czasem dostaje jeszcze leki. Ostatnia dłuższa seria leków ( kilka zastrzyków ) była w czerwcu no i obecnie dostała w poniedziałek zastrzyk bo ten diabeł Biuti chce mi ją wykończyć zabawą.

[quote name='Błyskotka']AAA i dostawała tabletki cefaseptin 120 .
Juz zerkne :) Dziekuje za odpowiedz. Cos wlasnie czytalam o extra zastrzykach co mozna chodzic na sesje ale na razie wet nie chcial nam nic nowego dac zanim ich ortopeda we wtorek nie obejrzy jej.

Niunia czasami postawi ta noge jak juz nie daje rady na 3 ale powiem Ci ze przez 8 tyg to juz sie nauczyc chodzic na 3 :-(

Posted

z RZS u psa się nie spotkałam jednak mój mąż choruje na tą chorobę
czy wiesz w ogóle co to jest RZS?
RZS to choroba autoimmunoagresywna ... czyli organizm "zwalcza" sam siebie a dokładniej niszczy w tym przypadku (RZS) wszystkie chrzastki w stawach tak po chłopsku mówiąc
po dwóch latach nieudolnego leczenia mojego męża, sterydami, lekami przeciwzapalnymi i immunosupresyjnymi obydwa biodra szlag trafił i czekamy na endoprotezy

na jakiej podstawie zdiagnozowano RZS u twojej suni?
jakie badania wykonaliście?

przy RZS jest bardzo wysokie OB to przede wszystkim (stan zapalny)
robi się na początek odczyn waalera rosego "Odczyn Waalera-Rosego (ang. Waaler-Rose test) – nieswoisty odczyn serologiczny opierający się na mechanizmie hemaglutynacji biernej. W teście tym wykrywany jest w surowicy czynnik reumatoidalny w klasie IgM."
najważniejszym badaniem jest wykonanie badania przeciwciała anty-ccp http://pl.wikipedia.org/wiki/Przeciwcia%C5%82a_anty-CCP


w przypadku RZS konieczne jest zmniejszenie stanu zapalnego czyli podawanie NLZ niesteroidowych leków przeciwzapalnych, sterydów i najwazniejsze - leków immunosupresyjnych które zmniejszają odporność organizmu ... po co? ... aby organizm nie niszczył swoich komórek

Posted

[quote name='fioneczka']z RZS u psa się nie spotkałam jednak mój mąż choruje na tą chorobę
czy wiesz w ogóle co to jest RZS?
RZS to choroba autoimmunoagresywna ... czyli organizm "zwalcza" sam siebie a dokładniej niszczy w tym przypadku (RZS) wszystkie chrzastki w stawach tak po chłopsku mówiąc
po dwóch latach nieudolnego leczenia mojego męża, sterydami, lekami przeciwzapalnymi i immunosupresyjnymi obydwa biodra szlag trafił i czekamy na endoprotezy

na jakiej podstawie zdiagnozowano RZS u twojej suni?
jakie badania wykonaliście?

przy RZS jest bardzo wysokie OB to przede wszystkim (stan zapalny)
robi się na początek odczyn waalera rosego "Odczyn Waalera-Rosego (ang. Waaler-Rose test) – nieswoisty odczyn serologiczny opierający się na mechanizmie hemaglutynacji biernej. W teście tym wykrywany jest w surowicy czynnik reumatoidalny w klasie IgM."
najważniejszym badaniem jest wykonanie badania przeciwciała anty-ccp http://pl.wikipedia.org/wiki/Przeciwcia%C5%82a_anty-CCP


w przypadku RZS konieczne jest zmniejszenie stanu zapalnego czyli podawanie NLZ niesteroidowych leków przeciwzapalnych, sterydów i najwazniejsze - leków immunosupresyjnych które zmniejszają odporność organizmu ... po co? ... aby organizm nie niszczył swoich komórek
nie jestem taka glupia jak Ty myslisz.... Wiem co to jest i zostalo to stwierdzone na postawie calej histori psa, braku reakcji na inne leki + pobrany plyn z 4 czy 5 stawow. Ev zostanie wykonane dodatkowe badanie krwi tzw ana-test (badanie krwi pod specjalnym katem podejrzewam ze to co Ty opisujesz, ale nie mam polskiej nazwy na ana-test to nie wiem). Tylko ze wet powiedzial ze taki test nie zmieni leczenia, tak wiec nie ma pospiechu z nim.

Patrze na google i tak mi podpowiada
The antinuclear antibody test (ANA)


Jakie badania to jakbys przeczytala pierwszy post dokladnie to bys wiedziala :razz: opisalam tam cala historie psa.

