divia_gg Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 A ta kobita histeryczka nie dalaby rady przetrzymac jej jeszcze te 5 dni po szczepieniu. Ma ktos oprocz tamb jakis kontakt i wglad co i jak? Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='divia_gg']Co do szczepienia to bylo tak, ze jak byla u mnie to czekac trzeba bylo te 3 tyg po sterylce (taki czas zaleca moja wetka), zaraz po tym czasie byla zabrana do Krakowa, niedlugo potem miala byc szczepiona, ale znalazl sie dom, wiec juz dom mial zaszczepic. Takie chyba byly ustalenia. A ze dom do dzis nie zaszczepil to juz jak widac...[/QUOTE] To juz rozumiem ale nie rzoumiem w takim razie jak dom mogl nie zaszczepic ,a teraz jest problem nawet z miejscem w hotelu Quote
divia_gg Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']To juz rozumiem ale nie rzoumiem w takim razie jak dom mogl nie zaszczepic ,a teraz jest problem nawet z miejscem w hotelu[/QUOTE] Dom w sensie dom staly tak? No ja tez wlasnie nie rozumiem. Pierwsze co robi sie to wlansie szczepienie tym bardziej ze kobieta miala isc do weta jakos niezwlocznie. Teraz juz po [I]ptokach[/I], tylko nie bardzo wiem co zrobic. Ile ta kobita moze jeszcze Lirenke trzymac> Bo ona chyba juz by ja chciala oddac. Moze by z nia jakos sie dogadac, ze przez ten czas nabierania odpornosci ja jeszcze przetrzymala...Sama nie wiem... Quote
andzia69 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 o boshe...jak nie urok...to s..czka:( biedna Lira... Quote
erka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Foksia i Dżekuś, Lira miała miec dom, już wszystko było umówione, co prawda do budy, ale bardzo fajna dziewczyna, bardzo przejęta adopcją Liry . W ostatniej chwili, kiedy sunia juz miała tam jechać, tamb stwierdziła,że to nie jest dobre miejsce dla Liry i ona ma dla niej świetny dom. Jaki to świetny dom był właśnie widać. Lira agresywna???!!! Nie wiadomo, co te bachory z nia robiły ??? [quote name='tamb']Co to za domek, gdzie psy trzymane są w budzie, muszą być w jednej a dziewczyna nie cieszy się ze szczęścia Liry, która ma super tylko ma pretensje, że nie dostała jej do budy. Skreśliłabym ją. Mam codzienne relacje o Lirze i wiem,że ma taki dom, o jaki powinno nam chodzić przy adopcjach.[/QUOTE] Jak o takie domy Ci chodzi przy adopcjach, to gratuluję. Nawet jej nie zaszczepili. Wcześniej nie była szczepiona w Kielcach, bo priorytetem była sterylka. A sunia teraz, na tak duży mróz i tak wylądowała w budzie, ciekawe jakiej, pewnie nie takiej, jak oferowała tamta dziewczyna. Bardzo nieładnie postąpiono z tamtą dziewczyną, była bardzo rozgoryczona, musiałam w długim mailu wyjaśniac jej sytuację i przepraszać,zeby nie sądziła ,że osoby zajmujące się adopcjami są nie odpowiedzialne. Ale nie kwestionowałam tej decyzji, choc nie byłam za nią, bo skoro przejęłyście opieke nad Lirą i odpowiedzialnośc , nie chciałam sie wtrącać. Mam nadzieję, ze znajdziecie teraz dobry dom dla Liry i chyba nie będziecie brac pod uwagę doniesień z tego pożal sie "dobraego miejsca" o jej agresywnych zachowaniach, których nigdy wczesniej nie przejawiała w jakimkolwiek stopniu . Quote
