wisela1 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 A ja powiesiłam tzw makarony, bo na "normalnych" firankach to często wiszą takie kocie wisienki.... Quote
ania14p Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Ja mam tylko rolety i trochę umierających, obskubanych kwiatków! Quote
wisela1 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 dziwi mnie że kociszony jeszcze nie zrobiły koronek z tych rolet..... Quote
tripti Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 a co to są kocie wisienki? jest może jakiś spray odstraszający od drapania dla kotów? nam też skrócił kot jednego kwiatka, pięknie odrośniętą cytrynę.... na całe szczęście kot nauczył się korzystania z transporterka jak pies z kennela, to przynajmniej dobre :) Quote
ania14p Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Kociątko, wisienki, to są koty wiszące na firankach :evil_lol:, kotów nic nie powstrzyma przed drapaniem, można tylko zmniejszyć siłę rażenia, albo wymyślić coś co im odpowiada bardziej niż fotel, czy kwiatki doniczkowe, ale nie jest to prosta sprawa!!! Buziaki od nas i oczywiście od zaplutego Kasztanka. Quote
wisela1 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Poczyniłam sobie wyrzuty że dawno mnie tu nie było, a tu nic nowego... Matka dalej leniwa jak..... o nie !!! psiakom nie bedę ubliżać ;-) Quote
ania14p Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Jest szansa na nowe, może trochę inne zdjęcia - chcemy w sobotę, albo w niedzielę pojechać na działkę i zacząć wiosenne wietrzenie. Quote
wisela1 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Chyba mi się nie wydaje ze sobota to już była..... Quote
ania14p Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Były nawet dwie, ale nie pojechaliśmy na działkę, bo ciągle wodzimy się z mieszkaniem po teściowej - mam już dość! Quote
Ulka18 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 I pogoda tez niezbyt fajna na wycieczki. Leje i leje calymi dniami. Jak sie trzymasz Aniu ? Jak zdrowie? Quote
ania14p Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 U nas nawet nie leje, ale paskudnie jest, jakoś tak smutno i buro. Trzymam się smyczy :evil_lol:, a zresztą jako osoba "siedząca" w domu muszę mieć czas i siłę na wszystko, więc nawet nie wiem kiedy padam na twarz :cool3:. Quote
ania14p Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Chciałam donieść, że Kasztanek zrobił nam miłą niespodziankę przedświąteczną i jego oczka są już prawie w porządku :multi:, teraz jeszcze jedna seria leków i pod koniec maja ostatnia (mam nadzieję) wizyta kontrolna! Quote
tripti Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 o to dobre wieści :) to musi do niego przykicać zajączek z niespodzianką :) Quote
ania14p Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 W domu jest trochę sennie: [FONT="][/FONT] tylko Kaktusek taki więcej obudzony, ale to niezbyt częsty widok :lol:. Quote
ania14p Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 Nad Wisłą jest dużo weselej, a na pewno ciekawiej: Nawet na drugim planie widać postępy robót przy stadionie! Quote
ania14p Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 W zasadzie to i na spacerkach nie ma większych kłopotów, bo Dagna jest dość posłuszna i jeśli tylko się nie zagapię:oops:, to nie wdaje się w psie awantury, a Kasztanek jest absolutnym pacyfistą, nawet jeśli "broni" Dagny to z daleka i niezbyt groźnie:evil_lol:! Quote
Ulka18 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 [SIZE="5"][FONT="Verdana"]WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE NA SWIETA WIELKANOCNE : WIOSENNEJ RADOSCI, SPOKOJU, SMACZNEJ SWIECONKI I MOKREGO DYNGUSA[/FONT] Quote
wisela1 Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 Jak dla mnie to ten stadion z zewnątrz przynajmniej ma wielkie szanse na miano MAKABRYŁY 2012 Koszyk - koszmarek... Ale co tam.... Dzieciaki udane, a to najważniejsze.... Quote
Kamila Proc Posted April 23, 2011 Posted April 23, 2011 chyba sie zgubilam... mowa o stadionie narodowym? Quote
wisela1 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Elewacja stadionu ma się kojarzyć z wiklinową plecionką w narodowych barwach.... Mało że takie "dosłowności" (np. - jak łazienka to muszelki, podobnie wszelkie dosłowności w choreografii na przykład.... taka "rozmowa rękami") u mnie , i nie tylko, już same w sobie budzą uczucia bardzo ambiwalentne, żeby nie nazwać tego dosadniej, to jeszcze pomysł "przerobienia" stadionu na białoczerwoną kobiałkę.... Straszne straszydło....że tak naklikam popdpierając się klasykiem.... Quote
ania14p Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Tak, niestety to jest stadion narodowy w budowie, psy nie patrzą na to "cudo", ale ja patrzę i staram się myśleć, że jak skończy się budowa to będzie trochę lepiej, w końcu mam to codziennie przed oczami! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.