Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

7.04.2011 - do naszego domu z Rachowa Starego przybyła SONI.

----------------------------------------------------------------------------

Dziewczynki urodzone w nocy 26/27 IX 2010.
W miocie był jeszcze braciszek Grochu i siostrzyczka Lady. Fotka razem z mamusią niedługo po przyjściu na świat:



Mamusię - Sniki - ktoś porzucił w okolicach Wieliczki w zaawansowanej ciąży. Przygarnięta przez Cioteczkę DoPi, nie doczekała dnia sterylki aborcyjnej, spóźniliśmy się 1 dzień... a takich małych śliczności już nie dałyśmy rady uśpić...

Zakochałam się jak tylko je ujrzałam. Rodzina również.
Od 20.XI.2010 dziewczynki przebywają u nas... :loveu::loveu::loveu:

20.XI:

integracja z pozostałym zwierzem domowym:


próba zjedzenia siostry


21.XI
śpiące kameleony


Zeus stoi na straży

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oooooooooooo jak fajnie - będą fotorelacje i zobaczymy na co dziewczyny wyrosną :loveu:

Moje kochane chrześniaczki :loveu: A jakiego mają pięknego strażnika = Zeusa

Posted

oj relacji będzie dużo, bo jest z "dziewczynek" pociecha a ja się lubię chwalić ;)

właśnie skończyłam odświeżać salon razem z suniami wiszącymi na zmianę na mopie ;) oj nabiegały się i w końcu padły :) no i woda z wiadra jest lepsza niż ta w misce, no ba!

Posted

A i ja się tu pokaże jako że miałam wiele okazji by przebywać z dziewczynkami, a to jakies obcinanie pazurków, a to zdjecią czy pieszczoty :) Są przecudne no nie da się nie zakochać! Mimo wszystko jak je wsyztskie 5 (całą rodzinkę) uwielbiam tak musze być wierna grosikowi bo to mój chrzesniak ! :P Ale FOKA i KROPKA to także cudne unikaty!

Posted

jesteśmy po wizycie u weta... i jaki numer - Foka niby drobniejsza mniejsza etc.. a waga wyraźnie pokazała, że ważą tyle samo!!!!
2,1 kg :) smoczyce ;)

już są dziewczynki odrobaczone, kolejne szczepienie może być spokojnie w grudniu (sprawdzał przy mnie w mądrej książce - odstęp 3-5 tyg od pierwszego 9.11)

No i uwaga. Nie uwierzycie. Poszły spać o 22.30, były wysikane, o 4 wstawałam robić flaszkę dla bobasa, no więc chciały mnie zlizać z powierzchni ziemi - żadnych siuśków ani kupisk!!!! o 6.50 rano wstałam już do końca ;) Znowu spacerek, po powrocie szukam min - nie ma nic!!!!!

był rozłożony podkład, na nim niewielkie siuśki, ale reszta wszystko na polku:) extra!

Posted

Brawo dziewczynki.
Jednak o wiele łatwiej jest uczyć czystości w domku gdzie psiaczki mogą wychodzić na trawkę.
Ja to zauważyłam przy każdym tymczasiku, którego dotąd mialam.
W mieszkaniu w bloku wciąż latalam z mopem a na działce w pokoju mialam naprawdę bardzo rzadko jakieś kałużki, wszystkie potrzeby byly załatwiane na trawce

Posted

Magduś, piekny kącik
Jakie dopasowane łóżeczko do dziewczyn. No i Zeus kładzie na łopatki jako strażnik.
A czym odrobaczałas maluchy?? No i jak ja Ci zazdroszcze tej trawki przy domku.
No i mam nadzieję, że nikt nie myślał, że nie pojawię się na wątku:cool3:
no i dzięki za wspaniałe przyjęcie dziewczyn, i warunki jakie mają:loveu:
A na kawe to już sie wpraszam i na mizianie moich dziewczynek (chorerka juz nie moich)no i powiem w sekrecie na mizianie Majusi Twojej.:lol: Cudnie pachnie bobasem.

