kaszanka Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Tak i Spajki niesamowicie komponuje się w aranżacji mieszkania w którym zamieszkał :D Quote
Mageda Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Spajki 2 tygodnie temu miał robione prześwietlenia łapki. Nic one w sumie nowego nie wykazały. Potwierdziły jedynie wcześniejszą diagnozę, że problem jest z nerwem barkowym. Od tego czasu dostaje sterydy. Jednak nie ma po nich efektu. Od tego poniedziałku chodzimy ze Spajkuśkiem na rehabilitację laseroterapię. Zabiegi ma codziennie przez 5 dni w tygodniu. Całość ma trwać 3 tygodnie. Do tego dostaje zastrzyki z wit. B i nivalin. Dziś w sumie był na 3 rehabilitacji. Lekarz poinformował nas, że efekty chociażby minimalne, widać mniej więcej po 5-6 zabiegu, choć wiadomo, to sprawa indywidualna. Także u nas póki co, na efekty za wcześnie. Niestety są zaniki mięśni w tej łapce, jest ona zdecydowanie chudsza. Codziennie w domu dodatkowo masujemy mu tą łapkę i chodzimy po schodach, żeby jak najwięcej używał jej. Pozdrawiam Quote
asia-s Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='Mageda'] Spajki 2 tygodnie temu miał robione prześwietlenia łapki. Nic one w sumie nowego nie wykazały. Potwierdziły jedynie wcześniejszą diagnozę, że problem jest z nerwem barkowym. Od tego czasu dostaje sterydy. Jednak nie ma po nich efektu. Od tego poniedziałku chodzimy ze Spajkuśkiem na rehabilitację laseroterapię. Zabiegi ma codziennie przez 5 dni w tygodniu. Całość ma trwać 3 tygodnie. Do tego dostaje zastrzyki z wit. B i nivalin. Dziś w sumie był na 3 rehabilitacji. Lekarz poinformował nas, że efekty chociażby minimalne, widać mniej więcej po 5-6 zabiegu, choć wiadomo, to sprawa indywidualna. Także u nas póki co, na efekty za wcześnie. Niestety są zaniki mięśni w tej łapce, jest ona zdecydowanie chudsza. Codziennie w domu dodatkowo masujemy mu tą łapkę i chodzimy po schodach, żeby jak najwięcej używał jej. Pozdrawiam Miod na serce zdjecia i wiadomosci o Spajkim, Trzymam mocno kciuki zeby rehabilitacja przyniosla efekty Koteczek cudny! Quote
yohannap Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 [ Pozdrawiam Witam! Zarejestrowałam się na dogomanii tylko po to,żeby zrobić wpis na tym wątku. Bardzo poważnie rozważałam adopcję Spajkiego. Powstrzymała mnie tylko odległość nas dzieląca, która uniemożliwiła spotkanie mojego psa ze Spajkim,żeby sprawdzić czy chłopaki się dogadają. Gdy dowidziałam się,że Spajki znalazł dom z jednej stony bardzo się cieszyłam, ale było mi też szkoda,że to nie mój dom. Gdy widzę te piękne zdjęcia i pełne troski i milości wpisy, to tak bardzo się cieszę!:multi: Kochany, śliczny Spajki znalazł dom, na który zasługiwał!Już nie żałuję,że to nie mój :), bo czego więcej życzyć Spajkiemu! Ma cudownych właścicieli, którzy bardzo o niego dbają. Trzymam kciuki za rekonwalescencję i czekam na kolejne relacje :)! Pozdrawiam serdecznie, Asia PS. i tak Wam Spajkiego zazdroszczę ;) Quote
