weszka Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Widzę, że Lira już jest na dogo ;) Jest bardzo ładna, a najważniejsze że ma piękne wnętrze :) Postaram się jeszcze jutro ją wstawić w kilka miejsc. Trzymam kciuki za super dom! Quote
li1 Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Obiektywnie oceniam, ze Lira jest bardzo ladna. Quote
keria Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Lira ma wiele przymiotów. A jednym z największych jest to że strasznie pragnie kontaktu z człowiekiem. Ciągle ładuje się na kolana kładzie łeb na naszych kolanach, żeby głaskać, patrzy jak ten kot ze Shreka. Ja ją ciągle odpycham i tłumacze, że na człowieka włazić nie wolno a ta się ryje, wciska normalnie nie złaziła by z człowieka. Taka z niej przylepa. Na spacerach jeśli spotkamy kogoś znajomego ona od razu się do ludzia przykleja i wskakuje przednimi łapkami i patrzy z takim smutkiem że ludzie się rozklejają. Moje dwie domowe suczki to przy niej istne diabełki (choć kocham je podnad życie) zyskały od moich sąsiadów przydomek Piranie ;) Quote
divia_gg Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Ona sie wlkeja w czlowieka. keria no nie? Tak jakby sie przyklejala i nieruchomiala zeby ja tylko przytulac. Tak sie ciesze ze sie malutka oswaja. Balam sie troszke ze bedzie gorzej a tu widze ze musiala po prostu terapie wstrzasowa przejsc. Oby sie znalazl domek i malutka juz szybciutko tam trafila. Zrobie jej dzie na pewno allegro z tymi pieknymi zdjeciami. na kogo dac kontakt w ogloszeniach? Quote
divia_gg Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Allegro gwiazdy: http://allegro.pl/show_item.php?item=1333459215 Quote
keria Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Dzięki za allegro!!! Postaram się o nowe zdjęcia. Jeśli ktoś zna jakieś fajne stronki do ogłaszania to niech wkleja Lirke gdzie się da. Możan podawać mój kontakt jak na gum tree (dwa numery telefonu). Quote
divia_gg Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Oki zmienie i wrzuce dziewczyna na moruska, olxy, szerloka, allegratke to na pewno. Reszta zobacze co i jak:) A fotki te sa nienjagorsze. Ona sie bala aparatu a lampy to juz w ogole. Proponuje tamten watek zamknac i przeniesc sie na ten. Bo sa 2 watki na tego samego psiaka. tamten zamykam:) Quote
keria Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Nie wiedziałam że Lira miała już swój wątek. Może tu w małopolsce bardziej się suni poszczęści. Lirka dziś przez okno balkonowe zobaczyła psiaka i szczekała troszkę. Jakby mieszkała w domku z ogrodem może być z niej dzielny stróż. Pewnie tylko alarmujący ale i to jest niezła sprawa jak się mieszka w domu. Moje dwie piranie mimo niewielkich rozmiarów nie wpuszczą obcego na teren. Quote
keria Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Fajnie że jesteś Asior! Mam nadzieję że Lirka znajdzie jakiś dobry domek jak najszybciej bo moje dwa "dranie" szybko ją zepsują. Pokazują jej na spacerkach jak się szczeka na psy:mad: Moje są troszkę dziwne boję się że tymczasowiczka nauczy się od nich złych nawyków. Quote
Ewanka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Cudna sunia, ciekawa historia ... przeczytałam oba wątki :loveu: hihihi ... mam taką samą refleksję ... mój adoptowany mix collie - hrabia i elegant, właśnie przejął od tymczasowiczki Lenki, wszystkie złe nawyki :mad: ... stracił całą grację i elegancję :roll: Quote
erka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 A czy Lira nadawała by sie do mieszkania w budzie? Quote
Asior Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 ABSOLUTNIE NIE!!! ten pies garnie się do kontaktu z człowiekiem, szkoda jej do budy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
andzia69 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 I jeszcze wersja nieco bardziej "udomowiona" Quote
andzia69 Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 I ostatnie. Ona sie po prostu wkleja w czlowieka. I raczej facetow sie nie boi Quote
divia_gg Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Dzieki andzia za przeklejenie. Wczoraj troszke ja oglosilam na tych popularniejszych. Jest mala cudowna, taka bardzo delikatna, a to jej przytulanie sie jest niesamowite. I od razu, od pierwszego kontaktu ona kocha wszystkich. Pokochala Szczote;), mnie, mojego tate, nawet moja Zuzię - agresorke wredna tez pokochala:) Quote
