Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozia jest tak dziwacznym psem jakiego jeszcze nie było :) , wszyscy mnie straszą ,że rozia nie przeżyje ,że takie coś w tym wieku to tragedia , tymczasem Rozia wyszła na wieczorny spacer , nie trzyma równowagi , ale jak trzymam jej pupę to idzie i idzie prosto , siku było na dworku , trochę bez Roziowej wiedzy ale było , może ja widzę poprawę tylko dlatego ,że chcę , ale widzę . Kolację zjadła ze smakiem , teraz śpi w kołderce opatulona , spokojna i w ogóle nie widać po niej choroby . Czuję , że Rozia z tego wyjdzie .

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mój wet chyba zacznie książkę o Rozi pisać " Poradnik jak leczyć psa dziwaka " :D
Rozia dzisiaj jest już w stanie przejść 2-3 m bez trzymania , siku na dworku , koopa w domu ale to nic . Rozia ma brać neotropil , mam w domu więc na razie nie trzeba kupować . Jest super , zagrożenie minęło , a tymczasem bardzo proszę o pomoc :

Kociak wywalony z auta w lesie , błagam o pomoc !moje psy go zjedzą !!!!
http://www.dogomania.pl/threads/215642-Kociak-wywalony-z-auta-w-lesie-b%C5%82agam-o-pomoc-!moj******-go-zjedz%C4%85-!!!!?p=17756016#post17756016

Posted

Rozia dzisiaj już sama wstaje , jest super , miała dostać jeszcze jedną dawkę sterydu w sobotę , ale nie ma sensu , po chorobie śladu nie ma wystarczy neotropil :)

Teraz mniej przyjemnie , czyli rozliczenie :
Leki : 25 zł pierwsza dawka , 15 zł druga (mniejsza ) dawka , no i karmę zamówiłam jakiś czas temu już - 44 zł , razem : 84 zł , tylko konto inne , komu podać ?

Posted

[quote name='bea100']Co u Rozi?[/QUOTE]

A no Rozia po raz kolejny wymknęła się kostusze ;) choć wszystko wskazywało na to, że tym razem szanse są naprawdę znikome ...

Anja - jak samopoczucie Rozi dziś ?
Przelałam 84 zł.

Posted

Rozia dziś już sama wstaje , ja nie mogę się nadziwić jej woli życia , ona postanowiła żyć i tak będzie zobaczycie , ja się śmieje , że ona na mój pogrzeb jeszcze przyjdzie :D

Posted

Rozia już sama wstaje po chorobie śladu nie ma , ja nie mogę się nadziwić jej woli życia , ona postanowiła żyć i tak będzie zobaczycie , ja się śmieje , że ona na mój pogrzeb jeszcze przyjdzie :D

Posted

podczytuję sobie Roziowy wątek i cieszę się, że sunia wyszła z udaru. Moja Secia miała wylew na moich oczach w styczniu 2010 i wyszła z tego całkowicie. Niestety po tygodniu miała drugi w nocy. Ten ją pokręcił i trochę sponiewierał. Chodziła podwieszona na ręczniku bo część ogonkowa trochę słabiutka była. Siku i pozostałe sprawy pod kontrolą. Chodziłyśmy tak sobie jeszcze 5 miesięcy, na ręczniczku, powoli coraz blizej domku, aż trzeba było podjąć decyzję bo mocznica zrobiła swoje......
Roziu trzymaj się dzielnie :-) jeszcze nie czas.

Posted

Rozia dziś odeszła :(

Roziuniu kochanie , zawsze będziesz w moim sercu , byłaś najcudowniejszą psią damą jaką znałam , tylko ty potrafiłaś mnie tak rozbawić , nigdy nie zapomnę jak słodko na mnie patrzyłaś kiedy coś dla ciebie miałam , jak na przekór wszystkim i wszystkiemu zawsze zdobywałaś to co chciałaś , jak mimo swojego wieku zaczepiałaś szczeniaki do zabawy . Kocham Cię bardzo moje słoneczko i zawsze tak będzie .

Posted

Żegnaj Rozetko...odeszłaś z godnością i kochana!!!.......
[*]


Proszę by fanty ode mnie przekazane już jakiś czas temu na bazarek dla Rozetki ( nowe zabawki), trafiły na bazarek dla jakiego innego staruszka psiego w potrzebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...