asia-s Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 QUOTE: Witam! Zarejestrowałam się na dogomanii tylko po to,żeby zrobić wpis na tym wątku. Bardzo poważnie rozważałam adopcję Spajkiego. Powstrzymała mnie tylko odległość nas dzieląca, która uniemożliwiła spotkanie mojego psa ze Spajkim,żeby sprawdzić czy chłopaki się dogadają. Gdy dowidziałam się,że Spajki znalazł dom z jednej stony bardzo się cieszyłam, ale było mi też szkoda,że to nie mój dom. Gdy widzę te piękne zdjęcia i pełne troski i milości wpisy, to tak bardzo się cieszę!:multi: Kochany, śliczny Spajki znalazł dom, na który zasługiwał!Już nie żałuję,że to nie mój :), bo czego więcej życzyć Spajkiemu! Ma cudownych właścicieli, którzy bardzo o niego dbają. Trzymam kciuki za rekonwalescencję i czekam na kolejne relacje :)! Pozdrawiam serdecznie, Asia PS. i tak Wam Spajkiego zazdroszczę ;) Witamy nowa Cioteczke Dogomanke:lol: To ja pozwole sobie podeslac watek kudlaczy w potrzebie - ;) moze jak raz;) kudlacze, ponkowate z calej Polski http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIECYTOWANIE-ZDJĘĆ!! oraz Sproketa POST NR 6: http://www.dogomania.pl/threads/198851-Pieski-ze-schroniska-w-Gostyniu-szukają-domu!Proszę-o-pomoc-w-ogłaszaniu-i-szukaniuDS :lol::lol::lol: Quote
magda7k Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 fajne zdjęcia:) Serdecznie pozdrawiamy nowy domek:) Quote
ifka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 magda7k, może znasz tego kudłacza? Jest taki biedny, widać, że już zaniedbany, ale może gdzieś go widziałaś - byłaś przez ostatniem-ce w temacie kudłaczy, dlatego pytam. nie chciał podejść blisko mnie, nie miałam go czym znęcić, cały czas jak go widzę to biegnie, szuka...? Quote
kaszanka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Jakby go dokładnie wymyś i wyczesać - to może wypięknieje jak Spajki? Quote
magda7k Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 ifka, nie znam tego kudłatego, dawno nie byłam w bielsku. jakby go wykąpać i wyczesać to na pewno wypięknieje, tylko kto się tego podejmie? Quote
Olga7 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Pięknie wyglądają Spajki i kot . Serce cieszy taki los i szczęscie oraz bezpieczny ,miły dom jaki ma teraz Spajki .A kot okazały,dorodny,piekny -full wypas :p.Czy razem choć bawią się nieco ,czy raczej tak obok siebie żyją? Może by tak jeszcze jeden kudlaczek dla rozweselenia towarzystwa się wam kochani przydal i zmieścil w tym szczęsliwm domu waszym? ;) :p A może ktoś znajomy lub w rodzinie by przygarnął jakiegoś psa-np.tego niżej ?:razz: Ten biedak pewnie lata i szuka ,jak nie jedzenia to kąta,gdzie by mogł się schronić ? Zadbany,po kąpieli będzie slicznym psem ,może nie az taki jak Spajki ,bo mniej kudlaty i innej barwy ,ale na pewno będzie duzo ladniejszy niz teraz na ulicy : Quote
Mageda Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Spajki w sobotę był na strzyżeniu. Od początku miał straszne kołtuny, nic nie dawało czesanie, ani ich wycinanie. Czekaliśmy tylko na wiosnę, aby go ostrzyc do samej skóry. Teraz będziemy czekali (z niecierpliwością), aż Spajkiemu odrosną znowu piękne, a przede wszystkim zdrowe i dobrze odżywione włosy. Oto fotki przedstawiające całkiem nowego Spajkiego. Jego nowy image :) Dziś pierwszy raz odkąd mamy Spajkiego pojechaliśmy z nim do lasu i go spuściliśmy. Rzucaliśmy mu patyki, kamienie, niestety, ale Spajki zupełnie nie wie, że trzeba za nimi pobiec :) Ale cieszę się, że chociaż za nami biegał, musi ćwiczyć jak najwięcej łapkę, już i tak ma w niej zaniki... A niżej fotki wniebowziętego Spajkusia :) Quote
