Cantadorra Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Mam bardzo przykre wieści. Barutek po przeskoczeniu małego płotka okulał. Kulał coraz mocniej i stracił czucie w lewej przedniej łapce. Nie ma czucia też w szyi, leci mu łepek. Zaczyna słabnąć czucie w lewej tylnej łapce. Jeśli steryd nie pomoże, który dostał, to będę musiała pomóc mu przejść za TM. Na razie tylko leży...... To jest jakaś gehenna...... dla mnie jakiś koszmar....... :(:cry::cry::cry: Quote
Martika&Aischa Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Cantadorra napisał(a):Mam bardzo przykre wieści. Barutek po przeskoczeniu małego płotka okulał. Kulał coraz mocniej i stracił czucie w lewej przedniej łapce. Nie ma czucia też w szyi, leci mu łepek. Zaczyna słabnąć czucie w lewej tylnej łapce. Jeśli steryd nie pomoże, który dostał, to będę musiała pomóc mu przejść za TM. Na razie tylko leży...... To jest jakaś gehenna...... dla mnie jakiś koszmar....... :(:cry::cry::cry: o mój boże :( głupolu jeden :( Wierzę że Barutek się pozbiera :( trzymam kciuki z całych sił !!!!!!!! Quote
Kocurek Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 ojej...:((niedobrze.....może jeszcze będzie dobrze...... Quote
bela51 Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Ja ciegle jeszcze wierze, ze da rade, to silny pies. :-( A czy u Laki jest poprawa ? Quote
Cantadorra Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 U Lucky jest poprawa, szału nie ma, ale już chodzi. Jak dobrze, że chociaż ona się rozruszała. Ale teraz nie ukrywam, że Bary łamie mi serce.... :( Quote
bela51 Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 Tak bardzo Ci współczuje, wiem, ze cierpisz razem z nim. Ale nadzieja umiera ostatnia. Musi dac rade. Quote
Kocurek Posted August 19, 2013 Posted August 19, 2013 jesteśmy myślami z Wami.....bardzo wspolczuje...:(najgorsza jest ta niepewność... Quote
MaDi Posted August 19, 2013 Author Posted August 19, 2013 Musi być dobrze, ja też miałam ostatni czarne myśli i cały przód leciał mojemu Małemu ale na przekór wszystkiemu pozbierał się jakoś. Quote
wolf122 Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 3-mam kciuki za Twoje psiaki,choć tyle.... Quote
Cantadorra Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Pozdrowienia od Barunia trzy i pół łapka. Czemu 3 i pół? Gdyż Barutek porusza się niby na 4 łapkach, ale lewa przednia odmawia posłuszeństwa i bardzo mocno kuleje, stara się jej piesek nie obciążać. Rtg nie pokazał żadnych zmian w porównaniu z rtg sprzed miesiąca. Zwyczajnie nie wiadomo co się zadziało w organiźmie Barutka. Wszystkie wyniki wychodzą dobrze, a psiak leżał jak warzywo 3 doby. Myślałam, że to może borelioza, ale nic z tego, ilość przeciwciał na to nie wskazała. Obecnie Baruś bierze: Lincospectin, Doxycyklinę, Melowem, Nivalin, witaminy z grupy B. Jutro odstawiamy Nivalin, pojutrze Doxę i zobaczymy co będzie dalej. Bibiuś jest wesoły, ma apetyt i bawi się po swojemu, rozszarpując piłki. Ukradł nawet kawałek tortu z szafki kuchennej, więc funkcjonuje psychicznie, jak dotychczas. Boję się jednak o słodkiego niedźwiadka, bo przeżył już 2 załamania zdrowia, bardzo poważne i po każdym załamaniu niestety widać to w poruszaniu się Barusia. Jutro rozpoczynamy rehabilitację łapki. Trzymajcie kciuki za małego, żeby już się ustabilizował. Dziękuję wszystkim tym, którzy tu zaglądają, to bardzo wspierające dla mnie. Quote
Martika&Aischa Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Kochany, Dzielny Barutek :loveu::loveu::loveu: tak bardzo się cieszę że powolutku wszystko wraca do normy :loveu::multi::loveu::multi::loveu: Quote
