Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musimy wierzyć, że to ma sens....Piękne są te wiersze...wzruszające. To jest wyjątkowe miejsce, właśnie dla nas, dla ukojenia naszego serca. Wierzę, że Atos i inne nasze pieski za TM wiedzą , że tu tak ciepło ich wspominamy. Tu są wszyskie czułe słowa, które nie zostały wypowiedziane...króre zastępują dotyk ręki, pieszczotę....

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo, bardzo dziękuję Wszystkim, minęło dwanaście tygodni, nie wiem czy to dużo, w skali wieczności nic, ale jak napisała Zurdo coraz bliżej ponownego spotkania z wszystkimi naszymi bliskimi, których musieliśmy pożegnać.

Atosiu kochany dzień się już pięknie wydłużył, ale pewnie wiesz, że to również mnie nie cieszy. Wczoraj wracałam z pracy o normalnej porze i zaczęłam sobie wyobrażać, że czekasz na mnie w domu - to była miła chwilka iluzji. Niedługo wyjdę w pracy na prostą i nie będę musiała spędzać tam całych dni, tylko czym mam się zająć? Ciągle rozmawiam z tobą, a właściwie uprawiam monolog wewnętrzny, czy wiesz, że jestem porządnie przeziębiona, mimo łagodnej zimy i braku wysiłku fizycznego, po raz pierwszy od kilkunastu lat jestem chora, kiedy ty byłeś nie miałam czasu na takie słabości, ale teraz nie mam chyba dostatecznej motywacji do walki z niemocą. Pamiętaj o mnie w tej szczęśliwej krainie, w której przebywasz, ja pamiętam...

Posted

Tosiu wszyscy mamy problem z nadmiarem czasu - mimo licznych zajęć. Ja opiekowałam się Morusem niepełnosprawnym. Masa prania, sprzątania, czasu na opiekę. I wszystko było poukładane. I nic nie było zaniedbane. A teraz jak mi tego zabiegania brakuje.

Posted

Atos przestał chodzić wieczorem w niedzielę 12 listopada, decyzję o jego odejściu podjęłam w poniedziałek, ale pomyślałam jeden dzień, może jednak jeszcze powalczy... Powinien odejść 13-tego, a dziś 13 lutego mija trzynasty tydzień od jego śmierci. To pewnie nic nie znaczy, przypadek i tyle, ale jakoś mi dziwnie.

Posted

14 lutego jest raz w roku,
lecz my możemy przeżywać ten dzień każdego dnia,
bo na zawsze pozostałyście w sercach, które nadal biją.
Płomień tej miłości nigdy nie zgaśnie.


Posted

Wczoraj trzynaście tygodni, dzisiaj trzy miesiące. Czas. Jestem już kimś innym bez ciebie. Dzwonił dzisiaj mój kolega ze starej pracy, pytał jak sobie radzę i wspominał ciebie. Jeszcze raz zadeklarował się pojechać ze mną po szczeniaczka, kiedy już się zdecyduję. Oglądam ostatnio mnóstwo rozkosznych maleństw o ślicznych oczkach bez wyrazu. Oglądam również psy w potrzebie, dotknięte, zranione jak ja, samotne w gromadzie podobnych sobie istot. Nie wiem Atos czy zdołam jeszcze kiedyś...

Boże mój dziękuję za tego przyjaciela, towarzysza, który do samego końca był dzielny, dumny ale niepyszny i taki mój.

Posted

Atosku <*>
Baw się dziś pięknie, nie zerkaj w dół na zatroskane twarze, zresztą - będziemy tuż obok, cicho i dyskretnie obserwując to święto, choć może w wieczności ma ono inny wymiar. Wszystkiego najlepszego, bądź szczęśliwy dziś i zawsze.

Posted

Atosiu, dziś skończył-byś 16 lat... Jeszcze nie tak dawno, gdy pytano o twój wiek mówiłam prawie 16. Prawie to jednak ogromna różnica...pamiętam rok temu wracaliśmy ze spaceru zaopatrzeni w urodzinowe przysmaki dla ciebie i byłam taka szczęśliwa i dumna, że mój piesek 15-letni tak się dobrze jeszcze trzyma. Na dodatek dzisiaj tłusty czwartek, przypomnij mi ile pączków pochłonęliśmy w zeszłym roku? Rozpuściłam cię bardzo na twoim finiszu życia, podkarmiałam w zasadzie przy każdej okazji a nawet bez. Doszło do tego, że latem po raz drugi w życiu (pierwszy raz w wieku 6 miesięcy) ściągnąłeś jedzenie ze stołu, a ostatni raz na tydzień przed... Ukradziony kawałek ciasta w polewie czekoladowej zaklinował ci się na podniebieniu i trzeba było wyciągać go drewnianą łyżką. Nakrzyczałam na ciebie...Atosku przepraszam, gdybym wiedziała, że to prawie już... nie podniosłabym na ciebie głosu... Kocham cię bardzo gdziekolwiek jesteś. Bardzo tęsknię i bardzo mi ciebie brak.