Posted

dzisiaj dziewczyny zostały z moją mamą, która opiekuje się moją Majcią (11 miesięcy).. i cóż, mama ich tak często nie spaceruje i były wpadki.. ale myślę, że kwestia jeszcze kilku dni, do 2 tyg i młode się nauczą. I tak jestem wdzięczna, że mama nie zrobiła im "kojca" w łazience, tylko była full socjalizacja.. i jak wróciłam z pracy, to spały sobie w najlepsze na poduszkach na wersalce ;)

Dorotko, nie wiem czym je odrobaczył :( trochę to było na wariackich papierach, bo przed pracą, była spora kolejka i do tego okazało się że koteczka Shisha ma świerzba w uchu. Więc dzisiaj wiem tylko, że "tabletka" taka podłużna koloru beżowego ;) wet wpisał w kartę każdej dziewczynki, a przy szczepieniu przepiszemy do książeczek.
Ale jeżeli to dla Ciebie ważne i miałabyś nie spać w nocy to mogę jutro zadzwonić :)

na mizianie Majusi zapraszam :) uwaga - dzisiaj zrobiła kilka samodzielnych kroków więc do niedzieli będzie pewnie chodzić :)

Posted

dzisiaj rano się dużo działo (teraz jestem w pracy)

- kontakt ze smyczą.. na zmianę obie dziewczyny i muszę powiedzieć że rewelacja
- przywitanie z klikerem i smakołykami
- "zły pies" - za siuranie nie tam gdzie trzeba i "zostaw" przy zjadaniu Majci i mopa
- no i dałam Fidzę (to jużaczka moich rodziców -przez siatkę) powąchać dupcie dziewczynek przez siatkę, żeby wiedziała, że to "nasze" pieski

po nocy jednak było sprzątanie ;) ale rozumiem że potrzebują jeszcze sporo czasu, więc lajt..

aaa - i mamy robale. Także obowiązkowo jeszcze jedno odrobaczanie za 2 tyg.

Posted

No i jak tam maluchy?? dają w kość? jak relacje z kociami?/ dawa mnie tu info:mad:
No chyba, że nie możesz złapać zakrętu z zajętości:evil_lol:

Posted

nieeee, spoko.

tylko zła jestem na to bed wet czy jak to się nazywa, bo każdy chodnik w domu teraz jest do siurania ;) wszystko piorę w kółko ;) dywan zwinięty, Majci dałam koc żeby siadła z zabawkami, to też go od razu zlały ;) miękie, ciepło w łapy tzn tu się sika ;)

a z kotami spox, piją wodę z jednej miski, czasem się pogonią, ale już się przyzwyczaiły..

no i przekochane, przemiziaste...

a mój ojciec nie wytrzymał, że ja mam szczeniaki i... kupili dzisiaj facecika z papierami petit basset girffon vendeen... ;)

Posted

2411magdalenka napisał(a):


a mój ojciec nie wytrzymał, że ja mam szczeniaki i... kupili dzisiaj facecika z papierami petit basset girffon vendeen... ;)


No zamiast wziąć Grochaaaaaaaaaaaa:wallbash::wallbash:

Posted

wiesz co, on lubi mieć "to co najlepsze" nie zrozum mnie źle, uważam że nasze maluchy są NAJ, ale on musi mieć rodowód, żeby wszyscy widzieli jakiego ma psa (no i w domyśle ile kosztował)... taki już jest i nic nie poradzę.
próbowałam mu znaleźć ("przygarnę psa") griffona, nawet dzwonił do 1 pani, ale jak usłyszał, że nie wiadomo, czy to grifon to nie chciał... ma inne bassety nawet nie spojrzał...
mój brat też ma rodowodowego psa.. pierwszy pies mojego taty (jużaczka) też z papierami.. ale mają też kundelka Gucia... a 2 miesiące temu przygarnęli kota z rowu (mimo że mieli już 3 swoje).. także to dobrzy ludzie... w końcu mnie wychowali na dogomankę ;)