bela51 Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Tak, Cantadorra nie moze sie nudzic ze swoja parka dojrzałych ONków. Atrakcji dostarczają Jej na zmiane, albo nawet w duecie. Całuski dla Luckuni i Barutka i dajcie swej Pani chwile odsapnąc.:loveu: Quote
katarzyna09 Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 No Barry,to chyba ostatni taki numer,nie strasz więcej...wracaj szybciutko do zdrowia! :) Quote
Cantadorra Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 katarzyna09 napisał(a):No Barry,to chyba ostatni taki numer,nie strasz więcej...wracaj szybciutko do zdrowia! :) Myślę, że to był ostatni taki numer......... dwuznacznie i dosłownie. Nie sądzę, by jego organizm był w stanie więcej udźwignąć takich załamań i ogromnych ilości chemii....... Oby to był ten ostatni w najlepszym znaczeniu tego zdania, co Kasia miała na myśli, czyli teraz będzie tylko dobrze........ Quote
Cantadorra Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 bela51 napisał(a):Tak, Cantadorra nie moze sie nudzic ze swoja parka dojrzałych ONków. Atrakcji dostarczają Jej na zmiane, albo nawet w duecie. Całuski dla Luckuni i Barutka i dajcie swej Pani chwile odsapnąc.:loveu: Izek, słowo dojrzały, to bardzo delikatne określenie :) Jeśli chodzi o wiek, to dyplomacja, a jeśli chodzi o mądrość życiową (np. śledzie) to szczyt elegancji z Twojej strony ;):evil_lol: Quote
katarzyna09 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Cantadorra napisał(a):Myślę, że to był ostatni taki numer......... dwuznacznie i dosłownie. Nie sądzę, by jego organizm był w stanie więcej udźwignąć takich załamań i ogromnych ilości chemii....... Oby to był ten ostatni w najlepszym znaczeniu tego zdania, co Kasia miała na myśli, czyli teraz będzie tylko dobrze........ Twoja psina jest silna.Ewo,będzie dobrze ;) Głaski dla piesków...:-) Quote
Cantadorra Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 Bary zaprasza na bazarek dla Helenki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/246804-Na-Helene-od-Cantadorry-eleganckie-wspomnienie-lata-w-rozm-38-42-do-14-09-br Quote
Martika&Aischa Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 [quote name='MaDi']Jak zdrowie?[/QUOTE] i ja dołącze się do pytania :) Quote
Cantadorra Posted September 24, 2013 Posted September 24, 2013 Jak zdrowie? Dużo lepiej. Niestety już boję się pisać dobrze, bo jak to robię, to za chwilę nie jest dobrze. Więc tfu, tfu, musi być dalej dobrze. Bary coraz mocniej obciąża łapkę, mniej kuleje, nawet biega, sam potrafi zejść i wejść po schodach, otwiera sobie drzwi, kotom nie odpuszcza, morduje piłki moich synów i ma apetyt. Zdarzyło mu się pobiec kilka metrów nie kulejąc, ale to chyba adrenalina. Nie ma to jak porządny kot na wabia :) Quote
Martika&Aischa Posted September 24, 2013 Posted September 24, 2013 super :) bardzo się cieszę że wszystko wraca do normy :) Barutku proszę nie gonić kotów:mad: no chyba że w ramach rehabilitacji ;) Quote
Cantadorra Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Barutek dostaje co tydzień zastrzyki dożylne kwasu hialuronowego i miewa się nadal bardzo dobrze. Zapraszam na bazarek dla Helenki http://www.dogomania.pl/forum/threads/247434-Piękne-buty-bluzki-oraz-rzeczy-dla-chłopcow-od-Cantadorry-dla-Heli-do-10-10-br Quote
Cantadorra Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Bibiuś teraz śpi, jak taki duży dzieciak, chociaż chrapie jak dziad. Dzisiaj ma gorszy dzień, słabo chodził, ale potem spadł deszcz i przynajmniej wiadomo, że to reumatyczna pogoda tak wpłynęła. Słodki jest i bardzo kochany. Ochota na psoty nadal w nim jest i to najważniejsze, że po tym wszystkim nie zatracił swojego charakteru. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.