Iljova Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Ząbalku dziękuję za pozdrowienia :-) A ja pozdrawiam Ząbalka no i Ciebie Czarodziejko. Quote
Atomowka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Ząbal nasz mały głodomorek :) Uzupełniam wpłaty dla Ząbka za wszystkie serdecznie dziękujemy Quote
Czarodziejka Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy, a jednak...Ząbal zmienił się w agresora ;) Tupa toto ledwo, oczyska niby zaropiałe, łapy sie plączą, ale: pod drzwiami leży tylko on i warczy jak traktor, jeżeli ktoś zamierza się w pobliżu ułożyć - dotychczasowi agresorzy chodzą jak zmyci ;) Ponadto...nie daj Panie Boże zbliżyć sie do jego gara, kiedy akurat spożywa posiłek - warrrrrczy i kłapie pustą szczęką ;) Wczoraj wygnał Carmen od jej osobistego gara z uszami - ma sobie właśnie taki - i jak nie zacznie wymiatać! Musiałam go za obróżkę i delikatnie, coby nie złamać Jego Kruchości odprowadzić w ustronne miejsce do jego osobistego gara. Biedna Carmen popiskiwała jak cień chodząc za mną, bo nigdy wcześniej nikt nie odebrał jej gara;) I jeszcze - Ząbal potrafi ryknąć na Rafiego - młodego nieustraszonego onka i nawet go dziabnąć. Moja córcia była świadkiem takiego zajścia. Usłyszałam rwetes na dworze, wychodzę, patrzę, a tu Rafi warczy na Ząbala. Ja do niego z palcem kiwającym i już miałam klapsa dać, gdy me dziecko nagle "Mamusiu, to Ząbal zaczyna!!Warczy na Rafiego i nie pozwala mu się z Bejem bawić!" ;) :D A jak tu dać klapsa w doopkę, której ledwie zarys widać i to przy doberj pogodzie? Apetyt ma smoczy. Zastrzyku nie dostał, bo rozłożyło mnie przeziębienie i nigdzie nie jeżdżę. Bardzo dużo spaceruje - wokół domu i po ogrodach. Praktycznie wciąż jest w ruchu, zatacza się czasem, lapki mu się plączą, ale niezmordowanie sobie spaceruje. Wychodzi też do bramy, kiedy Julka wraca ze szkoły - po kanapkę ;) Quote
bric-a-brac Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Właśnie zleciłam deklarację na marzec. Przepraszam za poślizg. Quote
Iljova Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Coś mi się wydaje że Ząbalek doszedł do wniosku, że musi bronić tego domu przyjął stanowisko obrońcy, ale nie tylko. Quote
RenW Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 [quote name='Iljova']Coś mi się wydaje że Ząbalek doszedł do wniosku, że musi bronić tego domu przyjął stanowisko obrońcy, ale nie tylko.[/QUOTE] Ząbal - Mentor rodu! :D Widocznie jest to mu pisane..;) Quote
Czarodziejka Posted March 13, 2011 Posted March 13, 2011 Prawdziwa natura Ząbala, to agresor ;) Warczy, chociaż ledwo się na nogach trzyma. Ostatnio podklejony do nogi Julki chodził z nią i zmieniali wodę w garach. Kajka chciała się też do Julci przytulić i tu nastąpił atak Ząbalowych zębów. Szarpnął ją, ona na niego, dołączyła Miśka i musiałam rozdzielać. Ząbal nie zauważył, że to moja ręka, a nie wypasione futro suczy i jak mnie ściśnie. Myślałam, że zemdleję z bólu. Tępe pnioki, ale ścisk jak imadło. Wgnótł mi krater na nadgarstku. Wieczorem z kratera zrobiła się opuchlizna. Biedaczek kłapał zębami na oślep i kiedy się zreflektował zaczął mnie przepraszająco lizać po ręce. Dziwak z nigo wybitny. Oczka mu zakrapiam, bo takie jakieś niewyraźne. Je dużo i już nie muszę wynosić na osobność. Pilnuje michy jak Cerber. Śpi teraz w drugim garażu na piachu. Tak sobie wybrał. Quote