magda7k Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 jeju, jak dziwnie Spajki wygląda bez sierści, czy aby mu nie zimno? prosimy o fotki kudłatego Spajkusia:) jak łapka, czy widać postępy leczenia i rehabilitacji? Quote
Mageda Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Jakby całkiem inny pies był na zdjęciach, prawda?:) Sąsiedzi nas też pytają, czy zmieniliśmy psa. Musieliśmy go ostrzyc, miał od początku strasznie skołtunioną sierść, mogły mu się później porobić odparzenia, ranki i skóra nie oddychałaby wcale w tych miejscach. Także to był mus. Chcemy, żeby odrosła mu długa, piękna i przede wszystkim zdrowa sierść. Zimno mu nie jest, na pewno. Już i tak odrosła mu trochę sierść. Jak łapa... Po weekendzie majowym zaczynamy drugą serię naświetlań + zastrzyki. Zastanawiamy się poważnie, czy nie pojechać do Olsztyna na rezonans magnetyczny, który wykazałby dokładnie w czym leży dokładna przyczyna kulawizny Spajkiego. Wcześniej podejrzewane były nerwy, teraz jest podejrzenie, że to może jest zerwany mięsień. Najważniejsze w tym wszystkim jest teraz, aby Spajk jak najwięcej ćwiczył i używał tej łapy. Jak wcześniej pisałam, są zaniki mięśni - musimy temu zapobiec. Jak tylko mamy dzień wolny jeździmy z nim do lasu, aby chociaż trochę więcej się poruszał i pobiegał. Tylko on nie chce biegać, nie chce biegać za kijkami, za piłeczkami, za kamieniami. Nie dlatego, że boli go łapa, ale dlatego, że najzwyczajniej w świecie nie umie. On nie wie co to zabawa. W domu też ma masę zabawek, nie bawi się nimi w cale. Najlepsza dla niego zabawa to z kotem lub królikiem :) Fajnym pomysłem rehabilitacji dla Spajkuśka byłoby pływanie, ale póki co to za zimno, a żadnego specjalnego baseniku dla zwierząt w pobliżu Bstoku nie ma... Quote
magda7k Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Spajki nie do poznania na zdjęciach, jakbym go zobaczyła tak na ulicy to sama bym się zastanawiała, czy nie podmieniliście psa:) Cieszymy się, że ma troskliwą i fachową opiekę, martwimy się też łapką. Czy w ogóle widać jakąś poprawę? mniej kuleje? Dobrze że choć z kotem i królikiem potrafi się bawić, to, że nie umie biegać za patykami to tylko świadczy o tym, jak mało czasu (albo wcale) poświęcała mu wcześniejsza pseudo- właścicielka. Czekamy na wieści i nowe zdjęcia:) Quote
yohannap Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Co słychać u kochanego Spajkiego? Jak łapka? Pozdrawiam, Yohannap Quote
Mageda Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Witam Spajki miewa się dobrze, choć ostatnimi czasy miał bardzo poważne problemy z żołądkiem. Miał okropną biegunkę, był na antybiotykach itd. Ale na szczęście już jest wszystko ok. A łapka jak to łapka, nadal kuleje. Ale powiem szczerze, że ja już tego prawie nie dostrzegam i nie pamiętam o tym. Wydaje mi się, że to tylko kwestia czasu, aż łapka będzie w pełni sprawna. Codziennie, lub co drugi dzień jeździmy z nim do lasu, żeby sobie biegał i ćwiczył tą łapę. Ale kondycji to on nie ma :) Zanim wejdzie do lasu to biedak już jest zmęczony i o bieganiu nie ma mowy, tylko o chodzeniu :) Wczoraj Spajki zrobił nam nie lada niespodziankę. Przychodzimy wieczorem z pracy, a Spajk ma krew na brodzie i na wewnętrznej stronie uda. Okazało się, że sam wydłubał sobie kleszcza. Nie ma chyba 100% metody na te kleszcze. Spajk jest podwójnie zabezpieczony - obrożą i pipetą, ale nawet to nie działa w 100%. Dziś po południu pierwszy raz jedziemy z nim nad wodę, żeby sobie popływał :) I pozna nowego kumpla dzisiaj nad wodą :) Quote
