Behemot Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Sonia ma na tylej łapce taką zmianę na skórze: Wcześniej wyglądało to trochę inaczej - jak zwykłe zadrapanie. Przemyłam wodą utlenioną, ale miejsce to wygląda podejrzanie... Na obu tylnych łapkach znalazłam jeszcze ze 2 podobne zmiany - mniejsze, ukryte pod sierścią - wcześniej nawet ich nie zauważyłam. Co to może być? :-( W przyszłym tygodniu wybieram się z nią do weta, ale może na razie Wam coś przyjdzie do głowy? Dodam, że Sonia nie interesuje się tym miejscem, nie drapie go, nie gryzie, ale kiedy próbuję ją tam dotknąć, cofa nóżkę. Quote
justynia Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 [quote name='Behemot']Sonia ma na tylej łapce taką zmianę na skórze: Wcześniej wyglądało to trochę inaczej - jak zwykłe zadrapanie. Przemyłam wodą utlenioną, ale miejsce to wygląda podejrzanie... Na obu tylnych łapkach znalazłam jeszcze ze 2 podobne zmiany - mniejsze, ukryte pod sierścią - wcześniej nawet ich nie zauważyłam. Co to może być? :-( W przyszłym tygodniu wybieram się z nią do weta, ale może na razie Wam coś przyjdzie do głowy? Dodam, że Sonia nie interesuje się tym miejscem, nie drapie go, nie gryzie, ale kiedy próbuję ją tam dotknąć, cofa nóżkę. Nie znam się, więc Bohemot nie sugeruj się tym, co napiszę ;) Mi to wygląda trochę na grzybicę, popatrz np. tu: http://www.republika.pl/kocia_stronka/grzybice.html Może ma to związek z ostatnimi kąpielami Soni? Ale może to być równie dobrze gojąca się ranka, albo coś równie niegroźnego. Wet pobierze zeskrobinę i wszystko się wyjaśni. Oby dobrze :thumbs: Ps. Komp mi się z tego gorąca resetuje :angryy: Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 justynia napisał(a):Nie znam się, więc Bohemot nie sugeruj się tym, co napiszę ;) Mi to wygląda trochę na grzybicę Ja też mam takie podejrzenia :-( Ale skąd ta grzybica? :roll: Już dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że Sonia miała taką malutką plamkę jeszcze przed codziennymi kąpielami w stawie... Nie przejęłam się tym zbytnio, bo wyglądało na zwykłe otarcie.... Wczoraj jeszcze zauważyłam, że na zewn. stronie uda ma jakby trochę bardziej szosrtką i poszarzałą sierść, a skóra pod spodem wydaje mi się też trochę zmieniona :cool1: Quote
pidzej Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 mój ma identyczne na "łokciach", tylko że on to drapie, do tego drapie pysk :( jutro do weta... Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 pidzej napisał(a):mój ma identyczne na "łokciach", tylko że on to drapie, do tego drapie pysk :( A Sonia się w ogole nie interesuje tymi zmianami... Quote
justynia Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Behemot napisał(a):Ja też mam takie podejrzenia :-( Ale skąd ta grzybica? :roll: Już dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że Sonia miała taką malutką plamkę jeszcze przed codziennymi kąpielami w stawie... Nie przejęłam się tym zbytnio, bo wyglądało na zwykłe otarcie.... Wczoraj jeszcze zauważyłam, że na zewn. stronie uda ma jakby trochę bardziej szosrtką i poszarzałą sierść, a skóra pod spodem wydaje mi się też trochę zmieniona :cool1: Mogła się zarazić od jakiegoś psa, z którym się bawiła np. Grzybica to świństwo, może być wszędzie, chyba nawet niewychodzące koty są narażone... Ale Bohemot, może to nie grzybica, może alergia? Kiedyś Tama miała też takiego strupka, jak pisałaś na łapce, też się bałam że to może być początek grzybicy, ale strupek odpadł i jak na razie skóra jest ok. Idź do weta, będziesz spokojniejsza :calus: Quote
