Kocurek Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Sama radosc ogarnia czlowieka kiedy czyta takie swietne wiesci:) Quote
bela51 Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='Cantadorra']Barutek zostaje u nas. . :)[/QUOTE] Wspaniale ! Bary nie mógł lepiej trafic !:lol: A ja przeczuwałam, ze Cantadorra juz go nikomu nie odda.:lol: Quote
MaDi Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 [quote name='Cantadorra']Barutek zostaje u nas. Co się chłopak będzie często przeprowadzał :) Także dziękujemy za obecność na wątku, zapraszamy dalej, dziękujemy za pomoc finansową, za paczkę, Kasi, która go przywiozła i Madi, która zrobiła pierwszy krok. Niedługo wstawię jakieś fotki. Pozdrawiamy i zapraszamy do tego wątku, żeby czasem ktoś zajrzał :)[/QUOTE] Wreszcie mogę to zrobić oficjalnie z łzami w oczach :smilecol::buzi: Quote
MaDi Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Zapraszam [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1443178854[/url] Quote
barbara.h Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Cantadorra napisał(a):Barutek zostaje u nas. Co się chłopak będzie często przeprowadzał :) Także dziękujemy za obecność na wątku, zapraszamy dalej, dziękujemy za pomoc finansową, za paczkę, Kasi, która go przywiozła i Madi, która zrobiła pierwszy krok. Niedługo wstawię jakieś fotki. Pozdrawiamy i zapraszamy do tego wątku, żeby czasem ktoś zajrzał :) Cieszę się ogromnie, teraz już wszystko rozumiem:multi: Quote
Cantadorra Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 barbara.h napisał(a):Cieszę się ogromnie, teraz już wszystko rozumiem:multi: Co Basiu rozumiesz? :) Kilka spraw z życia Barego. Psiak lubi latać za patykami, piłeczkami, butelkami plastikowymi i wszystkim co lata i ucieka. Jest bardzo bystry i mam wrażenie, że myśli jak człowiek, trzeba przy nim ruszać szarymi komórkami. Jak nie może przejść jedną stroną, to zapewniam, że obszuka wszystko co możliwe, żeby znaleźć wyjście inną, a jak nie znajdzie, to robi je sobie sam. Muszę ciąglę uważać na niego, bo psotnik, lubi grzebać w śmieciach i porządnie walnąć zębami w zabawie, oczywiście nie chcący. A to, że ręka potem mdleje, to inna para kaloszy :) Quote
MaDi Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Cantadorra napisał(a):Co Basiu rozumiesz? :) Kilka spraw z życia Barego. Psiak lubi latać za patykami, piłeczkami, butelkami plastikowymi i wszystkim co lata i ucieka. Jest bardzo bystry i mam wrażenie, że myśli jak człowiek, trzeba przy nim ruszać szarymi komórkami. Jak nie może przejść jedną stroną, to zapewniam, że obszuka wszystko co możliwe, żeby znaleźć wyjście inną, a jak nie znajdzie, to robi je sobie sam. Muszę ciąglę uważać na niego, bo psotnik, lubi grzebać w śmieciach i porządnie walnąć zębami w zabawie, oczywiście nie chcący. A to, że ręka potem mdleje, to inna para kaloszy :) Chłopak musi odrobić wszystkie lata samotności to i strzela mocno. Co do bystrości wszyscy którzy poznali Barego mieli okazję się o niej przekonać, Przecież już w klinice dostarczał wielu atrakcji;) Quote
bela51 Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Pozdrawiamy Pięknego i Mądrego Barutka.:lol: Oraz Panią Jego.:lol: Quote
Cantadorra Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 MaDi napisał(a): Co do bystrości wszyscy którzy poznali Barego mieli okazję się o niej przekonać, Przecież już w klinice dostarczał wielu atrakcji;) Wiesz Madi, czasem to mi się wzdycha za głupszym psem :) Niestety JA czasem nie jestem w stanie tak pomyśleć jak on :) O zgrozo :) Quote
MaDi Posted February 9, 2011 Author Posted February 9, 2011 Cantadorra napisał(a):Wiesz Madi, czasem to mi się wzdycha za głupszym psem :) Niestety JA czasem nie jestem w stanie tak pomyśleć jak on :) O zgrozo :) Mogę Ci podesłać jednego na trochę, myślę że szybko go zwrócisz:evil_lol: Quote
Cantadorra Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Witam wszystkich zajętych i leniuchujących. Barutek już na swoim jest panem. Mamy już rytm dnia, rytuały, zwyczaje i zasady. Bardzo energiczny, mądry i toporny jednocześnie. To ciężki, duży pies, jak się rozpędzi, to nie ma szansy na łatwe zahamowanie. Wtedy ups... boli :) Poza tym jak biegnie po schodach to trzeba zejść mu z drogi, bo zrzuci. On jest trochę jak taran. Jak chciał przejść do sąsiadów zrobić koopę, to tak walnął głową w drewniany płot, że rozwalił płot, mam duuużą dziurę. No nic, wymienimy panel :) Jest wesoły, ma lśniącą sierść, wcina RC intestinal light!, bo inaczej byłby utuczony, a tu trzeba w końcu.... dbać o linię :) Quote
Kocurek Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Oj jak dobrze Bary trafil:)Jeszcze sie utuczy chlopak...hehe Quote