Mozna poczytac w internecie o tej chorobie u psow, choc szczerze mowiac wiecej po szwedzku niz po polsku :diabloti: np na stronie tollerow jest o tym artykul bo czesto ich to dopada

http://www.google.com/search?q=ana-test+hund&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a#sclient=psy&hl=pl&client=firefox-a&hs=OjC&rls=org.mozilla:pl%3Aofficial&q=reumatoidalne+zapalenie+staw%C3%B3w+pies&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&pbx=1&fp=47e0310cea99c8bb

Moze sobie z google przetlumaczysz
zaczyna sie tutaj
[FONT=Comic Sans MS]Artrit - ledinflammation[/FONT]


http://www.hummelviksgarden.com/am_tollarsjuka.htm

albo tutaj po ang
http://www.google.com/search?q=ana-test+hund&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a#hl=pl&client=firefox-a&hs=qlC&rls=org.mozilla:pl:official&&sa=X&ei=VxbuTK9DxJU6p4Tthwo&sqi=2&ved=0CC4QBSgA&q=polyarthritis+dog&spell=1&fp=47e0310cea99c8bb

Tak wiec choroba u psa tez moze wystapic :-(

Posted

[quote name='deer_1987']Ktos z Was sie z podobnym czyms spotkal? Jakie szanse? jakie rokowania?

zadajesz pytanie więc piszę ci co wiem ... nie na przykładzie psa aczkolwiek tej samej choroby

[quote name='deer_1987']nie jestem taka glupia jak Ty myslisz....

może nie całkiem głupia ale francowata na pewno, po co pytasz jeśli sama najlepiej wszystko wiesz ?

Posted

[quote name='fioneczka']zadajesz pytanie więc piszę ci co wiem ... nie na przykładzie psa aczkolwiek tej samej choroby
może nie całkiem głupia ale francowata na pewno, po co pytasz jeśli sama najlepiej wszystko wiesz ?
Wiem co to jest za choroba, ale nie wiem czy ktos inny sie z nia spotkal i jakie rokowania u psa. Wiec nie wiem wszystkiego. zglaszam Twoj post bo nie ma nic na temat.

Posted

[quote name='deer_1987']Wiem co to jest za choroba, ale nie wiem czy ktos inny sie z nia spotkal i jakie rokowania u psa. Wiec nie wiem wszystkiego. zglaszam Twoj post bo nie ma nic na temat.

:p................

[quote name='deer_1987'] Ev zostanie wykonane dodatkowe badanie krwi tzw ana-test (badanie krwi pod specjalnym katem podejrzewam ze to co Ty opisujesz, ale nie mam polskiej nazwy na ana-test to nie wiem).

"Przeciwciała przeciwjądrowe, określane zwykle angielskim skrótem ANA (anti-nuclear antibodies)"
i to nie jest to samo o czym pisałam

[quote name='deer_1987']Jakie badania to jakbys przeczytala pierwszy post dokladnie to bys wiedziala :razz: opisalam tam cala historie psa.

dziwne ... czytałam ze trzy razy i żadna nazwa badań nie padła :roll:
a stwierdzenie RZS po ilości płynu w stawach ? ... dziwne

[quote name='deer_1987']Mozna poczytac w internecie o tej chorobie u psow, choc szczerze mowiac wiecej po szwedzku niz po polsku :diabloti: np na stronie tollerow jest o tym artykul bo czesto ich to dopada

Moze sobie z google przetlumaczysz


nie ma potrzeby bo na temat akurat tej choroby wiem bardzo dużo ... czy u ludzi czy u psów RZS to RZS :razz:



mogę jedynie współczuć suni bo to paskudna choroba ... wyniszcza i powoduje bardzo opłakane skutki ...

Posted

zapytaj swojego weta o TROKOXIL. jest to niesterydowy lek o przedłużonym działaniu. nie ma odpowiednika w ludzkich lekach. po zastosowaniu kolejną dawkę podaje się po dwóch tygodniach, potem raz na pół roku tabletka (o ile niczego nie pokręciłam,ale to już wet Ci dokładnie powie). nie stosowałam u swoich psów(jest to lek tylko dla psów), ale zasłyszane opinie były pozytywne.

Posted

ames napisał(a):
zapytaj swojego weta o TROKOXIL. jest to niesterydowy lek o przedłużonym działaniu. nie ma odpowiednika w ludzkich lekach. po zastosowaniu kolejną dawkę podaje się po dwóch tygodniach, potem raz na pół roku tabletka (o ile niczego nie pokręciłam,ale to już wet Ci dokładnie powie). nie stosowałam u swoich psów(jest to lek tylko dla psów), ale zasłyszane opinie były pozytywne.

Dziekuje bardzo! Wydrukuje informacje o tym, a moze nawet nazwa ta sama tutaj jest :razz:

Posted

[quote name='ames']nie ma za co:) może w czymś pomoże...