erka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']nie rozumiem tylko dlaczego dom ktory ja przywiózł ,wział za nia odpowiedzilanosc teraz nie moze ja przygarnac z powrotem ,nawet na pare dni. Przeciez tak naprawde osoba odpowiedzilana za adopcje jest zawsze osoba wydajaca ,osoba pod opieka ktorej był pies. [/QUOTE] Tu jak widać, było więcej osób odpowiedzialnych, bo Keria była juz umówiona na wydanie Liry do innego domu,też uważała,że byłby on dobry dla suni, ale pod naciskiem tamb i innych osób i zapewnieniach, jaki to świetny domek i to u znajomej rodziny, się szykuje, więc uwierzyła. Nie można miec teraz do niej pretensji , bo jak pisała, ona nie miała doświadczenia w adopcjach i zdała sie na osoby bardziej doświadczone. [B]Czy ktos może odpwiedzieć, co teraz dzieje się z Lirą , gdzie ona jest??? [/B] Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='erka']Tu jak widać, było więcej osób odpowiedzialnych, bo Keria była juz umówiona na wydanie Liry do innego domu,też uważała,że byłby on dobry dla suni, ale pod naciskiem tamb i innych osób i zapewnieniach, jaki to świetny domek i to u znajomej rodziny, się szykuje, więc uwierzyła. Nie można miec teraz do niej pretensji , bo jak pisała, ona nie miała doświadczenia w adopcjach i zdała sie na osoby bardziej doświadczone. [B]Czy ktos może odpwiedzieć, co teraz dzieje się z Lirą , gdzie ona jest??? [/B][/QUOTE] Z tego co mówila mi tamb (niestety ona nie ma od jakiegos czasu dostepu do neta bo ma zepsuty) Lira ma na 4 dni zapewniony tymczas ,Tamb dzisiaj jeszcze ma ja zaszepic na wlasny koszt ,a potem Lira jedzie do hotelu. Jezeli chodzi o adopcje to nieraz psy z adopcji wracaly i zawsze odbierala je osoba odpowiedzilana ,a nie osobo ktora polecila dom , bo wpadki sie zdarzaja co nie zmienia faktu ,ze buda dla krotkowłosego psa to porazka. Przeciez nie chodzi o to zeby wydac za wszelka cene psa , tylko zeby znalesc mu dobry dom ,a ten dom z opisu wygladal na bardzo dobry ,stalo sie jak sie stalo ,takie rzeczy sie zdarzja ,ze najfajniejsze domki czasem pokazuja rogi .Pozatym to nie osoba z dogo decyduje gdzie pies ma zamieszkac tylko osoba odpowiedzalna . Quote
Asior Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='keria']No właśnie dobre pytanie. Dom na prawdę dobry. Szkoda że Lirka pokazała różki. Myślę że pani dałaby jej szansę ale mąż się kategorycznie nie zgadza. Niestety Lirka pokochała panią, a resztę sterroryzowała. Dlatego domownicy jej nie chcą, bo się jej boją.[/QUOTE] W ŻYCIU NIE UWIERZĘ, ŻE LIRA mogła pokazać ząbki.. są różne psy, i też takie, które po pobycie w domu stają się pewne siebie, ale Lira do nich nie należy. Nie uwierzę, że Lira mogła na kogokolwiek warknąć, czy capnąć... ponoć to nie Pan jest tym "złym" tylko ta babka... Pan powiedział, że Lira może u nich zostać do czasu znalezienia domu, niestety pani kategorycznie się nie zgodziła... [quote name='Foksia i Dżekuś']Dzwonila do mnie Tamara ,wiec wiem jak sprawa wyglada>nie rozumiem tylko dlaczego dom ktory ja przywiózł ,wział za nia odpowiedzilanosc teraz nie moze ja przygarnac z powrotem ,nawet na pare dni. Przeciez tak naprawde osoba odpowiedzilana za adopcje jest zawsze osoba wydajaca ,osoba pod opieka ktorej był pies.[/QUOTE] a to dlatego, że Patrycja biorąc Lire mówiła, że może ją wziąć tylko na dwa trzy dni :roll: Lira u niej musiała przebywać w klatce, bo ma dwie suki nie tolerujące innych zwierząt. Ona sama pracuje po 12 godzin, więc absolutnie nie było szans na dłuższe jej przetrzymanie. Tak więc w tym wypadku akurat nie czepiajmy się DT [quote name='Foksia i Dżekuś']I wogole jak to sie stalo ,ze pies byl wydany nie szczepiony ,a teraz ma zablowkowane miesjce w hotelu bo moze złapac nosówke lub parwo ,juz nie mowiac ,ze gdzie ten pies ma wrocic bo chyba nie do kielc? Bo do naszego schroniska nawet nie moze zostac oddana bo jest z poza rejonu ,a i tak bylo by to dla suni niebezpieczne bo ostatnio w schronisku tez bylo parwo.