Posted

[]Atosiu, dziś skończył-byś 16 lat... Jeszcze nie tak dawno, gdy pytano o twój wiek mówiłam prawie 16. Prawie to jednak ogromna różnica...pamiętam rok temu wracaliśmy ze spaceru zaopatrzeni w urodzinowe przysmaki dla ciebie i byłam taka szczęśliwa i dumna, że mój piesek 15-letni tak się dobrze jeszcze trzyma.

:-(:-(:-( cos mi to przypomnialo:placz:
ATOSKU<*> Badz Szczesliwy

Posted

Obudziło mnie słońce. Cudowny dzień mielibyśmy Atosku, sucho z orzeźwiającym chłodem dziwnej zimy, ale wiemy, że już nie będzie takich dni, na pewno nie w tym wymiarze. Zastanawiałam się wczoraj, czy utrata ręki byłaby boleśniejsza, nie wiem, ale czuję się okaleczona, to jednak jakiś postęp, bo jeszcze miesiąc temu w ogóle mnie nie było. Bardzo tęsknię i kocham cię moje słoneczko. Zaczynam rozmawiać z Bogiem, bo jak napisano: "będziesz Pana wielbił w czasie dobrym i złym..."

Posted

A ja się zastanawiam, czy to odstępstwo od wiary chrześcijańskiej - wiara w psią duszę? Nie mam zaufanego księdza, żeby Go zapytać. Poza tym, musiałby być CZŁOWIEKIEM KOCHAJĄCYM PSY. Przed odejściem Morusa nigdy w ten sposób o psach nie myślałam. O tym, że "psia dusza większa jest od psa...."

Posted

W Księdze Rodzaju przy stworzeniu świata jest napisane, że zwierzęta maja duszę. Szkoda tylko, że nasza wiara z biblii i nauk wyciąga to, co wygodne.
"wszystko, co uczyniliście swoim braciom najmniejszym , to tak jakbyście mnie uczynili" znany cytat , ale jakoś kościół sprytnie omija " najmniejszym" i to, że słowa te dotyczyły zwierząt. Poza tym był to ulubiony cytat św. Franciszka z Asyżu. Zwierzęta maja duszę i nie przyjmuje do wiadomości, że jest inaczej.
Wszystko co stworzył Bóg nie może zostać bezmyślnie unicestwione.

Posted

Atosku <*>
Przepraszam, że nic Ci nie napiszę... Pamiętam, Atosku, i zawsze, jak myślę o Raście tam, to i Ciebie widzę gdzieś blisko. Tylko słów mi już czasem nie starcza, inaczej niż łez.

Posted

Rozpacz przeszła do konspiracji, smutek ma odcień nostalgicznej zadumy, myślę o moim piesku z uśmiechem i łzą w oku. Jestem twarda Atosku, jeżeli moja straszna strata ma ciebie ograniczać, to schowam ją głęboko w zanadrze i tylko od czasu do czasu będę ukradkiem oglądać. Biegnij mój Niusiu, biegnij aż do krawędzi świata, ciesz się ruchem, wolnością, poszukaj Kuby, Misia, Kazana i mojej szarej chomiczki...

Posted

Tosiu cokolwiek bym tu nie napisała to i tak będzie banalne....bardzo bardzo Ci współczuję bo sama też przez to przechodziłam jakiś czas temu. Miałm owczarka niemieckiego który cierpiał na bardzo częste napady padaczkowe- doszło już do takiego uszkodzenia mózgu, ze stanęłam przed trudną decyzją i pytaniem CO DALEJ? niestety musiałam go uśpić bo nie mogłam pozwolić zeby cierpiał. Miałam kilka tygodni wyjęte z życiorysu- bezssene, przepłakane noce...brak chęci do czego kolwiek . Teraz mam sunię seterka , ma dopiero 14 miesiecy i już wczoraj musiała trafic na stół operacyjny z powodu ropomacicza :( leży teraz biedna i dochodzi do siebie. Kiedy ja wczoraj znieczulali i zasypiała na moich rękach tamte złe wspomnienia które chciałam wymazać z pamieci wróciły jak koszmar a gdy było już po zabiegu i Astra zaczęła się wybudzać mi na kolanach nie potrafiłam powstrzymać łez radości.Trochę było mi głupio płakać przy weterynarzu ale w końcu to nie wstyd , że tak się potrafi kochać zwierzęta
[*]
[*] dla wszytskich , które odeszły

Posted

Atos, mordulcu kochany, wiesz, że cokolwiek się wydarzy w moim życiu, wciąż będziesz dla mnie pierwszy po Bogu. Wiesz, że nie zamieniłabym cię na żadnego championa i wciąż tęsknię, ale nie rozpaczam. Wspominam cię i tak naprawdę to nie wierzą, że nie ma cię w drugim pokoju, przecież chyba zawsze byłeś gdzieś w pobliżu. Pewne prawdy zaczynają do mnie docierać ale jeszcze nie mogę o nich mówić...

Posted

Atosku śpij dobrze, doszły mnie słuchy, że dziewczynki spokoju Tobie nie dają i wciąż Cię podrywają, łobuzice niesforne...
śpij dobrze tęczowy przystojniaku



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...