Yuveza Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 papillonek napisał(a):U takiego sztuwniaka(włos) nie widać zbytnio tego wiatru ,ale fotki i tak świetne :) Dzięki, na żywo wiatr był ostry;) olusia977 napisał(a):witamy się po raz pierwszy :) śliczna jest Witamy:multi: i Dziękujemy:D doglove napisał(a):Piękna jest, a ubranka gdzie kupujesz? Dzięki, ubranko kupiłam w Kakadu (bluza Grande Finale) nie była tania ale jest Świetna;) barberry napisał(a):Śliczna! :loveu: A sylwestra spędzała tak samo jak moja - w łazience :evil_lol: Dziękujemy!:D Pieseczkowo napisał(a):A tak się bały ? No Dota to się aż trzęsła ze strachu:-( Quote
Guest papillonek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 My oglądaliśmy z Sonią petardy przez okno (nie było głośno) ,mimo ,ze na spacerach wpadała w panikę z zainteresowaniem patrzyła na Swiatla. Quote
Pieseczkowo Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 To na następny rok zakup tabletki na tak zwane strzały :) Quote
Yuveza Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 papillonek napisał(a):My oglądaliśmy z Sonią petardy przez okno (nie było głośno) ,mimo ,ze na spacerach wpadała w panikę z zainteresowaniem patrzyła na Swiatla. Ja jak z nią do okna podeszłam to, tak mi pazury wbiła i zaczęła się trząść, w zeszłym roku byłam w domu wtedy zniosła to lepiej ale teraz u babci w Warszawie a tam mocniej huczą. Pieseczkowo napisał(a):To na następny rok zakup tabletki na tak zwane strzały :) Zobaczymy;) Quote
Guest papillonek Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Moj tata poradził mi żeby kupić petardy i parówki.Strzelic raz (pies oczywiście przestraszony ,ale na smyczy) i nagrodzić.Przy pojętnym psie po kilku,kilkunastu razach miożna strzelac ,a pies i tak bdzie spokojny i spragniony kolejnej parówki.To naprawdę pomaga :) I chyba lepiej kilka złotych na parówki i problem miec na całe zycie (psa oczywiście) niz na tabletki co roku ;) Quote
Pieseczkowo Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 ale nie wiesz czy tak zareaguje każdy pies :) skoro czasem psy uciekają pod wanny to ciekawa jestem co by zrobił gdyby mu nad uchem strzelic petardą. PO co dawac mu kolejną dawkę niepotrzebnego stresu. Ja bym wybrała tabletki ale na szczescie ja tego problemu nie mam :) Quote
Yuveza Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Psy słyszą z częstotliwością 40 tysięcyherców, a człowiek 20 tysięcy;) Dotka nawet nie myśli o ulubionym jej smaku, jest za bardzo przestraszona aby myśleć o jakim kol wiek smaku(!) Quote
Guest Fusiafusia Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Hej Justyna ! :) śliczneeeee fotki :loveu: :loveu: :loveu: http://img406.imageshack.us/img406/2230/dscf2005x.jpg jakie urocze :loveu: no i śliczne ma ubranko :cool3: ! Quote
Yuveza Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Dziękujemy, jest taka niewinna jak śpi, ale jak się obudzi......... Samo zło!!!:evil_lol: Tak, już mówiłaś o ubranku;) niedługo będziesz mogła skomentować kombinezon.....:) Quote
Saththa Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Kombinezon to ja bym chciała skomentowac jak moge:D Strasznie długo idzie :D Quote
Yuveza Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Weź mi nie mów:eviltong:....... czekam już prawie 2 tygodnie i nic... jeszcze babka ma skrzynkę załadowaną i napisać do niej nie mogę, a Doti to już się niecierpliwi :evil_lol:... Quote
Guest papillonek Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Jeśli sobie z ON-kiem poradziliśmy to moze poradzicie sobie z westem?I własnie po to to jest ,żeby nigdy się już więcej nie bał. Racja nie fajnie... Quote
Yuveza Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Ale Dotka się straaasznie boi..... może w następnym roku bo raczej będę w domu a tu jest ciszej;) Quote
Guest papillonek Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 A wiesz w jaką panikę ten ON-ek wpadał i trzeba było spokojnie.A co z tm ubrankiem ?? Quote
Yuveza Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 z ubrankiem... kurcze, pozostało mi tylko czekać..... albo w końcu 'złapię' tą babkę na Dogo;) mam nadzieje że szybko przyjdzie, bo śnieg się teraz lepi i kulki się robią:-( ale nie ma na razie tragedii, bo nie chodzę codziennie na spacer (późno kończę i jest już ciemno) ale teraz 4 dni wolnego i spacery będą (oczywiście z każdym psem)... Quote
Guest papillonek Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Przykro...może to oszustka??Albo poczta polska... Quote
Yuveza Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 dziękuję, nie raczej oszustka nie.... na szczęście nie zapłaciłam, bo poprosiłam kurierem za pobraniem;) pewnie poczta, teraz te święta to mają opóźnienia, ale to jest duże. :/ Quote
barberry Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 westie_justa napisał(a): bo nie chodzę codziennie na spacer (późno kończę i jest już ciemno) Ale w sensie, że Dotka zmuszona jest załatwiać się w domu :-( czy wychodzi z nią ktoś inny? Bo jak wypuszczacie ją na ogródek to chyba kulki też się robią...? :evil_lol: Ja wychodzę z Lilo na każdy spacer oprócz tego najwcześniej rano - to robi moja mamusia :D ostatni zdarza się czasem nawet koło północy. Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Nie znam jej ,ale skoro tak mówisz...i tak przykro.Ja chodzę z psem o 11 i nie narzekam :) $ dni wolnego ??My 3 to ty do podstawówki chodzisz?? Quote
barberry Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Macie w szkole piątek wolny? Ale Wam dobrze... u nas na uczelni w pt normalne zajęcia :-( Quote
Pieseczkowo Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ja do LO zasuwam ale też mamy wolne :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.