Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ojej no mam nadzieję, że to nic takiego i jutro już będzie dobrze :loveu: Dredziku syneczku Ty masz być szczęśliwy już zawsze wiesz???? ciocia waszka często o Tobie myśli i kocha Cię bardzo :loveu: :loveu: :loveu:

  • Replies 257
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i jest problem. Dredzika coś boli i przestał chodzić po schodach do góry nawet do Pauliny. Wprawdzie jest dzisiaj lepiej ale to mnie niepokoi (oby tylko nie najgorsze).Wprawdzie jak idę z nim na spacer to się ożywia i nie kuleje ale nie jest tak radosny jak dawniej. Chyba skończy się na wizycie u weta.

Posted

Właśnie wracam po dokładnych oględzinach .Bałam się że to może być dysplazja ale jest coraz lepiej i namacałam wreszcie dokładnie gdzie go boli.
Pod dotykiem skowyczał jak dotykałam grzbietu z tyłu .Więc obserwuję go bo może to tylko dyskopatia. Podejrzewam że on ostatnio mało biegał na spacery. No a teraz full wolność i może nadwyrężył trochę mięśnie.Oby się sprawdziły moje przypuszczenia. Na brak ruchu wskazują ogromne pazurska które też mu przeszkadzały w bieganiu. Uff trochę mi ulżyło :roll: Myślę że jutro będzie lepiej!

Posted

aja14 napisał(a):
Na brak ruchu wskazują ogromne pazurska które też mu przeszkadzały w bieganiu.


:angryy: :angryy: :angryy: brak mi słów!!! jak można było wziąć psa po takich przeżyciach i znowu tak zaniedbać :angryy: mam nadzieję, że nie będą brali kolejnych psów :mad:

Posted

Witaj Malawaszko. Dzisiaj byliśmy u weta chociaż jest znacznie lepiej. Prawdopodobnie stawy .Właśnie Dredzio leży i obgryza kości (co uwielbia)i obszczekuje obcych.Będziemy go obserwować co dalej czy to się powtórzy czy nie. Dorażnie skorzystałam z pomocy Rybonka .Dzięki.Edzio bo i tak czasem mi się wyrwie wypiękniał no i jego zachowanie idzie całkiem w drugą stronę niż u Pani Luizy. Czeszę go bez żadnych warczeń i nawet jak ma kość to mogę podejść i pogłaskać i dotykać Dredzia. Super no nie:loveu:. Musisz kiedyś się wybrać do Nas i go zobaczyć. Zapraszamy.

Posted

aja14 napisał(a):
Witaj Malawaszko. Dzisiaj byliśmy u weta chociaż jest znacznie lepiej. Prawdopodobnie stawy .Właśnie Dredzio leży i obgryza kości (co uwielbia)i obszczekuje obcych.Będziemy go obserwować co dalej czy to się powtórzy czy nie. Dorażnie skorzystałam z pomocy Rybonka .Dzięki.Edzio bo i tak czasem mi się wyrwie wypiękniał no i jego zachowanie idzie całkiem w drugą stronę niż u Pani Luizy. Czeszę go bez żadnych warczeń i nawet jak ma kość to mogę podejść i pogłaskać i dotykać Dredzia. Super no nie:loveu:. Musisz kiedyś się wybrać do Nas i go zobaczyć. Zapraszamy.


:multi: :multi: :multi: ale sięcieszę strasznie, że zachowanie jest znacznie lepsze :loveu: ahhh mam nadzieję, że to nic poważnego ze stawami - podajesz mu wywar z kurzych łapek??? to ponoć dobry domowy sposób na wzmocnienie stawów :kciuki:

dziękuję za zaproszenie - hmm może kiedyś ;)

jaki grubasek z Dredzia :nono: :lol:

Posted

Apetyt to on ma choć chyba ta sierść odrastająca trochę kilogramów dodaje.:evil_lol:Dzięki że jesteście z nami.Zaproszenie aktualne ,ze Śląska do Bochni rzut beretem.Wiem coś o tym bo wychowałam się w Gliwicach. Pozdrawiamy Śląsk pa.
Wielkie dzięki brązowa:lol:

