2010 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 [quote name='Atomowka']Przepisz wątek na mnie jak możesz Proponuję :loveu:Atomowkę niech poprowadzi jego wątek... Rozliczenie robi Ząbalkowi skrupulatnie ..:iloveyou:Dziękujemy w imieniu Ząbalka Dziękujemy bardzo również :loveu:sonek 666 i :loveu:Berkano i wszystkim :loveu:dogociotkom hojnie licytującym...http://www.dogomania.pl/threads/212827-Koniec-) Będzie teraz na hotelik za ten miesiąc i na lekarstwa dla Czarodziejki.... :loveu:Czarodziejko to świetnie,że Ząbal w dobrych rękach i ma u Ciebie szybką pomoc weta... Quote
Czarodziejka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Ząbalek po zastrzykach nieco lepiej. Codziennie pół ampułki w zadek. Zostało jeszcze na 6 dni, ale zapytam wetki, czy może lepiej będzie zostawić mu je na później, bo Bóg jeden wie, co mu się jeszcze przytrafi. Nie jest to drogi lek, ale zawsze lek. Quote
BERKANO Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 boli Go coś- jak sądzisz? Jeśli tak to pomyśl co może Mu pomóc i zorganizujemy na szybko fundusze. Kurde... przez chwilę przez durny łeb przeszła mi myśl, że Swiat będzie duuużo gorszy bez Ząbala i poryczałam się jak bóbr..... Quote
Czarodziejka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nie sądze, by go bolało, tylko, skoro się poprawił, to można by zastrzyki odstawić. Oczywiście za radą weta. Naklofen to lek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy i przeciwzapalny, a na obolałego Ząb nie wygląda. Dlatego myslę, że przy jego zwyrodnieniach będzie go potrzebował nie raz. Quote
wojtuś Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Dzięki Czarodziejko :loveu: za tak wspaniałą opiekę nad Ząbalkiem:) i całym Twoim Psim stadem:) Wzruszająca jest jego przyjaźń z Homerem:) Agusia już poprawiła tytuł wątku, nie jest tylko Z. ale Ząbalek:loveu: w pełni szczęśliwy i Kochany Psiak:) u Czarodziejki:loveu: To były środki ostrożności na początku, nie było można się przyznać, że Psiak zabierany jest do hoteliku, schronisko by nie wydało Psiaka, więc tylko pozostała "adopcja papierowa z podpisaniem umowy" - od czasu wyciągnięcia Psiaka nikt Kochani do mnie nie dzwonił, myślę że zaufali, iż Psiak jest w cudownym miejscu u Czarodziejki:loveu: Gazzy - Agusia pomogła bardzo przy zabieraniu Psiaka ze schronu:loveu: Ząbalek jest teraz w Psim raju, cieszę się okropnie:) Kochani pozdrawiam:loveu: Quote
Kalva Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Kochany poczciwy Zabalku trzymaj się, masz tak wspaniałe miejsce, super opiekę Czarodziejki i swojego Homerka i nas wszystkich, którzy Cię kochają, także aż nadto powodów by zdrowieć i doskonale się czuć! A czy Ząbuś nie ma problemów z przewodnictwem nerwowym jak to bywa w tym wieku? Bo skoro te nóżki średnio go słuchają, to może być jedna z przyczyn - w razie gdyby tak było może mu wysłać trochę Nivalinu, który mi został Quote
Czarodziejka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Ząbalek znów miał rano problemy ze wstaniem. Znów więc dostał Naklofen. Biedak nie chce się już nawet kłaść w obawie, że nie wstanie. Apetyt na szczęście ma niezmiennie łapczywy. Zaprowadziłam go na posłanko, ale nie dał się położyć i wyszedł na trawę. Quote
Iljova Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Biedny Ząbaluś :-). Trzymaj się psiaczku :-) Quote
BERKANO Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Jutro Cię maleńki wytarmosimy i wyściskamy :loveu::loveu::loveu: trzymaj się Ząbi Quote
Czarodziejka Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ząb ma od wczoraj problem z zębem. Stan zapalny przyzębia, pycholek spuchnięty. Dostaje zastrzyki przeciwbólowe - wciąż Naklofen, a ja wyciskam cuchnącą maź, która nachodzi ponownie. Dziś wieczorkiem opuchlizna sama nieco zeszła, czyli mija zagrożenie, ale chyba potrzebna będzie kuracja antybiotykowa. W poniedziałek przyjeżdżają wetki, bo Ząbalowi i Sako mija termin szczepnień przeciwko wściekliźnie. Ząbalek ma paskudne zęby i nic z tym zrobić już nie można. Zastrzyki przeciwbólowe chyba uśmierzyły skutecznie ból, bo apetyt ma jak zawsze. Kolejną noc spędza w zamknięciu, bo obawiam się, żeby mi w nocy nigdzie się nie zawieruszył i nie zmarzł nie mogąc się podnieść. Do wczoraj spał z Homerem, ale dziś ślepaczek zaprotestował i nie chciał wejść do pomieszczenia. Rano zastaję wszystko obsiurane i wszędzie kupasy, bo jak zacznie w kącie, to idzie po przekątnej i kończy pod drzwiami wdeptując w to i owo, a Homer nie widzi i robi gdzie popadnie. Quote
Kalva Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Biedny kochany Ząbuś! Trzymam kciuki, żeby leki pomogły i nasz Ząbalek znów poczuł się świetnie! Czarodziejko wyrazy szacunku za wspaniałą opiekę i ciepełko dla Ząbalka. Ponawiam też pytanie czy przyda mu się Nivalin wspomagający przewodnictwo nerwowe? Quote
