Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Dziewczyny proszę napiszcie mi ,które moje białogonki nie mają ogłoszeń....bo wykupiłam pakiety dla nich i nie wiem komu dać....
Albo, poproszę o wstawianie ogłoszeń wszystkich białogonków na ich osobny wątek.

http://www.dogomania.pl/forum/threads/235546-BIAŁOGONY-psy-bez-przyszłości-OGŁOSZENIA-NA-CITO-!!!

Ta wasza uszatka ,rzeczywiście słodka ...podobna do mojej Cynthii:)

Edited by słodkokwaśna
Posted

słodkokwaśna napisał(a):
Dziewczyny proszę napiszcie mi ,które moje białogonki nie mają ogłoszeń....bo wykupiłam pakiety dla nich i nie wiem komu dać....


hej, ja robiłam, chyba prawie dla wszystkich (wcześniej na kraków, wczoraj zaczęłam odświeżać na kielce, dzisiaj mam nadzieję skończyć), ale tylko na 4 strony (gumtree, tablica, alegratka, morusek), wieczorem Ci napiszę dokładnie które, ok?

Posted

ku..waaa zaraz mnie rozwali normalnie:angryy::angryy: dokładnie, ale to dosłownie dokładnie w sekundzie w której zaczełam pisać wiadomość do Andzi69 i to jeszcze zaczynając od słów "pani Anito mam nadzieję, że nie wyrywam sie znów za wcześnie, ale Dafi idzie w piątek do domu i chcialam zapytac jak z Bambi, czy dalej u weta..." dostałam sms...SMS!!! (bo po kiego zadzwonić) od tych "ludzi" że jednak jej nie biorą. Płakać mi sie chce...i to jeszcze z takim durnym wytłumaczeniem, że ...gggrrrr:snipersm::snipersm::snipersm: i to jeszcze tak się wstrzelić... Normalnie masakra:angryy: niby lepiej, że teraz, ale wściekła jestem. Tym bardziej, że babeczka na prawdę fajna i wiem, że to córeczki pranie mózgu jej zrobiły..pewnie przyjadą za tydzień do schroniska po jakiegoś RASOWEGO psa, bo to ten typ:angryy:

Posted

erka napisał(a):
Ale bidulek:(. A Otto znalazł dom?


ani Otto...ani Kojak donek starszy, ani Madox, ani Suchar...to wszystko starsze onki:(

muufinka napisał(a):
ku..waaa zaraz mnie rozwali normalnie dokładnie, ale to dosłownie dokładnie w sekundzie w której zaczełam pisać wiadomość do Andzi69 i to jeszcze zaczynając od słów "pani Anito mam nadzieję, że nie wyrywam sie znów za wcześnie, ale Dafi idzie w piątek do domu i chcialam zapytac jak z Bambi, czy dalej u weta..." dostałam sms...SMS!!! (bo po kiego zadzwonić) od tych "ludzi" że jednak jej nie biorą. Płakać mi sie chce...i to jeszcze z takim durnym wytłumaczeniem, że ...gggrrrr i to jeszcze tak się wstrzelić... Normalnie masakra niby lepiej, że teraz, ale wściekła jestem. Tym bardziej, że babeczka na prawdę fajna i wiem, że to córeczki pranie mózgu jej zrobiły..pewnie przyjadą za tydzień do schroniska po jakiegoś RASOWEGO psa, bo to ten typ



Muufinka - do tego trzeba przywyknąć...dla Nunu szukałam transportu do Krakowa, pan dzwonil, pytal kiedy...jak już wynalazł się transport to najpierw nie mogłam się dodzwonić, a potem pan powiedzial, że wzięli innego psa - nawet nie informując...

a dzisiaj było 3 burakow i chcieli yorka na lańcuch!;) nie mata jakiego yorka na lańcuch?:):)

Posted

słodkokwaśna napisał(a):
Dziewczyny proszę napiszcie mi ,które moje białogonki nie mają ogłoszeń....bo wykupiłam pakiety dla nich i nie wiem komu dać....


