chicken Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 No to moge wam powiedziec ze juz za jakies pol godziny foteczki beda :loveu::loveu: Quote
chicken Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 Oto nowe cieplutkie jak buleczki foteczki z dzisiejszego spaceru :loveu::loveu: Wyglądam jak sierotka Marysia :eviltong::eviltong: No i to by bylo na tyle... :cool3::cool3::loveu::loveu: Quote
chicken Posted August 7, 2006 Author Posted August 7, 2006 tu na zdjeciu Kesi ze swoim kolega Malamutem-Cezarem. Ciezko bylo im zrobic ladne zdjecie bo cay czs latali i bawili sie :shake: Wstawilam po prostu takie :loveu: moze uda mi sie kiedys lepsze zrobic... Quote
Shikka Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Widze że też Kesi nie spuszczasz... Ja sie boje, za krotko sie znamy :) Wracajac do tematu ;) Nie mogę wyjść z podziwu nad jej oczkami :) Cudo!! :):loveu: Quote
chicken Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Nom nie spuszczam bo to glupol jest i by zwiala...Kesi ma teraz 5 metrowa smycz wysuwana i wchodze z nia w krzaki :shake: Raz mi sie wyrwala z obrozy i nie chciala dac sie zlapac :angryy:Dobrze ze szedl pies bo inaczej ciezko by bylo :shake: Spuszczam ja tylko w jednym pzypadku: wtedy gdy ide z taka jedna moja kolezanka ktora ma dorosla suczke ktora ja bardzo slucha :p wtedy Kesi i ona lataja sobie-tzn Kesi biega za nia i wiem ze mi nie zwieje:p Quote
chicken Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Teraz idem na miesciunio zeby pooprowadzac kolezanke po najdluzszej ulicy w Łodzi, ale przed tym dodaje jeszcze pare fotek... :p:p Dasz juz mi spokoj z tym aparatem :shake: Kesi-mistrzyni psiego bilardu powraca. Zauwazcie z jaka precyzja mierzy... :loveu: Troche niewyrazne bo wyciete z wiekszego zdjecia ale i tak piekne :loveu: Quote
leemonca Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: i cóż tu więcej mówić :laugh2_2: Quote
Alicja Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 :pale świetna fotka Jeśli z małej uciekinierka to faktycznie długa linka niezbędna , aale ćwicz z nią przychodzenie na komendę lekko pomagając sobie linką w ręku mając smaczek.Warto zebyś też mogła ją na jakimś zamkniętym terenie spuścić i zachęcać do wspólnej zabawy .Ozzy też długo nie słuchał , teraz już jako prawie 2 latek generalnie się słucha .Wiadomo specyfika rasy robi swoje ale no niestety trzeba się troche nawyginać zeby było ok;) Quote
chicken Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 Na zamknietym terenie ja zawsze ja moge spuscic!! Na terenie ogrodzonym sie nie boje: np w ogrodku cy na dzialce :p:p Gorzej jak ide z nia na spacer(o to mi chodzilo) bo chodze z nia do lasu i tam jej spuscic nie moge :shake: A przywolywanie cwicze-ona przyjdzie zawsze jak nie ma nic ciekawszego do roboty :evil_lol: Quote
Alicja Posted August 8, 2006 Posted August 8, 2006 Ale ona jest jeszcze bardzo młodziutka więc trzeba dużo energii włożyć zeby ja zainteresować sobą ;)ale w lesie to też bym ci nie radziła jej spuszczać :razz: Quote
chicken Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 No i dlatego tego nie robie... :p Tylko jak jest z innym psem :loveu: Quote
nathaniel Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Ja też miałam problemy z przywołaniem i robiłam tak ja Ala radzi, uczyłam psa przychodzić w domu na komende, a na dwaorze linka (w moim wypadku byly to 3 polaczone ze soba smycze) no i teraz jakos leci :evil_lol: Quote
chicken Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Dziekuje Luthien za nowy sliczny banerek :loveu::loveu: Quote
Shikka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Fiu fiu, jaki Kesi ma bannerek :multi: Nop nie pogadasz... :lol: Quote
chicken Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 A ty dlaczego swoj zmniejszylas? :roll: Quote
chicken Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 A ty masz zamiar spuszczac Shikke ze smyczy? Mam na mysli pozniej jak sie przyzwyczai... :lol: Bo ja nie wiem-boje sie ze poleci w sina dal... :roll: Quote
Shikka Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Nie wiem czy kiedykolwiek...nie wiem co mysleć o spuszczaniu huskych...ponoć nigdy nie wytresujesz tak żeby hasek był Ci w 100% posłyszny... A nie chcę ryzykować... Quote
chicken Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 No ja tez sie boje i dlatego chciala poznac opinie innych posiadaczy tych psow... Narazie Kesi ma 5 metrowa smycz wysuwana i jej to wystarcza-wiadomo ze jak bym ja spuszczala byloby dla niej lepiej ale ja sie naprawde boje... :roll: Quote
jo-jo Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='chicken'] Jaka ona już duża :loveu: Quote
nathaniel Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Spróbujcie pocwiczyc z psami waszymi , to psy z grupy V, zakla ma mamuta (alaskan malamute), z którym biega w zawodach agility. Dopóki czegoś nie spróbujecie nie będziecie wiedzieć, czy daje wam to cokolwiek, a nuż się waszym psicom spodoba , niczego nie mozna wykluczyć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.