Czarodziejka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Kalva, ja jutro będę miała wetki i zapisuję sobie wszelkie sugestie. Mam tu też Karsivan - przysłała któraś z was, ale nie pamiętam, któa. I to też w obecnej chwili podaję Ząbalkowi, bo jest najbardziej potrzebujący. Rano ładnie spał we własnej kupie przy drzwiach pomieszczenia, w którym spędził noc....Ciężko mu wstać, ale potem jakoś idzie chwiejąc się na boki jak zawsze. Opuchlizna na pyszczku dzisiaj znacznie mniejsza. Chętnie zjadł i chodzi teraz za Homerem, żeby się koło niego ułożyć. Psychicznie jest stabilny, podszczekuje jak trzeba, idzie wszędzie tam gdzie ja, lub gdzie coś się dzieje. Nie szuka odosobnienia. Quote
Kalva Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Będzie dobrze! Po prostu ma gorsze dni i tyle, kochany Ząbuś! Właśnie Karsivan i Nivalin często idą w parze, też podawałam Batusiowi po udarze, już go ni ma i to po nim spadek, ale udało się postawić go trochę na nóżki, jestem pewna, że się Ząbalkowi poprawi i będzie się cieszył związkiem z Homerkiem jeszcze długo - a oni nie chcą spać razem? Dobrze, gdyby on zawsze miał ciepłe podłoże bo łatwo te nożynki mogą wpaść w stan zapalny od zimna, czy śpi na jakiejś gąbce? Quote
Czarodziejka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Mam ostatnio mnóstwo spraw do załatwienia, więc piszę nieco mniej. Wczoraj były wetki i Ząbi obejrzany. Ropień już zniknął, ale pozostała ranka i potrzebny będzie antybiotyk - Stomorgyl. Jutro będzie do odbioru w lecznicy. Jest drogi, bo jedna tabletka, to 10 zł, ale jest niezwykle skuteczny i dość bezpieczny. Misio brał, kiedy miał ten sam problem, a także Kola - również mu ropa z przyzębia ciekła. Ząbalek dostał zastrzyk przeciwzapalny, żeby jakkolwiek uchronić go przed ewentualnym zakażeniem. Jeżeli chodzi o Nivialin, to Ząbalek jeszcze go nie potrzebuje, natomiast Karsivan jak najbardziej będzie mu pomocny. Mam tu jeszcze 6 tabletek z przesyłki od którejś z was i Ząbi codziennie dostaje jedną wraz z betaglukanem na wzmocnienie odporności. Naklofen odstawiam na gorsze dni, żeby organizm się nie przyzwyczajał. Pozostały 2 ampułki na 4 dni. Kalva - psy mają ciepłe koce, poza tym u nas gorąco i szukają cienia raczej niż ciepła. W chłodniejsze noce Ząbi spał w pomieszczeniu. Początkowo z Homerem, ale po buncie i zaparciu się ostatnią noc spędził sam. Co potrzebne Ząbalkowi: Stomorgyl - 2 lub 3 tabletki x 10 zł - zależy na ile nas stać. Karsivan 50mg w tabletkach Dolagis - przeciwbólowy/przeciwzapalny dla psów z problemami stawowymi. Jest to najtańsza opcja, bo jest jeszcze Carprodyl i Rimadyl - ten sam skład, ale cena wyższa. Ja zamówiłam Dolagis. I jeszcze jest taki preparat dla staruszków Dolfis Senior bodajże. Opakowanie 1 kg u moich wetek kosztuje 30 zł. Możnaby było zrobić wspólny zakup na kilka psów. Chyba, że ktoś znajdzie taniej. Przydałby się jeszcze Arthoflex lob Arthofos - cokolwiek na stawy. Ja dzielę pomiędzy 2 psy Arthofos Arona. Co drugi tydzień Ząbi będzie dostawał zastrzyk - witamina C z glukozą. Wzmocni go troszeczkę. Mam sporo witaminy C i glukozę też sobie kupiłam. Będzie dla niego i kilku innych staruszków. Wetki zaniepokoił rozmiar Ząbalkowych jąder. Podejrzewają jakieś sprawy nowotworowe, ale jest to ewidentnie nieoperacyjne w jego wieku. Na pewno nic go nie boli. Na szczęście. Pozostaje do opłacenia 25 zł z poprzedniego tygodnia. Wczorajsza wizyta wetek + zastrzyk 15 zł. Do tego dojdą jutrzejsze leki... Quote
inga.mm Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Jestem na zaproszenie. Wprawdzie nie wymyślę prochu, ale nowy bazarek kombinuję, więc kilka zetów na Ząbalka uzbiera się. Quote
BERKANO Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 DZiewczyny mała niespodzianka :-) W niedzielę mój tz był u Czarodziejki naszego podopiecznego zawieźć i kliknął kilka zdjęć mojemu ulubieńcowi Ząbiemu :-) Tu na tle zakochanych Ząbalka i Homerka jest mój Reksik- terminator :-) Quote
Czarodziejka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Dziękujemy ingo.mm :) Akurat widać lekką opuchliznę na kufie. Dziś już pyszczek smukły. Quote
inga.mm Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Z przyjemnością wspomagam te najbardziej potrzebujące, bo właściwie teraz tylko tyle mogę zrobić. Quote
Czarodziejka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Ząbalek ma już wykupiony Dolagis 4 tabletki x 4 zł po pół dziennie, czyli na 8 dni i Stomogryl 3 tabletki po 10 zł po pół dziennie. Razem 46zł. Razem 86 zł. Mam nadzieję, że to już koniec Ząbalkowych dolegliwości. Ogólnie jest w lepszej formie. Dziś nawet podbiegł do nas na powitanie, a zazwyczaj dostojnie podchodzi ;) Quote
Alla Chrzanowska Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Już wróciłam i zrobiłam przelew za wrzesień. Trzymaj się Ząbalku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.