Ja zrobiłam wczoraj na świętokrzyskie: Mini, Charlie, Stivi, Samba & Mamba, Salsa, Cziba, Fiori, Batonek, Rudzia, Ciotka.
Dzisiaj też na CK planuję: Dino, Kasja, Lenka, Marsia, Czacza, Gryzka, Wenecja, Dina, Czoko.
Ale tylko na 4 strony: gumtree, tablica, alegratka, morusek (wychodzi mi, że na te ludzie głównie zaglądają)

Posted

PaSja Hera napisał(a):
Gaspar ok 10letni psiak.Leżał na pasie zieleni i już nie chciał żyć.Biedny,ale bardzo kontaktowy:









czy to przypadkiem nie jest pies z al. solidarnosci ?

Posted

andzia69 napisał(a):

Muufinka - do tego trzeba przywyknąć...dla Nunu szukałam transportu do Krakowa, pan dzwonil, pytal kiedy...jak już wynalazł się transport to najpierw nie mogłam się dodzwonić, a potem pan powiedzial, że wzięli innego psa - nawet nie informując...

My mieliśmy jeszcze lepiej wszystko było dograne...na Poznań chyba, więc tuz za miedzą...:cool1: Przed samym wyjazdem wegielkowa się nie mogła dodzwonic, więc psa nie wzięła ze soba.Szczęście,że ją coś tknęło i dzwoniła bo by miała psi wyjazd służbowy...żeby choć smsa napisali....:angryy::mad:

Posted

Kojak to starszy ok 10 +letni psiak.Uwielbia inne psiaki.Nie lubi wchodzić do boksu,najchętniej biegałby sobie luzem po podwórku.









I Sucharek ok 8 letni,bardzo posłuszny psiak.Pięknie chodzi na smyczy,zna wszystkie komendy,uwielbia biegać za patykami i kamieniami.Ostatnio wziął drewnianą ławkę z wybiegu i chciał zatargać do boksu.Nie bardzo lubi inne zwierzaki.





Posted (edited)

andzia69 napisał(a):

Muufinka - do tego trzeba przywyknąć...dla Nunu szukałam transportu do Krakowa, pan dzwonil, pytal kiedy...jak już wynalazł się transport to najpierw nie mogłam się dodzwonić, a potem pan powiedzial, że wzięli innego psa - nawet nie informując...

a dzisiaj było 3 burakow i chcieli yorka na lańcuch!;-) nie mata jakiego yorka na lańcuch?:smile::smile:


Yorka na łańcuch? o boże wiem, że to bardziej straszne niż smieszne, ale powstrzymać się nie mogę:lol::lol::lol:

Niby wiem, że z ludźmi różnie bywa i w sumie tyle razy mam nauczkę żeby nie planować i nie cieszyć się za wcześnie...ale tyle było dogadywania, byłam tam z Dafulcem pare razy na rozpoznanie terenu i zapoznanie z tym drugim psem. W niedziele miała byc męska decyzja i była że tak, TAK BIORĄ...a tu taka dupa..i to jeszcze tak się wstrzelili w czasie:shake: ehhh no trudno.
Za to do domku poszedł kotek ..na początku mnie przerażał, ale tak strasznie go polubiłam i taki był tulaśny, że dziś baaardzo profesjonalnie po doreczeniu kotka do nowego domu poryczałam jak małe dziecko łkając, że chcę by kotek wrócil:lol:

Powtarzam pytanie jak to jest z kastracją/sterylizacja po adopcji szczeniaka...czy w schroniskowej lecznicy zabiegi takie są płatne czy nie płatne czy taniej czy jak? bo coś kobicie muszem odpisać...


i pytanie o Fione mam, czy wciąż jest w schronisku???