źle napisałam nazwę pisze się przez C a nie K - TROCOXIL.
Juz widze ze jest cos takiego
http://www.google.com/search?as_q=TROCOXIL&hl=pl&client=firefox-a&hs=BRw&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&num=10&btnG=Szukaj+w+Google&as_epq=&as_oq=&as_eq=&lr=lang_sv&cr=&as_ft=i&as_filetype=&as_qdr=all&as_occt=any&as_dt=i&as_sitesearch=&as_rights=&safe=images

No juz tyle leko dostala, widze ze ten kortyzon pomaga troche ale dopiero popoludniu/wieczorem (1.5 dostaje rano). Nie bede jej chyba jutro ciagnac na ostry dyzur, poczekamy do wtorku na nastepna konsultacje.

Posted

lek podobno super,ale cenę też ma niczego sobie...
Kortyzon działa krótko,bo do 12h i podany w tabletce troszkę później działa niż jeżeli zostałby podany dożylnie,ale jeżeli spełnia swoje działanie,a wet daleko i aż taka interwencja nie jest potrzebna to tabletka wystarczy. Prednizon,który wcześniej dostawała działa dłużej bo 12-36h. to wszystko jednak sterydy więc trzeba uważać,z resztą jak z każdym lekiem.ale moja wiedza tylko na teorii w tym temacie póki co oparta...
trzymam mocno kciuki za poprawę!

Posted

ames napisał(a):
lek podobno super,ale cenę też ma niczego sobie...
Kortyzon działa krótko,bo do 12h i podany w tabletce troszkę później działa niż jeżeli zostałby podany dożylnie,ale jeżeli spełnia swoje działanie,a wet daleko i aż taka interwencja nie jest potrzebna to tabletka wystarczy. Prednizon,który wcześniej dostawała działa dłużej bo 12-36h. to wszystko jednak sterydy więc trzeba uważać,z resztą jak z każdym lekiem.ale moja wiedza tylko na teorii w tym temacie póki co oparta...
trzymam mocno kciuki za poprawę!

Prednizon dostaje caly czas od 12/11 - najpierw 5 dni 1.5 potem 3 dni 0.75 i potem az do niedzieli teraz znow 1.5 ale wlasnie to tak wyglada ze dostaje ok 8-9 i dopiero ok 14-15 chodzi na 4 lapach az do wieczora, potem spi i potem spowrotem na 3 az do 14-15 :( No wiadomo sterydow dobrze sie jest wystrzegac na dluzsza mete. Chociaz to chyba z kazdym lekiem tak.. trzeba przeanalizowac na co pomaga a na co szkodzi :-( skutki uboczne sterydow to jednak odwapnienie, oslabienie, cukrzyca itp.. lista jest dluga....

Zastrzyk z nich pewnie by lepiej dzialal tylko ja w swoim miescie nie mam weta :razz: (mam raz w tygodniu pare godzin) no ale juz kilka wizyt daleko odbylismy, jak trzeba to trzeba. to sie nawet na koniec swiata jedzie jak zwierzak chory a tam moga pomoc :loveu:

Ciekawa jestem co we wtorek sie dowiemy, ten szpital blizej mnie to Sherry z Valterem zostana w domu to zadnemu nie bedzie smutno :) Jakbym jechala do tego dalej to bym musiala ich tez wziasc w razie jakby sie wizyta przedluzyla.

Posted

[quote name='fioneczka']
"Przeciwciała przeciwjądrowe, określane zwykle angielskim skrótem ANA (anti-nuclear antibodies)"
i to nie jest to samo o czym pisałam

dziwne ... czytałam ze trzy razy i żadna nazwa badań nie padła :roll:
a stwierdzenie RZS po ilości płynu w stawach ? ... dziwne

nie ma potrzeby bo na temat akurat tej choroby wiem bardzo dużo ... czy u ludzi czy u psów RZS to RZS :razz:

mogę jedynie współczuć suni bo to paskudna choroba ... wyniszcza i powoduje bardzo opłakane skutki ...

Edytowalas swoj post i nie zauwazylam, wiec dopiero teraz odpisuje.

Stwierdzenie tej choroby nie tyle po ilosci plynu w stawach tylko z tego co pamietam to jesli jest infekcja w stawach to tam sie zbiera plyn. U Niuni nie byla to 100% odpowiedz ale wet sama powiedziala ze jak sie zlozy cala historie psa - rozne lapy i rozne stawy ktore dokuczaja + brak reakcji na inne leki to decyduje sie przepisac kortyzon i zobaczymy jak bedzie reagowac. i podejrzewla polyartrit + inna nazwa ale oddalam wypis z tej kliniki do kliniki gdzie jedziemy we wtorek wiec teraz Ci nie podam.

