skrzeli Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Normalnie umarłam przy oglądaniu tych fotosów - boskie :loveu: Wprost nieprawdopodobne !! U nas trwa weekendowa wojna między Portosem a kotami - emerytami :shake: Quote
DoPi Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Magda, Ty się zastanów czy nie wysłać gdzieś fotofelietonu ze zwierzakami, bo foty sa genialne:multi:. Oczywiście to za sprawa modelek, które sa rewelacyjne. :loveu: Ha , a chciałabys mnie za sąsiadkę:evil_lol: Quote
2411magdalenka Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Zeus z okazji Walentynek został odjajczony :) Kochana ze mnie pańcia :diabloti: ale młody przeszedł samego siebie.. mąż bywa z nami w trybie wikendowym.. i kocurkowi przestał pasować drugi samiec w domu.. więc zsiurał łóżko po stronie męża w kilku miejscach :crazyeye::angryy: Sunie też wojują. Wskoczyły na biurko komputerowe, na którym zostawiłam portfel....... :roll: na szczęście nie zainteresowały ich tekturki (dowód, prawo jazdy, karty płatnicze etc) tylko zajęły się skórką... z portfela został bezkształtny glut. Mężowi wygryzły dziurę w plecaku :evil_lol: wyjechał i zauważył w trakcie podróży gdy mu rzeczy zaczęły wylatywać :evil_lol: także rozkoszne Księżniczki. Ogólnie Foka jest cwańsza (szybciej łapie jakie zachowanie przyniesie jej maksimum korzyści)... ale nadal pozostaje bardziej bojaźliwa. Kropka jest bardziej energiczna, ale też wydaje mi się bardziej usłuchana. Quote
AMIGA Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 2411magdalenka napisał(a): Kropka jest bardziej energiczna, ale też wydaje mi się bardziej usłuchana. No jasne, po matce chrzestnej to ma :-) Quote
2411magdalenka Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 a tutaj rozczulająco :) cała wersalka psa syjama ;) Quote
2411magdalenka Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 takie długie to chyba jamnik ;) a wszystko te czarne oczy... ;) i standardowy wyraz mordki Kropki = Smutas udręczony przez los ;) zabawy międzygatunkowe ;) wariacje we śnie HELOU od Foki ;) Quote
Evelka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Prześliczne z Nich Panienki!:loveu: Widać, że rosną i dorośleją jak na drożdżach:) A zdjęcia z kotami genialne!:lol: Quote
Ajula Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 piękne dziewczynki a fotki jak zwykle - rewelacja :) Quote
DoPi Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 Madzia, ale masz modeli i modelki cudne.:loveu: Takimi zdjęciami chyba nikt się nie pochwali. No i widzę, że dywan się pojawił na podłodze:evil_lol: Quote
DoPi Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 PatrzMagda na uszy i reszte przeciez to doberman:evil_lol: Quote
2411magdalenka Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Mam bardzo złe wieści. Kropcia odeszła za TM. W sobotę zabiło ją auto... dopiero dziś jestem w stanie o tym napisać :( Dom jest ogrodzony. Dziury są pozatykane. W furtce i bramach są siatki wzmocnione sznurami.. pod bramą mamy "próg zwalniający".. zero szpar. A Kropka znalazła jakieś wyjście i wyszła na drogę. Mieszkamy przy drodze krajowej.. byliśmy wtedy na spacerze z dzieciakami.. 40 min.. wracając znaleźliśmy sunię na przeciwko naszej bramy. Masakra. Czujemy się odpowiedzialni i jesteśmy odpowiedzialni. Co tu dużo gadać. ..ale była śliczna pogoda i nie chciałam suń zamykać "na tą chwilę" w domu. Nigdy ich też nie wiązałam.. a na spacer nie wzięłam, bo tydzień wcześniej była masakra z ogarnięciem dzieci, wózka i dwóch szalonych terierów na smyczach...ehhh... Został smutek i pustka. I bezmiar głupoty :( Żegnaj Kropciu [*] Quote
