barberry Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Wszyscy mają kurczę wolne, nawet autobusy kusrować będą według świątecznego rozkładu :evil_lol: tylko ja nie Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Ja nie mam ,ale sama sobie ,zrobię".Usprawiedliwienie zresztą też :) Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 barberry napisał(a):Ale w sensie, że Dotka zmuszona jest załatwiać się w domu :-( czy wychodzi z nią ktoś inny? Bo jak wypuszczacie ją na ogródek to chyba kulki też się robią...? :evil_lol: Ja wychodzę z Lilo na każdy spacer oprócz tego najwcześniej rano - to robi moja mamusia :D ostatni zdarza się czasem nawet koło północy. Nie, oczywiście że w domu się nie załatwia, ja mówiłam o spacerze -takim wyjściu na minimum pół godziny i do lasu a nie na ogródek, bo tak to ja rano ją wypuszczam, w ciągu dnia jak jest siostra to ona a jak ja wracam to jest już ciemnio i do lasu po prostu nie wychodzę, ale na siku/kupę to tak:D, przez tak krótki czas kulki jej się nie robią papillonek napisał(a):Nie znam jej ,ale skoro tak mówisz...i tak przykro.Ja chodzę z psem o 11 i nie narzekam :) $ dni wolnego ??My 3 to ty do podstawówki chodzisz?? Nie, ja nie chodzę do podstawówki, tylko do gimnazjum, ale na szczęście nam piątek też wolny zrobili:) a jak chodzisz z nią o 11? przecież chodzisz do szkoły? papillonek napisał(a):Ja nie mam ,ale sama sobie ,zrobię".Usprawiedliwienie zresztą też :) Ja też bym nie poszła, ale uspr. to by mi rodzice napisali.... Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 a mi by nie napisali to trzeba sobie samemu radzić :) Wkońcu nie mozna ciągle na rodzicach polegać... Co z tego ,że do szkoły chodzę o 11 w nocy ,jakby ktoś pytał :D Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Aaa, to zmienia postać rzeczy.. myślałam że o 11 rano a Tobie chodzi o 23.... Dotka też czasami chcę wyjść w nocy ale rzadko, wtedy ja i tak jej nie słyszę:eviltong:.... i mama wychodzi;) Mi tam by pewnie rodzice już odpuścili i pozwolili nie iść do szkoły, a Tobie nie... Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Wiesz co moi rodzice juz raczej mi zostawiają tą decyzję,ale usprawiedliwienia zawsze sama piszę ,a jak na zabraniu czy cos wycha pokazuje ,czy piane przez nich to- oczywiście :) tylko na koniec mam mieć srednią powyzej 3.0 i jest dobrze :P Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 A rodzice nie mają nic przeciwko że sama sobie uspr. piszesz, a pani się nie poznaje?. To jak nie chcesz to nie idziesz do szkoły? :evil_lol: Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Wiesz jestem na tyle już rozsądna ,że do szkoly chodzę.Pismo mam po mamie ,więc już pani się nie poznaje ,a rodzice dobrze o tym wiedzą ,ze piszę sama ,bo mi kiedyś powiedzieli:,to sama sobie napisz" i tak zostalo.Nie jak nie chcę ,tylko jak mam do tego powód . Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 aha, to inna sprawa, ale w piątek robisz sobie wolne? Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Tak ten jeden dzień już zostane w domu :) Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Bardziej jest szczęśliwa jak wracam,niz jak siedzę cały dzień w domu,a juz najbardziej lubimy chodzić do miasta ,a jak zaczepimy po drodzę o zoologik to od razu jest w niebie :) Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 A to fajnie masz z tym zoologikiem, a wchodzisz z nią tam? ja zoologik mam dopiero w Falenicy, niby nie daleko ale tam to wolę bez psiny bo to jest na bazarze;) mam jeszcze w Michalinie (tam dokładnie mieszkam, jest w Józefowie taka miejscowość) mały zoologiczny, "misiek" ale drogo tam i jeszcze baba niemiła :evil_lol: Dota też się cieszy jak wracam ale lubi jak jestem w domu:) Quote
Guest papillonek Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 My mamy równiutko 8 zoologów,ale tamten do którego chodzę jest w centrum miasta,maja doslownie wszystko,jest tanio i obsługo świetna :)Jedyny minus kolejki ,ale przy takim właścicielu nie ma się co dziwić.Reszta to gbury takie ,że ,aż szkoda ,jakby mnie za karę mieli obsługiwać ,widać ,że siedzą tam tylko dla kasy i nie mają podejścia do ludzi.Nie mówiąc o probkach ,czy gratisach...kupców też nie mają i baaardzo dobrze. Quote
Guest Fusiafusia Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Cześć Dotusie ! co tam u was słychać ?! :cool3: Quote
Yuveza Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 'Dotusie' hehe:evil_lol: U nas ok, Dotka zarosła;) a u was? Quote
Yuveza Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 [FONT="Comic Sans MS"][SIZE="5"]Trochę domowych zdjęć "Komendy" Wstydź się Czołgaj się Ukłon Jeszcze uśmiech! a zaraz wrzucam hopki;) [/FONT] Quote
Yuveza Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 [FONT="Comic Sans MS"][SIZE="5"]"Hopki" Co prawda przez krzesło ale, w domu może być i tak;) [/FONT] Quote
Saththa Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 hehehe ukłon to podręcznikowa pozycja zapraszająca do zabawy:) Fajne zdjęcia ;) A ile sztuczek;) A codo hopków to trza sobie przecie jakos radzić;) Quote
Yuveza Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 tak, trzeba se radzić. Ukłon tak wygląda jak ta pozycja do zabawy, ale zna komendę jak mówię 'ukłon' to ona pac przednie łapy na ziemie:evil_lol: Quote
Guest papillonek Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 hehe tym to mnie powaliłaś :) Myślałam ,że ukłon to jakas sztuczka ,a to zwykla zabawa w takim razie Soniź jest mistrzem.A co do wstydzenia się to chyba coś krecisz,bo wygląda to jak lizanie łapy ,a wstydz się polega na tym ,że pies kładzie lape na pysk,a nie jakoś podnosi.... A ukłan to nic innego jak spuszczenie głowy w duł i do góry,a nie pozycja do zabawy no ,ale hopki jedyne nie były udawane brawo :) Quote
Yuveza Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 nie zgodzę się, ukłon tak wygląda, dobrze myślałaś, bo jest sztuczką, wszędzie gdzie czytałam właśnie takie to ma być i nie jest to zwykła zabawa, mówie 'ukłon' a ona kładzie przednie łapy i to jest sztuczka (Dota jest mistrzem:evil_lol:) Na zdjęciu nie da się tego pokazać, ale 'wstydź się' też jest sztuczką, ona nie liże łapy tylko ją podnosi i zakłada na pyszczek, zresztą każdy pies wykona to pewnie trochę inaczej.. nic nie było udawane, ona to naprawdę umie te sztuczki bo nie są to zwykłe 'przypadki', Doti jest bardzo inteligentna, kumata, i podatna na naukę i moim zdaniem uczenie się 'wstydź się' zaledwie około 25min, to bardzo szybko!:D Quote
Yuveza Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Dziękujemy, Ty jedyna chyba wierzysz w jej sztuczki:D Quote
barberry Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Ja też wierzę! Ślicznie :D Jak uczyłaś ją robić 'wstydź się' i 'czołgaj się'? Muszę w końcu kupić te "101 Psich Sztuczek" :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.