Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

westie_justa napisał(a):
Zdjęcia tak mi srednio powychodzily, ale bylo gorąco i jeszcze ta torba :lol: nastepnym razem nie biore aparatu :P
Ale spacer bardzo udany :loveu:


Znam ten ból, aparat, saszetka, piłka, smycz, psa ogarnąć i jeszcze zdjęcia robić, to niezły wyczyn ;) A przy wodnych jeszcze pilnować, żeby pieseczek nie zalał. A są super i nie marudź mi :D

  • Replies 6.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

darii_iia napisał(a):
Jaka Doti, piłka, obróżka. :loveu:
Mój to nawet do wody podejść nie chce...muszę go wrzucać na siłę. :evil_lol:
Oby też kiedyś polubił wodę. :)


no nie wiem czy polubi jak go będziesz wrzucać :diabloti:

Posted

motyleqq napisał(a):
no nie wiem czy polubi jak go będziesz wrzucać :diabloti:


Na psy znajomych podziałało. :razz:
Musi wiedzieć, że woda to nic złego i nie musi od niej uciekać. :evil_lol:

Posted

darii_iia napisał(a):
Na psy znajomych podziałało. :razz:
Musi wiedzieć, że woda to nic złego i nie musi od niej uciekać. :evil_lol:


no wiesz, mnie też wrzucali w podstawówce i do dziś nie umiem pływać :evil_lol:

Posted

motyleqq napisał(a):
no wiesz, mnie też wrzucali w podstawówce i do dziś nie umiem pływać :evil_lol:

musiałaś być biednym dzieckiem. :evil_lol:
Ale ja go będę tak delikatnie wrzucać, w sumie wrzucać to może za mocne słowo. Będę go trzymałą na rękach i szła dopóki będę sięgała dna...i powoli zanużała i jak już zacznie machać łapkami to wsadzam do wody. ;)

Posted

darii_iia napisał(a):
musiałaś być biednym dzieckiem. :evil_lol:
Ale ja go będę tak delikatnie wrzucać, w sumie wrzucać to może za mocne słowo. Będę go trzymałą na rękach i szła dopóki będę sięgała dna...i powoli zanużała i jak już zacznie machać łapkami to wsadzam do wody. ;)


no byłam, to na wfie na basenie było :shake: do dziś mam traumę :evil_lol:
a miałam wizję że się zamachujesz psem i siup do wody :diabloti:

Posted

chyba tak, ale wydaje mi się, że lepiej zachęcić aportem i wchodzeniem samemu. Etna przeżyła szok przy pierwszym wskoczeniu do wody, bo poleciała za kaczką ;) potem się bała wchodzić głębiej, brodziła tylko. aż zaczęła biegać za patykiem :lol: najpierw każdorazowo dłuuuugo się przymierzała a potem wskakiwała. miała też etap nurkowania :lol: potem pływała jak debil, machając łapami i rozpryskując wodę. w tym roku nauczyła się pływać na pieska ;) tylko nadal nie wchodzi do wody, zawsze wskakuje :lol:

Posted

Bejkowa napisał(a):
Jejku . Ale piękne zdjęcia ! :loveu: Zwłaszcza te w wodzie !


Aleksandra95 napisał(a):
popieram coraz to fajniejsze te fotki Justyna ! :loveu::loveu::loveu:

te uważam za jakies takie wyjątkowo nieudane :diabloti: takze ciesze sie że są ok:) nestepnym razem chyba nie bedzie fot... chociaz.. no nie wiem, jak bedzie z nami szła Illusion to na pewno nie biorę :evil_lol:

Posted

Oj tam, ja Mikę ostatnio perfidnie wrzuciłam do wody, bo wejść nie chciała. Dopiero potem mi się przypomniało, że przecież mam piłkę :diabloti: Za aportem już sama wbiegała i pływała, a dzisiaj uczyła się nurkować (tylko pytanie po co :D).

Posted

macie świetne tereny.
jak nie jakaś czysta fajna woda, to piaski ( w Dufflowej galerii )
u mnie suki jak idą do wody to później wychodzą śmierdzące i nie idzie z nimi wytrzymać ... :D

Posted

Nero na obozie też nie chciał pływać, zamoczył same łapki i siup na brzeg.
Za to jak byłam z nim w Otwocku u koleżanki to bez problemu wszedł do rzeczki i pływał :P
Ja sobie szłam wodą a on płyną :P

Posted

Lucky. napisał(a):
macie świetne tereny.
jak nie jakaś czysta fajna woda, to piaski ( w Dufflowej galerii )
u mnie suki jak idą do wody to później wychodzą śmierdzące i nie idzie z nimi wytrzymać ... :D


uwierz, ta woda nie jest czysta :diabloti:

Posted

Lucky. napisał(a):
macie świetne tereny.
jak nie jakaś czysta fajna woda, to piaski ( w Dufflowej galerii )
u mnie suki jak idą do wody to później wychodzą śmierdzące i nie idzie z nimi wytrzymać ... :D


Łączę się w bólu, mnie dziś po wizycie nad wodą ciuchy zaśmierdły, bo pies się do mnie poprzytulał na mokro. Na szczęście ona sama już wywietrzała :diabloti:

Teraz wszędzie trudno o czystą wodę, a jeżeli już to są to kąpieliska dla ludzi, gdzie znowu psa kompać to średni pomysł. Także trzeba się cieszyć, że w ogóle gdzieś go można wrzucić.

Posted

To ja się ujawnię, bo Was czytam już jakiś czas ;) Jestem pod wrażeniem postępów, jakie zrobiłaś z Dotką :) I kocham Waszą nową obrożę :mdleje:

Posted

[quote name='evel']To ja się ujawnię, bo Was czytam już jakiś czas ;) Jestem pod wrażeniem postępów, jakie zrobiłaś z Dotką :) I kocham Waszą nową obrożę :mdleje:
A to witanko :) dziękuję, haha też ją kocham:lol:
[quote name='kaskaSz']mi się podobają fotki jak Dotka się tarza w trawie :) A co Ty tam suszyłaś w tym piekarniku, bo w końcu nie doczytałam...
Pierś indyczą :)
[quote name='HexaWHWT']witam sie po kilkudniowej przerwie ;)

jak się sprawuje obróżka? :)
swietnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...