Behemot Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 justynia napisał(a):Mogła się zarazić od jakiegoś psa, z którym się bawiła np. Grzybica to świństwo, może być wszędzie, chyba nawet niewychodzące koty są narażone... Ale Bohemot, może to nie grzybica, może alergia? Kiedyś Tama miała też takiego strupka, jak pisałaś na łapce, też się bałam że to może być początek grzybicy, ale strupek odpadł i jak na razie skóra jest ok. Idź do weta, będziesz spokojniejsza :calus: Dzięki, Justyniu za wsparcie :buzi: Jeszcze w tym tygodniu pójdziemy do weta, ale... okropnie się stresuję, bo Sonia b. nerwowo reaguje na wszelkie zabiegi... Poproszę swojego szkoleniowca, żeby mi towarzyszył podczas tej wizyty... Przy okazji muszę jej też obciąć wilcze pazury, bo urosły i zaczynają kaleczyć skórę. Quote
Agnes Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 czy to jest plaskie czy guzkowate? czy zwykly lysy placek? U Azy bylo cos podobnego, ale to bylo guzkowate...pod skora raczej luzne, wygladal jak lysy guzek, na lapie tylenj to bylo od strony wew. Wet juz chcial dawac na stol i wycinac, a ja poczekac - samo zeszlo. Uzywalam co prawda masci p/grzybicznej, ale nie sadze ze to ona pomogla...po 2 miesiacach samo zeszlo Quote
Behemot Posted July 25, 2006 Author Posted July 25, 2006 Agnes napisał(a):czy to jest plaskie czy guzkowate? Płaskie, niezaognione, nieswędzące... Quote
Agnes Posted July 25, 2006 Posted July 25, 2006 to bardziej bym stawiala na jakas chorobe skory, albo alergie Quote
Behemot Posted July 25, 2006 Author Posted July 25, 2006 W czwartek idę do weta - zobaczymy, co powie... Quote
moth Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Agnes napisał(a):U Azy bylo cos podobnego, ale to bylo guzkowate...pod skora raczej luzne, wygladal jak lysy guzek, na lapie tylenj to bylo od strony wew. Wet juz chcial dawac na stol i wycinac, a ja poczekac - samo zeszlo. Uzywalam co prawda masci p/grzybicznej, ale nie sadze ze to ona pomogla...po 2 miesiacach samo zeszlo A w jakim wieku jest Aza? Jeśli młoda, to to mogła być Histiocytoma - nowotwór niezłośliwy. Moja suka miała taki guzek na łapie. Wet to wyciął i poszło do badania. Jak potem poczytałam sobie o tym, to się okazało, że nie potrzebnie było usuwane, bo z reguły do 2-3 miesięcy samo znika. Występuje głównie na kończynach tylnych oraz na przedniej połowie ciała zwierzęcia. U osobników młodych, do 3 roku życia. Quote
Agnes Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 to by sie zgadzalo....Aza ma 2,5 roku. Guzek byl bez siersci, ona tego nie lizala, nic ja nie interesowalo. Nie wycielam tylko dlatego, ze chcialam poczekac czy samo zejdzie, potem wyjechalam i...zeszlo. Czy to moze sie pojawic znowu? Quote
moth Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Moja się tym długo nie inetersowała, aż w końcu zaczęła lizać, więc zdecydowaliśmy się wyciąć. Wtedy jeszcze nie wiedzialam co to jest. Na szczęście, bardzo bardzo rzadko się zdaża aby odrosło. :-) Quote
Agnes Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 w takim razie ciesze sie, ze mamy to za soba ;) chociaz zastanawia mnie czemu ten guzek powstaje u mlodych psow? Quote
moth Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 TUTAJ jest sporo o nowotworach skóry i tkanki podskórnej. Występuję u psów w każdym wieku, ale w przeważającej większości u psów młodych do 3 roku życia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.