[/QUOTE] pies został wydany nie szczepiony BO PO PIERWSZE trzeba było ja wydać na CITO, gdyż nie miała gdzie mieszkać, postępowaliśmy tak jak nam nakazywało sumienie, trzeba było sukę brać spod szpitala bo zima zbliżała sie wielkimi krokami... po drugie przy zmianie miejsca pobytu weterynarz nam zalecił okres 2 tyg kwarantanny przed zaszczepieniem, [quote name='Foksia i Dżekuś']To juz rozumiem ale nie rzoumiem w takim razie jak dom mogl nie zaszczepic ,a teraz jest problem nawet z miejscem w hotelu[/QUOTE] tak pani mówi, jakby Pani zawsze wydała do wspaniałego domu i NIGDY pies nie wrócił by ani a adopcji :roll: [quote name='erka']Foksia i Dżekuś, Lira miała miec dom, już wszystko było umówione, co prawda do budy, ale bardzo fajna dziewczyna, bardzo przejęta adopcją Liry . W ostatniej chwili, kiedy sunia juz miała tam jechać, tamb stwierdziła,że to nie jest dobre miejsce dla Liry i ona ma dla niej świetny dom. Jaki to świetny dom był właśnie widać. Lira agresywna???!!! Nie wiadomo, co te bachory z nia robiły ???[/QUOTE] następna ze stu procentową adopcyjnością, bez zwrotów... rozumiem, ze nigdy dotąd nie zdarzyło Ci się, żeby pies wrócił z adopcji z domku ,który wcześniej wydawał Ci się OK??? [quote name='erka']Jak o takie domy Ci chodzi przy adopcjach, to gratuluję. Nawet jej nie zaszczepili. Wcześniej nie była szczepiona w Kielcach, bo priorytetem była sterylka. A sunia teraz, na tak duży mróz i tak wylądowała w budzie, ciekawe jakiej, pewnie nie takiej, jak oferowała tamta dziewczyna. [/QUOTE] cholera jasna , no, najlepszym nawet zdarzają sie pomyłki, nie raz nawet najbardziej doświadczona osoba pewnie nie zauważyła by przeciwwskazań do tego, żeby im psa wydać... Po drugie fajnie masz, skoro uważasz, że Lira powinna iść do budy.... Ja jestem przeciwniczką wydawania tak małych psów do budy, i nikt mnie nie przekona, ze jest inaczej.... I tak gwoli wyjaśnienia... Lira nie wylądowała w budzie, Lira spała na przedpokoju , w domu [quote name='erka'] Bardzo nieładnie postąpiono z tamtą dziewczyną, była bardzo rozgoryczona, musiałam w długim mailu wyjaśniac jej sytuację i przepraszać,żeby nie sądziła ,że osoby zajmujące się adopcjami są nie odpowiedzialne.[/QUOTE] super, znasz taką opowieść o królu salomonie i i niemowlęciu z dwoma matkami... No to tu też bym podciągnęła tą sprawę pod to... Więc błagam, niech nie przesadza z tą "miłością" do Liry, bo teraz widać jak bardzo jej na niej zależało :roll: [quote name='erka'] [B]Czy ktos może odpowiedzieć, co teraz dzieje się z Lirą , gdzie ona jest??? [/B][/QUOTE] Tak, dziś po południu P. Magda przejęła Lirę i do końca tygodnia będzie mogła ją jakoś przetrzymać ERKA wybacz, ale staram sie jak mogę... naprawdę mam się czym zajmować i mamy w krakowie masę bezdomniaków, a jednak mimo wszystko staram się pomóc Wam jak mogę najbardziej, a Ty o wszystko pretensje Sunia koczowała pod szpitalem, tam nie miała żadnych szans..... Tu przynajmniej mamy ją pod kontrolą!!! [quote name='erka']Tu jak widać, było więcej osób odpowiedzialnych, bo Keria była juz umówiona na wydanie Liry do innego domu,też uważała,że byłby on dobry dla suni, ale pod naciskiem tamb i innych osób i zapewnieniach, jaki to świetny domek i to u znajomej rodziny, się szykuje, więc uwierzyła. [/QUOTE] PO RAZ KOLEJNY PYTAM: CZY TOBIE NIGDY PIES NIE WRÓCIŁ Z ADOPCJI????? TAK byłam jedna z osób, która uważała, ze mała NIE POWINNA MIESZKAĆ BUDZIE!!! I nadal tak uważam!!!! I nadal jeśli będę