  • 4 weeks later...
Posted

No i nikt o nas nie pamięta:placz:.No to my wyglądamy tak
Codziennie chodzimy na spacer z kumpelą Azetem.No i grzbiecik całkiem prosty się zrobił i drżenia kończyn mniejsze .A tak wogóle to jest:cool2:

;):diabloti:

Posted

jaaaki grubasek :loveu: :loveu: :loveu: oczywiście że cały czas o Was pamiętam :loveu: :multi: może te drżenia kończyn były przez to, że miał jakieś przykurcz mięśni po tym jak miał te cholerne dredy - one mu bardzo ciagnęły skórę i pies się prawie nie mógł ruszać :-( a potem u tamtych ludzi pewnie za wiele ruchu też nie miał :angryy: żeby to odbudować - dopiero Ty dałaś mu tą szansę :multi: :loveu:

Posted

A tu PONek Dredzik moze obejrzec sopocka PONke (obecnie od 3 tygodni mieszka pod Czestochowa),we wspanialym domu.

Oto PONka Delma w kwietniu (schron)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29016&page=36

Delma w lipcu,ostrzyzona prawie na łyso (schron)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29016&page=2

Delma w pazdzierniku,juz w nowym domu:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29016&page=35

mam nadzieje,ze za pol roku Dredzik bedzie mogl zobaczyc piekna,dlugowlosa Delme w pelnej krasie.

Posted

Kochana:loveu: jestem w temacie. To piękna pon-ka i pięknie trafiła.
Nasz Dredzio już prawie trzy miesiące u nas i coraz piękniejszy.To nasza wielka radość :multi:
Pozdrawiamy Delmę i jesteśmy bardzo zainteresowani jej losem.

:bye:

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie kochani! Nasz Dredzio musiał zostać z moją mamą na 1,5 dnia:roll:.Okazało się że Dredzik tak tęsknił że nie chciał jeść .Czyżby przez 3 miesiące pies tak nas pokochał? Jak przyjechał do nas to takich objawów nie było.:calus::painting: Oprócz tego to Dred biega już bez żadnych dolegliwości co nas bardzo cieszy.Oby tak dalej:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie.Wprawdzie zdjęcia nie najlepszej jakości ale wklejam bo chciałam podzielić się z Wami radością Dredzia.Musiało upłynąć 3 miesiące aż pies dobudował mięśnie i dopiero teraz mogłam zobaczyć go w pełnym biegu.:multi:Zobaczcie jaka radość:painting:







;):cool2:

Posted

Ale ma sprint.No nie. Córa mówi że ulegam presji Dreda bo on swoim zachowaniem wymusza na mnie spacer .Macha ogonem,jęzor wywalony na bok ,drepcze w miejscu i jakby mówił " no rusz się stara na spacerek idziemy " Wiesz to już jest jak rytuał.Ja nie umiem odmówić bo jak widzę tę radość to serce rośnie:loveu:Oprócz tego biega wokół domu i uwielbia masaż . Mogę go dotykać wszędzie ale z tym czesaniem różnie bywa. Pracuję nad tym :cool3: Niezły chłopak z niego:gent: choć z charakterkiem.

Posted

aja14 napisał(a):
Macha ogonem,jęzor wywalony na bok ,drepcze w miejscu i jakby mówił " no rusz się stara na spacerek idziemy " Wiesz to już jest jak rytuał.Ja nie umiem odmówić bo jak widzę tę radość to serce rośnie:loveu:.


ahhh też bym nie potrafiła odmówić :loveu: :loveu: :loveu:

aja14 napisał(a):
Niezły chłopak z niego:gent: choć z charakterkiem.


mnie się też trafił taki jeden z charakterkiem, ale cóż zrobić - mus przywyknąć i kochać, kochać, kochać :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...