Posted

dzisiaj: ja w kuchni gotuję.. salon - wojna..? stado biegnących nosorożców?
-Basiu, co tam się dzieje?
-MAMMMOOOO.. BAWIMY SIĘ W LAS!
- ...w las...?
- no pieski są wilkami, a ja uciekam.....
:evil_lol::evil_lol:

to już wiecie co się dzieje ;)

psiaki już czasem same wyłażą na polko, ja lookam do ogrodu przez różne okna.. ale wiecie jaki numer? stróż Zeus wyprowadza się razem z nimi i przybiega potem na wołanie ;)

dostały dzisiaj smakołyki "wapniowane" żeby odczepiły się od ścian...

dzisiaj przyjeżdża Pan Mąż, zobaczymy jak zareaguje na... dynamiczną atmosferę w domu ;)

Posted

a teraz pisemne newsy ;)

z Zeusem się bardzo lubimy.. Shisha narazie służy do polowań ;) ale mam nadzieję, że wkrótce to się odmieni. Zeus wyprowadza się na polko razem z dziewczynami, czasem z nimi sypia ;)
Wczoraj.. hmm.. ogólnie jest masakra gdy wstaję robić butelkę Majci - dziewczyny się budzą, wypuszczam je na polko, ale potem nie chcą spać i skuczą pod sypialnią i pokojem Basi (starszej córy).. no i wczoraj "dla świętego spokoju", wpuściłam je...

no więc rano obudziłam się i zobaczyłam na łóżku - w oddali - męża... na mojej poduszce spało brązowe cielsko, a pod kołdrą, wtulone w bok mojego męża łaciate cielsko ;) w moich nogach Zeus. Szkoda że nikt nie mógł cyknąć fotki z lotu ptaka ;)
mąż znowu wyjechał.. dzisiaj śpimy same, ale na pewno nam zimno w nocy nie będzie :evil_lol:

Posted

O rany, ale super psiny wyglądają. No nie myślałam, że z Zeusem się tak dogadają. Zdjęcia super , zwłaszcza "przyjaźń kwitnie".:lol: u mnie bad wet będzie robił za mój dywanik przed łóżkiem. Grocha uczymy siusiać na podkład i mamy sukcesy(czasami połowiczne:eviltong:) Fajnie Wam się śpi teraz chyba. Myślałam, że mąż zostanie "wygryziony" a tu proszę karmicielko-żywicielka została "spychnieta" :evil_lol:.

Posted

newsy:

pełna symbioza kocio-psia.. bawią się razem, podjadają sobie jedzonka, piją z jednej michy, śpią wtulone w siebie...

Foka ładuje się na wersalkę i fotel.. okazuje się, że to jej naturalne środowisko ;)

Kropka dostaje szału, bo nie dźwignie tyłka za Foką i tylko patrzy z zazdrością ;)

nocki obowiązkowe z Pańcią w wyrku, nie ma innej opcji, a gdybym "przypadkiem" zamknęła im drzwi przed nosem, to jest jazgot i drapanie, aż do momentu wywieszenia białej flagi ;)

sikamy i kupkamy prawie już całkiem na dworze.. :multi::multi::multi: w ogóle się zrobiłam wygodna, otwieram im drzwi na taras i same się wysikują, wracają i "pukają" żeby je wpuścić. Wszystkie "otwory" w ogrodzeniu zabezpieczone, a ja i tak patrzę na nie przez okna, także bez obaw :)

...no i praaaawie umiemy "siad" :) pracujemy jeszcze nad tym, ale wychodzi całkiem nieźle.

fotosy będą jak dojdę do ładu "ogólnodomowego" ;)

w poniedziałek kolejne odrobaczenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...