Yuveza Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Nic:P po prostu wezme Dotke i spotkam sie tam moze z Dominiką (Pieseczkowo) i pochodzimy z westikami:) Quote
chi23 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 To czekamy na westiki:) Odnośnie naszej wcześniejszej rozmowy, poszłam do szkoły, posiadam bordera, mam się dobrze i niczego nie rzuciłam:diabloti: Quote
Aleksa. Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 westie_justa napisał(a):Nic:P po prostu wezme Dotke i spotkam sie tam moze z Dominiką (Pieseczkowo) i pochodzimy z westikami:) aaa a myślałam, że może Dore bym wyciągnęła. :) Quote
Guest papillonek Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 [quote name='chi23']To czekamy na westiki:) Odnośnie naszej wcześniejszej rozmowy, poszłam do szkoły, posiadam bordera, mam się dobrze i niczego nie rzuciłam:diabloti: a ile ty masz lat???:lol: poczekaj do liceum i matury wtedy piesek Ci bd potrzebny jak już nie powiem co :lol: i żeby jeden a tu trzy... Quote
chi23 Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Pisałam już ile mam lat - 14;) Z Twojej wypowiedzi wnioskuję że Sonia nie jest Ci już potrzebna?:diabloti: Wiem że będzie coraz mniej czasu i coraz trudniej ale nie sądze żebym kiedyś stwierdziła że moje psy nie są mi potrzebne. Quote
Qeeriefire Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Dokładnie :D Jeżeli się wszystko zaplanuje i dobrze zorganizuje to nie widzę problemu. Quote
Yuveza Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 gdyby tak było to mało kto mógłby miec aktywnego psa, bordera posiadają ludzie którzy pracują, uczą sie i jakoś żyją;) ja mając Doti nie mam najmniejszego problemu, bo nie "odczuwam" jej a mimo to mam czas na spacery i zajmowanie sie psem:) a ponieważ Doti nie potrzebuje tego wiele to myślę że na bordera spokojnie bede miec czas chi no tak tak wiem rzucać nie trzeba:evil_lol: tylko ja będę miec papisia troche później:) ale myślę że marzenia sie spełnią!:loveu: będą westiki a jeden znich jest bardzo uroczyyy:loveu: (3 miesiące:diabloti:) Quote
Pieseczkowo Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 To chyba m.in jest mowa o moim Ice'iulku :P Mam nadzieje,ze juz bedzie gotów pojechać. Wciaz nie wiem czy jednego zabiorę dwa-zobaczymy co wyjdzie :) Quote
Guest papillonek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 chi23 napisał(a):Pisałam już ile mam lat - 14;) Z Twojej wypowiedzi wnioskuję że Sonia nie jest Ci już potrzebna?:diabloti: Wiem że będzie coraz mniej czasu i coraz trudniej ale nie sądze żebym kiedyś stwierdziła że moje psy nie są mi potrzebne. Hamuj się trochę dziewczyno :roll: Ja dostałam S jak jeszcze nauki w szkole było prawie wcale,teraz jest tak,że mimo iż ją kocham i jestem do niej przywiązana to zrobiłam głupotę decydując się na takiego psa :roll: Ona potrzebuje się codziennie wybiegać ,najeść i to nie z miski tylko w formie ćwiczeń i dużo uwagi.... pies siedzi w domu sam to go rozsadza enegria ,a ja juz ledwo żyje.siedzi sama od 8 rano do 16 obiad,lekcje,nauka,dodatkowe jest 20...ja już nie mówię że mi jest potrzebny czas dla siebie tak żeby posiedziec odpocząc tylko mam zbyt wymagającego psa po prostu i to nie jest moje ,,widzi mi sie '' tylko ona piszczy,jęczy i skowyczy aż ja się nią zajmę :roll: zresztą sama zobaczysz,bo na razie tak ci się wydaje... Quote
Yuveza Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Nie myslałam że paillon jest taki wymagający.... no ja rozumiem ze musi sie wybiegac trzeba poświęcic jej uwagę ale jest to mały piesek więc nie potrzebuje na pewno wiele tego biegania.;) Jednak zmiana planów, Dominika nie moze sie ze mną spotkać w sobote... więc.. albo znajoma ze mną pójdzie albo nici z wypadu:P Quote
Aleksa. Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 westie_justa napisał(a):Nie myslałam że paillon jest taki wymagający.... no ja rozumiem ze musi sie wybiegac trzeba poświęcic jej uwagę ale jest to mały piesek więc nie potrzebuje na pewno wiele tego biegania.;) Jednak zmiana planów, Dominika nie moze sie ze mną spotkać w sobote... więc.. albo znajoma ze mną pójdzie albo nici z wypadu:P A może ja bym wpadła ? :p musze pomyśleć, jeśli chcesz wgl Quote
