Olga132 Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Dwa tygodnie temu piękna suka MONA po śmierci pana trafila do węgrowskiego schroniska. Rodzina latwo pozbyla się kłopotu pozostawiając psa wśród stu innych. Mona to ok. 3-letnia duża, czarna, dlugowlosa suka. Ma piękna, puszysta sierść, jeszcze nie zniszczoną pobytem w schronisku. Sunia z dnia na dzień smutnieje. Kochana i rozpieszczana przez pana nie rozumie czemu nagle zostala sama. Jedyne chwile radości w tej okrutnej rzeczywistości to glaski podczas karmienia. Jej smutne oczy wodzą za każdym kto jest w pobliżu. Lagodna i zrównoważona Mona podaruje swoje pelne milości serduszko temu kto zechce ją pokochać i dać odrobinę ciepla. MOŻE CZEKA WLAŚNIE NA CIEBIE……. Quote
beka Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Biedactwo, musi strasznie cierpiec. Jest śliczna, może ktoś ja na Allego wystawi? Quote
xxxx52 Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 :shake: Co to za cudowna mieszanka,przeciez Mona nie zna bud,na pewno biedaczka czeka na swojego pana.Nie rozumiem rodziny ,ze podzielili sie spadkiem po zmarlym,a psa oddali.przciez ,pies tez czescia spadku Co to za okropna rodzina,nie ma szacunku do zmarlego,wyrzucajac ukochanego psa zmarlego jak smiec. Quote
evita. Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Rzeczywiście sunia jest przepiękna, a jaką ma błyszcząca sierść :crazyeye: . C U D O . Mam nadzieję, że Gallegro się nie pogniewa, że przekleję fotki Mony z wątku "parasolkowego" ;) Quote
*Gajowa* Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Jaka ona piękna... i jak musi cierpieć biedaczka. Quote
enia Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Cierpi bardzo, zwlaszcza chyba samotna jest bo jak wychodzilam z boksu to lapala mnie za ręcę.........żeby glaskać jeszcze.......... dla niej to tragedia......... Quote
akucha Posted July 22, 2006 Posted July 22, 2006 Oj Mona :shake: :shake: :shake: biedna ty teraz jesteś psina :placz: Do góry szukaj domu!!! Quote
enia Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Wskakuj na pierwszą stronkę to Twój debiut i musisz się lansować dziewczyno......... czy nikt nie chce malego niedźwiadka? Quote
BasiaD Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Ależ ona jest śliczna. Szkoda takiej psiny do schroniska! :mad: Wskakuj niedźwiadku na 1 stronkę domku szukać Quote
Olga132 Posted July 23, 2006 Author Posted July 23, 2006 czy ktoś móglby dać Monie domek zastepczy na 3-4 tygodnie. Mamy osobę, która może pomóc w adopcji Mony ale dopiera za ok 2 tygodnie a szkoda zeby skończyla u jakiegos rolnika na lańcuchu! Quote
evita. Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Olga132 napisał(a):czy ktoś móglby dać Monie domek zastepczy na 3-4 tygodnie. Mamy osobę, która może pomóc w adopcji Mony ale dopiera za ok 2 tygodnie a szkoda zeby skończyla u jakiegos rolnika na lańcuchu! Olga- może zaznacz w tytule wątku, że poszukiwany jest tymczas. Pewnie dla ewentualnego tymczasu przydałyby się takie informacje jak stosunek Mony do innych psów i kotów. Quote
BasiaD Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Do góry pięknotko, hopaj po domek, ale taki bez łańcucha :mad: Quote
BasiaD Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Do góry pięknotko, hopaj po domek, ale taki bez łańcucha Quote
kasiaprodex Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 czy ta adopcja to pewniak czy sie zastanawiają? Mogłabym poprosic rodziców ale musze mieć pewnośc że zostanie odebrana. Quote
enia Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Kasiu poczekajmy na Olgę ona zna szczególy , dziś omawiala tą sprawę. Mam nadzieje że żaden ......nie upatrzy sobie jej na lańcuch:shake: . Quote
kasiaprodex Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 enia napisał(a):Kasiu poczekajmy na Olgę ona zna szczególy , dziś omawiala tą sprawę. Mam nadzieje że żaden ......nie upatrzy sobie jej na lańcuch:shake: . to przeciez mozna zrobić rezerwacje Quote
Olga132 Posted July 24, 2006 Author Posted July 24, 2006 No więc tak: - jeśli chodzi o stosunek Mony do psów i kotów to niestety nie posiadam takiej informacji (dziś zapytam kierowniczkę odnośnie psów to może sprawdzi, nie wiem czy uda jej się to z kotami, bo tam jest tylko taki jeden malutki i żeby po takiej próbie nie okazało się, że go już nie ma…..;) ) - jeśli chodzi o tą adopcję to napisała do mnie pewna osoba, która za jakieś 10 dni może pomóc znaleźć dom, bo takie pieski cieszą się dużym powodzeniem. Zasugerowała mi jednak, ze powinnam mu znaleźć dom tymczasowy, żeby pies nie zmarniał w schronisku. Tylko chyba niepotrzebnie napisałam na wątku, że potrzebny tymczas na 3-4 tyg., co wynikało z moich optymistycznych obliczeń: za 10 dni zaczną szukać domu to za 3-4 tyg. psinka znajdzie dom….[SIZE=5]chyba coś przekombinowałam !!!! Może faktycznie lepiej ją zaklepać….chyba że w międzyczasie znajdzie się inny dobry domek…. no juz sama nie wiem jak to zrobić!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.