AMIGA Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Kropeczko [*] [*] Moja Chrześniaczko :-(:placz::-( Ciekawa jestem z kim tam teraz szalejesz za TM i do kogo się tak ślicznie przytulasz jak tutaj się przytulałaś? :placz: Quote
nina_q Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Madzia tak mi przykro :( Trzymaj się ciepło.... Kropeczko [*] Quote
2411magdalenka Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 ..za każdym razem jak wejdę na wątek, to bęczę jak głupia... tak mi jej żal... była taką cudowną sunią... moja Majcia umie powiedzieć może z 10 słów.. i jednym z nich jest "KOP-KA".. mówiła tak i na Fokę i na Kropcię.. i dalej mówi, a mi wtedy serducho pęka. Kropka wstawała o 5 rano. Zaczynała merdać ogonem jak śmigłem i walila nim po nas, po kołdrze, zeskakiwała z łóżka i tak się tłukła tym merdaniem, że nieraz cały dom postawiła na nogi. Prąd mogłaby produkować. A jak się rozpędziła biegnąc przez dom, to jak kamikadze.. przeskakiwała wszystko co było na drodze.. zabawki.. kota.. a nawet Majcię! ehhh... tak się pusto teraz w wyrze zrobiło. ..Foka natomiast jak się budzi to ziewa na głos, a potem trzepota uszami. Z budowy straszna z niej sarna, z koloru też.. więc ma juz 3 imiona.. Foka, Delfin, Sarenka =zwierzę wielogatunkowe. Quote
skrzeli Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 Niemożliwe ;/ Takie były Dziewczyny szczęśliwe. Biegaj Kropciu za TM - szuka Cię tam nasza najwspanialsza staruszka Aza, której o Tobie opowiedziałam. Quote
2411magdalenka Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 moja 3,5-letnia Basiula dzisiaj walnęła tekst, że Kropeczka biega po niebie i skuczy, bo nas szuka... powiedziałam jej, że na nas czeka, a w międzyczasie bawi się z innymi pieskami i kotkami, naszą Roksą (odeszła za TM w styczniu zeszłego roku), a Basia dodała "i Toficzkiem" - to znowu sznaucerek moich rodziców, którego w sumie niewiele znała (od urodzenia przez 2 lata), ale pamięta... myślałam, że siostrzyczki zawsze będą razem... eeehhhh.. Quote
AMIGA Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Radzę bardzo dokładnie sprawdzić ogrodzenie, zeby (tfu tfu tfu) sytuacja się nie powtórzyła Quote
2411magdalenka Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 sprawdzone 10x i znaleźliśmy. Między słupkiem z klinkieru tj "murem", a metalowym słupem na którym jest "lampa" od bramy i do którego dojeżdża brama była przestrzeń szerokości niecałych 15 cm. Gdy się patrzy z ogrodu, albo sprzed bramy to ta przestrzeń jest niewidoczna.. trzeba tam wleźć bokiem i jeszcze się zmieścić i jeszcze wyskoczyć na betonowy podest do którego słup jest wmocowany. Ale nie dość że sarna to jeszcze skoczna no i znalazła to przejście.. Quote
Ancyk Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Wyrazy współczucia! Wiem co znaczy stracic psa,ktory mial cale zycie przed sobą i to w takich okolicznosciach. Smutek nigdy nie przeminie choc zycie toczy sie nadal. Ale wlasnie takie to zycie jest. Czasami paskudne.. Pozdrawiam. Quote
AMIGA Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 2411magdalenka - masz chyba zapchaną skrzynkę, bo nie mogę wysłać odpowiedzi Quote