Kasi i Lena Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Justyna to jednak papisia chcesz? piękne psy gratuluje wyboru:) Większość psów przyzwyczajonych do jakiejś aktywności z człowiekiem będzie za tym tęsknić i się tego domagać. Moje kundlice jak nie mam dla nich czasu same się dopominają o uwagę. Trącają nosami, piszczą, wskakują na kolana, zaglądają wymownie w oczy. Quote
Qeeriefire Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 justa chyba nie chce papillona, tylko odniosła się do wypowiedzi :) Skoro mówimy o organizacji hm.. Nele dostałam o ile pamiętam w 3 klasie podstawówki i jakoś nie narzekam. Przyznam,że trochę nie wyrabiam, do godziny 14 szkoła, a od 17 kursy i do tego zajęcia dodatkowe. Ale treningi agility to też dla mnie oderwanie od rzeczywistości i zajęcie się tym co kocham, a co najważniejsze spędzam czas z psem i Nela swoją energię pożytkuje. Tak po spamuje też :evil_lol: Quote
Yuveza Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 [quote name='Aleksandra95']A może ja bym wpadła ? :p musze pomyśleć, jeśli chcesz wgl Jesli chcesz:) [quote name='Kasi i Lena']Justyna to jednak papisia chcesz? piękne psy gratuluje wyboru:) Większość psów przyzwyczajonych do jakiejś aktywności z człowiekiem będzie za tym tęsknić i się tego domagać. Moje kundlice jak nie mam dla nich czasu same się dopominają o uwagę. Trącają nosami, piszczą, wskakują na kolana, zaglądają wymownie w oczy. A skad:eviltong:!? Border Collie zawsze i na zawsze! tym bardziej że mam duzo czasu i nie moge powiedzieć co wybrałam wiem że Border Collie jego nie odstawie od tak, na bok;) co dało sie szybko we znaki bo mimo że MT spełnia moje warunki, nadal jest "wariantem" ale jednak chęć poznawania i "zostania" przy bordziaku wróciła, a to znaczy że juz nigdy ta rasa ode mnie nie odejdzie:) na razie jestem na etapie borderowania sie a w końcu dopełnię to moim własnym:loveu: [quote name='Collie']justa chyba nie chce papillona, tylko odniosła się do wypowiedzi :) Skoro mówimy o organizacji hm.. Nele dostałam o ile pamiętam w 3 klasie podstawówki i jakoś nie narzekam. Przyznam,że trochę nie wyrabiam, do godziny 14 szkoła, a od 17 kursy i do tego zajęcia dodatkowe. Ale treningi agility to też dla mnie oderwanie od rzeczywistości i zajęcie się tym co kocham, a co najważniejsze spędzam czas z psem i Nela swoją energię pożytkuje. Tak po spamuje też :evil_lol: 14? to wcześnie zazdroszcze.... ja mniej wiecej koło 16 ale to 2 dni w tygodniu a tak to o 15 jestem w domu... niestety :( Quote
Qeeriefire Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 o 14.50 dokładnie ;) W podstawówce to ja kończyłam nieraz po 17 czy jakoś tak. :D Quote
motyleqq Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 westie_justa napisał(a): A skad:eviltong:!? Border Collie zawsze i na zawsze! tym bardziej że mam duzo czasu i nie moge powiedzieć co wybrałam wiem że Border Collie jego nie odstawie od tak, na bok;) co dało sie szybko we znaki bo mimo że MT spełnia moje warunki, nadal jest "wariantem" ale jednak chęć poznawania i "zostania" przy bordziaku wróciła, a to znaczy że juz nigdy ta rasa ode mnie nie odejdzie:) na razie jestem na etapie borderowania sie a w końcu dopełnię to moim własnym:loveu: hehe, mam to samo. od wystawy nie potrafię już sobie wyobrażać, że mam grzywka, tylko psa z I grupy... bordera, belga, aussie... eh ;) a co do czasu dla psa/psów to kwestia organizacji. zresztą, z dwoma czy trzema może być wręcz łatwiej, bo mogą zająć się same sobą, bawić razem, to świetnie męczy ;) Quote
Lucky. Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 kurcze jak tak czytam ile ludzi myśli o borderze w przyszłości toż to jakaś masakra jest :o zdjęcia by się przydały :)) Quote
motyleqq Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 no, chyba powoli rasa staje się popularna... nic dobrego Quote
Pieseczkowo Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Ja to nazywam takim lansem na borda :D Jestem fajna to sobie kupię takiego super psa co bedzie latać po suficie i jest szpan :P ja tam się ciesze,że kocham inna rase,która też niestety jest dosc popularna,ale jakos nie wzbudza we mnie takiego odrazu jak Ci szalejacy ludzie za tymi bordami :P jest przeciez tyle innych wspaniałych ras do tego,ale tam.Juz sie nie odzywam :P Quote