miała coś do powiedzenia w sprawie adopcji Liry to nie wydam jej do budy!!!!!! Nie wystarczy wydać psa byle gdzie, trzeba szukać jak najlepszych wyjść.. kobieta która polecała tamarze ten dom, jest ich najbliższa sąsiadką.. Zna ich id lat, widziała z jakim poświęceniem opiekowali się swoją bokserką bardzo bardzo chorą... jeździli po wetach, ładowali kasę w leczenie... Po jej odejściu długo nie mogli sie zdecydować na psa, mówiąc, ze mają jeszcze "żałobę" po swojej suni... NIC NIE WSKAZYWAŁO NA TO, ze są zdolni to zrobić... Tamta Pani sama jest w szoku, ze byli zdolna zrobić coś takiego!!!! Quote
andzia69 Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Asior - czyli sunia jest u Magdy? "naszej" Magdy?:):) to choć tyle....nigdy nie zrozumiem ludzi...i sądzę, ze nikt nie spodziewał się po tym pełnym zachwytów domu takiego obrotu sprawy...jestem w ciężkim szoku....:( ps. nie przypominam sobie, zeby pies wydany przez Erkę wócił;) to tak gwoli rozładowania atmosfery:) Quote
erka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='divia_gg']Rozmawialm z tamb. I wyglada to tak...Sunie trzeba zabierac wlasciwie na juz. Mozna by ja dac do hotelu, ale...Ale pare dni temu hotel opuscil psiak z nosowka. Byly oczywiscie podjete dzialania na odkazenie, ale jest niestety ryzyko. Lira nie byla jeszcze szczepiona. Moze oczywiscie do hoteliku pojechac i beda podjete srodki ostroznosci, ale najlepiej gdyby ktos mogl ja [B]przetrzymac przez te 5 dni po szczepieniu[/B]. Wtedy nabrala by odpornosci i na spokojnie mogla pojechac do hoteliku. [B][U]BLAGAM o to DT na te 5 dni po sczezpieniu,[/U][/B]:-( [B]POTRZEBNE DT NA 5 DNI !!!:roll:[/B][/QUOTE] Asior, nawet nie mam czasu odpisywać na cały Twój eleborat, bo tez mam co robić. Wiem,ze pomagacie , jak możecie. I teraz tez pewnie nie byłoby problemu, gdybyście od razu wyjaśniły sprawę i napisały,że wszystko jest pod kontrolą. Z postów na dogo, z rozmowy z tamb, wynikało,że sytaucja jest dramatyczna. Sunię natychmiast trzeba zabierać, nie ma gdzie, bo w perspektywie tylko hotel z nosówką , albo parwo, dla nieszczepionej suni. Wiem o tym ,że domów nie da sie prześwietlić do końca, ale wtedy nie daje się głowy za dom, nie pisze , jaki to cudowny i jakie szczęście Lirę spotkało, dyskredytując jednocześnie inne miejsce, o którym sie niewiele wie. Mam nadzieję,że uwag tego "świetnego" domu o suni, który nawet nie potrafił jej zaszczepić , nie bedzie cie brac pod uwage przy szukaniu następnego domu. Quote
Asior Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [quote name='erka']Asior, nawet nie mam czasu odpisywać na cały Twój eleborat, bo tez mam co robić. Wiem,ze pomagacie , jak możecie. I teraz tez pewnie nie byłoby problemu, gdybyście od razu wyjaśniły sprawę i napisały,że wszystko jest pod kontrolą. Z postów na dogo, z rozmowy z tamb, wynikało,że sytaucja jest dramatyczna. Sunię natychmiast trzeba zabierać, nie ma gdzie, bo w perspektywie tylko hotel z nosówką , albo parwo, dla nieszczepionej suni. Wiem o tym ,że domów nie da sie prześwietlić do końca, ale wtedy nie daje się głowy za dom, nie pisze , jaki to cudowny i jakie szczęście Lirę spotkało, dyskredytując jednocześnie inne miejsce, o którym sie niewiele wie. Mam nadzieję,że uwag tego "świetnego" domu o suni, który nawet nie potrafił jej zaszczepić , nie bedzie cie brac pod uwage przy szukaniu następnego domu.