panbazyl Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Cioteczki - pora już chyba tytul zmienić i przenieść topik do bardzo milego działu o psach co mają już dom :) Quote
MaDi Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 panbazyl napisał(a):Cioteczki - pora już chyba tytul zmienić i przenieść topik do bardzo milego działu o psach co mają już dom :) Chyba jednak nie.... Bary jest w DT nadal szuka domu. Quote
panbazyl Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 oj, faktycznie..... To ja za szybko już go do domku przypisałam.... ale to znak, ze niedlugo pobędzie w DT!!!! Quote
MaDi Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 panbazyl napisał(a):oj, faktycznie..... To ja za szybko już go do domku przypisałam.... ale to znak, ze niedlugo pobędzie w DT!!!! Chyba za dużo ostatnio popijasz:evil_lol: Zobacz co znów napisałaś;) Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Przepraszam, że tak nacykałam postów, ale nie umiem w jednym wstawiać kilka zdjęć. Teraz relacja z wizyty u weta. Do przemywania oczu to kropelki, ale... soli fizjologicznej. Uszy ok, zostały przeczyszczone, ale nie ma co w nich grzebać. Na stawy Caniviton w proszku, ale dopiero jak zostanie przeleczony 6 dni rimadylem. Dostał dzisiaj 4 ml antybiotyku Convenia, pioruńsko drogi, bo 1 ml kosztuje 70 zł, a on dostał 4 ml. Za dwa tygodnie ponownie dostanie. To lek o przedłużonym działaniu. MaDi możesz skonsultować to ze swoim wetem. Do spryskiwania skóry dostał Cloroxyderm 1 raz dziennie przez 5 dni. Na 6 dzień kąpiel w Hexodermie. Po drugim antybiotyku prawdopodobnie, jak wszystko będzie ok zostanie wykastrowany, żeby wykorzystać działanie tego antybiotyku. Badania moczu oraz krwi pod kątem trzustki, wątroby, tarczycy i nerek, ale wynik odbiorę dopiero za około 10 dni, przez telefon nie podają, a ja prędzej nie będę w tamtych okolicach. Zostanie odrobaczony za tydzień ponownie (pratel jest za słaby, nie wybija tasiemca) aniprazolem. Ten antybiotyk w zastrzyku, ten drogi - Convenia, to ponoć jakaś rewelacja. Moja wetka powiedziała, że nie ma co go męczyć lekami na skórę i oczy, bo te oczy, to jest najprawdopodobniej konsekwecja skóry, której ma stan zapalny. Ma też stan zapalny trzeciej powieki, bardzo silny. Z tą skórą to jest tak, że można go kąpać, ale po kilku dniach wszystko niestety wraca do starego, czyli śmierdzącego i strupkowego stanu. Dlatego też sierść niefajna, bo skóra niefajna. Zobaczymy co z tarczycą. Może się okazać, że ma nadczynność. Poza tym po rimadylu, dostanie coś tox.... coś tam, też jakaś rewelacja na stawy. Podaje się raz w miesiącu i ponoć psy śmigają jak nówki, ale.... musi mieć z układem pokarmowym wszystko ok. A ja nie wiem o co chodzi, ale on załatwia się tyle razy ile jest spacerów, czyli ok. 4-5 razy dziennie. Waży 42 kg. Wg wetki może przytyć jeszcze do 2 kg. Więcej nie, bo nie można obciązać stawów. Acha i sika strasznie dużo, bo pije jak smok wawelski. Nie wiem, czy dlatego, że ogrzewanie jest włączone, czy po suchej karmie. Ale dlatego jest badanie pod kątem też poziomu mocznika. Niestety muszę przejść z nim na karmę RC Gastro Intestinal lub Hillsa I/D, z powodu tych kup... No nic, zrobimy tak. To tyle. Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Proszę się nie denerwować, jeśli rzadko piszę, czy nie wstawiam zdjęć. Nie poćwiartuje psiaka, nie obedrę ze skóry, nie wyrzucę na mrozy :) Mam też inne wątki, na których wspomagam psiaki i nie chciałabym ich zaniedbywać, a w międzyczasie muszę "wyspacerować" Barego i moją sunię co zajmuje trochę czasu, bo wybiegać go nie bardzo mogę. Jak już to kilka biegów i koniec, truchcik, żeby nie przedobrzyć ze stawami. Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Jeśli myślicie, że Bary śpi, to się mylicie, Bary pilnuje piłeczki :) Może tak naprawde długo, to bardzo cierpliwy i zrównoważony pies, co zresztą pokazał u weterynarza :) Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 MaDi, czy to ty go kąpałaś? Jak to wyglądało? Jak on się zachowuje w kąpieli? Izoonka, pytam MaDi, bo może coś się zmieniło i jest teraz aniołkiem kąpielowym. Quote