2411magdalenka Posted March 24, 2011 Author Posted March 24, 2011 już się opróżniłam AMIGO.. Foka zjadła piłkę tenisową. Opis szczegółowy - kupiłam na bazarku dogo śliczną piłkę z psimi łapkami, zielono-różową. Foce najwyraźniej te kolory się nie podobały. W pierwszej fazie usunęła warstwę wierzchnią-włochatą i zostawiła gumę... ok no to będziemy się bawić gołą gumą... ale nieeee... zostawiłam Fokę w domu sam na sam z piłką na 2h.. a jak wróciłam znalazłam jakieś 300 kawałeczków czegoś... musiałam się nieźle nagłówkować co to było ;) no więc młoda "zjadła" piłkę i nowej nie kupię ;) chyba że znajdę wersję anty-foczą ;) Quote
2411magdalenka Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Foka. Najniezgrabniejszy pies świata. Tak określa ją mój mąż ;) a dlaczego? otóż, Foka jest chyba jedyną sunią, której przy zeskakiwaniu z wersalki potrafią się poplątać łapy i spada na mordkę ;) nie raz wierciła się i przewracała na łóżku/narożniku.. i z niego spadła. Była głaskana na kolankach i ot, nagle bum, jest na ziemi ;) i kilka takich incydentów :) jest bardzo zdolna w tej materii. Nadal uwielbia i zacałowuje wszystkich. I nadal śpi w łóżku z pańcią... a kiedyś wywinęła nam numer, który wywołał u połowy rodziny stan przedzawałowy. Cmokam na Fokę, żeby przyszła do mnie na wersalkę oglądać tv ok 21. Mąż na to "łatwiej byłoby Ci wołać psa, gdyby był w domu" - myślę, faktycznie, przecież 10 minut temu wypuszczałam ją na sikanie.. no i wołam FOOOKAAA FOOOOKAA FOOOKA.. Nic. Czekam 3 minuty i znowu FOKA FOKA FOKA. I nic. Wyganiam męża na pole z latarką. Wołam jeszcze ze 2 serie.. minęło parę minut. Ciśnienie skacze... Dzwonię do rodziców (mieszkają obok, osobne ogrodzenie łączące się z moim, Foka czasem wynajduje jakąś ukrytą ścieżkę i do nich przełazi) - rodzice wyłażą i szukają Foki. Ja na szlafrok kurtka i zasuwam na pole, otwieram bramę i idę wzdłuż drogi z duszą na ramieniu, czy ten latający pies nie znalazł przejścia poza ogrodzenie.. na tą główną drogę... Idę i wołam... i wszyscy z rodziny chodzą i wołają. Po 20 minutach mąż wrócił do domu, do dzieciaków, a ja nie ustaję w poszukiwaniach..... w pewnym momencie słyszę JEEEEEEEEESTTTT. Co się okazało? Że Foka była w domu, któreś z nas ją wpuściło, ale tego nie zarejestrowało.. drzwi do pokoju Basi córci były uchylone, więc skorzystała z okazji i wpakowała się jej do wyra. A że smacznie się jej spało, to po co ma iść do salonu bo Pani woła? ......... ;) Jest okazem zdrowia. Śmiga przez ogród w parę sekund... ale ze smutkiem w oczach ciągle wisiała na siatce rodziców tęskniąc za psim towarzystwem. Bo pipeczka nigdy nie była sama. No i zaczęłam się łamać i rozglądać za towarzystwem dla niej. Mieliśmy jechać do krakowskiego schroniska i wybrać jakąś sunię... ale przypadkiem czy zrządzeniem losu weszłam na wątek Rachowa Starego, gdzie psiaki głodują i w ogóle nieciekawie się dzieje... http://www.dogomania.pl/threads/204601-Potrzebna-pomoc-Przytulisko-w-Rachowie-Starym. zakochałam się momentalnie.. i znowu zrządzenie losu chyba, opcja transportu cudnej suni rozegrana w 2 dni (Wielkie dzięki Ciotkom z Dymin Agnieszce24 i andzi69), zastraszona sunia przyjechała do nas we czwartek 7.04.2011... więcej opowiastki jutro...... Quote
Evelka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Super, że daliście dom kolejnej bidzie. A jak się Panienki dogadują? Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku i czekam na dalsze relacje oraz zdjęcia oczywiście!:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.