Wiesz wspolczuc nie ma co jej, nie bedzie lepiej jak juz do konca sie dowiemy co mozna dla niej zrobic to sie jej pomoze odejsc. Nigdy zadne zwierze nie bedzie cierpiec niepotrzebnie. Na razie to musze dostac dokladna diagnoze i szanse na leczenie i zaleczenie czy wyleczenie zalezy co to.

Posted

mój pies ma zapalenie stawów i właśnie lek trocoxil mu pomógł. Zaczął działać już po kilku dniach. Wcześniej też dostawał różne leki i w tabletkach i raz w zastrzyku dostawowo. Też nie stawiał prawie w ogóle łapki a teraz już 2 miesiące bez żadnych leków jest i jest w porządku, tylko czasem jeszcze łapkę do góry podnosi ale po chwili stawia spowrotem.
Jak coś to ten lek podaje się najpierw 1tabl. później za 2 tyg. a później co miesiąć. Jest nawet w necie ulotka i jest tam napisane o tym:)

Posted

[quote name='catie']mój pies ma zapalenie stawów i właśnie lek trocoxil mu pomógł. Zaczął działać już po kilku dniach. Wcześniej też dostawał różne leki i w tabletkach i raz w zastrzyku dostawowo. Też nie stawiał prawie w ogóle łapki a teraz już 2 miesiące bez żadnych leków jest i jest w porządku, tylko czasem jeszcze łapkę do góry podnosi ale po chwili stawia spowrotem.
Jak coś to ten lek podaje się najpierw 1tabl. później za 2 tyg. a później co miesiąć. Jest nawet w necie ulotka i jest tam napisane o tym:)
[quote name='Finetta']Jest temat o trocoxilu na dogo
http://www.dogomania.pl/threads/177192-trocoxil-nowy-lek-stosowny-przy-zwyrodnieniach
Dziekuje! No to bedziemy sie musieli dopytac we wtorek. Musze poczytac o tym leku bo najlepiej dla nas byloby wlasnie jakby sie udalo po jakims czasie bez lekow i bez nawrotow. Zasypuje nas co oznacza ze pociagi nie jezdza... Nie wiem czy sie jutro wydostaniemy jakbysmy chcialy jechac do weterynarza :( musze od rana sledzic jak wyglada komunikaty.

Catie dajesz nam nadzieje, dziekuje! :loveu: wiem ze kazdy pies inaczej moze reagowac ale moze nie wszystko jeszcze stracone.

Powiedz jeszcze na jakiej podstawie taka diagnoza u Was? jakie badania mieliscie?

Posted

u nas była diagnoza głównie na podstawie zdjęć RTG (miał co jakiś czas robione zdjęcia i wet obserwował jak postępuje choroba, w ten sposób wykluczono nowotwór) miał też test szufladkowy? (jakoś tak to się nazywa) i wet wykręcał mu łapkę sprawdzał ile może zgiąć i słuchał czy jest przy tym jakiś dźwięk. Na początku dostawał codziennie leki przeciwbólowo przeciw zapalne, ale po jakimś czasie przestawały działać i było gorzej (nie mógł wchodzić po schodach). Później dostał w zastrzyku do stawu i przy tym miał też jakieś badanie robione (nie pamiętam co to było ale chyba pobranie płynu stawowego)

Posted

catie napisał(a):
u nas była diagnoza głównie na podstawie zdjęć RTG (miał co jakiś czas robione zdjęcia i wet obserwował jak postępuje choroba, w ten sposób wykluczono nowotwór) miał też test szufladkowy? (jakoś tak to się nazywa) i wet wykręcał mu łapkę sprawdzał ile może zgiąć i słuchał czy jest przy tym jakiś dźwięk. Na początku dostawał codziennie leki przeciwbólowo przeciw zapalne, ale po jakimś czasie przestawały działać i było gorzej (nie mógł wchodzić po schodach). Później dostał w zastrzyku do stawu i przy tym miał też jakieś badanie robione (nie pamiętam co to było ale chyba pobranie płynu stawowego)

No wlasnie u nas te zdjecia rtg sa w porzadku. Test wyginania przeszlismy wtedy na dziennym ostrym dyzurze zanim postanowili podac jej narkoze i pobrac plyn z roznych stawow. Wet kazda stope do tyl odginal i pies powinien od razu postawic spowrotem a u niej to trwalo mniej lubi wiecej. W prawym kolanie za mocny reflex na uderzenie w kolano - ten test tez przeszlismy :)

No wiec wlasnie tak to bywa z tymi lekami ze pies sie uodpornia po jakims czasie... Ja sie bede tez dopytywa o ew rehabilitacje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...