muzzy Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 [quote name='Cantadorra'] Oj Bary, Bary, przecież piłeczka jest po to, żeby ją rozszarpać, a nie po to żeby na nią patrzeć :evil_lol: A przynajmniej mój Dropek z reguły wychodzi z takiego założenia :) Quote
evel Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Cantadorra napisał(a):[...] Na stawy Caniviton w proszku, ale dopiero jak zostanie przeleczony 6 dni rimadylem. A na stawy nie powinien dostawać preparatu z chondroityną ORAZ glukozaminą? Quote
bela51 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 [quote name='Cantadorra'] Piekny jest, nm takie mądre oczy i do tego jeszcze piszesz, ze zrownowazony? Toz to psi ideal ! Szkoda tylko, ze biedactwo choruje. To jego leczenie pusci Cie z torbami. Chyba trzebaby cos pomyslec Cioteczki ? Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 evel napisał(a):A na stawy nie powinien dostawać preparatu z chondroityną ORAZ glukozaminą? Centralnie na stawy dostanie jeszcze Tox... coś tam. Ten Tox... będzie właśnie głównym lekiem. Za tydzień idziemy na kolejną wizytę to napiszę nazwę. Caniviton to bardziej będzie suplement. Quote
MaDi Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Weszłam i mowę mi odjęło.... nie wiem co napisać, wydawało się,że wszystko jest ok, martwiłam się głupia telepaniem głową a tu tyle rzeczy:shake: Przepraszam z góry za moje pytanie,ale czy to zaufany lekarz i nie będzie Cię po prostu naciągał? Pisałam gdzieś wcześniej,że kąpaliśmy go w dwie osoby, na początku chciał wyjść z wanny, ale po pewnym czasie siadł pupskiem i zatkał odpływ. To wszystko miało wyglądać inaczej, Bary miał trafić do Cantadorry zdrowy:-( Bardzo proszę o organizowanie bazarków oraz dokonywanie choć najmniejszych wpłat dla niego. Quote
MaDi Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Jaką podali Ci cenę za kilogramowy Caniviton? Jeśli będzie taniej to zamówimy w innym miejscu. Quote
Cantadorra Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 MaDi napisał(a):Jaką podali Ci cenę za kilogramowy Caniviton? Jeśli będzie taniej to zamówimy w innym miejscu. Caniviton 1 kg 119 zł. Bary ma wpisy wszystkich leków podanych w swojej książeczce. Wetka jest zaufana, nie naciąga, leczę u niej psy od kilkunastu lat. Poza tym jest bardzo dobra. MaDi nie martw się, wierzę w ten cud-antybiotyk. Myślę, że jak się go wyciągnie porządnie z wszystkiego, to będzie jak nówka :) Wierzę w niego, z Barego nastawieniem? Bułka z masłem :) Quote
IVV Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 on jest przepiekny !!! te zdjecia mnie powalily!!! Quote
MaDi Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Cantadorra napisał(a):Caniviton 1 kg 119 zł. Bary ma wpisy wszystkich leków podanych w swojej książeczce. Wetka jest zaufana, nie naciąga, leczę u niej psy od kilkunastu lat. Poza tym jest bardzo dobra. MaDi nie martw się, wierzę w ten cud-antybiotyk. Myślę, że jak się go wyciągnie porządnie z wszystkiego, to będzie jak nówka :) Wierzę w niego, z Barego nastawieniem? Bułka z masłem :) Jestem spokojniejsza po wczorajszej rozmowie;) Konsultowałam zalecenia na stawy z dobrym lekarzem, uważa,że najpierw zdjęcia RTG, później ew. podawanie leków o których pisałaś. Wiem jednak,że nie da się diagnozować psa na odległość, więc wszystko leży w Waszych rękach. Powiedz Baremu aby nie skakał przez płoty bo to na pewno mu nie pomaga i dostanie za karę zastrzyki w ....:evil_lol: 119 z przesyłką? Jeśli tak do bardzo dobra cena. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.