[/QUOTE] Erka, weszłam na dogo najszybciej jak mogłam, nie miałam szans wcześniej wyjaśniać sytuacji.. Tamb korzysta z internetu tylko w kafejce, wiec jak sie cokolwiek wyjaśniło, to napisałam. uważam, ze nadal sytuacja Liry jest zła, bo na pewno dziewczyna ma mętlik w głowie, ale oczywiście zrobimy co sie da... nikt nie przewidział że domek tak polecany i znany babce od lat taki numer wywinie :roll: Oczywiście nie dostana od nas żadnego psa.. na czarne kwiatki zamierzam ich dać... Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Dobra ustalone i wyjasnione mniej wiecej. Ja wczoraj wieczorem dostalam smsa od tamb ze jest w miare opanowana sytuacja. Ale dobrze ze sie i tu wyjasnilo co nieco.. Ja dzis siadam do ogloszen i robie pakiecik na malopolskie. Moze sie jakis domek trafi. Tylko nie wiem na kogo kontakt.... Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']Z tego co mówila mi tamb (niestety ona nie ma od jakiegos czasu dostepu do neta bo ma zepsuty) Lira ma na 4 dni zapewniony tymczas ,Tamb dzisiaj jeszcze ma ja zaszepic na wlasny koszt ,a potem Lira jedzie do hotelu. Jezeli chodzi o adopcje to nieraz psy z adopcji wracaly i zawsze odbierala je osoba odpowiedzilana ,a nie osobo ktora polecila dom , bo wpadki sie zdarzaja co nie zmienia faktu ,ze buda dla krotkowłosego psa to porazka. Przeciez nie chodzi o to zeby wydac za wszelka cene psa , tylko zeby znalesc mu dobry dom ,a ten dom z opisu wygladal na bardzo dobry ,stalo sie jak sie stalo ,takie rzeczy sie zdarzja ,ze najfajniejsze domki czasem pokazuja rogi .Pozatym to nie osoba z dogo decyduje gdzie pies ma zamieszkac tylko osoba odpowiedzalna .[/QUOTE] Asior zacytowalm swoj post wyzej bo jak zwykle nie doczytujesz ,a potem piszesz "tak pani mówi, jakby Pani zawsze wydała do wspaniałego domu i NIGDY pies nie wrócił by ani a adopcji :roll: chyba wyraznie napisalm m,ze czsem najfajniejsze domki pokazuja rogi ,a co za tym idzie chyba kazdy sie domysla ze czasem wracja z adopcji ale wtedy odpowidam ja ,a nie mosoba ktora dom polecila. Jezeli chodzi o moje wpisy z zapytaniami czemu sunia byla nie zaszczepiona juz zostalo mi wyjasnione przez erke wiec niepotrzebnie sie dublujesz . Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Tamarko jak bedziesz na internecie to wyslij mi gotowy tekst ze zdjeciem do ogloszen Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']Tamarko jak bedziesz na internecie to wyslij mi gotowy tekst ze zdjeciem do ogloszen[/QUOTE] Wlasnie tworze tekscik to wysle. Rozmawialm z keria i ja porobie w necie ogloszenia a ona porozkleja po Krakowie. Mam przygotowac takie papierowe ze zrywkami i jej wyslac. Foksiu czy dla Ciebie rowniez takie podeslac? Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [FONT=Georgia][SIZE=3]Taki tekscik dla Lirki: [B]Młoda przyjacielska suczka SZUKA DOMU[/B] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Lira ma około roku, jest mloda, niezwykle ufna i przyjacielska sunia. Jest [B]zdrowa[/B], [B]odrobaczona, zaszczepiona, zaczipowana[/B] i [B]wysterylizowana[/B].[/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Lira jest bardzo ulegla i lagodna. [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Będzie niezwykle oddanym przyjacielem, uwielbia się przytulac i być glaskana. [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Jest czuła i wrażliwa. Łazi jak cień za człowiekiem. Wtula swój piękny łebek w ludzkie nogi. Patrzy w oczy. Uważnie słucha i widać, że drzemie w niej moc szaleństwa i inteligencja. [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Jest łagodna, stabilna emocjonalnie, ale jeszcze troszkę wystraszona. Nadaje się zarówno do bloku jak i do domu z ogrodem.