Guest Kamcia_14 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Wiem że być może sie myle ale myślę że jaminiki to tak jakoś są powolne nie chce im sie biegać itd. Może mnie ktoś z błędu wyprowadzi ?? Com?? Quote
asiorek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 No to bardzo źle myślisz. Nawet nie wiesz ile te psiaki mają wigoru i temperamentu. Biegać im się nie chce? A widziałaś jamnika zasuwającego za piłką do nogi przez okrągłe 2 godziny? Chwila odpoczynku i dalej jazda. Albo jamnika, który na spacerze zasuwa szybciej niż właściciel? A jamnik niszcyciel, który z niezłomną siłą i samozaparciem niszczy co na jego drodze? :cool1: Nie stanowczo błędne myślenie, że jamniki są leniwe. Zdrowy i nie otyły jamnik ma po prostu ogień w odwłoku. Myślę, ze właściciele jamniorów zgodzą się ze mną. Jeśli jamnikowi nie chce się ruszyć to dlatego, ze jest zmęczony albo towarzystwo mu się nie podoba i uznaje, ze nie ma się kim bawić, biegać itp. Taki jest przynajmniej mój przedłużacz. Quote
Guest Kamcia_14 Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Dziens że mnie z błędu wyprowadzileście.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Gonia Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 I po co było zaśmiecać forum tym mało śmiesznym pytaniem?Twoje poczucie humoru jakoś mnie nie rozśmiesza:shake: Quote
anetta Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 A mi sie wydaje ze Psiarka takie pytanie zadala bo pewnie widziala tylko jamniki-parowy kroczace za swoimi wlascicielami...:boom: Nie ma wolnych jamnikow, sa tylko beznadziejni wlascicele tuczacy swoje kochane jamniczki i nie wiedza do czego te psy zostaly stworzone. Quote
Viz Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Każdy pies, który waży dwa razy więcej niż powinien będzie powolny i straci witalność - myślę, że to dosyć logiczne :shake: Quote
Yoshko Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Dla Psiary14 i innych osób które myslą podobnie zamieszczam tekst , który napisałam dla lokalnej gazety ,poproszona o przyblizenie wizerunku rasy Osiemnaście lat fascynacji rasą pozwoliło mi dobrze poznać te psy, które wyhodowano jako psy myśliwskie ,obecnie jednak bardziej popularne jako domowe kanapowce .Większość z nich nie zatraciła pierwotnych cech charakteru , odznaczając się dużym temperamentem i wytrzymałością fizyczną. Są wielkimi indywidualistami o zdecydowanym charakterze, przez co uważane są za psy uparte. W przypadku psów polujących ,właśnie ten upór i samodzielność nie jednokrotnie ratuje im życie( np. podczas walki pod ziemią z borsukiem lub lisem), gdzie zdane są tylko na siebie , na swój spryt i inteligencję . Wychowanie jamników , które powinno być łagodne ale bardzo konsekwentne i stanowcze powinno rozpocząć się od najmłodszego wieku .Nie będą wtedy w przyszłości stwarzać żadnych problemów .Decydując się na jamnika, należy ustalić metody postępowania , których będą przestrzegać wszyscy członkowie rodziny, wtedy jamnik w sposób oczywisty nauczy się swoich praw i odpowiedniego zachowania w różnych sytuacjach. Jamniki kochają całą rodzinę ale podporządkowują się jednej osobie, zazwyczaj tej, która w stosunku do nich jest najbardziej stanowcza i konsekwentna. W swoim mniemaniu jamnik ma nad sobą tylko jednego przywódcę a niższy szczebel hierarchii zajmuje on na równych prawach z resztą rodziny .Jeżeli w rodzinie żadna osoba nie jest w stosunku do niego wymagająca i stanowcza wtedy sam przejmuje przewodnictwo i rządzi w sposób jak najbardziej wygodny dla niego. Taki krótkonożny despota nie jest posłuszny nikomu, śpi we wszystkich łóżkach w zależności gdzie i z kim chce spać. W porach posiłków rodziny, pierwszy oczekuje przy stole , natrętnie dopominając się o najsmaczniejsze kąski .A pozostawiony