Guest papillonek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Nie no jak ktoś chce się poświęcać pieskowi to takie żywe sreberko jest super,ale ja myślałam że opinia o tym całym wybieganiu to lekka przesada,ale teraz widzę że wcale nie... Dlatego chę drugiego papisia żeby S nie było tak nudno i już nawet rodzice się zgadzają,ale z drugiej strony to moze byc tak że mi tego maluszka sucza nie zaakceptuje i nie dość że problem nudy się nie rozwiąże to będzie jeszcze większy będzie problem :roll: A może byc też potrzeba kontaktu z właścicielem,karmienie,ćwiczenia,wybieganie,zabawa,spacery tylko wszystko X2 Wtedy to ja dziekuje bardzo starczy to co jest.... Quote
Pieseczkowo Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Ja teraz mam 2 samce jeden 8 lat drugi 3 miesiace i na razie bardzo dobrze sie to zapowiada,wiec nie musi byc od razu czarnego scenariusza :) Mnie osobiscie strasznie smieszy ten lans na borda i juz :P lecz jednak jesli ktos to bierze faktycznie swiadomie a nie tylko bo naczytal sie czegos w ksiazkach i on tak super skacze to OK. Choc za pare lat to tylko to bedzie biegac na angility ,ale na szczescie ja sie tym az tak bardzo nie pasjonuje i zawsze bede kibicowac pol braciszkowi mojego westika ! Westiki gora na zawsze ! Quote
Guest papillonek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 westie_justa napisał(a):Nie myslałam że paillon jest taki wymagający.... no ja rozumiem ze musi sie wybiegac trzeba poświęcic jej uwagę ale jest to mały piesek więc nie potrzebuje na pewno wiele tego biegania.;) Zdziwiłabyś się jak dużo jak chcesz to ci ją wyślę na okres próbny i śniło by Ci się po nocach jak rzucasz kółeczko,biegasz i ledwo skończysz znowu patrzy jakby mówiła,,Co teraz robimy???????'' Ona mało zjada ,a enerii ma za trzech nie wiem skąd ona ją bierze... Quote
Guest papillonek Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 A może tylko mi się trafił taki egzemplarz :lol: Quote
chi23 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 papillonek napisał(a):Hamuj się trochę dziewczyno :roll: Ja dostałam S jak jeszcze nauki w szkole było prawie wcale,teraz jest tak,że mimo iż ją kocham i jestem do niej przywiązana to zrobiłam głupotę decydując się na takiego psa :roll: Ona potrzebuje się codziennie wybiegać ,najeść i to nie z miski tylko w formie ćwiczeń i dużo uwagi.... pies siedzi w domu sam to go rozsadza enegria ,a ja juz ledwo żyje.siedzi sama od 8 rano do 16 obiad,lekcje,nauka,dodatkowe jest 20...ja już nie mówię że mi jest potrzebny czas dla siebie tak żeby posiedziec odpocząc tylko mam zbyt wymagającego psa po prostu i to nie jest moje ,,widzi mi sie '' tylko ona piszczy,jęczy i skowyczy aż ja się nią zajmę :roll: zresztą sama zobaczysz,bo na razie tak ci się wydaje... Właśnie przez takie wymiany zdań w ogóle ostatnio odechciewa się wchodzić na to forum:roll: Co drugi wątek kłótnia:roll: To co napisałaś wyglądało po prostu trochę dziwnie i tyle, w każdym razie kończę dyskusję. Quote
motyleqq Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Pieseczkowo napisał(a):Ja to nazywam takim lansem na borda :D Jestem fajna to sobie kupię takiego super psa co bedzie latać po suficie i jest szpan :P ja tam się ciesze,że kocham inna rase,która też niestety jest dosc popularna,ale jakos nie wzbudza we mnie takiego odrazu jak Ci szalejacy ludzie za tymi bordami :P jest przeciez tyle innych wspaniałych ras do tego,ale tam.Juz sie nie odzywam :P hehehe lata po suficie i jest szpan, podoba mi się to zdanie :D niestety moda na bordery skończy się tak, jak moda na amstaffy czy husky- oblężeniem schronisk, bo to nie są psy dla każdego. to właściwie bardziej smutne, niż zabawne... nie ma dla rasy nic gorszego, niż moda na nią. bordery są extra, jak prawie cała grupa I dla mnie, mają coś takiego w spojrzeniu... ale równie extra, choć w zupełnie inny sposób, są belgi. wszystko przez psa, który niechcący mi się trafił ;) natomiast westy... był okres, gdy byłam zakręcona na ich punkcie, nadal bardzo lubię, ale terrier to nie mój typ charakteru chyba :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.