Atomowka Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Oj ząbal Ty lepiej tak nie dokazuj :p Przy okazji zapraszam do suni 3 kilogramy wagi, chwilowo o mnie na DT http://www.dogomania.pl/threads/204169-3-kilogramowa-m%C5%82oda-sunia-domowe-DT-lub-wsparcie-finansowe-na-hotel-potrzebne! Quote
Czarodziejka Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Ząbalek dziś został obejrzany przez dwie urocze panie doktor, które nawiedziły me skromne progi. Otoczone wianuszkiem wazeliniarzy czyniły swą powinność ;) Ząbal dostał 2 zastrzyki - witaminowy i jeszcze dodatkowo wzmacniający z vit. B na stawy. Przyjął kłucie z pokorą i nawet nie pisnął - dla odmiany inne piskały, a mój osobisty Aron darł pysk w niebogłosy i jeszcze się rozłożył. Żyje sobie spokojnie spacerując po ogrodach, drzemie w garażu. Wczoraj dostał wielką kość i tak ją obrabiał i cmokał, że umączony zasnął z nią w pysku. Chciałam zrobić forkę, ale się przebudził, a gnacik wypadł z papy wprost w podstawiony psyk Carmen ;) Ząbalek jest chudy, bo taka jego natura. Tak rzekły wetki. Całe życie musiał być głodzony, bo nawet mięśnie zostały spalone w przemianie metabolicznej. Zostały same łykowate włókna, w które dostał dziś zastrzyk. Skoro całe życie był chudy i głodny, to na starość jego skurczony żołądek wiele nie pomieści, a przecież najpierw budują się mięśnie, potem odkłada się tłuszcz...:-? Na szczęście apetyt ma niezły. Wrąbał sam podarowaną mi w prezencie saszetkę Royal Canin Energy Booster ;) Mięciutkie poduszeczki bardzo mu posmakowały. I tak sobie tu żyje... Quote
Iljova Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Ciężkie miał kiedyś Ząbalek życie, o lepszym życiu marzył skrycie. Najeść się do syta - marzył pragnął aby cud się zdarzył. Minął jakiś czas i Ząbalek jest teraz wśród nas. Teraz jedzenia mu nie brakuje, lecz po tych latach żołądek mało przyjmuje. Jednak zmieniło się życie jego u Czarodziejki mieszka i nie brak mu prawie niczego. Gdyby tak jeszcze człowieka spotkał swojego nie brakowało by już niczego . Quote
Kalva Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Ile zmian u Ząbalka nagle! Nawet domek ma już nowy:) przesłałam swoją deklarację. Na wiosnę Ząbal odżywa na świeżym powietrzu:))) Quote
Atomowka Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 są nowe wpłaty dla chłopaka bric a brac 10 zł kami23 15 zł kalva 10zł dziękujemy :) Quote
2010 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Super wieści.!!!..Dobry apetyt to najważniejsze!!! :lol: A ciepły i przytulny kącik no i dobre jedzonko...tego biedaczek niestety nigdy nie mial... No to chyba dlatego szaleje ..SMACZNEGO Ząbalku !!1 Ale :loveu:Ząbalek ma też już zamówiony i wykupiony pakiecik aż 66 ogłoszeń na bazarku ogłoszeniowym u niki28 http://www.dogomania.pl/threads/201402-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY-na-psy-z-przytuliska-!-Zamów-66-ogłoszeń-za-10zł.Do-28.02.2011 Jeszcze potrzebny jest ładny tekścik do ogłoszenia i fajne fotki Będziemy mu szukać też dobrego domku... Quote
Czarodziejka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Ząbalek zaczął jeść suchą karmę. Nie ma jak współzawodnictwo ;) Dostałam w prezencie paczkę Royal Canin i wczoraj ze względu na przebudowę mostu nie byłam w stanie dowieźć zamówionego mięcha dla psów na czas, a więc nie ugotowałoby się i nie wystygłoby na godzinę karmienia. Była więc sucha karma, ale tylko staruszki dostały Royala dla seniorów. Pięknie wszystko Ząbal zjadł. Quote