[/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Mimo młodego wieku nie jest szalona, bardzo cicha, prawie wcale nie szczeka. W mieszkaniu - zachowuje czystość, wie że od " siku" są spacerki. Toleruje, a nawet lubi koty i chciałaby zachęcić je do zabawy. Umie jeździć samochodem. Siedzi pod nogami cichutko i nawet się nie wierci. Chodzi na smyczy , chyba wcześniej umiała tyle, że ze strachu bała się ruszyć. [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [B]Kontakt[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3]:[/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=4][FONT="]698 684 638[/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][EMAIL="mgajek@op.pl"]mgajek@op.pl[/EMAIL][/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Lira przebywa w Krakowie i zostanie wydana z umową adopcyjna. I zdjecia, wedlug mnie najladniejsze: [/SIZE][/FONT][IMG]http://lh6.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOmVCzvxc0I/AAAAAAAAFCw/YzeCB26mPh8/DSC09793.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOmU4EwpNYI/AAAAAAAAFCo/kPFVUCNh-RU/DSC09797.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_oHuqh2PJuJM/TOmU2oYD9hI/AAAAAAAAFCk/JGoLEGKtuPI/DSC09794.JPG[/IMG] [URL="http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAdLargeImage?AdId=243251411&back=-1&ImageIndex=1"][IMG]http://img1.classistatic.com/cps/kj/101119/608r8/489455g_20.jpeg[/IMG][/URL] [IMG]http://i2.fmix.pl/fmi869/ec6c798c000968ca4cc53c8a[/IMG] I jeszcze filmik na you tube: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=HyWS6sXuBV0[/URL] Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='divia_gg']Wlasnie tworze tekscik to wysle. Rozmawialm z keria i ja porobie w necie ogloszenia a ona porozkleja po Krakowie. Mam przygotowac takie papierowe ze zrywkami i jej wyslac. Foksiu czy dla Ciebie rowniez takie podeslac?[/QUOTE] Bardzo prosze ,tylko jak bedzie juz potwierdzony nr telefonu do osoby ktora bedzie wydawac psa.;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']Bardzo prosze ,tylko jak bedzie juz potwierdzony nr telefonu do osoby ktora bedzie wydawac psa.;)[/QUOTE] a zapomnialam napisa adres mailowy ,prosze tez o zdjecia na maila okej? [email]porebska_beata@o2.pl[/email] Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Narazie Asior sie zgodzila odbierac ten tlum chetnych;) Wpisalam Asiora do kontaktu. Zrobilam plakacik do druku. Juz zaraz wszytsko wysylam:) Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']a zapomnialam napisa adres mailowy ,prosze tez o zdjecia na maila okej? [email]porebska_beata@o2.pl[/email][/QUOTE] Wyslalam wszystko;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='divia_gg']Wyslalam wszystko;)[/QUOTE] dostalam ;) Quote
divia_gg Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='Foksia i Dżekuś']dostalam ;)[/QUOTE] Tykko w tym ogloszeniu do neta podany jest nieaktualny nr. Na zrywkach jest dobry:) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 [quote name='divia_gg']Tykko w tym ogloszeniu do neta podany jest nieaktualny nr. Na zrywkach jest dobry:)[/QUOTE] tak zauwazylam dlatego napislam ci ,czy do ogloszen mam tez dawac namiary na Asior ale teraz juz na dogo doczytalam ,ze Asior sie zgodzila zeby byly na nia wiec zmienilam.;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 A i chyba nie bedziecie miec nic przeciwko temu ze dopislam ,ze Lira przyjechala z dymin z tego schroniska ,o ktorym ostatnio bylo głosno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.