sam w domu głośno oznajmia swoje niezadowolenie z tego faktu, czyniąc to bardzo wytrwale. Jamniki są psami uczuciowymi i emocjonalnie bardzo związane z bliskimi osobami. Swojego pana zazwyczaj kochają zaborczą miłością ,która nie kiedy jest przyczyną konfliktów z innymi zwierzętami. Doskonale dostosowują się do trybu życia właściciela , wymagają jednak sporo ruchu dla prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego. Mieszkając z właścicielem „domatorem”, który zapewnia mu jedynie krótkie spacery na osiedlowych alejkach staje się rozleniwionym , znudzonym kanapowcem, którego głównym zajęciem jest bieganie do kuchni na dźwięk otwieranej lodówki lub nadmierne ujadanie , gdzy któś zapuka do drzwi. Pierwsza ewentualność nie wpływa dobrze na jego zdrowie , zaś druga na stosunki między sąsiedzkie .Spacer powinien być namiastką polowania , nie musi być długi, ale musi być atrakcyjny czym na pewno nie jest spacer na smyczy wokół bloku. Znajdźmy dla naszego pupila miejsce ,gdzie puszczony ze smyczy będzie mógł wyładować swoją energię kopiąc dziury ,buszując w krzakach, tropiąc polne myszy .Musi być spacerem zainteresowany i brać w nim czynny udział a nie dreptać za właścicielem asfaltowymi dróżkami.Po spacerze, który wyczerpie go fizycznie i emocjonalnie , jamnik śpi kilka godzin nie znudów , a ze zmęczenia. I taki jamnik jest najszczęśliwszy Zmęczony pracowitym spacerem jamnik nie wyje pozostawiony sam w domu , nie niszczy sprzętów domowych, tylko odpoczywa i czeka spokojnie na powrót właściciela. Psy mające zapewnione takie właśnie spacery są szczupłe , doskonale umięśnione w doskonałych kondycjach i rzadko grożą im schorzenia kręgosłupa ,przypisywane szczególnie tej rasie. Jako pasjonatka rasy ubolewam bardzo nad ogólnym spadkiem liczebności tych pięknych i mądrych psów. Mam na myśli psy rasowe. Nie dotyczy to różnego rodzaju pseudo-hodowców , którzy „tworzą” pseudo-rasowe psy coraz mniej przypominające rasę o wypatrzonej psychice , która rzutuję na ogólną opinię o jamnikach(zazwyczaj negatywną), no ale to problem hodowców i pasjonatów wszystkich ras, nie tylko mój. Na zakończenie przytoczę słowa Jerzego Waldorffa , który powiedział „…jamnik to taki mały człowiek , który kiedyś postanowił że będzie chodził na czworaka i niniejszym czyni to do dziś…” Jako hodowca i wystawca mogę stwierdzić że poziom polskich jamników, pomimo niezbyt dużej liczebności wystawianych psów jest , bardzo wysoki o czym świadczą osiągniecia psów z polskich hodowli na wystawach zagranicą . Świadczy o tym, także zainteresowanie hodowców zagranicznych, zakupem szczeniat z naszych hodowli. Quote
GeBa Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Yoshko :klacz: taki wlasnie jest jamnik a nasze parowki czy przegubowce jak nazywaja je nieprzychylni sa naprawde wspaniale. jamnik jak uzna ze cos mu sie nie oplaca to popriostu tego nie zrobi. Ta psia arystokracja na krotkich nogach zawsze bedzie u mnei w domu i zawsze znajde czas na wspolne swiry z moim jamnikiem:diabloti: Quote
Alake Posted July 31, 2006 Posted July 31, 2006 Moja 7 letnia jamniczka ostatnio 3 godziny probowała podkopać się pod jeża ;). Wykopała dół jakiego nie powstydziłaby sie koparka :lol: . Jeż oczywiscie wyszedł z tego bez szwanku, Finka też, ale te psy to maszyny jeżeli chodzi o kopanie... Quote
AMIŚKA Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 Psiara14 napisał(a):Wiem że być może sie myle ale myślę że jaminiki to tak jakoś są powolne nie chce im sie biegać itd. Może mnie ktoś z błędu wyprowadzi ?? Com?? ZawodyAgility -Łąck 29-30 lipiec 2006 II lokata -egzamin SA1 -medal srebrny 2 v-ce MISTRZ JUMPINGU TO JEST ODPOWIEDŻ NA TWOJE PYTANIE! A w jakich sportach wykazuje się Twoj terrier???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.