Czarodziejka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Nikogo u Ząbalka... A on tak sobie śpi z gnatem w pyszczku i zaraz po przebudzeniu wciąż ma go jeszcze w dziobie. Nie za bardzo wie o co kaman ;) I chodzi sobie taka wić, czasem przysiądzie i filozofuje. Ale i aktywnie uczestniczy w życiu. Pierwszy dzień wiosny leżakowanie na trawniku na wyniesionych betach. Gary podjeżdżały pod pyski, chociaż za wiele w nich nie było ;) I tak płynie sobie życie Ząbalka i reszty... Quote
Atomowka Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 HAHAH pierwsza fota przekomiczna Zabalek grzeczny jesteś ? Nie zaczepiasz już innym zwierzaków? Quote
Czarodziejka Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 On jest sama słodycz. Tylko łapki tylne tak nieszczęśliwie się plączą. Dobrze, że sobie dużo spaceruje. I jak widać jest wciąż czymś zainteresowany, wciąż w centrum wydarzeń. Quote
Iljova Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Cześć Ząbalku widzę że dobrze Ci tam. Spokojnej nocy życzę :-) Quote
RenW Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Pierwsza fotka super! Ząbal pilnuje co jego. :D:D W ogóle cała gromada jest przeurocza. :):) Quote
wojtuś Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Czarodziejko piękna ta Twoja gromadka Psiaków:loveu: To pierwszy mój wątek gdzie Psiak jest u Ciebie, wszystkie te Psiaki są razem - mają poczucie stada i na pewno są szczęśliwe pod taką opieką. I Twoje opisy jak Psiaki się zachowują;);) strasznie fajne, pięknie i podobnie Psiaki opisuje mestudio:) Wróciłem jeszcze do początku wątku Ząbalka i tego co Twoje wetki powiedziały, miał biedak niefajne życie przed schronem, pewnie często był niedożywiony, stąd ta jego chudość, ale teraz.. ciesze się że tamto ...już jest za nim .. i przed Nim dużo przyjemnych i szczęśliwych dni. Dla Czarodziejki i jej Stadka:loveu: i Wszystkich na wątku :loveu: wiosenne pozdrowienia:):) Quote
Czarodziejka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Dzięki Wojtuś. mimo, iż Ząbi był niedożywiany większość życia, to i tak jada jak książę. Wyjada dokładnie mięso, a ziarenka ryżu są dosłownie oblizane i odłożone na bok ;) Marchewkę zaczęłam trzeć, żeby łaskawie przy okazji troszkę uświadczył, bo w kosteczkach była niezjadliwa. Teraz codziennie trę kilo marchwi, seler i pietruszki. Razu pewnego, kiedy nie byłam w stanie ugotować kotłów z żarełkiem na czas zaserwowałam suchą karmę, a Ząbalkowi całą wielką puszkę. Zjadł do końca. Mięsem nigdy nie wzgardzi. Lubi też żebrać Julki szkolne kanapki, resztkę pączka i ostatnio sernik imieninowy dziadka. Zjadł solidną porcję i nawet warknął na podchodzących powąchać ;) Znając jego upodobania wciąż mu coś wynosimy - coś na ząb dla Ząbalka ;) Był na pewno psem domowym i jadał z talerza - to, co zostało. Nie ma zwyczaju jeść wypełniaczy - ani ryż, ani makaron, gotuję mu czasem kaszkę mannę z tartymi warzywkami i do tego dodaję mięso. Musi przecież przetrzeć czymś te wątłe kiszki. Quote
Iljova Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 To masz roboty z tym jedzeniem dla Ząbalka :) dogadzasz mu ;-). Ale mu dobrze ;-) :-) Ale cóż skoro miał życie jakie miał to teraz niech ma trochę luksusów ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.