keria Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Do budy Lirki szkoda.To jest pies który potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem. Natomiast do mieszkania w domu z grodem jak najbardziej. Ona lubi wolność myślę że wolałaby mieszkać w ogrodzie niż w bloku. Nieraz siedzi przed drzwiami wejściowymi i balkonowymi i próbuje otworzyć klamkę. Na błoniach czuje się jak u siebie, według mnie lepiej niż w domu. Wtedy ma ogon do góry a nawet szczeka na niektóre psy, tarza się w trawie, uśmiecha i nie chce wracać do domu. Quote
erka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Słuchajcie , to miejsce w budzie jest wg mnie zupełnie niezłe. Sytuacja jest taka,że dziewczyna spod Krakowa dzwoniła o Sofi, która jest w Kielcach, bo szuka towarzyszki dla swojej suni wilkowatej. Sunia jej mieszka w ogrodzie w super budzie z przedsionkiem, buda jest taka duza ,że zmieściły by sie dwa psy . Oczywiście pies wolno biegający, stały kontakt z człowiekiem, w razie dużych mrozów psy w domu. Zdjęcia budy mam , naprawdę super. Nasza Sofi, ale jeszcze jest niewysterylizowana, bo w związku z sytuacja u nas teraz na nic nie ma czasu, nie ma też gdzie przechowywac po sterylce, dziewczyna zastanawia sie też czy Sofi nie jest za duża. Problemem jest tez to , czy obie suki sie dogadają, chociaz obie są przyjazne do psów. Gdybysmy zawieźli sunie z Kielc i jednak okazało by się ,że suki nie przypadłu sobie do gustu, bo byłby znowu problem z przywożeniem suki z powrotem. Może jednak spróbowac z Lirą, tym bardziej,ze jak pisze Keria, ona ceni sobie wolnośc i przebywanie na dworze. Gdyby coś nie wyszło z rezydentką, to łatwiej zabrac z powrotem sukę do Krakowa, niż do Kielc. Jak uważacie? Tylko proszę o szybka decyzję, bo musze tu robic różne ustalenia. Acha i jeżeli byście się zdecydowały, to jak Lira do kota? Quote
tamb Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Sunia ma zaklepaną kolejkę w Dzienniku Polskim i życzę jej cudownego domku ze spaniem w łóżku i wylegiwaniem się na miękkim fotelu. Po tym co przeszła, powinna być domowym pieszczochem. Quote
divia_gg Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 erka napisał(a):Słuchajcie , to miejsce w budzie jest wg mnie zupełnie niezłe. Sytuacja jest taka,że dziewczyna spod Krakowa dzwoniła o Sofi, która jest w Kielcach, bo szuka towarzyszki dla swojej suni wilkowatej. Sunia jej mieszka w ogrodzie w super budzie z przedsionkiem, buda jest taka duza ,że zmieściły by sie dwa psy . Oczywiście pies wolno biegający, stały kontakt z człowiekiem, w razie dużych mrozów psy w domu. Zdjęcia budy mam , naprawdę super. Nasza Sofi, ale jeszcze jest niewysterylizowana, bo w związku z sytuacja u nas teraz na nic nie ma czasu, nie ma też gdzie przechowywac po sterylce, dziewczyna zastanawia sie też czy Sofi nie jest za duża. Problemem jest tez to , czy obie suki sie dogadają, chociaz obie są przyjazne do psów. Gdybysmy zawieźli sunie z Kielc i jednak okazało by się ,że suki nie przypadłu sobie do gustu, bo byłby znowu problem z przywożeniem suki z powrotem. Może jednak spróbowac z Lirą, tym bardziej,ze jak pisze Keria, ona ceni sobie wolnośc i przebywanie na dworze. Gdyby coś nie wyszło z rezydentką, to łatwiej zabrac z powrotem sukę do Krakowa, niż do Kielc. Jak uważacie? Tylko proszę o szybka decyzję, bo musze tu robic różne ustalenia. Acha i jeżeli byście się zdecydowały, to jak Lira do kota? Hmm, jak dla mnie chyba spoko. Choc ja od strony domowej Lirki nie znam. Ale jak widzialam ja jak sie zachowywala w domu, jak nie chciala wchodzic a jaka inna byla wlasnie na zewnatrz to jestem za. Oczywiscie kontakt z czlowiekiem najwazniejsza a jak by miala jeszcze kolezanke to juz super. Mnie sie wydaje ze ten dziad co ja wyrzucil to jej zakazywal ostro wchodzic do domu i ona bardzo sie przez to bala wchodzic. u mnie niby chciala, ale widac bylo ze sie bardzo bala. Dziewczyny i jak? Ja bym chyba sprobowala, a jak jeszcze erka mowi ze dom spoko to juz nie mam wiecej pytan:) Ale Wy prosze zdecydujcie, bo ja ja mimo ze znam dluzej to jednak mniej intensywnie;) No chyba ze ten dziennik przyniesie dom, ale kiedy by to bylo? Znaczy jest znany jakis termin? Bo jakby tu dom przeszedl kolo nosa, a potem nic to bylaby lipa troszke, tym bardziej ze tymczas raczej z tych bardzo krotkich... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.