MaDi Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Cantadorra napisał(a):Witam wszystkich zajętych i leniuchujących. Barutek już na swoim jest panem. Mamy już rytm dnia, rytuały, zwyczaje i zasady. Bardzo energiczny, mądry i toporny jednocześnie. To ciężki, duży pies, jak się rozpędzi, to nie ma szansy na łatwe zahamowanie. Wtedy ups... boli :) Poza tym jak biegnie po schodach to trzeba zejść mu z drogi, bo zrzuci. On jest trochę jak taran. Jak chciał przejść do sąsiadów zrobić koopę, to tak walnął głową w drewniany płot, że rozwalił płot, mam duuużą dziurę. No nic, wymienimy panel :) Jest wesoły, ma lśniącą sierść, wcina RC intestinal light!, bo inaczej byłby utuczony, a tu trzeba w końcu.... dbać o linię :) I jaki mądry wie,że lepiej balast zrzucić u sąsiada:evil_lol: Quote
muzzy Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 MaDi napisał(a):I jaki mądry wie,że lepiej balast zrzucić u sąsiada:evil_lol: I wie jak o płot zadbać :D Quote
MaDi Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 muzzy napisał(a):I wie jak o płot zadbać :D On wiele wie, dużo więcej niż przeciętny psiak w klinice Wszyscy go zapamiętali za różne numery. Quote
barbara.h Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Uwielbiam takie zakończenia:lol: Pozdrawiamy:multi: Quote
Cantadorra Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 No i stało się. Wielka miłość Barego do mnie z wzajemnością powoli się tliła i wybuchła. Nie wiem właściwie jak, kiedy, ale jest duża :). Bary stał się właściwie tylko moim psem. Nazywany jest w domu "moim narzeczonym". Zawsze na mnie patrzy jak leży, a leży zawsze na przeciwko, jak opuszczę głowę przychodzi dać buzi, jak ja idę na górę to on też, jak się kąpię, to leży pod drzwiami i czeka. Ile razy by mnie nie widział, to wachluje kitką radośnie. A jak ma iść na spacer z TZ to odwraca się do mnie i patrzy wielkimi oczami: a ty? bez ciebie? Wtedy jest tylko siku i cwał z powrotem do domu. No i stety, niestety, słucha tylko mnie. Co stwarza momentami kłopot. Np. Bary leży na czyimś kapciu. Wtedy mnie się woła: powiedz coś Baremu. No i mówię, to coś :) Bary wstaje, pomacha kitką i patrzy tymi swoimi kochanymi oczami. Poprzedni pies też tak miał, ale miałam go od małego i myślałam, że dlatego, ale Barutek jest od grudnia. Owczary chyba lubią kochać jedną osobę, może są niepodzielne? :) No nic, Madi, faktem jest, że tak mądrego psa jeszcze nie miałam. Bardzo szybko wszystko załapuje, nie trzeba dwa razy uczyć. Jest częścią naszego życia, a my jesteśmy już częścią jego życia :) na dobre i złe :) Quote
MaDi Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Cantadorra napisał(a):No i stało się. Wielka miłość Barego do mnie z wzajemnością powoli się tliła i wybuchła. Nie wiem właściwie jak, kiedy, ale jest duża :). Bary stał się właściwie tylko moim psem. Nazywany jest w domu "moim narzeczonym". Zawsze na mnie patrzy jak leży, a leży zawsze na przeciwko, jak opuszczę głowę przychodzi dać buzi, jak ja idę na górę to on też, jak się kąpię, to leży pod drzwiami i czeka. Ile razy by mnie nie widział, to wachluje kitką radośnie. A jak ma iść na spacer z TZ to odwraca się do mnie i patrzy wielkimi oczami: a ty? bez ciebie? Wtedy jest tylko siku i cwał z powrotem do domu. No i stety, niestety, słucha tylko mnie. Co stwarza momentami kłopot. Np. Bary leży na czyimś kapciu. Wtedy mnie się woła: powiedz coś Baremu. No i mówię, to coś :) Bary wstaje, pomacha kitką i patrzy tymi swoimi kochanymi oczami. Poprzedni pies też tak miał, ale miałam go od małego i myślałam, że dlatego, ale Barutek jest od grudnia. Owczary chyba lubią kochać jedną osobę, może są niepodzielne? :) No nic, Madi, faktem jest, że tak mądrego psa jeszcze nie miałam. Bardzo szybko wszystko załapuje, nie trzeba dwa razy uczyć. Jest częścią naszego życia, a my jesteśmy już częścią jego życia :) na dobre i złe :) Cały czas liczyłam na to,że ta historia będzie miała tak wspaniałe zakończenie. Quote
Cantadorra Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Po zabawie, kolacji, najbardziej lubię leżeć tak na środku pokoju: Quote
Cantadorra Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 A jak się przenoszę do własnego wyrka, to i tak lubię leżeć do góry nogami :) Quote
MaDi Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Cudne zdjęcia, moje też uwielbiają wietrzyć sobie... Quote
Cantadorra Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 MaDi napisał(a):Cudne zdjęcia, moje też uwielbiają wietrzyć sobie... Madi, co uwielbiają sobie wietrzyć? ..... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.