zachary Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Ciekawe, jak tam pływanko.....? Spajki, pływasz, czy się boisz wody?...... Quote
Mageda Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Spajk generalnie wody się nie boi. Jednak potrzebuje dużej zachęty, żeby wejść do wody :) Quote
yohannap Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 A włoski już mu trochę odrosły? Może jakieś nowe fotki :cool3:! Buziaki dla Spajkiego :loveu: Yohannap Quote
Mageda Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Tak sobie pływam :) Tutaj odpoczywam na brzegu i próbuję choć trochę wyschnąć na słoneczku :) Co do Spajka długich kłaczków, to ma już długie, już mu się kręcą i wywijają w każdą stronę. Postanowiliśmy znowu go ostrzyc ze względu na upału, ale już nie na tak krótko jak musiał być wtedy przez nas ostrzyżony. Najprawdopodobniej w poniedziałek lub w czwartek będzie u fryzjera. I to już chyba będzie jego ostatnie strzyżenie w tym sezonie letnim. Ja już też bym chciała jego długie kłaczki, ale na cięcie decydujemy się dla jego dobra. Quote
zachary Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Spajki, wrzuć swoją Pańcię do tej zimnej wody, a zobaczymy, czy chętnie będzie pływać:evil_lol:;)....Spajki, masz cudowny domek, wymarzony!:loveu: Kochający i dbający, cóż więcej trzeba psiuńkowi?.Chyba ptasiego mleka...:razz: Quote
Olga7 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Zaglądam i ja do slicznego kudlacza Spajkiego i bardzo mnie takze cieszy ,że trafil do tak dobrej ,troskliwej rodziny i wszyscy razem żyją bardzo szczęsliwie.:loveu: Nawet ,jeśli Spajki nie zawsze mogl być ,czy będzie takim uroczym kudlaczem.Kochany jest i tak,choć ladniejszy jest chyba nie tak zupelnie ostrzyżony..:p Quote
yohannap Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Ale dzielny pływak ze Spajkusia :crazyeye:! Ślicznie wygląda! Całuję gorąco w ten piękny pycholek! Yohannap Quote
yohannap Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Może jakies nowe, wkacyjne zdjęcia Spajkiego?? Proszę :placz: Jak łapka? Buziaki dla Spajkusia :loveu: Yohannap Quote
Mageda Posted October 20, 2011 Posted October 20, 2011 Długo nie pisałam, bo nie mogłam odnaleźć tematu... Spajk ma się dobrze. Łapka jaka była taka i jest, bez zmian. I tak już zostanie. Na szczęście nie przeszkadza to Spajkiemu i najważniejsze, że go nie boli. Spajk zaczął chodzić w kagańcu fizjologicznym na dwór. Znowu coś chapnął na dworzu i ponad tydzień wychodził z potwornej biegunki. Niestety bierze wszystko do buzi co znajdzie, czy to na dworzu, w windzie czy na schodach. Poza tym nadal szczeka na niektórych ludzi, gdy mijamy się na chodniku. Obszczekuje rowerzystów. Dziś mieliśmy w planach wyjazd do lasu, ale pogoda nam plany pokrzyżowała. Spajki to piesek kanapowy i fotelowy. Nauczył się już do czego służą zabawki. Gdy ma ochotę na zabawę idzie do koszyka i wyciąga swoje przytulaki, które tarmosi w zębach, ale nie niszczy. Najukochańszy pies pod słońcem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.