Edited by muufinka
Posted

muufinka napisał(a):
Yorka na łańcuch? o boże wiem, że to bardziej straszne niż smieszne, ale powstrzymać się nie mogę:lol::lol::lol:



Powtarzam pytanie jak to jest z kastracją/sterylizacja po adopcji szczeniaka...czy w schroniskowej lecznicy zabiegi takie są płatne czy nie płatne czy taniej czy jak? bo coś kobicie muszem odpisać...


i pytanie o Fione mam, czy wciąż jest w schronisku???


jeśli wezmą psa ze schronu to koszt sterylki/kastracji pokrywa schronisko

Fiony już nie ma w schronie

Posted

Misza też nie idzie do Ani....niestety ten pies ma pecha:(
Ania teraz nie może wziąć żadnego psa. Ale prosiła ,że jakby Misza wyjeżdżał do nowego domu , to chce wiedzieć,bo musi się z nim pożegnać.
A Misza?????? jeszcze nic nie napiszę......

Posted

andzia69 napisał(a):
jeśli wezmą psa ze schronu to koszt sterylki/kastracji pokrywa schronisko

Fiony już nie ma w schronie


Wszystko przekazane. Dziekuje;-)

słodkokwaśna napisał(a):
Misza też nie idzie do Ani....niestety ten pies ma pecha:-(
Ania teraz nie może wziąć żadnego psa. Ale prosiła ,że jakby Misza wyjeżdżał do nowego domu , to chce wiedzieć,bo musi się z nim pożegnać.
A Misza?????? jeszcze nic nie napiszę......


Biedny Misza:( ...tak to czasem się układa byle jak i mimo najszerszych i najlepszych chęci...sama 2 czy 3 miesiące temu byłam 100% pewna, że weźmiemy jeszcze jednego zwierzaka jak tylko się przeprowadzimy...a tu nagle oboje zostaliśmy bez pracy więc na razie dupa..i tylko głupio mi i wstyd bo nie potrzebnie i za wcześnie się odzywałam:oops: ...ale i Miszy I Szejku pamiętam cały czas...bo jakos to ta dwójka najbardziej zapadła nam w serducho, a i Costa a raczej jej charakter zweryfikował to jakiego psa moglibyśmy wziąć ...kto wie jak to jeszcze sie ułoży;-) jednak tym razem mam nauczkę, że nie odezwę sie ani słowem dopóki nie bedę wsiadać do auta i ruszać;-) ..póki co bedę starała sie być domkiem tymczasowym dla niewielkich zwierzątek. No chyba, że za karmę to może być i kuń :lol: ...tylko niech jeszcze znajdzie sie dom dla dafulca. To taki kochany pies nie wiem dlaczego nikt jej nie chce:-(

Posted

wczoraj wieczorem trafil taki psiak mega pogryziony i oczywiście starszawy:



i teraz tak - jest nadprogramowy!!! - czyli wg. nowych warunków konkursu - płacic 1000 zl za każdy dzień? uśmiercić czy co??? bo ja k...a nie wiem!!!!:angryy::angryy::angryy: dobrze, ze nie my będziemy mieć dylemat pt.co zrobić ...

Posted

Jezus Maria:-(:-( to ropa, czy oko??:placz:boziu co z nim? zachomikowałam ostatnie 50 zł jak coś to wyśle.....a te kary to niech sobie w dupe wsadzą. K..wa co za swiat...kto to w ogóle ustala. Na szpitale nie ma, na dzieci nie ma, na zwierzęta też nie ma...to na co k..wa jest

Posted

muufinka napisał(a):
Jezus Maria:-(:-( to ropa, czy oko??:placz:boziu co z nim? zachomikowałam ostatnie 50 zł jak coś to wyśle.....a te kary to niech sobie w dupe wsadzą. K..wa co za swiat...kto to w ogóle ustala. Na szpitale nie ma, na dzieci nie ma, na zwierzęta też nie ma...to na co k..wa jest



to i ropa...i oko gdzieś tam pod ropą:( ale czy nie dojdzie do zakażenia...tego na razie nie wie nikt:( Muufinka - chomikuj te 50 zł...przeciez nie pracujesz:(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...